Blog Transportowy działa od 2009 roku. Jest poświęcony środkom transportu. Przeważają autobusy, ale nie brakuje także pojazdów szynowych, ciężarówek i trolejbusów. Jest tu także miejsce na wyjątkowe osobówki oraz teksty o samolotach i pływających środkach transportu. Autor w niniejszym blogu nie reprezentuje żadnej firmy i instytucji. Notki są wzbogacane informacjami prasowymi nadsyłanymi przez producentów. Jedyny poprawny adres bloga to www.blogtransportowy.blox.pl - w Internecie funkcjonuje podróbka bloga, która jest nikczemnym wykorzystaniem wypracowanej marki.
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Google+

Wpisy z tagiem: boeing

niedziela, 28 maja 2017
Antalya – na lotnisku

Na temat lotniska w tureckim mieście Antalya pisałem już w 2015 roku. Był to krótki materiał o moim pierwszym spotkaniu z Boeingiem 747 (tu link). Teraz ponownie zapraszam do tego portu lotniczego, na spotkanie z innymi maszynami.

Prezentowany materiał powstał 21 sierpnia 2013, z kołującego samolotu oraz z  pokładu autobusu lotniskowego, wiozącego pasażerów lotu czarterowego Kraków – Antalya, obsłużonego maszyną polskich linii Enter Air o rejestracji SP-ENK (Boeing 737-400 z 1996 roku, nadal czynny, ale obecnie latający dla bułgarskiego przewoźnika Cargo Air).

Samolot zatrzymał się na oddalonym stanowisku postojowym, dzięki czemu trasa przejazdu autobusu była dość długa (około 10 minut) i wiodąca obok licznych maszyn różnych przewoźników. Kilka z nich udało mi się udokumentować. Na przykład rozpoczynającego rząd innych samolotów Airbusa A320-200 o rejestracji TC-FBH. Rocznik 2010, czyli wówczas trzyletnia maszyna, eksploatowana od nowości przez tureckiego przewoźnika Freebird Airlines. To czarterowe linie lotnicze, które pierwsze loty rozpoczęły w 2001 roku. Obecnie Freebird Airlines użytkuje osiem samolotów, wszystkie to Airbusy A320.

Omawiana maszynę o rejestracji TC-FBH w sierpniu 2013 przydzielono do lotniska w Antalii. Jej stałym zadaniem była obsługa rejsów do Finlandii, do miasta Turku. Kiedy ją fotografowałem, od kilku dni miała przerwę w lotach.

Ze względu na wielki kryzys tureckiej branży turystycznej, linie Freebird Airlines utraciły dość sporo pracy przewozowej. Ratunkiem okazało się wynajmowanie samolotów innym przewoźnikom. Obecnie Airbus TC-FBH lata dla linii VietJetAir z Wietnamu, obsługując połączenia krajowe w relacjach do i z Hanoi.

 

Airbus A320, TC-FBH, Freebird Airlines

Airbus A320 nr TC-FBH linii Freebird Airlines, a za nim rząd różnych maszyn wielu przewoźników.

 

Airbus A320, TC-FBH, Freebird Airlines

Zbliżenie na Airbusa z Freebird Airlines.



Za TC-FBH ustawiono Boeinga 737-800 z 1999 roku. To maszyna o rejestracji TC-TJG, należąca do tureckich linii Corendon Airlines z siedzibą w Antalyi. Początkowo samolot ten latał dla przewoźnika Air Berlin. W kwietniu 2010 trafił do Corendon Airlines, a od maja 2017 już z rejestracją 9H-TJG lata dla nowych linii Corendon Airlines Europe z siedzibą na Malcie.

Boeing TC-TJG otrzymał imię: „We ❤ Alanya”. W sierpniu 2013 z lotniska Antalya  latał on do Norwegii (miejscowość Sola) i Holandii (Amsterdam). Jednak przez większość dni nie był eksploatowany.

 

Boeing 737, TC-TJG, Corendon Airlines

Boeing 737 o rejestracji TC-TJG jako pierwszy od lewej strony. W tle budynek portu lotniczego - terminal pasażerski.

 

Boeing 737, TC-TJG, Corendon Airlines

Zbliżenie na TC-TJG z Corendon Airlines.

 

Pośród Airbusów i Boeingów stała niesamowita maszyna, która przyleciała z Rosji. Najprawdopodobniej z miejscowości Saratów, bo to własność linii Saratov Airlines. Najprawdziwszy Jak-42. Maszyna o rejestracji RA-42316. Niestety w Internecie nie ma zbyt wielu informacji na jej temat. Po dość długich poszukiwaniach natrafiłem na rosyjską stronę, która podała datę produkcji. Była dość szokująca: 10.06.1982. Tak więc w sierpniu 2013 samolot ten miał 31 lat. W roku 2016 nadal był czynny (na YouTubie są dostępne wówczas nagrane prezentujące tę maszynę filmy), ale obecnie wycofano go z eksploatacji.

Jak-42 był produkowany w latach 1979 – 2002 (niektóre źródła podają rok 2003). Łącznie powstało 188 egzemplarzy (niektóre źródła podają wartość 185). Polska wersja Wikipedii zawiera zapis, że według stanu na kwiecień 2017, w ruchu cywilnym pozostają już tylko 22 egzemplarze tego modelu. Wszystkie eksploatowane przez rosyjskich przewoźników, w tym 5 sztuk w posiadaniu Saratov Airlines. Czy te informacje są prawdziwe? W innych źródłach nie natrafiłem na taki zapis.

 

Jak-42, RA-42316, Saratov Airlines

Jak-42, RA-42316, Saratov Airlines

Jak-42 nr RA-42316, czyli ponad 30-letnia radziecka maszyna linii Saratov Airlines.

 

W dniu 21 sierpnia 2013 Antalya gościła także inne ciekawe i kultowe samoloty z Rosji. Niestety nie udało mi się ich dokładnie sfotografować. Utrwaliłem np. tylko ogon maszyny Ił-96 o rejestracji RA-96008 linii Aeroflot. To rocznik 1993, od nowości u tego przewoźnika. Wówczas obsłużył lot z i do Moskwy.

Samoloty Ił-96 wprowadzono do produkcji na początku lat 90-tych (wcześniej prototypy) i nadal są oferowane. Opisywana maszyna RA-96008 we wrześniu 2014 została sprzedana kubańskim liniom Cubana de Aviación i oznaczona jako CU-T1717. Iły-96 są eksploatowane tylko w Rosji i na Kubie.

 

Ił-96, RA-96008, Aeroflot

Niezwykły gość z Rosji, czyli Ił-96 nr RA-96008 linii Aeroflot, a w zasadzie tylko jego ogon. Maszynę zasłania żółty Boeing 737-800 nr D-ATUL niemieckiej linii TUIfly. Po lewej fragment Boeinga 737-300 nr UR-GBA z Ukrainy - Ukraine International Airlines.

 

Trasa przejazdu autobusu lotniskowego pozwoliła mi na dokładne udokumentowanie Boeinga 757-300 niemieckich linii Condor Flugdienst. Rocznik 2000 o rejestracji D-ABOK. Condor Flugdienst to obecnie (od 2009 roku) część grupy Thomas Cook Airlines, stąd charakterystyczny logotyp na ogonie.

Maszyna nadal jest własnością Condor Flugdienst i wciąż obsługuje wakacyjne kierunki z Niemiec. Przykładowo w maju 2017 maszyna D-ABOK latała w relacjach: Hamburg – Palma de Mallorca (Hiszpania), Frankfurt – Antalya, Frankfurt - Las Palmas (Hiszpania), Dusseldorf – Jerez (Hiszpania).

 

Boeing 757-300, D-ABOK, Condor Flugdienst

Boeing 757-300, D-ABOK, Condor Flugdienst  

Maszyna wakacyjnego przewoźnika, czyli Boeing 757-300 nr D-ABOK linii Condor Flugdienst.

 

Zdjęcia z pokładu autobusu lotniskowego robiłem także w dniu powrotu do Polski. Będzie to temat drugiej części relacji.

 

Blog Transportowy na Twitterze 

środa, 28 grudnia 2016
Już 500 Dremlinerów

22 grudnia 2016 Boeing poinformował o dostarczeniu 500-tnego Dreamlinera. Półtysięczny egzemplarz, dokładnie model 787-8, trafił do linii lotniczych Avianca. To kolumbijski przewoźnik, który obecnie eksploatuje ponad 100 samolotów.

Maszyna ta otrzymała rejestrację N793AV. W rejs do nowego właściciela wystartowała 21 grudnia 2016. Był to lot w relacji Everett (USA) – Medellin (Kolumbia). To już dziesiąty Dreamliner w barwach linii Avianca.

 

Boeing 787 Dreamliner, N793AV, Avianca

Boeing 787 Dreamliner, N793AV, Avianca

Pięćsetny Dreamliner, czyli najnowsza maszyna linii Avianca.



Boeingi 787 Dreamliner latają już w barwach 48 przewoźników. Na temat tej ciekawej maszyny w Blogu Transportowym pisałem także wcześniej. Przykładowe linki tu i tu.

Pozostając w temacie Dreamlinera warto  dodać, że w grudniu 2016 rozpoczął się końcowy montaż pierwszego egzemplarza najnowszego, a jednocześnie najdłuższego przedstawiciela rodziny 787, czyli modelu 787-10.

 

Boeing 787-10 Dreamliner

Montaż końcowy pierwszego Boeinga 787-10.

 

Boeing przewiduje, że pierwszy egzemplarz modelu 787-10 rozpocznie loty w 2017 roku. Dostawy do klientów planowane są na 2018 rok. Obecnie zamówiono już 154 takie maszyny.

Natomiast obecnie najdłuższy Dreamliner, czyli model 787-9 co jakiś czas zasila floty linii lotniczych, które wcześniej nie eksploatowały go. Boeing regularnie publikuje informacje na ten temat. Przykładowo na początku grudnia ogłoszono dostarczenie pierwszego 787-9 dla francuskich linii Air France. To maszyna o rejestracji F-HRBA.

Obecnie samolot ten odbywa loty szkoleniowe na terenie Francji, a docelowo (od stycznia 2017) obsłuży relację Paryż – Kair.

 

Boeing 787 Dreamliner, F-HRBA, Air France

Boeing 787-9 o rejestracji  F-HRBA, czyli pierwszy Dreamliner linii Air France.

 

22 listopada 2016 już dziesiąty egzemplarz Dreamlinera trafił do wietnamskich linii lotniczych Vietnam Airlines. To model 787-9 o rejestracji VN-A870. Pozostałe dziewięć maszyn to także seria 900.

 

Boeing 787 Dreamliner, VN-A870, Vietnam Airlines

Najnowszy, już dziesiąty Dreamliner linii Vietnam Airlines.



Obecnie podstawowym zadaniem maszyny o rejestracji VN-A870 jest obsługa relacji Hanoi (Wietnam) – Tokio (Japonia) oraz wewnątrz wietnamskiej Hanoi - Ho Chi Minh City.

 

Blog Transportowy na Facebooku

piątek, 01 kwietnia 2016
Operacja: LOT

Już od dłuższego czasu widzowie ogólnodostępnego kanału telewizyjnego Fokus TV mogą oglądać serial dokumentalny pt. „Megalotnisko w Dubaju”. Obecnie emitowane są odcinki drugiego sezonu prezentującego pracę największego międzynarodowego portu lotniczego na świecie.

Tematyka pracy lotniska zaciekawiła wielu widzów, a to spowodowało, że zaczęły powstawać kolejne dokumentalne produkcje dotyczące transportu lotniczego. Przedmiotem zainteresowania producentów takich filmów stała się także Polska, co osobiście bardzo mnie cieszy. Z przyjemnością informuję zatem, że na Discovery Channel startuje program „Operacja: LOT”.

Premiera pierwszego odcinka będzie miała miejsce w czwartek, 7 kwietnia 2016 na antenie Discovery Channel, punktualnie o godzinie 22:00. Łącznie powstało sześć odcinków ukazujących kulisy funkcjonowania linii lotniczych i lotniska. Co w nich będzie?

W każdym odcinku widzowie Discovery Channel zobaczą niezwykłe wyzwania, którym każdego dnia muszą stawiać czoła ludzie odpowiedzialni za bezpieczeństwo i komfort latania. Naprawa Boeinga 787 Dreamlinera w kilka minut przed planowanym odlotem, nauka opanowania pożaru na pokładzie samolotu, czy wykrycie przemytników – to tylko niektóre z bardzo stresujących sytuacji, na jakie bohaterowie programu muszą być przygotowani każdego dnia.

Cieszymy się, że jesteśmy pierwszą telewizją w Polsce, która zrealizowała program ukazujący działanie lokalnej linii lotniczej oraz lokalnego lotniska. Programy Discovery Channel to przede wszystkim inspirujący bohaterowie, fascynujące historie oraz prawdziwe emocje. To wszystko znajdziemy w serii „Operacja: LOT”. Świat lotnictwa to świat ludzi pełnych prawdziwej pasji, to świat ekspertów, którzy codziennie stawiają czoła nieoczekiwanym wyzwaniom. Dzięki doskonałej współpracy z PLL LOT oraz Lotniskiem Chopina mieliśmy możliwość być w samym środku akcji i pokazać to, co do tej pory mogli zobaczyć wyłącznie pracownicy tych przedsiębiorstw – powiedział Marcin Ziółek, Senior Channel Manager Factual, Discovery Networks CEEMEA.

 

Boeing 787 Dreamliner, PLL LOT, serial Operacja: LOT

Boeing 787 Dreamliner o rejestracji SP-LRE z PLL LOT. Kadr z serialu „Operacja: LOT”.

 

Jeszcze kilka informacji o nowym serialu – materiał prasowy:

Seria „Operacja: LOT” na Discovery Channel to nie tylko kulisy pracy pilotów, stewardes czy inżynierów. To także intrygująca wyprawa do świata osób, zatrudnionych w liniach i portach lotniczych, których na co dzień nie widzimy. Widzowie przekonają się, jak wygląda praca kierownika zmiany hubu, na jakie ryzyko narażają się kontrolerzy ruchu lotniczego, w jaki sposób przebiega proces ładowania bagaży do samolotu oraz jaką rolę pełni na lotnisku sokolnik. Poznają wiele ciekawostek dotyczących funkcjonowania linii lotniczych, lotniska oraz branży lotniczej w Polsce i na świecie.

„Operacja: LOT” to największe przedsięwzięcie telewizyjne, w jakim do tej pory uczestniczył PLL LOT. Program w ciekawy i inspirujący sposób pokazuje kulisy naszej działalności oraz wyzwania przed jakimi każdego dnia stają nasi pracownicy. Codziennie realizujemy prawie 230 rejsów, mając pod opieką dziesiątki tysięcy pasażerów. Nad ich bezpieczeństwem i komfortem czuwa cały sztab profesjonalistów i ekspertów. Od początku wiedzieliśmy, że Discovery Channel jest najlepszym partnerem, by z bliska pokazać ich pracę. Efekt przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania – mówi Adrian Kubicki, Dyrektor Biura Komunikacji Korporacyjnej PLL LOT.

Cieszę się, że Lotnisko Chopina stało się częścią tak niezwykłego programu. Twórcy Operacji: LOT odwiedzili miejsca, gdzie dotychczas dopuszczaliśmy jedynie naszych pracowników. To pierwsze tak kompleksowe ukazanie codziennej pracy ludzi biorących każdego dnia na siebie niesamowitą odpowiedzialność – powiedział Przemysław Przybylski, Rzecznik Prasowy Lotniska Chopina.

W pierwszym odcinku „Operacji: LOT” zobaczymy, jak załoga  Dreamlinera przygotowuje się do lotu inaugurującego regularne połączenie z Warszawy do Tokio. Na tę wyjątkową okazję został wybrany najbardziej doświadczony personel. Szansę uczestniczenia w locie otrzymała także młoda stewardesa, pracująca w PLL LOT od zaledwie dwóch tygodni. W jaki sposób poradzi sobie z niespodziewanymi sytuacjami na pokładzie samolotu? Pierwszy bezpośredni lot z Warszawy do Tokio to również kolejne zaskakujące wydarzenia. W ostatniej chwili przed startem dochodzi do komplikacji. Czy załoga PLL LOT wygra z uciekającym czasem?

 

Serial Operacja: LOT

Serial Operacja: LOT

Bohaterowie serialu „Operacja: LOT”.

 

Materiał o stacji telewizyjnej i o bohaterach tej ciekawej serii:


Discovery Networks Central & Eastern Europe, Middle East and Africa (CEEMEA) jest częścią Discovery Communications, największego nadawcy programów dokumentalnych na świecie (NASDAQ: DISCA, DISCB, DISCK). Discovery Networks CEEMEA umożliwia ludziom badanie świata i zaspokajanie ciekawości za pośrednictwem 9 kanałów, z których największe to Discovery Channel, TLC oraz ID, a także poprzez wiodące produkty i usługi konsumenckie i edukacyjne. Discovery Networks CEEMEA nadaje w 16 językach, w 105 krajach na trzech kontynentach, docierając do 179 milionów widzów.

Discovery Channel uznawany jest za globalną markę mediową cieszącą się największym zaufaniem. Dzięki swojej popularności i wieloletniemu doświadczeniu pozostaje jedną z najszerzej dystrybuowanych telewizji na świecie oraz liderem kategorii factualentertainment (rozrywki opartej na faktach).

Discovery Channel rozpoczął nadawanie w USA w 1985 roku, jako realizacja wizji Johna Hendricksa – założyciela i prezesa Discovery Communications. Międzynarodowa ekspansja stacji rozpoczęła się w 1989 r. od wejścia na obszar Wielkiej Brytanii. W 1993 roku kanał wprowadzono na rynki Azji i Ameryki Łacińskiej. W Europie Centralnej Discovery Chanel wystartował w Polsce w 1996, a rok później w Rumunii, Czechach, na Słowacji i na Węgrzech. Na całym świecie Discovery Channel dociera do ponad 379 milionów abonentów, a w regionie Europy, Afryki i Bliskiego Wschodu do ponad 65 milionów abonentów.

Ofertę stacji tworzą zarówno interesujące historie z życia ludzi, jak i programy dotyczące m.in. inżynierii, motoryzacji, jak i ciekawych form spędzania wolnego czasu. Dużą popularnością cieszą się także serie poświęcone sztukom walki czy sposobom przetrwania w ekstremalnych warunkach.

Discovery Channel emituje swoje programy 24 godziny na dobę, a ramówka stacji uwzględnia potrzeby polskich widzów. Do najchętniej oglądanych serii należą m.in. „Jak to jest zrobione”, „Szkoła przetrwania”, „Najniebezpieczniejszy zawód świata”, „Prawda czy fałsz - pogromcy mitów” i wiele innych. W ostatnim okresie Discovery Channel wyemitował szereg programów wyjaśniających przyczyny, przebieg i konsekwencje aktualnych wydarzeń. Wśród nich znalazły się dokumenty: „Katastrofa w Zatoce Meksykańskiej”, „Chile - operacja Nadzieja”, „WikiLeaks – niebezpieczna prawda”, „Godzina, która wstrząsnęła Japonią”, „Nuklearny koszmar: Japonia w kryzysie”, „Śmierć bin Ladena” oraz „iGenius – jak Steve Jobs zmienił świat”.

Polskie Linie Lotnicze LOT to nowoczesna linia lotnicza, która prawie 5-ciu milionom pasażerów rocznie zapewnia najkrótszą i najbardziej komfortową podróż do prawie 60 destynacji na świecie przez Warszawę – konkurencyjny hub dający możliwość szybkiej przesiadki. Jako jedyny przewoźnik w regionie oferuje bezpośrednie rejsy dalekodystansowe do Stanów Zjednoczonych, Kanady i Chin budując tym samym pozycję lidera w Europie Środkowo-Wschodniej. Dysponuje jedną z najmłodszych flot w Europie i jako jedyna linia wszystkie połączenia dalekiego zasięgu obsługuje Boeingami 787. LOT to przede wszystkim pełni pasji i pozytywnej energii ludzie – wśród nich należący do czołówki światowego lotnictwa piloci, często mistrzowie w wielu dziedzinach sportów lotniczych. LOT mając 86 lat doświadczenia, jest jednocześnie jedną z najstarszych linii lotniczych na świecie, a także najbardziej międzynarodową polską marką. O jej uznaniu świadczą liczne nagrody przyznawane przez organizacje branżowe, media, a przede wszystkim pasażerów.

Lotnisko Chopina jest największym portem lotniczym w Polsce i jednym z największych w Europie Centralnej. Istnieje od 1934 r. Obsługuje ruch rozkładowy, czarterowy, General Aviation oraz cargo.

W 2015 r. z usług lotniska skorzystało ponad 11,2 mln pasażerów, czyli blisko połowa całkowitego ruchu pasażerskiego w Polsce. Na lotnisku operuje 33 regularnych przewoźników (w tym trzech niskokosztowych), którzy w sezonie Zima 2015/16 obsługują połączenia do 83 portów w 40 krajach.

Lotnisko zarządzane jest przez Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze” (PPL), które zajmuje się m.in. budową i eksploatacją lotnisk oraz świadczeniem usług na rzecz pasażerów i linii lotniczych. Oprócz warszawskiego lotniska PPL zarządzają również portem w Zielonej Górze a także  posiadają udziały w 10 spółkach zarządzających lotniskami w: Krakowie, Szczecinie, Poznaniu, Gdańsku, Modlinie, Wrocławiu, Katowicach, Szczytnie, Bydgoszczy i Rzeszowie.

 

Wpisy poświęcone autobusom

Tagi: boeing
18:23, lukaszwoblog , lotnictwo
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 29 września 2015
Oko w oko z 747

Pasażerskie Jumbo Jety, czyli Boeingi 747 nie lądują na polskich lotniskach zbyt często. Najczęściej (czyli i tak sporadycznie) pojawiają się czarterowe maszyny z Izraela. To w związku z różnymi wydarzeniami na terenie byłego obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu (np. Marsz Żywych). Linie El Al Israel Airlines ostatnio wybierają port lotniczy w Katowicach. Ten „lotniczy gigant” pojawił się tam np. w marcu 2015. Zobaczenie i sfotografowanie 747 nie jest więc zbyt łatwe, zwłaszcza że w wersji towarowej także nie są czymś codziennym.

„Upolowanie” tej niezwykłej maszyny stało się moim wielkim marzeniem. Niestety niezrealizowanym. Zmieniło się to 28 sierpnia 2013 i było dziełem przypadku. Razem z żoną w tureckiej Antalyi (Antalii) czekałem na samolot do Polski. Lotnisko to jest ogromne. Obsługuje przylatujące i odlatujące co chwilę maszyny z całego świata. Można się więc zachwycać przeróżnymi samolotami, ale niestety trochę gorzej jest z ich fotografowaniem, bo w Turcji oficjalnie nie wolno robić zdjęć na lotniskach.

Kiedy już obeszliśmy wszystkie okoliczne sklepy, powoli ruszyliśmy w stronę dość odległego wyjścia  dla lotu do Krakowa. I właśnie wtedy go zobaczyłem. Najprawdziwszy w świecie 747. Stał przy jednym z rękawów pasażerskich tego wielkiego portu. Była to maszyna należąca do rosyjskich linii lotniczych Transaero. W roku 2013 Rosja jeszcze nie zmagała się z kryzysem, a jej obywatele w celach turystycznych zalewali niemalże cały świat. Szczególnie riwierę turecką.

Samoloty z Rosji na lotnisku w Atalyi lądowały w dość sporych ilościach. Przeważały maszyny linii Transaero, która w związku z tak dużym zainteresowaniem pasażerów eksploatowała kilka Boeingów 747. Ten, którym tak się zachwycałem miał rejestrację VP-BGW. Dokładnie to typ 747-300. Rocznik 1988, czyli sprzęt już niemłody. Kiedy w Polsce panował jeszcze komunizm, on jako fabrycznie nowy został kupiony przez japońskie linie lotnicze Japan Airlines. Ten przewoźnik łącznie eksploatował aż 114 Jumbo Jetów, a obecnie nie ma już żadnego. Nasz bohater latał u niego pod rejestracją JA8187. Numery te zachował, kiedy w roku 2001 trafił do nieistniejącego już, także japońskiego przewoźnika JALWays (w 2010 przejęty przez Japan Airlines). Latał u niego do roku 2007. Później stał się własnością amerykańskiej spółki Wells Fargo, zajmującej się bankowością i usługami finansowymi. Trudno określić, co się z nim wtedy działo. Bardzo prawdopodobne jest, że Wells Fargo leasingowało maszynę liniom Transaero, które od lutego 2009 są oficjalnym właścicielem tego 747. Jak podaje portal Planespotters.net, w październiku 2013, czyli dwa miesiące po moim spotkaniu z nim, samolot został odstawiony. Nie pisano o jego kasacji.

Na terenie lotniska nigdzie nie widziałem informacji o zakazie fotografowania. Wiedziałem jednak o nim z Internetu. Kilka lat wcześniej mówiła też o tym rezydentka biura podróży, z którym byliśmy w Dalyanie. Wolałem więc nie ryzykować niepotrzebnego użerania się ze służbami bezpieczeństwa i zdjęć nie robiłem (nie w terminalu, bo z pokładu autobusu można zrobić całkiem ciekawy reportaż). Jednak teraz sytuacja była wyjątkowa. Przecież to 747. Szybko podszedłem do szyby i zrobiłem dwa „szpiegowskie” zdjęcia. Rękaw był już odsunięty od drzwi maszyny i kolos powoli rozpoczynał kołowanie. 

 

Boeing 747-300, VP-BGW, Transaero, Antalya Airport

 Boeing 747-300, VP-BGW, Transaero, Antalya Airport

 

Trochę to jednak trwało, bo kiedy z żoną zeszliśmy na niższy poziom lotniska (tam była nasza bramka), maszyna wciąż kołowała w zasięgu mojego aparatu. Powstało zatem trzecie zdjęcie tego niezwykłego samolotu.

 

Boeing 747-300, VP-BGW, Transaero, Antalya Airport

 

Co do zakazu fotografowania na tureckich lotniskach. Mam wątpliwości, czy na pewno dotyczy on lotnisk cywilnych. Rok później oficjalnie paradowałem z aparatem na szyi po porcie lotniczym w Dalamanie. Fotografowałem każdy samolot i nie wzbudziło to niczyjej reakcji. Szkoda, że tego „eksperymentu” nie przeprowadziłem w Antalyi.

Prezentowany VP-BGW rozpoczynał rejs do Moskwy, na lotnisko Domodiedowo. Wcześniej latał np. z Petersburga do Melbourne w USA (Floryda). Z innego Moskiewskie lotniska – Szeremietiewo – kolos realizował rejsy do Larnaki (Cypr), Warny (Bułgaria) i do Hurghady (Egipt).

 

Zamów bezpłatny newsletter

 Blog Transportowy na Facebooku

Tagi: boeing Turcja
21:19, lukaszwoblog , lotnictwo
Link Dodaj komentarz »
piątek, 12 czerwca 2015
Dreamlinery u innych przewoźników (2)

Wracam do opublikowanego w marcu materiału poświęconego Dreamlinerom różnych przewoźników. Tu link. Tym razem porcja trochę starszych informacji.

Zaczynam od linii Virgin Atlantic Airways. Ten brytyjski przewoźnik swojego pierwszego Dreamlinera odebrał na początku października 2014. Dokładnie był to Boeing 787-9. Samolot otrzymał rejestrację G-VNEW oraz imię Birthday Girl. To jednocześnie pierwszy 787-9 zakupiony przez europejskie linie lotnicze. Pierwotnie maszyna była przeznaczona do obsługi relacji Londyn Heathrow – Boston. Po kilku miesiącach eksploatacji nadal jest to jej podstawowe zadanie, choć często wykonuje także loty do Nowego Jorku.

 

Boeing 787-9, G-VNEW, Virgin Atlantic Airways

Pierwszy europejski Boeing 787-9, czyli G-VNEW linii Virgin Atlantic Airways.

 

29 sierpnia 2014 dostarczenie pierwszego Dreamlinera świętowały chińskie linie lotnicze Xiamen Airlines. To maszyna typu 787-8, którą oznaczono jako B-2768. To już trzeci chiński przewoźnik, który posiada Dreamlinera. Według zapowiedzi Che Shangluna, prezesa linii Xiamen Airlines, samolot ten miał obsługiwać długodystansowe połączenia do Europy, Ameryki Północnej i Australii. Przypuszczalnie tak było. Obecnie linie te mają już łącznie cztery takie maszyny, więc bohater tego tekstu lata już na krótszych trasach. Przykładowo pod koniec kwietnia 2015 maszyna nr B-2768 wykonywała loty wyłącznie nad terytorium Chin, lądując tylko w trzech miastach: Pekin, Xiamen i Fuzhou. Podstawowym typem samolotu tego przewoźnika jest Boeing 737, w ilości ponad 100 egzemplarzy.

 

Boeing 787-8, B-2768, Xiamen Airlines

Pierwszy Dreamliner linii Xiamen Airlines w trakcie lotu testowego.

 

27 sierpnia 2014 jordańskie linie Royal Jordanian odebrały swojego pierwszego Boeinga 787-8. Maszyna ta została oznaczona rejestracją JY-BAA i otrzymała imię Prince Hussein bin Abdullah. W ten sposób Royal Jordanian stały się drugim przewoźnikiem lotniczym z Bliskiego Wschodu eksploatującym Dreamlinera. Obecnie do JY-BAA dołączyły już cztery kolejne maszyny tego typu. Samoloty mają swoją bazę w Ammanie, skąd latają do takich miast jak np. Montreal (Kanada), Chicago (USA), Riyadh (Arabia Saudyjska), Medyna (Arabia Saudyjska), Nowy Jork (USA), Bangkok (Tajlandia), czy Dubaj (Zjednoczone Emiraty Arabskie).

 

Boeing 787-8, JY-BAA, Royal Jordanian

Pierwszy Boeing 787-8 dla linii Royal Jordanian jeszcze przed odbiorem w USA. 26.08.2014.

 

Japońskie linie All Nippon Airways (ANA) swojego pierwszego Boeinga 787-9 odebrały 29 lipca 2014. To maszyna o rejestracji JA830A. Samolot ten dołączył do swych mniejszych braci, czyli przedstawicieli modelu 787-8. W ten sposób linie ANA stały się pierwszym na świecie przewoźnikiem jednocześnie eksploatującym dwie wersje Dreamlinerów, krótszą i dłuższą. Obecnie linie ANA posiadają blisko 200 samolotów, w tym aż 35 Boeingów serii 787. Opisywana maszyna nr JA830A ostatnio wykonuje loty wyłącznie po terytorium Japonii. Jej stała relacja to Tokio – Fukuoka i rzadziej Tokio – Osaka.

 

Boeing 787-9, JA830A, All Nippon Airways (ANA)

Pierwszy 787-9 linii All Nippon Airways, czyli nr JA830A.

 

Osoby udające się na wakacje do ciepłych krajów, szczególnie do Turcji na pewno zwróciły uwagę, że na tamtejszych lotniskach jest bardzo dużo samolotów z logo TUI (Touristik Union International). Nie ma się jednak czemu dziwić, bo wszakże TUI Travel to największa grupa turystyczna na świecie. Należy do niej np. holenderski przewoźnik o nazwie Arke. Ma on tylko 9 samolotów, a wśród nich już trzy Dreamlinery. Wszystkie to model 787-8. Pierwszy z nich, oznaczony rejestracją PH-TFK, na  macierzystym lotnisku Schiphol w Amsterdamie premierowo wylądował 5 czerwca 2014. Był to jednocześnie pierwszy Dreamliner holenderskiego przewoźnika lotniczego. Ostatnio opisywany samolot latał do takich wakacyjno-urlopowych miejscowości jak: Punta Cana (Dominikana), Oranjestad (Aruba - terytorium zależne Holandii), Willemstad (Curaçao - terytorium zależne Holandii), Cancun (Meksyk), Holguin (Kuba), Montego Bay (Jamajka), czy Antalya (Turcja).

 

Boeing 787-8, PH-TFK, Arke

Pierwszy holenderski Dreamliner, czyli maszyna o rejestracji PH-TFK. Na zdjęciu w trakcie lotów testowych. Maj 2014.

 

Pierwszy Dreamliner kanadyjskiego przewoźnika to maszyna o rejestracji C-GHPQ. Ten Boeing 787-8 należy do linii Air Canada. Samolot odebrano w połowie maja 2014. Potem do floty dołączały kolejne maszyny tego typu. Obecnie wszystkich egzemplarzy jest osiem, każda to 787-8. Pierwotnym zadaniem C-GHPQ była obsługa lotów w relacji Toronto – Tel Awiw. Obecnie jego macierzystym portem jest Vancouver, z którego lata do Tokio, Seulu i Szanghaju.

 

Boeing 787-8, C-GHPQ, Air Canada

Pierwszy Dreamliner w Kanadzie, czyli C-GHPQ. Loty testowe.

 

Na tym kończę prezentację różnych Dreamlinerów. Temat ten jeszcze powróci, wcześniej jednak inne materiały lotnicze.

 

 Kalendarz imprez komunikacyjnych

Blog Transportowy na Facebooku

poniedziałek, 16 marca 2015
Dreamlinery u innych przewoźników

W dziale Lotnictwo jakiś czas temu sporo miejsca poświęciłem Dreamlinerowi, czyli Boeingowi 787. Na ten temat pisałem np. w styczniu 2013. Tu link. Wówczas zajmowałem się tylko maszynami PLL LOT. Teraz zapraszam na krótki przegląd ostatnich informacji na temat tych ciekawych samolotów w barwach innych przewoźników. Zaczynam od Nowej Zelandii.

Na początku stycznia 2015 Boeing poinformował o dostarczeniu tamtejszemu przewoźnikowi Air New Zealand dwóch zamówionych dodatkowo Dreamlinerów. To modele 787-9. Koszt tych maszyn to 514 milionów dolarów (po cenach katalogowych). Na chwilę obecną linie Air New Zealand posiadają trzy takie samoloty. Pierwszy (ZK-NZE) przekazano w lipcu 2014. Dwie kolejne, najnowsze maszyny dostarczano odpowiednio we wrześniu (ZK-NZF) i grudniu (ZK-NZG). Na tym jednak nie koniec Dreamlinerowych zakupów. Przewoźnik ten zamówił już kolejnych 9 egzemplarzy, zatem łącznie będzie posiadać ich aż 12. Dla Boeinga Air New Zealand jest wyjątkowym partnerem, bo to właśnie te linie jako pierwsze zamówiły model 787-9. Jest on dłuższy od 787-8 (taki typ eksploatuje chociażby LOT) o 6 metrów i zabiera o 40 pasażerów więcej. Ma także pojemniejsze zbiorniki paliwa, co daje większy zasięg, o 830 km. Zakup najnowszych 787 na pewno przyczynił się do przyznania Air New Zealand tytułu Linii Lotniczej Roku w plebiscycie organizowanym przez portal Airlineratings.com. To już drugie z rzędu zwycięstwo tego przewoźnika.

 

Boeing 787-9 Dreamliner, ZK-NZG, Air New Zealand

Boeing 787-9 Dreamliner linii Air New Zealand w trakcie jednego z testowych startów. To maszyna o rejestracji ZK-NZG. Listopad 2014.

 

Boeing 787-9 Dreamliner, ZK-NZE, Air New Zealand

Pierwszy Boeing 787-9 dostarczony do klienta, czyli ZK-NZE z Air New Zealand. Uroczyste przekazanie. 9 lipca 2014.

 

31 grudnia 2014 pierwszego Boeinga 787-8 dostarczono marokańskim liniom Royal Air Maroc. Maszyna o rejestracji CN-RGB wystartowała z amerykańskiego Everett i pokonując 8867 kilometrów wylądowała w Casablance. Royal Air Maroc to pierwszy przewoźnik z rejonu Morza Śródziemnego, który eksploatuje Dreamlinera.

 

Linie Royal Air Maroc założono w roku 1957. Obecnie posiadają 47 samolotów, wśród których dominującą większość stanowią Boeingi. Głównie model 737 (aż 37 egzemplarzy). Większe maszyny są reprezentowane przez cztery 767 i jednego 747. Przewoźnik obsługuje połączenia wewnątrz Maroka oraz ponad 50 relacji na terenie Afryki, Europy, Azji i Ameryki Północnej.

 

Boeing 787-8 Dreamliner, CN-RGB, Royal Air Maroc

Pierwszy Dreamliner w rejonie Morza Śródziemnego, czyli Boeing 787-8 o rejestracji CN-RGB.

 

Teraz przenieśmy się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Pod koniec 2014 roku linie Etihad Airways odebrały swojego pierwszego Dreamlinera. To model 787-9, który został oznaczony rejestracją A6-BLA. Maszyna wyróżnia się charakterystycznym, nowym malowaniem nazwanym „Oblicza Abu Dhabi”. Kolory nawiązują do pustynnego krajobrazu kraju, a całość wyglądu jest zainspirowana kulturą, islamskim wzornictwem i motywami architektury Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Opisywany samolot to pierwszy z aż 71 Dreamlinerów zamówionych przez Etihad Airways. Łącznie ma być 41 egzemplarzy modelu 787-9 i 30 większego 787-10 (pierwsze dostarczenia 787-10 do klientów są planowane dopiero na 2018 rok). Warto jeszcze dodać, że Etihad Airways to pierwszy przewoźnik z rejonu Bliskiego Wschodu, który eksploatuje Boeinga 787-9.

 

Boeing 787-9 Dreamliner, A6-BLA, Etihad Airways

Boeing 787-9 Dreamliner, A6-BLA, Etihad Airways

Pierwszy na Bliskim Wschodzie i pierwszy z 71 Dreamlinerów dla linii Etihad Airways. Boeing 787-9 o rejestracji A6-BLA w malowaniu „Facets of Abu Dhabi”.

 

AZAL Azerbaijan Airlines to narodowy przewoźnik lotniczy z Azerbejdżanu, który 23 grudnia 2014 odebrał swojego pierwszego Dreamlinera. Model 787-8 o rejestracji N1789B, obecnie z oznaczeniem VP-BBR. To jednocześnie pierwszy Dreamliner dostarczony liniom lotniczym z siedzibą na terenie Wspólnoty Niepodległych Państw. Linie AZAL funkcjonują od 1992 roku, a ich flota liczy około 30 samolotów. Latają one w ponad 20 relacjach, np. do Pekinu, Moskwy, Nowosybirska, Londynu, Mińska, Tbilisi, Wiednia, Tel Awiwu, czy Nowego Jorku.

 

Boeing 787-8 Dreamliner, VP-BBR, AZAL Azerbaijan Airlines

Pierwszy Dreamliner na terenie Wspólnoty Niepodległych Państw. Tu jeszcze z pierwotną rejestracją N1789B.

 

17 grudnia 2014 to data dostarczenia pierwszego Dreamlinera do Ameryki Łacińskiej. Wówczas Boeing 787-8 trafił do linii Avianca z Kolumbii. To maszyna o rejestracji N780AV. Jej stałym zadaniem jest obsługa długodystansowych lotów z Bogoty, np. do Nowego Jorku. Radar lotniczy podaje, że w styczniu 2015 pierwszy kolumbijski Dreamliner latał także do Santiago (Chile) i Cartageny (Kolumbia). Wnętrze N780AV zostało skonfigurowane do przewozu 222 pasażerów w klasie ekonomicznej i 28 w biznesowej. Aerovías del Continente Americano Avianca istnieje już od 1919 roku. Flota tego przewoźnika liczy około 100 samolotów, które latają do 24 miejscowości w Kolumbii i 98 na terenie Ameryki Południowej i Północnej oraz Europy.

 

Boeing 787-8 Dreamliner, N780AV, Avianca

Pierwszy Dreamliner w Ameryce Łacińskiej, czyli N780AV w barwach kolumbijskich linii Avianca.

 

Boeing 787-9 Dreamliner, United Airlines

Kolejny Boeing 787-9 dla linii United Airlines. Zdjęcie z listopada 2014. Montaż końcowy na terenie zakładu w North Charleston. Ten przewoźnik ma już kilkanaście Dreamlinerów, ale przeważa krótsza wersja 787-8.

 

Do tematu Dreamlinerów w barwach różnych linii lotniczych niedługo powrócę.

 

 Blog Transportowy na Twitterze

Blog Transportowy na Facebooku

wtorek, 09 grudnia 2014
Krakowski samolot

W sierpniu 2014 na krakowskim lotnisku sfotografowałem Boeinga 737 linii Ryanair. Maszyny tego przewoźnika są tam codziennością, więc nie powinno być to dla mnie niczym niezwykłym. Jest jednak pewien element, który wyróżnia ten samolot od innych tak samo pomalowanych Boeingów, jednocześnie podkreślając, że jego „domem” jest Kraków.

Na EI-EKE, bo taka jest rejestracja omawianego samolotu, naniesiono napis Kraków Małopolska. W sierpniu i wrześniu 2014 maszyna obsługiwała loty z Krakowa. Później (za radarem lotniczym) miała krótką przerwę w eksploatacji, a obecnie lata, ale jej „domem” nie jest już Kraków.

Boeing 737-8AS(WL), EI-EKE Ryanair, Krakow Airport

Boeing 737-8AS(WL), EI-EKE Ryanair, Krakow Airport

Boeing 737-8AS(WL), EI-EKE Ryanair, Krakow Airport

Krakowski Boeing 737-8AS(WL), czyli EI-EKE linii Ryanair. Krakow Airport, 25.08.2014.

 

Boeing 737-8AS(WL), EI-EKE Ryanair, Krakow Airport

Boeing 737-8AS(WL), EI-EKE Ryanair, Krakow Airport

Krakowskie napisy na EI-EKE.

 

Przyznam, że spodobało mi się takie oznaczanie samolotów. Od razu skojarzyło mi się to z autobusami, a dokładniej z PKS-ami i ich placówkami terenowymi, jak np. PKS Koszalin Placówka Terenowa Darłowo. Tu mamy Ryanair Placówka Terenowa Kraków Małopolska :)

Opisywany EI-EKE to Boeing 737-8AS(WL), który w swój pierwszy lot wystartował 6 stycznia 2010 roku. Od nowości własność linii Ryanair.

 

Wpisy poświęcone autobusom

Blog Transportowy na Facebooku 

Tagi: boeing
19:10, lukaszwoblog , lotnictwo
Link Dodaj komentarz »
sobota, 16 sierpnia 2014
777 do Dubaju

W dziale Lotnictwo najwięcej wpisów dotyczy lotniska w podkrakowskich Balicach. To do tego portu mam najbliżej, więc właśnie tam najczęściej spędzam „samolotowy czas”. Niestety na Krakow Airport nie lądują regularnie wszystkie typy samolotów. Najbardziej brakuje tych największych. Aby móc je oglądać i fotografować konieczna jest wizyta na innym lotnisku. Największą do niedawna pasażerską maszynę świata, czyli Boeinga 747 „upolowałem” aż w Turcji (o tym już niedługo). Na nieco mniejszy, ale również konkretnych rozmiarów samolot wybrałem się bliżej, do Warszawy. Mowa o Boeingu 777.

Mój wyjazd do stolicy zbiegł się z przylotem najsłynniejszego Boeinga 747, czyli Air Force One, którym 3 czerwca 2014 przyleciał prezydent Barack Obama. Jednak nie lotnictwo było głównym celem wyjazdu, więc tę piękną, niebiesko-białą maszynę musiałem sobie odpuścić. Kiedy trafiłem na Okęcie, słynny gość z USA stał odstawiony na boku lotniska i nie było go widać z górki przy al. Krakowskiej. Szkoda. Bez przeszkód mogłem jednak podziwiać samolot udający się do Dubaju. Był to Boeing 777. Dokładniej 777-21H o rejestracji A6-EME, czyli własność Emirates Airline ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Maszyna już pełnoletnia, rocznik 1996. Od nowości u tego przewoźnika.

Tak 18-letni 777 prezentował się na warszawskim lotnisku. Już zabrał pasażerów lotu EK 180 Warszawa – Dubaj i wycofuje od rękawa:

 

Boeing 777-21H, A6-EME Emirates Airline, Warsaw Chopin Airport

 

Już w trakcie kołowania. Samolot niesamowicie wyglądał przejeżdżając obok innych, mniejszych maszyn, jak np. Boeinga 737 kanadyjskich linii Canjet wynajętego przez LOT do obsługi czarterów (to C-FYQN lub C-FYQO):

 

Boeing 777-21H, A6-EME Emirates Airline, Warsaw Chopin Airport

Boeing 777-21H, A6-EME Emirates Airline, Warsaw Chopin Airport

 Boeing 777-21H, A6-EME Emirates Airline, Warsaw Chopin Airport

 Boeing 777-21H, A6-EME Emirates Airline, Warsaw Chopin Airport

Boeing 777-21H, A6-EME Emirates Airline, Warsaw Chopin Airport

Boeing 777-21H, A6-EME Emirates Airline, Warsaw Chopin Airport

 Boeing 777-21H, A6-EME Emirates Airline, Warsaw Chopin Airport

 Boeing 777-21H, A6-EME Emirates Airline, Warsaw Chopin Airport

 

Start. Szkoda, że nie byłem bliżej, ale i tak wrażenia bezcenne:

 

 Boeing 777-21H, A6-EME Emirates Airline, Warsaw Chopin Airport

 Boeing 777-21H, A6-EME Emirates Airline, Warsaw Chopin Airport

 Boeing 777-21H, A6-EME Emirates Airline, Warsaw Chopin Airport

 Boeing 777-21H, A6-EME Emirates Airline, Warsaw Chopin Airport

 Boeing 777-21H, A6-EME Emirates Airline, Warsaw Chopin Airport

 Boeing 777-21H, A6-EME Emirates Airline, Warsaw Chopin Airport

 

Tak A6-EME prezentował się w ruchu:

 

 

Jak podaje Flightradar24.com, 3 czerwca A6-EME wykonał swój pierwszy lot do i z Warszawy (pierwszy w czerwcu 2014, wcześniej pojawiał się już w polskiej stolicy). Tę samą trasę obsługiwał także przez dwa kolejne dni, a następnie latał z Dubaju do takich miejscowości jak: Kozhikode (Indie), Ćennaj (Chennai, także Indie, aż 4,6 miliona mieszkańców), Thiruvananthapuram (Indie), Doha (Katar), Koczin (Cochin, Indie), Hajdarabad (Hyderabad, Indie), Amman (Jordania) i Peszawar (Pakistan). Jego stałym przydziałem są więc kierunki azjatyckie, głównie Indie.

Linie lotnicze Emirates obecnie eksploatują aż 222 samoloty (za portalem Planespotters.net). Średnia ich wieku to 6,3 lat. Dominującym modelem jest właśnie prezentowany Boeing 777. Przewoźnik posiada aż 137 egzemplarzy. Maszyna, którą fotografowałem w Warszawie jest jedną z najstarszych we flocie Emirates. Starszy od niej jest tylko inny Boeing 777, o rejestracji A6-EMD. Różnica wieku wynosi jeden miesiąc. Innych już pełnoletnich maszyn przewoźnik nie posiada, choć są juz egzemplarze 17-letnie. Boeing 777 cieszy się zaufaniem władz Emirates. Zamówionych jest kolejnych pięć egzemplarzy (stan na czerwiec 2014).

 

 Boeing 777-31H(ER), A6-ECZ Emirates Airline

Jeden z nowszych Boeingów 777, dokładniej obecnie 4-letni 777-31H(ER) o rejestracji A6-ECZ. Na zdjęciu jako „nówka”, 14.03.2010.

 

Na drugim miejscu biorąc pod uwagę ilość egzemplarzy we flocie jest największy samolot pasażerski świata, Airbus A380. Emirates posiadają aż 48 egzemplarzy, a kolejne 11 jest już zamówionych. Żaden inny przewoźnik na świecie nie posiada aż tylu maszyn tego typu.

 

Airbus A380-861, A6-EDA Emirates Airline

Jeden z 48 egzemplarzy największych samolotów pasażerskich świata należących do linii Emirates. Airbus A380-861 nr A6-EDA z 2007 roku. 9.07.2008.

 

Airbus A380-861, A6-EEM Emirates Airline

Kolejny gigant. A6-EEM z 2013 roku.

 

 Blog Transportowy na YouTube, kanał Lukaszwo

Blog Transportowy na Facebooku

sobota, 12 lipca 2014
Ptaszki z Nok Air

Kilka lotniczych wpisów wcześniej prezentowałem „muszkę”, czyli ciekawie pomalowanego Embraera linii Air Berlin (tu link). Oryginalne, śmieszne malowania swoich maszyn stosują także inni przewoźnicy. Na szczególną uwagę zasługuje tu Nok Air z Tajlandii. Rok założenia 2004, siedziba w Bangkoku. Linie posiadają 23 samoloty, w tym 19 Boeingów 737 (4 egzemplarze aktualnie odstawione) i 4 ATR-y 72. Samoloty mają swoje imiona (np. Nok Rak Yim, Nok Sabai) oraz różnokolorowe malowania upodabniające je do ptaków. Obowiązkowy jest żółty dziób, a za nim już różne wariacje kolorystyczne.

Nok Air ma rozbudowaną siatkę lotów na terenie Tajlandii (główny port Bangkok) oraz obsługuje jedno połączenie międzynarodowe do Birmy (Yangon). Dodatkowo oferuje także przejazdy kombinowane, czyli samolot + autobus (także do sąsiedniego Laosu) i samolot + prom. Firma stale rozwija się, czego dowodem jest podpisane 21 maja 2014 w Bangkoku zamówienie na dostarczenie kilkunastu nowych maszyn. Wszystkie produkcji Boeinga, w tym osiem egzemplarzy modelu Next-Generation 737-800 i siedem 737 MAX 8.

 

Boeing Next-Generation 737-800 i 737 MAX 8, Nok Air

Wizualizacja przyszłej floty Nok Air. Na górze Boeing Next-Generation 737-800, a na dole 737 MAX 8.

 

Nok Air, samoloty

Screen strony Planespotters.net. Widać, jak różnorodne jest malowanie samolotów Nok Air. Każdy ma jednak element wspólny, czyli żółty dziób.

 

 Zamów newsletter

Blog Transportowy na Facebooku

Tagi: boeing
09:43, lukaszwoblog , lotnictwo
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 16 czerwca 2014
Stare i nowe w Lufthansie

We wrześniu 2013 pisałem o liniach lotniczych Jet2.com, czyli o przewoźniku eksploatującym dość wiekowe maszyny (tu link). Starsze wiekiem samoloty przylatują do Krakowa również w barwach innych firm. Niekiedy tych bardzo znanych. Lufthansa zawsze kojarzyła mi się z nowoczesnością. W związku z tym nawet nigdy nie zakładałem, że w skład jej floty mogą wchodzić samoloty, które mają więcej niż kilkanaście lat. 

W niedzielę 6 kwietnia 2014 fotografowałem jedną z maszyn Lufthansy. Samolot startował z podkrakowskiego lotniska w Balicach, obsługując lot LH 1367 do Frankfurtu (z godziny 14:35). Był to Boeing 737-330 o rejestracji D-ABEI. Maszyna w swój pierwszy lot wzbiła się 24 października 1991 roku. Ma więc już ponad 22 lata. Lufthansa to jej pierwszy właściciel. Przyznam, że byłem w lekkim szoku, gdy odkryłem, że ten przewoźnik nadal eksploatuje mające tyle lat samoloty. Jak podał serwis Planespotters.net, w okresie od 29.04.2013 do 6 lutego 2014, D-ABEI był wycofany z eksploatacji. Może było to związane z jakąś poważniejszą awarią, a jej usuwanie połączono np. z remontem kapitalnym. Inna opcja, to wycofanie ze względu na wiek, a później przywrócenie do służby, bo np. brakowało czynnych samolotów. Dla D-ABEI portem macierzystym jest Frankfurt. Ostatnio latał z niego do takich miejscowości jak: Katowice, Praga, Amsterdam, Hanower, Bruksela, Billund, Lion i Bukareszt.

Zdjęcia ze startu D-ABEI:

 

Boeing 737-330, D-ABEI, Lufthansa, Kraków Airport

 Boeing 737-330, D-ABEI, Lufthansa, Kraków Airport

 Boeing 737-330, D-ABEI, Lufthansa, Kraków Airport

 Boeing 737-330, D-ABEI, Lufthansa, Kraków Airport

 

Tak D-ABEI prezentował się w ruchu:

 

 

 

Obecnie Lufthansa posiada 284 samoloty, a średnia ich wieku wynosi 11,5 roku. Opisywany D-ABEI to tylko jeden z wielu „dwudziestolatków” Lufthansy latających po europejskim niebie. W tym gronie przeważają inne Boeingi 737. Niektóre są jeszcze starsze, np. D-ABXX w swój pierwszy lot wzbił się, gdy Niemcy były podzielone na NRD i RFN (wystartował 27 września 1989). Dość stare są także niektóre Airbusy A320. Przykładowo przedstawiciel modelu A320-211 o rejestracji D-AIPM to rocznik 1990. Przewoźnik ma więc sporo taboru do wymiany. Taką modernizację cały czas prowadzi. Obecnie wymieniane są np. samoloty największej pojemności, czyli Boeingi 747. Te kiedyś największe samoloty pasażerskie świata Lufthansa użytkuje już od roku 1970. Wówczas do przewoźnika trafił Boeing 747-100. Przez kolejne lata były kupowane kolejne egzemplarze. Na początku maja 2014 Boeing ogłosił, że dostarczył Lufthansie już 75 samolotów tego typu. Historyczny egzemplarz to Boeing 747-8 Intercontinental (747-830) o rejestracji D-ABYO. W swój pierwszy lot wystartował 9 kwietnia 2014. Lufthansa czeka jeszcze na odbiór sześciu innych 747. Łącznie ten największy niemiecki przewoźnik lotniczy kupił więc 81 Jumbo Jetów.

 

Boeing 747-8 Intercontinental (747-830), D-ABYO, Lufthansa

Boeing 747-8 Intercontinental (747-830) o rejestracji D-ABYO, czyli Jumbo Jet nr 75. 20.04.2014.

 

Lufthansa czeka także na dostawę czterech Airbusów A320-214(WL).

 

Wpisy poświęcone autobusom

 Blog Transportowy na Facebooku

Tagi: boeing Niemcy
18:36, lukaszwoblog , lotnictwo
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3