Blog Transportowy działa od 2009 roku. Jest poświęcony środkom transportu. Przeważają autobusy, ale nie brakuje także pojazdów szynowych, ciężarówek i trolejbusów. Jest tu także miejsce na wyjątkowe osobówki oraz teksty o samolotach i pływających środkach transportu. Autor w niniejszym blogu nie reprezentuje żadnej firmy i instytucji. Notki są wzbogacane informacjami prasowymi nadsyłanymi przez producentów. Nowy adres, pod którym publikowane są najnowsze wpisy to: www.blogtransportowy.eu.
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Google+

Wpisy z tagiem: impreza

środa, 25 października 2017
65-lat trolejbusów w Ostrawie - dokończenie

Wracam do tematu trolejbusowego jubileuszu obchodzonego w Ostrawie dnia 9 września 2017. Tu link do wcześniejszego materiału. 

Poniżej kolejna porcja wykonanych wówczas zdjęć.

 

Ostrawa, zajezdnia trolejbusowa

Widok ogólny na teren zajezdni trolejbusowej. Frekwencja dopisała. Po lewej pojazd czeskiej telewizji.



Škoda 8Tr

Ciekawa forma prezentacji zdjęć historycznego taboru - w uchwytach. Tu Škoda 8Tr #29 we wcześniejszej wersji kolorystycznej. Wnętrze autobusu Karosa B932.1676, który pełnił funkcję mobilnej galerii.

 

Škoda 8Tr

Inna Škoda 8Tr pokazana w Karosie pełniącej funkcję mobilnej galerii. Ekspozycja pod tytułem budowanie socjalizmu.

 

Škoda 8Tr + Karosa B40, Dopravni Podnik Ostrava

Škoda 8Tr + Karosa B40, Dopravni Podnik Ostrava

Škoda 8Tr #29 z doczepką Karosa B40 #141 w trakcie przejazdu technicznego przez teren zajezdni trolejbusowej - zawracanie, aby wykonać kolejny kurs na bezpłatnej linii specjalnej.

 

SOR TNB18, Dopravni Podnik Ostrava

Kolejny ostrawski „rodzynek”, czyli SOR TNB18 #3951. Rocznik 2009. Wprawdzie były warunki do wykonania lepszego zdjęcia, ale skapitulowałem - przy ścianie przedniej cały czas ktoś stał lub przechodził.

 

Solaris Trollino 12AC, Dopravni Podnik Ostrava

Jeszcze jedno ujęcie prezentowanego we wcześniejszym wpisie Solarisa Trollino 12AC #3707 na terenie hali warsztatowej.

 

Jak już wcześniej pisałem, na terenie zajezdni trolejbusowej nagrałem także krótki film. Zobaczycie na nim sytuację udokumentowaną na powyższych zdjęciach, czyli przejazd Škody 8Tr z Karosą B40 przez teren zajezdni trolejbusowej. Potem ten sam zestaw wjeżdża na teren bazy, kończąc kolejny kurs na linii specjalnej.

Następna scena to przejazd Solarisa Trollino 18AC #3801. Trolejbus przemieszcza się z opuszczonymi odbierakami prądu. Koniec filmu to autobus Škoda 706 RTO CAR #247 z doczepką Jelcz PO1 #1227 wjeżdżający na teren zajezdni.

 

 

 W zajezdni trolejbusowej pokazano także autobusy. Przedstawię je w kolejnym wpisie z Ostrawy.

 

Wpisy z tagiem Solaris

 

Ten wpis już został przeniesiony pod nowy adres - link. 

niedziela, 15 października 2017
65-lat trolejbusów w Ostrawie

W roku 2017 komunikacja miejska w czeskiej Ostrawie obchodziła swój kolejny jubileusz. Tym razem było to 65-lecie uruchomienia trolejbusów. Ten środek transportu codzienną pracę rozpoczął tam 9 maja 1952 roku.

Świętowanie tej rocznicy zaplanowano na sobotę, 9 września 2017. Wówczas w zajezdni trolejbusowej przy ulicy Sokolská třída zorganizowano Dzień Otwartych Drzwi. Zachęcony bardzo udanymi wcześniejszymi ostrawskimi imprezami transportowymi (przykładowy link), postanowiłem wziąć udział w tym wydarzeniu.

Przyznam, że niestety trochę się zawiodłem. Wcześniejsze rocznicowe obchody odbywały się na terenie warsztatów Martinov. To duży obszar. Zajezdnia trolejbusowa jest znacznie mniejsza, a ponieważ frekwencja odwiedzających dopisywała już od samego początku - było tłoczno. To bardzo utrudniało dokumentowanie fotograficzne pokazanych pojazdów. Było ich dość sporo, ale niestety w wielu przypadkach ustawiono je wyjątkowo niekorzystnie – zderzak w zderzak.

Kilka pojazdów historycznych (trolejbusy i autobusy) kursowało na dwóch specjalnych, bezpłatnych liniach okrężnych. Pokonanie całej trasy zajmowało 10 i 17 minut. Zainteresowanie tymi przejazdami było bardzo duże, więc często panował tłok. Co ciekawe, w ruchu były dwie przyczepy pasażerskie, każda dostępna dla podróżnych.

Odbywały się także różne pokazy (np. psy policyjne), koncerty, wystawa pojazdów ratownictwa medycznego oraz straży pożarnej, a także inne atrakcje, w tym dla dzieci.

Poniżej kilka trolejbusowych zdjęć, które wówczas wykonałem.

 

Škoda 8Tr + Karosa B40, Dopravni Podnik Ostrava

Škoda 8Tr #29 + Karosa B40 #141. Historię tego pięknego zestawu przedstawiłem w tym wpisie. Škoda w roku 2016 została przemalowana, zyskując obecny wygląd, stylizowany na początek lat 60-tych ubiegłego wieku. Pojazdy kończą jeden z pierwszych specjalnych kursów po ulicach Ostrawy, ulicą Sokolská třída dojeżdżając do zajezdni trolejbusowej. W przyczepie jadą pasażerowie, co jest warte zwrócenia uwagi, bo np. polskie przepisy nie zezwalają na taki przewóz osób.


Škoda 8Tr + Karosa B40, Dopravni Podnik Ostrava

Jeszcze raz Škoda 8Tr + Karosa B40. Teraz w trakcie krótkiego postoju na terenie zajezdni trolejbusowej. Za chwilę zestaw wyruszy w kolejny kurs.

 

Tatra T400/IIIA, Dopravni Podnik Ostrava

Trójosiowa Tatra T400/IIIA była prezentowana statycznie. 

 

 Škoda 17Tr, Dopravni Podnik Ostrava

Škoda 17Tr #3902. Ten historyczny już trolejbus będzie tematem oddzielnego wpisu. Pojazd podstawiony na pierwszym przystanku okrężnej linii specjalnej - przed bramą wjazdową do zajezdni.

 

Škoda 26Tr, Dopravni Podnik Ostrava

Škoda 26Tr #3726, czyli czeski trolejbus na bazie polskiego Solarisa. Rocznik 2015. Pojazd ustawiono przed halą warsztatowo-garażową.

 

 SOR TNB12, Dopravni Podnik Ostrava

SOR TNB12 #3912 rozpoczynał kolumnę ustawionych w hali trolejbusów różnych typów. Niestety stały ustawione bardzo blisko siebie, co bardzo utrudniało ich dokumentację fotograficzną. Pojazd z roku 2009. Dopravni Podnik Ostrava eksploatuje tylko jeden egzemplarz takiego trolejbusu.

 

SOR TNB12, Dopravni Podnik Ostrava

Wnętrze SOR-a TNB12. 

 

SOR TN12C, Dopravni Podnik Ostrava

SOR TN12C, Dopravni Podnik Ostrava

Jako drugi w ciasno ustawionej kolumnie znalazł się SOR TN12C #3911. Rocznik 2008. To także jedyny egzemplarz w taborze DP Ostrava.

 

Solaris Trollino 15AC, Dopravni Podnik Ostrava

Za trolejbusami SOR ustawiono Solarisa Trollino 15AC #3603. Rocznik 2004. DP Ostrava eksploatuje cztery takie pojazdy.

 

 Škoda 21Tr, Dopravni Podnik Ostrava

Škoda 21Tr #3308 ustawiona za powyższym Solarisem. To rocznik 2000. Pierwotnie było ich 15 egzemplarzy. Pozostało 11.

 

Škoda 14Tr, Dopravni Podnik Ostrava

Škoda 14Tr, Dopravni Podnik Ostrava

Za modelem 21Tr stała Škoda 14Tr #3260. Rocznik 1991. Trolejbus ten kończył prezentowaną kolumnę.

 

Škoda 15Tr, Dopravni Podnik Ostrava

Škoda 15Tr, Dopravni Podnik Ostrava

Škoda 15Tr, Dopravni Podnik Ostrava

W sąsiedniej hali stała Škoda 15Tr #3511. Rocznik 1991. Jeden z dwóch ostatnich przedstawicieli tego modelu (drugi tego dnia obsługiwał linię regularną). Wykonanie zdjęcia przegubowca od przodu było bardzo trudne - co chwilę ktoś przy nim stał i fotografował sąsiednią myjnię trolejbusową.

 

Škoda 15Tr, Dopravni Podnik Ostrava

Wnętrze Škody 15Tr #3511. 

 

Solaris Trollino 12AC, Dopravni Podnik Ostrava

W hali warsztatowej stał Solaris Trollino 12AC #3707 (rocznik 2005), a obok niego Škoda 21Tr #3305 (rocznik 1999).



Škoda 21Tr, Dopravni Podnik Ostrava

W warsztacie była także Škoda 21Tr #3312 z 2001 roku.

 

Škoda 22Tr

Na terenie hali warsztatowej można było obejrzeć także wystawę starszych fotografii. Prezentowały one np. Škodę 22Tr na platformach kolejowych. Trolejbus taki nie był własnością ostrawskiego przewoźnika, a prezentowany egzemplarz jest w barwach Brna. Może był testowany w Ostrawie.

 

Škoda 9Tr

Inne zdjęcie prezentowało Škodę 9Tr #3093 opuszczającą teren zajezdni trolejbusowej.

 

Škoda 27Tr Solaris, Dopravni Podnik Ostrava

Obok bramy zajezdni trolejbusowej, przez ul. Sokolská třída kursowały liniowe trolejbusy. W przeciwieństwie do taboru zgromadzonego na terenie bazy, te pojazdy dało się fotografować praktycznie bez utrudnień (żadnych ludzi wchodzących w kadr). Tu Škoda 27Tr Solaris #3802, rocznik 2009. Linia 102 do głównego dworca kolejowego.



Na terenie zajezdni trolejbusowej nagrałem także krótki film. Wraz z innymi zdjęciami przedstawię go w następnym trolejbusowym wpisie.

 

Blog Transportowy na Facebooku

poniedziałek, 11 września 2017
Na Národní den železnice po liniach przemysłowych

Wracam do tematu Narodowego Dnia Kolei w Czechach, obchody w Bohuminie w 2015 roku. Ostatnio prezentowałem parowóz 464.202 (link). Teraz pora na pociągi specjalne kursujące po liniach przemysłowych.

Jak już pisałem, Bochumin i Ostrawę tego dnia łączyły parowe pociągi specjalne. W tej relacji kursowała także trakcja spalinowa. Parowóz ze składem retro przejeżdżał między tymi miejscowościami w 10 – 15 minut. Natomiast spalinówka z tradycyjnym składem pasażerskim pokonywała ten odcinek nawet w 1,5 godziny. To ze względu na trasę pociągu, która wiodła przez niedostępne na co dzień tereny przemysłowe, przez linie kolejowe spółki AWT (więcej o tym przewoźniku tutaj).

Pierwszy odjazd z Bohumina przewidziano na godzinę 10:00. Kilkuwagonowy skład w całości wystawiły koleje ČD. Prowadziła go spalinowa lokomotywa 754 068-5, którą już prezentowałem w Blogu Transportowym (link).

To pociąg nr 10834, którego przyjazd do stacji końcowej Ostrava hl.n. przewidziano na godzinę 11:30. Był to dłuższy wariant trasy, przez miejscowości (stacje) Orlova, Doubrava, Poruba, Josefova Jama i Zarubek, a potem wjazd do Ostrawy od strony stacji Ostrava střed.

Tak ten pociąg specjalny prezentował się przed odjazdem ze stacji Bohumin:

 

Lokomotywa 754 068-5, České dráhy

Lokomotywa 754 068-5, České dráhy

Lokomotywa 754 068-5, České dráhy

Lokomotywa 754 068-5, České dráhy

Lokomotywa 754 068-5 z pociągiem specjalnym po torach AWT na stacji Bohumin. Za kilka minut wyruszy do Ostrawy. 26.09.2015.

 

Lokomotywa 754 068-5, České dráhy

Detal lokomotywy 754 068-5. Tabliczka znamionowa z rokiem produkcji: 1980.

 

Relacja pociągu

Informacja o relacji pociągu wywieszona w drzwiach jednego z wagonów.

 

Rozkład jazdy

Peronowy wyświetlacz podający nietypową relację podstawionego pociągu. Tego dnia był dość intensywnie fotografowany.

 

Drugi pociąg po sieci AWT odjeżdżał z Bohumina o 14:00 i do Ostrawy docierał już o 15:00, czyli o pół godziny szybciej. Jego początkowa trasa pokrywała się z dłuższą wersją – do miejscowości Orlova, a potem już inaczej, przez Hermanice i Ostravę-Hrušov.

Więcej kursów w tej relacji nie było. Natomiast w przeciwną stronę, czyli Ostrava hl.n. – sieć AWT – Bohumin jechały trzy pociągi. Dłuższa, czyli 1,5 godzinna wersja odjeżdżała z Ostrawy o 8:00 i 12:00, natomiast krótsza, godzinna o 15:20.

Niestety nie widziałem tego osobiście, ale najprawdopodobniej pociąg jadący krótszą trasą był prowadzony lokomotywą AWT.

 

Schemat tras pociągów

Schemat tras pociągów specjalnych na Národní den železnice w Bohuminie i Ostrawie. Kolorem czerwonym i zielonym zaznaczono składy jadące po sieci AWT.

 

Od kolejnego wpisu poświęconego tej ciekawej, kolejowej imprezie rozpocznę prezentację taboru pokazanego w Bohuminie. Było go całkiem sporo.

 

Blog Transportowy na Google +

środa, 28 września 2016
SN61 w Nowej Hucie

W weekend 14 i 15 maja 2016 na stacji Kraków Główny gościły pociągi retro prowadzone parowozem Ty42-107 (tu link do wpisu na ten temat). Niespełna miesiąc później, 11 czerwca 2016 (sobota) zabytkowy tabor kolejowy ponownie pojawił się w stolicy Małopolski. Również i te specjalne przejazdy zorganizowało Nowosądeckie Stowarzyszenie Miłośników Kolei, realizujące projekt „Małopolskie Szlaki Turystyki Kolejowej”.

Bohaterem dnia nie był już jednak parowóz, a przedstawiciel trakcji spalinowej. Wagon motorowy SN61-168. Rocznik 1971, własność Skansenu Taboru Kolejowego w Chabówce. Doczepiono do niego „ryflaka”, czyli wagon typu 101A. W tym przypadku serii Bhixt nr 505129-22130-3 z roku 1964.

Wagony motorowe SN61 powstały na Węgrzech, w zakładach Ganz-MÁVAG. Produkowano je w latach 1960 – 1975, łącznie 250 sztuk. Ich zastosowanie było dość rozległe, ponieważ wykorzystywano je do obsługi pociągów lokalnych (np. Bytów – Sławno – Darłowo), a także ekspresów (np. „Tatry” z Warszawy do Zakopanego). Kres ich liniowej eksploatacji nastał na początku lat 90-tych. Kilka egzemplarzy zostało zachowanych, jednak czynne są tylko dwa. Omawiany #168 oraz stacjonujący w Szczecinie #183.

Wagony SN61 nazywane są potocznie „ganzami” (ze względu na producenta) lub „claytonami” (ze względu na zamontowany kocioł grzewczy typu Clayton). Dla mnie osobiście to wielka pamiątka z dzieciństwa, w trakcie którego miałem kontakt z tymi pojazdami praktycznie codziennie. Niestety zdjęć wówczas nie robiłem (w sumie to wtedy byłyby one nielegalne). Wagon SN61-168 sprowadzono do Chabówki w roku 1993 z Chojnic, gdzie obsługiwał miejscowe pociągi osobowe.

Wspomnianego 11 czerwca 2016 „ganz” obsługiwał dwa kursy w relacji Kraków Główny – Kraków Nowa Huta. Odjazdy ze stacji początkowej o 10:00 i 14:24. Powroty na Dworzec Główny o 13:35 i 18:16. Pociąg jechał przez Kraków Batowice i Kraków Luboczę. Na stacji Kraków Nowa Huta jego pasażerowie przesiadali się do Ikarusa 280 z MPK Kraków i jechali nim do Muzeum PRL. W tym czasie SN61 wykonywał oblot wagonu i oczekiwał na powrót pasażerów.

Na trasie przejazdu na spalinowy pociąg retro czekało dość sporo fotografujących lub filmujących. W niektórych miejscach było nawet po kilka osób, np. na dawnym przystanku Kraków Lubocza, zlokalizowanym przy ul. Blokowej. Właśnie tam wybraliśmy się z żoną, aby udokumentować „claytona” w Nowej Hucie. Później przejechaliśmy na stację końcową. Poniżej fotoreportaż prezentujący przejazd porannego pociągu specjalnego.

 

Kraków Lubocza

Kraków Lubocza  Kraków Lubocza

Nieczynny, zarośnięty bujną roślinnością przystanek Kraków Lubocza. W oczekiwaniu na SN61. 11.06.2016.

 

SN61-168, Nowa Huta

SN61-168 z „ryflakiem” przejeżdża przez przystanek Kraków Lubocza. Kierunek Kraków Nowa Huta. 11.06.2016.

 

Wagon typu 101A, Kraków Lubocza

Spalinowy pociąg retro opuszcza przystanek Kraków Lubocza.

 

SN61-168, Nowa Huta

SN61-168, Nowa Huta

SN61-168, Nowa Huta

„Ganz” przy peronie stacji Kraków Nowa Huta. Pasażerowie odjechali Ikarusem 280 do Muzeum PRL. Wagon już został odczepiony. Za chwilę rozpoczną się manewry.

 

 SN61-168, Nowa Huta

SN61-168, Nowa Huta

SN61-168, Nowa Huta

SN61-168, Nowa Huta

SN61-168 manewruje na terenie stacji Nowa Huta.

 

Wagon typu 101A, Kraków Nowa Huta

„Clayton” manewruje, a „ryflak” pozostał przy peronie stacji Kraków Nowa Huta.

 

SN61-168, Nowa Huta

SN61-168, Nowa Huta

SN61-168, Nowa Huta

Wagon typu 101A, Kraków Nowa Huta

Manewry zakończone. Spalinowy pociąg retro gotowy do drogi powrotnej. Odjazd nie nastąpi jednak zbyt szybko. Pasażerowie dopiero wyruszyli do Muzeum PRL. 


Wagon typu 101A, Kraków Nowa Huta

Przyznam, że „ryflak” to mój ulubiony wagon pasażerski.  

 

SN61-168, Nowa Huta  SN61-168, Nowa Huta

 SN61-168, Nowa Huta

Wnętrze SN61-168 wraz z kabiną maszynisty.

 

SN61-168, Nowa Huta  SN61-168, Nowa Huta

 Wagon typu 101A, Kraków Nowa Huta

Kilka detali - tabliczki na SN61 oraz oznaczenia wagonu doczepnego.

 

Powstał wówczas także materiał filmowy. W sumie dwa, bo nagrywała również moja żona. Na początek przejazd pociągu przez przystanek Kraków Lubocza, a potem manewry na stacji Nowa Huta.

Zaczynam od filmu, który nagrała moja żona:

 

 

I moja produkcja. O jedną scenę więcej - odjazd „ganza” od wagonu:

 

 

SN61-168 dwa kursy do Krakowa Nowej Huty wykonał także dzień później, 12 czerwca 2016. Przejazdy te również były połączone ze zwiedzaniem Muzeum PRL.

  

Blog Transportowy na Twitterze

Ten wpis już został przeniesiony pod nowy adres - link.

22:23, lukaszwoblog , kolej
Link Dodaj komentarz »
środa, 22 czerwca 2016
Piknik lotniczy

W najbliższy weekend, 25 i 26 czerwca 2016 warto odwiedzić Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Odbędzie się tam impreza znana i lubiana, czyli kolejna, już dwunasta edycja Małopolskiego Pikniku Lotniczego.

W związku z tym znów ożyje dawne lotnisko w Czyżynach. Jak podaje organizator, „na krakowskim niebie zagoszczą doskonali piloci w niezwykłych samolotach. Podczas obydwu dni pokazów w powietrzu zaprezentują się mistrzowie akrobacji, zarówno indywidualnej jak i grupowej, oraz licznie przybyłe samoloty historyczne. W powietrzu nie zabraknie również maszyn dumnie noszących biało-czerwone szachownice reprezentujących najbardziej wypróbowanego Partnera Muzeum jakim są Siły Powietrzne Rzeczpospolitej Polskiej”.

Prawdziwą gwiazdą pokazów będzie jeden z najsłynniejszych samolotów II wojny światowej. To North American P-51d Mustang. Na takich maszynach latali także polscy piloci.

 

Małopolski Piknik Lotniczy

Małopolski Piknik Lotniczy

 Małopolski Piknik Lotniczy

 Małopolski Piknik Lotniczy

 Małopolski Piknik Lotniczy

 Przykładowe zdjęcia z 2013 roku.

 

Poniżej mały przedsmak tego, co można będzie zobaczyć w trakcie XII Małopolskiego Pikniku Lotniczego. Akrobacje w wykonaniu Jurgisa Kairysa, litewskiego pilota, na maszynie Sukhoi Su-31 o rejestracji LY-LJK. Materiał nagrałem w trakcie pikniku w roku 2013. Było wtedy pochmurno i wietrznie. W tym roku ma być przepiękna pogoda. Tak to wyglądało 30 czerwca 2013:

 

 

Na terenie Muzeum Lotnictwa Polskiego pojawią się także inne atrakcje transportowe. Na pewno będą historyczne osobówki biorące udział w rajdzie Krak 2016. Ze względu na pokazy militarne można się także spodziewać starszego wiekiem taboru wojskowego.

 

Kalendarz imprez komunikacyjnych 

Tagi: impreza
21:47, lukaszwoblog , lotnictwo
Link Dodaj komentarz »
środa, 20 stycznia 2016
Barborka i brňák

120 let MHD v Ostravě

 

We wpisach poświęconych obchodom 120-lecia komunikacji miejskiej w Ostrawie (13.09.2014) przedstawiłem już uczestniczące w nich trolejbusy. Pora zatem na tramwaje. Te w przeciwieństwie do „autobusów na szelkach” nie jeździły tylko po terenie warsztatów, ale obsługiwały także linię do zajezdni Poruba. Była również ekspozycja statyczna. W Blogu Transportowym stopniowo zaprezentuję poszczególne pojazdy.

Zaczynam od Barborki i brňáka. Tak nazywają się tworzące skład wagony nr 21 i 219. Pierwszy niebieski, silnikowy, a drugi czerwony, doczepny.

Barborka, czyli Barbara (od patronki górników, bo Ostrawa to górnicze miasto) powstała w roku 1922 w warsztatach SMMD - Moravsko-ostravská místní dráha elektrická (tak wówczas nazywał się przewoźnik tramwajowy). Wyposażono ją w osprzęt elektryczny firmy Österreichische Union Elektrizitiäts-Gesellschaft z Wiednia. Od razu otrzymała obecny numer taborowy 21. Wagon ten w ruchu liniowym wytrwał aż do roku 1964. Wówczas uniknął kasacji, stając się pojazdem technicznym. Ówczesne władze przedsiębiorstwa wyznaczyły dla niego dość ciekawe zadanie. Został tramwajem dla dzieci. Przerobiono jego wnętrze i ozdobiono obrazkami postaci z bajek – wieczorynek znanych także w Polsce. Premiera „dziecięcego” tramwaju nastąpiła w 1965 roku, w trakcie pierwszomajowego pochodu. Wtedy też otrzymał imię Barborka.

Przez lata Barborka często pojawiała się na ulicach Ostrawy, sprawiając tamtejszym dzieciom ogromną radość. Pamiętają ją całe pokolenia mieszkańców miasta. Dość intensywna eksploatacja wagonu wpłynęła na jego stan techniczny. W latach 2000 – 2001 pojazd przeszedł remont kapitalny, w trakcie którego odrestaurowano także osprzęt elektryczny. Wprowadzono również pewne modernizacje, np. montując inny rodzaj pantografu.

Barborka posiada łącznie 62 miejsca pasażerskie, w tym 32 siedzące i 30 stojących.

 

Tramwaje Barborka i brňák #21+219, DP Ostrava, 120 let MHD v Ostravě

Tramwaje Barborka i brňák #21+219, DP Ostrava, 120 let MHD v Ostravě

Tramwaje Barborka i brňák #21+219, DP Ostrava, 120 let MHD v Ostravě

Barborka i brňák wyjeżdżają z terenu warsztatów na ul. Martinowską, realizując kolejny kurs do zajezdni (vozovni) Poruba. 13.09.2014.

 

Tramvajový vlečný vůz č. 219 „brňák”, czyli tramwajowy wagon doczepny to rocznik 1951. Produkt czechosłowacki, który powstał w firmie Národní podnik Gottwaldovy závody, Královopolská strojírna z Brna. Konstrukcja wzorowana na pojazdach dostarczanych do Brna w okresie przedwojennym. Wagon posiada 26 miejsc siedzących i 44 stojące.

Swoją liniową pracę wagon #219 zakończył w roku 1986. Dokładnie 22 lutego. Wówczas trójskład złożony z wagonu silnikowego i dwóch doczepnych (#55+202+219) obsługiwał linię nr 5 (Poruba smyčka – Budišovice – Kyjovice). Był to jednocześnie ostatni taki (czyli złożony z wagonów dwuosiowych) pociąg tramwajowy w całej Czechosłowacji. Potem „brňák” stał się pierwszym w Ostrawie historycznym wagonem doczepnym. Jego obecny wygląd odwzorowuje stan z lat 60-tych ubiegłego wieku.

 

Tramwaje Barborka i brňák #21+219, DP Ostrava, 120 let MHD v Ostravě

Tramwaje Barborka i brňák #21+219, DP Ostrava, 120 let MHD v Ostravě

Historyczny skład #21+219 w trakcie oczekiwania na kolejny kurs do pętli Poruba Vozownia. Warsztaty Martinov. Z tego miejsca wyruszały również tramwaje techniczne i trolejbusy, które bezpłatnie przewoziły pasażerów po terenie zakładu. Sporadycznie kurs zaczynał tu także autobus Ikarus 280.

 

Tramwaje Barborka i brňák #21+219, DP Ostrava, 120 let MHD v Ostravě

Brňák w całej okazałości. W oczekiwaniu na kolejny kurs do zajezdni Poruba.

 

Tramwaj Brňák #219, DP Ostrava, 120 let MHD v Ostravě

Wnętrze brňáka. Niestety do „bajkowej” Barborki nie udało mi się wejść.

 

Tramwaje Barborka i brňák #21+219, DP Ostrava, 120 let MHD v Ostravě

Barborka i brňák na terenie warsztatów Martinov, a obok trolejbus Tatra T400/IIIA, za którym widać fragment Škody 8Tr. 

 

Skład Barborka + brňák w wersji dynamicznej już prezentowałem w Blogu Transportowym, we wpisie będącym zwiastunem szczegółowych relacji z obchodów 120-lecia. Poniżej ponownie ten film. Wagony #21+219 pojawiają się na jego początku. Tramwaj wyjeżdża z zakładu Martinov na ul. Martinowską, którą zjedzie w dół i przez ul. Opawską i Sokołowską dojedzie do zajezdni Poruba, gdzie można było oglądać wystawę tramwajów i autobusów.

 

 

 

Oprócz Barborki i brňáka na tramwajowej linii specjalnej kursowały także inne pojazdy, które będę przedstawiał w kolejnych wpisach. Trasa Martinov – Poruba była obsługiwana w godzinach 9 – 16, z częstotliwością co 15 minut. Bilet jednorazowy kosztował 30 koron (około 4,90 zł). Dostępna była także opcja za 40 koron (około 6,50 zł), ważna przez cały dzień we wszystkich muzealnych pojazdach, także w autobusach. Dodatkowo po terenie wewnętrznym warsztatów Martinov bezpłatnie przewoziły gości tramwaje techniczne, kursując na przemian z trolejbusami.

 

Blog Transportowy na Facebooku

poniedziałek, 23 listopada 2015
Parowóz 464.202 z pociągami specjalnymi

Ponownie zapraszam do Czech, na obchody dnia kolei w Bohuminie i Ostrawie (link do wcześniejszego wpisu). Główną atrakcją tej niezwykłej imprezy był parowóz 464.202, nazywany także „rosnička“ (rzekotka – zielona żabka). Rocznik 1956, wyprodukowany w Závodach VI Lenina w Pilźnie (w latach 1953 – 1965 tak nazywały się zakłady Škoda). Po przeprowadzeniu testów technicznych (w ich trakcie np. przejazd z prędkością 105 km/h) maszyna została wpisana na stan lokomotywowni w miejscowości Jihlava, obsługując pociągi pasażerskie relacji Jihlava – Brno i Praga – Jihlava - Znojmo.

W latach 60-tych parowóz oddelegowano do Brna, a w roku 1972 do Olomouca. Kursował wówczas np. do Jesenika, czy Krnova. Jest bardzo prawdopodobne, że przejeżdżał także przez polskie Głuchołazy (relacja Krnov – Jesenik).  W roku 1974 maszyna została wycofana z eksploatacji. Unikając kasacji stała się eksponatem Narodowego Muzeum Techniki (Národní technické muzeum) w Pradze, jako przedstawiciel ostatniej serii parowozów produkowanych dla kolei czechosłowackich ČSD (464.2 liczącej tylko dwa egzemplarze, pierwszy z nich, nr 464.201 został zezłomowany). Obecnie parowóz ten będąc czynnym zabytkiem stacjonuje w Olomoucu.

26 września 2015 „rosnička“ prowadziła kilka pociągów retro. Historyczny skład złożony z 7 wagonów w pierwszy kurs wyruszył o 8:40 ze stacji Bohumin, aby o 8:55 dojechać do Ostravy hl. n. (Ostrawa Główna). Powrót o 9:15 i na 9:25 w Bohuminie. Kolejne kursy o 10:45, 14:10 i 15:45 oraz powroty z Ostrawy o 11:40, 14:40 i 16:40. Pociąg o 11:40 z Ostrawy jechał w wydłużonej relacji do Petrovic u Karviné – w związku z obchodami 160-lecia istnienia linii kolejowej z Bohumina do tej miejscowości. Przyjazd do Bohumina był zaplanowany na 11:50, a o 11:53 odjazd i na 12:11 w oddalonych o 14 km Petrovicach u Karviné, z postojem w Dětmarovicach. Powrót o 12:30 i na 12:48 koniec biegu w Bohuminie, z postojem o 12:40 w Dětmarovicach. Odległość między stacjami Bohumin, a Ostrava hl. n. to 8 km. Bilet na pociąg retro kosztował 30 koron w dowolnej relacji. To około 4,70 zł.

 

Parowóz 464.202 „rosnička“, stacja Bohumin

Parowóz 464.202 „rosnička“, stacja Bohumin

Parowóz 464.202 „rosnička“ kończy bieg na stacji Bohumin z pierwszym tego dnia pociągiem specjalnym z Ostrawy.

 

Parowóz 464.202 „rosnička“, lokomotywownia Bohumin

Parowóz 464.202 „rosnička“, lokomotywownia Bohumin

Po przyprowadzeniu powyższego pociągu specjalnego „rosnička“ zjechała do bohumińskiej lokomotywowni. Tam uzupełniono wodę, a odwiedzający mogli z bliska podziwiać piękną maszynę. Niestety przy parowozie cały czas panował tłok, więc zdjęcie bez ludzi w kadrze było niewykonalne.

 

 Parowóz 464.202 „rosnička“, lokomotywownia Bohumin

Parowóz 464.202 „rosnička“, lokomotywownia Bohumin

 Na czole lokomotywy symbol socjalizmu - czerwona gwiazda.

 

Parowóz 464.202 „rosnička“

Parowóz 464.202 „rosnička“  Parowóz 464.202 „rosnička“

Kilka detali parowozu.

 

 Parowóz 464.202 „rosnička“, lokomotywownia Bohumin

Parowóz 464.202 „rosnička“, lokomotywownia Bohumin

Parowóz 464.202 „rosnička“, lokomotywownia Bohumin

Parowóz 464.202 „rosnička“, lokomotywownia Bohumin

Parowóz 464.202 „rosnička“, lokomotywownia Bohumin

Parowóz 464.202 „rosnička“, lokomotywownia Bohumin

Parowóz 464.202 „rosnička“, lokomotywownia Bohumin

Po połączonej z wodowaniem przerwie „rosnička“ powoli opuszcza lokomotywownię w Bohuminie, aby o 10:45 wyruszyć ze składem retro do Ostrawy.

 

 Parowóz 464.202 „rosnička“, Bohumin

„Rosnička“ już wyjechała z lokomotywowni i pięknie kopcąc zbliża się do peronów stacji Bohumin.

 

Tak „rosnička“ prezentowała się w ruchu. Materiał nagrany w Bohuminie. Najpierw parowóz wjeżdża ze składem retro z Ostrawy (na 9:25, czyli pierwszy kurs), potem po nawadnianiu powoli opuszcza teren lokomotywowni. Na koniec pięknie kopcąc wjeżdża w perony, skąd o 10:45 wyruszy do Ostrawy:

 

 

 

W dalszej części relacji z tej niezwykłej kolejowej imprezy zaprezentuję pociąg specjalny jadący do Ostrawy po torach przemysłowych.

 

Blog Transportowy na Google +

sobota, 24 października 2015
Jesienny Ikarus 260

W sobotę, 17 października 2015 odbyła się kolejna ciekawa impreza transportowa. Jej nazwa to „Jesień z Ikarusem 260”. Zorganizował ją Krakowski Klub Modelarzy Kolejowych, który znany jest z  organizacji przejazdów specjalnych różnymi pojazdami. Jeden z nich odbył się np. w październiku 2013. Tu link. Tym razem bohaterem był Ikarus 260.04. Rocznik 1985, własność krakowskiego Muzeum Inżynierii Miejskiej. Pojazd oznaczono historycznym numerem 45151. Wbrew pozorom autobus ten nie od początku jeździł po stolicy Małopolski. Trafił do niej dopiero w roku 2013, wcześniej kursując po Warszawie, należąc do tamtejszych Miejskich Zakładów Autobusowych. Przez ostatnie lata nie woził jednak pasażerów, a był pojazdem nauki jazdy. Oficjalna premiera Ikarusa w krakowskich barwach odbyła się 27 września 2015, w trakcie parady z okazji 140-lecia Komunikacji Miejskiej w Krakowie.

„Jesień z Ikarusem 260” rozpoczęła się o godzinie 10:00, na nowej pętli Osiedle Podwawelskie. Autobus woził uczestników głównie po terenie Krakowa, część trasy wiodła także przez tereny podmiejskie. Niestety pogoda nie dopisała, choć na szczęście wbrew prognozom nie padało przez cały dzień.

Pełną relację z tej „ikarusowej imprezy” zamieszczę dopiero za jakiś czas. Teraz tylko krótki zwiastun zakończony nakręconym wówczas filmem.

 

Ikarus 260.04, Muzeum Inżynierii Miejskiej, 45151

Pętla Osiedle Podwawelskie. Ikarus właśnie przyjechał. Pierwsi uczestnicy już zmierzają w stronę imprezowego pojazdu. W tle kościół Na Skałce.

 

Ikarus 260.04, Muzeum Inżynierii Miejskiej, 45151

Ulica Krakowska. Uczestnicy przejazdu właśnie przechodzą na pobliski most Piłsudskiego, na którym Ikarus zapozuje w ruchu. Na tablicy kierunkowej oznakowanie dawnej linii pospiesznej C w relacji Azory - Wrocławska - Dworzec Główny - Wielicka - Bieżanów Nowy.

 

 Ikarus 260.04, Muzeum Inżynierii Miejskiej, 45151

Pod kopcem Kościuszki. W tym miejscu zawracają dojeżdżające tu autobusy. Obecnie jest to pętla dla dwóch linii komunikacji miejskiej: 100 (z pętli Salwator) i 101 (z pętli Osiedle Podwawelskie).

 

Ikarus 260.04, Muzeum Inżynierii Miejskiej, 45151 i MAN SD202

Pod kopcem Ikarus spotkał się z młodszym o 4 lata, ex berlińskim piętrusem (ex #3703). To MAN SD202 obsługujący linię turystyczną objeżdżającą wybrane atrakcje Krakowa. Łącznie po mieście jeździ kilka takich pojazdów. Ten na gdyńskiej rejestracji GA 7264P, wcześniej pełniący funkcję mobilnego placu zabaw dla dzieci.

 

Ikarus 260.04, Muzeum Inżynierii Miejskiej, 45151

Jesienny smaczek, czyli pięknie wybarwione drzewa przy trasie z kopca Kościuszki. Ulica Wodociągowa. Jesienny materiał z tego miejsca zamieściłem w 2011 roku - tu link.

 

Ikarus 260.04, Muzeum Inżynierii Miejskiej, 45151

Na przystanku „Różyckiego”, czyli tuż przed pętlą Azory, gdzie trasę kończy między innymi linia 130, której tablicę Ikarus ma założoną. Tamtejsze drzewa jeszcze się nie wybarwiły, ale i tak pięknie wyglądały.

 

 Ikarus 260.04, Muzeum Inżynierii Miejskiej, 45151

Na pętli Nowy Kleparz. Tu nastąpił dłuższy, obiadowy postój. W dalszym przejeździe już nie brałem udziału. 

 

Tak #45151 prezentował się w ruchu. Pierwszy fragment to wjazd autobusu na pętlę Osiedle Podwawelskie – jeszcze przed rozpoczęciem imprezy. Dalej zobaczycie Ikarusa na moście Piłsudskiego i w trakcie odjazdu spod kopca Kościuszki, gdzie towarzyszy mu także zaprezentowany powyżej MAN SD202. Niestety spacerująca pani zapragnęła być gwiazdą i z pełną premedytacją (mimo mych gestów proszących o chwilowe zatrzymanie się) zasłoniła Ikarusa. Potem przeniesiemy się na wąską, stromą i krętą drogę do krakowskiego zoo. Zobaczycie autobus wjeżdżający i zjeżdżający. To część trasy linii 134, na której dominują Jelcze M121MB z charakterystycznymi bagażnikami rowerowymi na ścianie tylnej. Kolejna część nagrania to Balice. Ikarus jedzie wzdłuż autostrady, obok lotniska, na którym kołuje Boeing 737 linii Ryanair. Następnie autobus skręca z ul. Różyckiego w Weissa, a na koniec wcielając się w pojazd podmiejskiej linii 220 do Pękowic przejeżdża z ul. Starego Wiarusa w ul. Pękowicką i po zawróceniu wraca ul. Kaczorówka.

 

 

 

Tego dnia w Krakowie na miłośników transportu czekały jeszcze dwie inne atrakcje. Kolejowa i tramwajowa, ale o tym później.


 Wpisy poświęcone autobusom

Blog Transportowy na Facebooku

niedziela, 18 października 2015
Metro w Ostrawie

120 let MHD v Ostravě

 

Opisując obchody 120-lecia Komunikacji Miejskiej w Ostrawie przedstawiłem już biorące w nich udział trolejbusy (przykładowy link). Teraz zapraszam na spotkanie ze środkiem transportu, który teoretycznie występuje tylko w stolicy Czech. To... metro, które 13 września 2014 kursowało także po terenie warsztatów Martinov oraz po pobliskich torach kolejowych.

Dokładnie chodzi o pochodzący z praskiego metra wagon produkcji radzieckiej Метровагонмаш 81. Ten oznaczony numerem 2395 pojazd to rocznik 1990. Obecnie znany jako Vítkovické metro. Własność Vítkovice Machinery Group, czyli jednej z największych grup inżynieryjnych w Czechach, działającej w różnych branżach, np. stalowej, czy paliwowej. Ta ostatnia to biopaliwa i CNG, dla promocji którego powstało Vítkovické metro. Jego paliwo to właśnie CNG, którym napędzana jest mała lokomotywka 703 821-9, prowadząca wagony metra. W zakładach Martinov zaprezentowano tylko jeden (#2395), a w rzeczywistości są dwa (drugi to #2501). Cały skład jest eksploatowany przez jedną ze spółek Vítkovice Machinery Group, czyli zajmującą się transportem kolejowym Vítkovice Doprava z Ostrawy. Jej główne zadanie to obsługa huty Vítkovice. Skład pasażerski, czyli dawne wagony metra jest wykorzystywany w celach promocyjnych. Przewozi pasażerów w trakcie dni otwartych huty oraz bierze udział w różnych imprezach transportowych.

Przejazd tym nietypowym metrem był bezpłatny. W trwającą około 10 – 15 minut podróż skład wyruszał co 40 minut. Do wagonu można było wsiadać tylko dwoma wejściami, przy których ustawiono specjalne pomosty. Kursy cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem, więc sporo osób musiało delektować się przejażdżką stojąc. Oklejona reklamą „ziemnego płynu”, czyli CNG lokomotywka powoli wypychała wagon z terenu należącego do DP Ostrava. Ponieważ kabina sterownicza była zwrócona w przeciwną stronę, nad bezpieczeństwem czuwał pracownik Vítkovic Dopravy, który stojąc przy ścianie przedniej łączył się z maszynistą przez radio, podając mu informacje o tym, co dzieje się przed pociągiem. Pojedynczy tor za bramą zakładu skręcał w prawo, dochodząc do zelektryfikowanej linii do Opavy. Jadąc równolegle do niej metro dojeżdżało do stacji Ostrava-Třebovice. Tam (na wysokości stacji – nie przy peronie) następował krótki postój i skład ruszał w drogę powrotną na teren warsztatów komunikacji miejskiej.

Poniżej kilka zdjęć przedstawiających Vítkovické metro na terenie warsztatów Martinov.

 

Метровагонмаш 81, Vítkovické metro

Lokomotywa 703 821-9 z wagonem metra kończy kolejny kurs. Skład właśnie wjechał na teren warsztatów Martinov. Na tym odcinku tor nie jest zelektryfikowany, więc korzystają z niego tylko pojazdy kolejowe. Trochę dalej już wisi sieć tramwajowa.

 

Метровагонмаш 81, Vítkovické metro

Метровагонмаш 81, Vítkovické metro

Wypełnione pasażerami Vítkovické metro powoli dojeżdża do przystanku początkowo-końcowego. Za chwilę do dwóch wejść zostaną dostawione schody. Dalej, na tym samym torze ustawiono lokomotywę i tramwaje, które stanowiły statyczną część ekspozycji.

 

Метровагонмаш 81, Vítkovické metro

Метровагонмаш 81, Vítkovické metro

Метровагонмаш 81, Vítkovické metro

Pomiędzy kursami wagon metra cały czas był otwarty, więc można było bez przeszkód oglądać go również wewnątrz.

 

Метровагонмаш 81, Vítkovické metro

Wnętrze wagonu #2395. Stan oryginalny - prosto z Pragi.

 

Метровагонмаш 81, Vítkovické metro  Метровагонмаш 81, Vítkovické metro

Detale wagonu. Tabliczka znamionowa podająca dokładny typ 81-7171 oraz naklejona wewnątrz mapa sieci praskiego metra.

 

Метровагонмаш 81, Vítkovické metro

Tak Метровагонмаш 81 był sprzęgnięty z lokomotywą.

 

Lokomotywa 703 821-9 i wagon Метровагонмаш 81, Vítkovické metro

Lokomotywa 703 821-9 i wagon Метровагонмаш 81, Vítkovické metro

Vítkovické metro w całej okazałości, czyli lokomotywa 703 821-9 i wagon Метровагонмаш 81 #2395.

 

Метровагонмаш 81, Vítkovické metro

Метровагонмаш 81, Vítkovické metro

Po godzinie 16 impreza zakończyła się. Nikt zwiedzających nie wypraszał, więc można było zobaczyć bardzo ciekawe manewry. Vítkovické metro trójkątowało na torach tramwajowych, szykując się do powrotu na teren huty Vítkovice.

 

Tak Vítkovické metro prezentowało się w ruchu. Lokomotywa 703 821-9 po raz kolejny przyprowadziła ex praski wagon #2395 na teren warsztatów Martinov:

 

 

 

Lokomotywa 703 821-9 nie była jedynym pojazdem kolejowym, który stał się atrakcją obchodów 120-lecia MHD. Kolejne zaprezentuję już niedługo w dziale Kolej.

 

 Kalendarz imprez komunikacyjnych

Blog Transportowy na Facebooku

piątek, 02 października 2015
Národní den železnice

Co roku w Czechach obchodzony jest Narodowy Dzień Kolei. Wielkie transportowe święto, które wbrew nazwie nie dotyczy tylko jednego dnia. To cykl imprez kolejowych odbywających się we wrześniowe soboty, w różnych rejonach kraju. Przykładowo 26 września 2015 Národní den železnice był obchodzony w dwóch województwach (po czesku w krajach) – Jihomoravským (południowomorawskim) i Moravskoslezským (morawsko-śląskim). Ten drugi region udało mi się wówczas odwiedzić. Warto było. Po raz kolejny stwierdzam, że Czesi organizują bardzo dobre imprezy transportowe.

Den železnice 2015 w kraju morawsko-śląskim zorganizowano w dwóch sąsiadujących ze sobą miejscowościach: Bohumin i Ostrawa, przy okazji łącząc to wydarzenie z obchodami 160-lecia istnienia linii kolejowej Bohumin - Petrovice u Karviné. Atrakcji kolejowych nie brakowało. W Bohuminie i Ostrawie można było zwiedzać lokomotywownie, kursowały także pociągi specjalne, w tym skład prowadzony trakcją parową. Dodatkowo w Ostrawie uruchomiono specjalną linię tramwajową obsługiwaną taborem historycznym. Była także wystawa taboru strażackiego.

Sporą atrakcją okazał się również zwykły ruch pociągów przejeżdżających obok udostępnionych do zwiedzania lokomotywowni. Mimo soboty było ich dość sporo, zarówno pasażerskich, jak i towarowych, trakcja elektryczna i spalinowa.

Stopniowo będę publikował różne materiały związane z tym kolejowym świętem. Zacznę od parowozu. Teraz tylko mały zwiastun dalszej relacji.

 

Lokomotywownia Bohumin

Lokomotywownia w Bohuminie. Ekspozycja lokomotyw przed halą wachlarzową. Od lewej stoją: polska EP09-033, 151 023-9, 163 047-4 „Basia” i 162 053-3, a w dali 140 085-2.

 

Lokomotywownia Bohumin

Do każdej z ustawionych na wachlarzu lokomotyw można było wejść. W związku z tym cały czas znajdowało się przy nich sporo osób, więc zrobienie zdjęcia tylko samym maszynom stawało się praktycznie niewykonalne. Od lewej stoją: 714 018-9, 754 021-4, 111 030-3, EP09-033 i 151 023-9.

 

 Lokomotywownia Bohumin, 464.202 i EM475.1 046/045

Lokomotywownia Bohumin, 464.202 i EM475.1 046/045

 Główną atrakcją imprezy był parowóz 464.202 z 1956 roku. Tu w trakcie wyjazdu z lokomotywowni w Bohuminie do obsługi kolejnego pociągu retro. Obok historyczny ezt, czyli EM475.1 046/045 z lat 60-tych ubiegłego wieku.

 

 Lokomotywownia Bohumin, E499 004 i 140 085-2

Kolejne historyczne pojazdy prezentowane na terenie lokomotywowni w Bohuminie. Niebieska w oznaczeniu kolei czechosłowackich E499 004 i zielona ze współczesnym czeskim numerem 140 085-2.

 

 Lokomotywownia Bohumin

W Bohuminie dla zwiedzających dostępna była cała lokomotywownia. Na jej tyłach zgromadzono dość sporo taboru. Po lewej elektrowozy serii 163, obok których stały spalinowe 742, a dalej doczepne wagony pasażerskie serii 010 (Btax).

 

Bohumin, lokomotywy serii 740, AWT

Dodatkową atrakcją Narodowego Dnia Kolei były pociągi przejeżdżające obok ekspozycji. Tu ze składem talbotów dwie lokomotywy serii 740 ze spółki AWT (pierwsza to 740 622-6).

 

Lokomotywownia Bohumin, 754 021-4, 111 030-3

Lokomotywownia Bohumin - zawody sportowe. Kto pierwszy w lokomotywie :) 

 

Lokomotywownia Ostrawa, 742 701-6, 771 099-9

W Ostrawie lokomotywy także prezentowano na wachlarzu. Spalinówki należą do ČD Cargo.

 

Kalendarz imprez komunikacyjnych 

Blog Transportowy na Facebooku 

 
1 , 2 , 3