Blog Transportowy działa od 2009 roku. Jest poświęcony środkom transportu. Przeważają autobusy, ale nie brakuje także pojazdów szynowych, ciężarówek i trolejbusów. Jest tu także miejsce na wyjątkowe osobówki oraz teksty o samolotach i pływających środkach transportu. Autor w niniejszym blogu nie reprezentuje żadnej firmy i instytucji. Notki są wzbogacane informacjami prasowymi nadsyłanymi przez producentów. Nowy adres, pod którym publikowane są najnowsze wpisy to: www.blogtransportowy.eu.
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Google+

Wpisy z tagiem: man

poniedziałek, 06 listopada 2017
KH-KIPPER – zabudowa dla energetyki, historia firmy i wywrotka kopalniana

Wracam do tematu różnych, ciekawych zabudów samochodów ciężarowych. Ostatnio prezentowałem je na przykładzie ukraińskiej marki KrAZ (link). Teraz zajmę się nie konkretną marką ciężarówek, a samym producentem zabudów. Dokładniej firmą KH-KIPPER, która co jakiś czas informuje o sprzedanych pojazdach.

Jedna z ostatnich informacji prasowych dotyczy wywrotki na bazie samochodu MAN TGM 18.340. Została ona kupiona przez firmę INST-EL z Jordanowa (działającą na terenie całej Polski w zakresie budownictwa ogólnego, w pełnym zakresie sieci i instalacji elektrycznych i elektroenergetycznych),  w ramach uzupełnienia zaplecza sprzętowego.

Jak podał KH-KIPPER,  „wywrotkę wyposażono we wspomaganie sprężynowe ułatwiające otwieranie i zamykanie burt bocznych przy użyciu minimalnej siły przez kierowcę. Po demontażu burt i słupków tylnych istnieje możliwość adaptacji i wykorzystania jako platforma. Za kabiną zamontowano żuraw hydrauliczny o udźwigu umożliwiającym stawianie betonowych słupów energetycznych”.

Producent informuje także, że zamontowane w podłodze uchwyty transportowe pozwalają bezpiecznie przewozić różnego  rodzaju ładunki takie jak palety, beczki czy dodatkowy osprzęt do żurawia.

Obecnie ten specjalistyczny MAN wykorzystywany jest do przewozu słupów energetycznych, transformatorów, urządzeń elektroenergetycznych i kabli. Zabudowa wyposażona została w uchylne burty, dzięki czemu pojazd może służyć również do transportu materiałów sypkich, takich jak np. piasek.

 

MAN TGM 18.340

MAN TGM 18.340

MAN TGM 18.340

MAN TGM 18.340 z firmy INST-EL. Przykład wykorzystania zabudowy - podnoszenie słupa. Prace na terenie Jordanowa.

 

Skąd jest firma KH-KIPPER? Kiedy powstała? Rok 2017 to idealny czas na udzielenie odpowiedzi na te pytania. Dlaczego? Ponieważ minęło już 20 lat od jej założenia.

W związku z tym jubileuszem otrzymałem ciekawy materiał od KH-KIPPER. Prezentuje on historię firmy oraz różne ciekawostki z nią związane. Poniżej jego treść.


20 lat temu w Kielcach powstała spółka KH-KIPPER produkująca zabudowy na samochody ciężarowe. W 1998 roku, czyli kolejnym roku od powstania firmy, z zakładu produkcyjnego w Kajetanowie k. Kielc wyjechało pierwsze 16 zabudowanych wywrotek. Ekipa pracownicza stanowiła wtedy kilkanaście osób. Dziś sytuacja jest diametralnie inna, bo KH-KIPPER stał się liderem w produkcji zabudów wywrotek zatrudniającym ponad 400 osób i posiadającym moce produkcyjne na poziomie 1500 sztuk rocznie. Zabudowy z logo KH-KIPPER jeżdżą na samochodach ciężarowych w najdalszych zakątkach świata, zaś marka jest znana i ceniona w branży w Europie i poza nią.

PRZEMYSŁOWE TRADYCJE REGIONU

Kielce to region z tradycjami przemysłu i produkcji maszyn. Do rozwoju lokalnego przemysłu przyczyniły się przede wszystkim położenie oraz dostępność bogatych złóż surowców mineralnych. Tereny te niegdyś były częścią dawnych okręgów przemysłowych. To tutaj jeszcze kilkadziesiąt lat temu prężnie działały znane w całej Polsce Fabryka Łożysk Tłocznych „Iskra”, Zakłady Urządzeń Chemicznych i Armatury Przemysłowej Chemar czy Zakład Wyrobów Metalowych SHL, gdzie w XX wieku powstawały słynne motocykle SHL i popularne Franie, kuchnie polowe i nadbudowy na podwoziach samochodów ciężarowych polskiej produkcji marek Jelcz i Star.

W 1978 roku w Kieleckich Zakładach Wyrobów Metalowych SHL jako młody konstruktor cystern i dystrybutorów rozpoczął pracę założyciel KH-KIPPER - Konstanty Kamionka. Wtedy była to duża firma. W samym biurze konstrukcyjnym z prototypownią i pracownią tłoczników zatrudnionych było 180 osób. Chociaż w SHL-ce zdobywał cenne doświadczenie i powierzano mu coraz bardziej odpowiedzialne projekty, już wtedy po cichu marzył, aby móc decydować o istotnych rzeczach dotyczących tworzonego produktu. W zakładzie przepracował  17 lat, aż do 1993 roku, kiedy to wraz z kolegami założył firmę Kamarg remontującą cysterny. Na początku przedsiębiorstwo zarejestrowano jako spółkę cywilną, a następnie po fuzji z belgijską firmą Stokota w 1995 r. przekształcono w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. W Kamargu Konstanty Kamionka pracował do momentu połączenia ze Stokotą. W międzyczasie w 1994 r., podjął pracę w firmie Schmidt Polska, gdzie przez 4 lata pracował jako szef produkcji.

SKĄD SIĘ WZIĘŁA NAZWA KH-KIPPER?

Ponad pół roku przed odejściem z poprzedniej firmy Konstanty Kamionka założył spółkę KH-KIPPER. Jego partnerem był wówczas Cornelis Harrewijn – dyrektor techniczno-produkcyjny ze Schmidta. Chciano, aby nazwa firmy była identyfikowana z właścicielami i jednocześnie czytelna dla wszystkich klientów, zarówno polskich, jak i zagranicznych. Pierwszy człon nazwy firmy – KH, czyli Kamionka i Harrewijn, powstał właśnie od nazwisk założycieli. Natomiast na drugi człon nazwy wybrano słowo „kipper”, oznaczające wywrotkę, powszechnie znane, używane i podobnie brzmiące w Polsce i wielu innych krajach. Te elementy oraz zarys wywrotki dodany przez dział handlowy znalazły się również w firmowym logo.

Po pewnym czasie KH-KIPPER wzbogacił się o jeszcze jednego wspólnika. Został nim kolejny Holender  – Maarten Vinkesteijn. Wraz z jego przyjęciem udziały w KH-KIPPER zostały podzielone na trzy części. Niestety ponad rok po założeniu firmy, czyli w 1999, pierwszy wspólnik Kamionki, Cornelis Harrewijn, miał ciężki wypadek samochodowy i nie wrócił już do pracy. Wcześniej podczas współpracy w Schmidt i KH-KIPPER udało mu się przekazać szefowi KH-KIPPER nowe spojrzenie na współczesną przedsiębiorczość, nauczyć podejmowania ryzyka związanego z prowadzeniem firmy i działalności gospodarczej jakiej wówczas w Polsce nie było.


Wspomniana jubileuszowa informacja prasowa zawiera także opis „drogi do sukcesu”, czyli stopniowego rozwoju firmy. Tak on wyglądał.


Siedziba KH-KIPPER od początku mieściła się w Kajetanowie, oddalonym kilkanaście kilometrów od centrum Kielc w kierunku Warszawy. Najpierw był to dzierżawiony obiekt należący do Świętokrzyskiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych TRAKT.

W 2001 r. odkupiono 2,5-hektarowy teren wraz z halą o powierzchni 1000 m2 i poddano gruntownej modernizacji.

W 2003 roku w Kajetanowie uruchomiono drugą nowoczesną halę produkcyjną. W tym samym roku zakład produkcyjny opuściła pierwsza zabudowa tylnozsypowa half-pipe – obecnie najpopularniejszy, eksportowany do kilkudziesięciu krajów produkt KH-KIPPER. Dzięki efektywnej strategii sprzedażowej z roku na rok udawało się znacząco zwiększać sprzedaż produktów na kolejne rynki zagraniczne.

Aby zwiększyć moce produkcyjne, w maju 2007 roku dokupiono obiekt po Mesko w Skarżysku-Kamiennej. Hala o powierzchni ponad 3000 m2, otoczona hektarowym gruntem była wtedy w nienajlepszym stanie technicznym.

Obecne dwa zakłady produkcyjne podzielone są funkcjonalnie. W Skarżysku-Kamiennej produkowane są tylko ramy i skrzynie, które następnie przewożone są do Kajetanowa, gdzie poddawane są dalszemu przetwarzaniu.

Trzecią halę produkcyjną w Kajetanowie, o powierzchni 2500 m2 uruchomiono również w tym samym 2007 roku.

Od 2009 roku, kiedy to doszło do spadku produkcji spowodowanego ogólnoświatowym kryzysem, KH-KIPPER poszerzył swoją ofertę o wiele nowych produktów, między innymi o naczepy i przyczepy wywrotki, podkontenerowe z wywrotem, kontenery oraz inne specjalistyczne produkty.

W 2011 roku uruchomiono nowoczesną halę serwisową. Dziś obsługa serwisowa KH-KIPPER jest realizowana przez serwisantów KH-KIPPER dysponujących specjalnie wyposażonym samochodem do mobilnej obsługi oraz dzięki ścisłej współpracy z autoryzowanymi zewnętrznymi serwisami obsługi nie tylko w kraju, ale i za granicą. Największa sieć serwisowa znajduje się w Polsce i Niemczech, ale usługi realizowane są również we Francji, Szwajcarii, Austrii, Litwie, Ukrainie, Rumunii, Serbii, Bułgarii, Gruzji i Estonii.

Od 2009 roku, kiedy to nastąpiło załamanie międzynarodowego rynku, firma wykazuje trend wzrostowy. W parze ze wzrostem produkcji i rozbudową zakładów idzie wzrost zatrudnienia, które obecnie stanowi ponad 400 pracowników. Zgrany zespół KH-KIPPER tworzą doświadczeni i zaangażowani fachowcy działających w obszarach takich jak produkcja, sprzedaż i dostawy, rozwój produktów czy administracja. Wielu pracowników KH-KIPPER jest w firmie od początku istnienia budując na przestrzeni 20 lat sukces firmy.

Świetne wyniki biznesowe KH-KIPPER to bez wątpienia zasługa efektywnej pracy zespołowej oraz podejścia do realizowanych zadań, klientów i dostawców w sposób partnerski. KH-KIPPER współpracuje także ściśle z Politechniką Świętokrzyską. W razie potrzeby lokalna uczelnia wykonuje intersujące przedsiębiorcę badania lub obliczenia. Wielu studentów i absolwentów znajduje także w KH-KIPPER swoje praktyki lub zatrudnienie (obecnie zatrudnionych jest 87 absolwentów).

Z zakładów KH-KIPPER co tydzień wyjeżdża około 30 zabudów, a roczna produkcja wynosi około 1500 sztuk zabudów, przyczep, naczep i urządzeń hakowych. Średnie roczne obroty oscylują w granicach 120 mln zł. KH-KIPPER jest wiodącym producentem zabudów wywrotek na podwozia powyżej 12t DMC. Wywrotki z zabudowami KH-KIPPER mają swoich odbiorców na całym świecie – w Europie, Azji, Afryce, Ameryce Południowej czy Australii i Oceanii.

Ponieważ strategia firmy opiera się na ciągłym ulepszaniu produktów i poszerzaniu oferty, wiele pojazdów zyskuje co roku wciąż nowe udoskonalenia. Kompletny park maszynowy oraz posiadanie własnego biura konstrukcyjnego i działu handlowego pozwalają na elastyczne podejście do realizowanych projektów. Wyposażenie produkcyjne obejmuje m.in. zrobotyzowane spawanie, wycinanie laserowe, obróbkę skrawaniem sterowaną numerycznie czy kształtowanie elementów poprzez tłoczenie i walcowanie.

Produkcja odbywa się w Polsce. W swoich zabudowach KH-KIPPER stosuje materiały i komponenty wyłącznie najwyższej jakości. Co dzień do Kajetanowa przyjeżdżają ciężarówki z dostawami stali, lakierów czy hydrauliki najlepszych krajowych i światowych producentów. Chociaż montaż na podwoziach gotowych zabudów odbywa się głównie w Polsce, wiele klientów zamawia je z dostawą w częściach jako zestaw do samodzielnego montażu.


Jednym z ciekawszych produktów firmy KH-KIPPER jest zabudowa kopalniana W1MV. Jak podaje producent,  może być ona „wykorzystywana do transportu urobku z miejsca wydobycia do kruszarki, a po odpowiednim przygotowaniu drogi transportowej może z powodzeniem zastąpić wozidło. Niektóre kopalnie mieszczą się na mocno ograniczonej powierzchni, gdzie drogi technologiczne są wąskie, a pojazdy trzeba dobierać pod kątem zwrotności. Uniwersalna wywrotka na podwoziu ciężarowym doskonale sprawdza się nie tylko w obrębie kopalń, ale również na drogach publicznych przemieszczając się pomiędzy kopalniami. Głównym motywem powstania nowego modelu zabudowy są rosnące koszty transportu. Większą ładowność uzyskano dzięki zmniejszeniu wagi skrzyni. Wyeliminowanie niepotrzebnych elementów konstrukcji zwiększyło także jej sprężystość, wydłużyło okres trwałości i zmniejszyło ilość uszkodzeń konstrukcji spowodowanych załadunkiem dużych odłamków skalnych. Obniżenie środka ciężkości całego pojazdu nie pozostaje bez wpływu na większą stabilność przy wyładunku materiału ze skrzyni”.

Zabudowę kopalnianą W1MV firma KH-KIPPER montuje na różnych podwoziach kilku producentów, np. MAN, Volvo.



Scania G480, W1MV KH-KIPPER

Scania G480, W1MV KH-KIPPER

Scania G480, W1MV KH-KIPPER

Scania G480, W1MV KH-KIPPER

Scania G480, W1MV KH-KIPPER

Zabudowa W1MV na bazie Scanii G480.



MAN TGS 40.480, KH-KIPPER, W1MV

MAN TGS 40.480, KH-KIPPER, W1MV

MAN TGS 40.480 z zabudową W1MV.


 Temat firmy KH-KIPPER na pewno jeszcze pojawi się w Blogu Transportowym.



Blog Transportowy na Google + 

Ten wpis już został przeniesiony pod nowy adres - link.

czwartek, 19 października 2017
PKM Świerklaniec na lotnisku

Kiedy w czerwcu 2017 wracając z Hiszpanii lądowałem na lotnisku w Pyrzowicach (Katowice Airport), z wielkim zdziwieniem odkryłem, że na jego terenie jest zaparkowany przegubowy autobus z PKM Świerklaniec. Był ustawiony w rejonie części Cargo. To jeden z MAN-ów Lion’s City G, o których pisałem w listopadzie 2011. Tu link. Co tam robił? Nie miałem najmniejszego pojęcia, nie udało mi się też go sfotografować. Myślałem wówczas, że to jakiś jednorazowy przypadek.

Pomyliłem się. Na katowickie lotnisko trafiłem ponownie we wrześniu 2017 i MAN Lion’s City G z PKM Świerklaniec nadal tam był. I to nie jeden. Widziałem dwa egzemplarze, które przewoźnik oznaczył jako 1211 i 1222. Pojazdy te wypożyczono firmie WAS (WELCOME Airport Services), która zapewnia obsługę naziemną kilkudziesięciu liniom lotniczym z całego świata. W przypadku Katowic był to np. przewoźnik czarterowy Travel Service. Z usług tych linii korzystałem lecąc do i z Izmiru. WAS zapewniał transport pomiędzy terminalem, a samolotem. Ta warszawska firma wykorzystywała wówczas do tego celu dwa wspomniane miejskie MAN-y oraz jeden typowy autobus lotniskowy, czyli Contrac Cobus 3000 oznaczony numerem taborowym 0109.

W przegubowcach nie wprowadzano zmian – pozostały wszystkie naklejki, kasowniki, oznaczenia PKM. Jedynie dodano pomarańczowego „koguta” na dachach autobusów oraz przyklejono tymczasowe numery taborowe. W przypadku autobusu #1222 było to oznaczenie 0136.

 

MAN Lion’s City G

MAN Lion’s City G

MAN Lion’s City G #1222 na terenie Katowice Airport w Pyrzowicach. To rocznik 2012. Autobus jedzie spod terminala Cargo do terminala pasażerskiego. Przy Cargo obsługiwane są samoloty czarterowe, dowóz do których zapewnia firma WAS. W tym przypadku to rejsy do marokańskiego Agadiru i tureckiego Izmiru. Kilka minut wcześniej przejechał MAN #1211. Niestety nie zdążyłem go sfotografować. 15.09.2017.

 

Contrac Cobus 3000

Contrac Cobus 3000

Contrac Cobus 3000 #0109 z firmy WAS. Ten autobus razem z przegubowcami ze Świerklańca dowoził pasażerów do samolotów oczekujących w rejonie terminala Cargo. Pojazd w całości oklejono reklamą biura podróży TUI. Dzięki czemu podróżowało się nim iście okropnie, o czym przekonałem się osobiście kilkadziesiąt minut po wykonaniu zdjęć - nic nie było widać. 15.09.2017.

 

Podstawową firmą zapewniającą obsługę autobusową na katowickim lotnisku jest GTL, która do tego celu wykorzystuje Cobusy 3000.

 

Wpisy poświęcone autobusom

Tagi: Cobus man
20:46, lukaszwoblog , autobusy
Link Dodaj komentarz »
sobota, 03 czerwca 2017
MAN Lion’s City CNG na testach w Krakowie

Krakowskie MPK co jakiś czas testuje różne autobusy. Rok 2017 ma być pod tym względem szczególnie obfity, co przewoźnik podał na swojej stronie internetowej. Zgodnie z tą zapowiedzią, po Krakowie jeździły już dwa demonstracyjne pojazdy. Każdy marki MAN. W kwietniu model Lion’s City, a w maju jego gazowa wersja, czyli Lion’s City CNG. Tym pierwszym niestety nie miałem okazji podróżować, ani go fotografować. Na szczęście testów gazowca nie przegapiłem.

MAN Lion’s City CNG był testowany dość długo, bo ponad dwa tygodnie. Jak podało MPK, był to okres od 5 do 22 maja 2017. Na ten czas przydzielono mu numer taborowy DM710. Podstawowym zadaniem testera była obsługa linii 503 łączącej pętle Nowy Bieżanów Południe – Górka Narodowa Wschód. Najprawdopodobniej na inne trasy nie wyjeżdżał.

Trafiłem na niego w sobotę, 13 maja. Dzień niestety niezbyt przyjemny – deszczowy. Sesję fotograficzną zaplanowałem na końcówce Górka Narodowa Wschód, ale korki na mieście spowodowały dość spore opóźnienie, a zatem postoju na pętli nie było. Realizacja zdjęć przeniosła się więc do Bieżanowa, a w związku z tym we wnętrzu gazowca spędziłem znacznie więcej czasu, niż planowałem. Jazda była przyjemna, wygodna, więc autobus oceniam pozytywnie. Tu jednak należy dodać, że nie było tłoku i całą drogę siedziałem. Klimatyzacja nie była włączona, ale ze względu na brak otwieralnych okien, przy odrobinę wyższej temperaturze jej użycie byłoby konieczne.

Jak na testowy pojazd reagowali pasażerowie? Warto przytoczyć dwie sytuacje. Pierwsza to starsze małżeństwo, które usiadło w części tylnej. W pewnym momencie usłyszałem taki komentarz: „Co za inżynier to zaprojektował. Chyba był pijany”. Dość dosadne stwierdzenie, które dotyczyło jednego z siedzeń zamontowanego znacznie wyżej niż sąsiednie. Wyglądało to dość dziwnie i na pewno zajęcie go lub opuszczenie nie było zbyt łatwe, szczególnie w trakcie jazdy i przy dużym napełnieniu pojazdu.

Druga sytuacja to dwójka około 7-letnich chłopców, którzy razem z babcią wsiadali do MAN-a na ul. Wielickiej. Byli tak szczęśliwi, z możliwości przejażdżki testerem, że w trakcie wjazdu pojazdu na przystanek skakali z radości. Później, w trakcie jazdy cały czas tłumaczyli babci, jak niezwykły jest ten autobus.

 

MAN Lion’s City CNG

MAN Lion’s City CNG

MAN Lion’s City CNG

MAN Lion’s City CNG na pętli Nowy Bieżanów Południe. Silnik zgaszony - żadna informacja pasażerska nie jest podawana. Słyszałem, jak kierowca testera tłumaczył innemu prowadzącemu, że po wyjęciu kluczyka wszystko gaśnie.

 

MAN Lion’s City CNG

MAN Lion’s City CNG

MAN Lion’s City CNG

Wnętrze testowanego gazowca.

 

MAN Lion’s City CNG

Kontrowersyjne miejsca siedzące.  

 

Solaris Urbino 18, MPK Kraków

W trakcie dokumentowanego przeze mnie postoju gazowego MAN-a na pętli Nowy Bieżanów Południe, pojawiały się tam autobusy należące do MPK Kraków, obsługujące linię 173 z końcówki Azory. Tu Solaris Urbino 18 o numerze DR768, rocznik 2013.

 

MAN Lion’s City CNG

MAN Lion’s City CNG

Porównanie testowanego Lion'sa i Solarisa Urbino 18.

 

MAN Lion’s City CNG

Po odjeździe Solarisa jego miejsce zajął Mercedes Citaro G #DC519. Rocznik 2009.

 

MAN Lion’s City CNG

Kluczyk w stacyjce - wyświetlacze działają. Za chwilę zostanie podana relacja do Górki Narodowej Wschód.

 

MAN Lion’s City CNG

MAN Lion’s City CNG odjeżdża z przystanku „Prokocim Szpital” na ul. Wielickiej. Kierunek Górka Narodowa Wschód.



Warto jeszcze przypomnieć, że we flocie krakowskiego MPK marka MAN występuje dosłownie w śladowych ilościach. Kursują jeszcze ostatni przedstawiciele modelu NG313.

 

MAN NG313, MPK Kraków

Jedyne autobusy marki MAN we flocie MPK Kraków to przedstawiciele modelu NG313. Kilka ostatnich sztuk. Na zdjęciu autobus nr BM701 z 2001 roku w trakcie obsługi linii 139 w kierunku pętli Mydlniki. Przystanek „Os. Jagiellońskie” przy ul. Obrońców Krzyża, 30.05.2017.

 

Solowe autobusy marki MAN także jeżdżą liniowo po Krakowie. Dwaj przedstawiciele modelu NL263 obsługują bezpłatne linie do Centrum Handlowego Czyżyny. To własność firmy Małopolanin.

 

 Blog Transportowy na Facebooku

wtorek, 02 maja 2017
KrAZ – kilka informacji prasowych

Na początku kwietnia 2017 ukraiński KrAZ poinformował, że odpady z terenu fabryki w miejscowości Krzemieńczuk, ze względu na wielkość (około 150 hektarów) nazywanej „miastem w mieście”, będą wywożone przy wykorzystaniu śmieciarki bramowej na bazie podwozia KrAZ 5401 (4x2) z silnikiem gazowym Daimler M906LAG Euro-5. Nowy pojazd obsługuje kontenery o pojemności 10 m3. Zabudowę wykonała miejscowa firma Viva. Zbiorniki na gaz zamontowano za kabiną rodem z Renaulta.

Informacja ta była oczywiście także formą promocji modelu 5401.

 

KrAZ 5401 bramowiec

KrAZ 5401 bramowiec

KrAZ 5401 bramowiec

KrAZ 5401 bramowiec.

 

Z kolei pod koniec marca 2017 zaprezentowano nową wersję modelu 4501, czyli 4501Н2 4х2. Jest ona lżejsza i mniejsza od poprzednika. KrAZ podaje, że ta ciężarówka idealnie zastąpi na rynku ukraińskim lekkie i średnie pojazdy ciężarowe produkcji zagranicznej.

KrAZ 4501Н2 jest przeznaczony pod specjalistyczne zabudowy przemysłowe. Ładowność 5 ton, długość 6,23 m.

 

KrAZ 4501Н2

KrAZ 4501Н2

KrAZ 4501Н2

KrAZ 4501Н2 gotowy pod zabudowę. Na pierwszy rzut oka to MAN (kabina).

 

W styczniu 2017 KrAZ pisał o śmieciarce dostarczonej do miasta Brody (rejon Lwowa). Powstała ona na podwoziu KrAZ 5401Н2, a zabudowę wykonała wspomniana na początku wpisu firma Viva. Ciężarówka może przyjąć około 6 ton odpadów.

Jak podaje producent, podwozie 5401H2 jest obecnie najczęściej wykorzystywane pod zabudowy komunalne: śmieciarki, szambiarki, zamiatarki.

Miasto Brody ostatnią śmieciarkę kupiło w 2007 roku. Był to używany GAZ 53, którego prezentowano w trakcie przekazania nowego KrAZ-a.

 

KrAZ 5401Н2 śmieciarka

KrAZ 5401Н2 śmieciarka

KrAZ 5401Н2 śmieciarka

KrAZ 5401Н2, czyli nowa śmieciarka dla ukraińskiego miasta Brody.

 

KrAZ 5401Н2 śmieciarka, GAZ 53 śmieciarka

Stare i nowe w mieście Brody, czyli śmieciarki GAZ 53 i KrAZ 5401Н2.



W listopadzie 2016 ten ukraiński producent informował o nowym modelu. To 9-tonowy KrAZ 5401НЕ. Podwozie przeznaczone pod zabudowy specjalne, np. pojazdy straży pożarnej.

W informacji prasowej na ten temat podano między innymi, że model 5401НЕ posiada dwa zbiorniki paliwa o pojemności 165 litrów, co daje zasięg pojazdu na jednym tankowaniu do 600 kilometrów. Prędkość maksymalna ponad 90 km/h.

 

KrAZ 5401НЕ

KrAZ 5401НЕ

KrAZ 5401НЕ

KrAZ 5401НЕ.

 

KrAZ 5401НЕ

KrAZ 5401НЕ

Wnętrze kabiny modelu 5401НЕ.



Również w listopadzie 2016 KrAZ opublikował informację prasową o samochodach warsztatowych dla zagranicznego klienta. Co to za klient? Tę informację niestety skutecznie przemilczano.

Specjalistyczna zabudowa powstała na bazie podwozia KrAZ 63221 6x6. Efektem finalnym są terenowe mobilne warsztaty z częścią mieszkalną, przystosowane także do pracy w niskich temperaturach.

W części mieszkalnej zamontowano cztery łóżka – jak podaje producent, ich rozmieszczenie jest podobne do stosowanego w wagonach kolejowych. Jest też szafa i składany stolik. Natomiast w części warsztatowej znajduje się np. specjalny blat do pracy, szlifierka, półki i stojaki na narzędzia, generator Diesla.

 

KrAZ 63221 mobilny warsztat

KrAZ 63221 mobilny warsztat

KrAZ 63221 mobilny warsztat

KrAZ 63221 mobilny warsztat

KrAZ-y 63221 w wersji mobilny warsztat.

 

KrAZ 63221 mobilny warsztat

KrAZ 63221 mobilny warsztat

KrAZ 63221 mobilny warsztat

Wnętrze mobilnego warsztatu.

 

To moim zdaniem najciekawsza informacja prasowa z ostatnich miesięcy. Pod koniec sierpnia 2016 KrAZ oficjalnie zaprezentował wyjątkową zabudowę specjalną: maszynę do robót ziemnych. Przeznaczono ją dla wojska, ale w pracach cywilnych również znajdzie zastosowanie.

Pojazd powstał na bazie modelu 5233НЕ AWD jako efekt współpracy KrAZ-a z miejscowym producentem taboru kolejowego (KVBZ). Jest on opancerzony, a jego przeznaczenie to kopanie (także zakopywanie) rowów (okopów) o różnych głębokościach, w zakresie temperatur otoczenia od -400C do +400C oraz przy wilgotności względnej do 98%.

 

KrAZ 5233НЕ AWD koparka

KrAZ 5233НЕ AWD koparka

KrAZ 5233НЕ AWD koparka

 KrAZ 5233НЕ AWD koparka

KrAZ 5233НЕ AWD koparka

KrAZ 5233НЕ AWD koparka

KrAZ 5233НЕ AWD koparka

KrAZ 5233НЕ AWD koparka. Widok ogólny oraz w trakcie pracy i testów.

 

KrAZ 5233НЕ AWD koparka powstał ze względu na bardzo zaawansowany wiek taboru specjalnego ukraińskiej armii, który wymaga wymiany na nowe pojazdy. Jego znacznie starszym odpowiednikiem są np. kilkudziesięcioletnie koparki gąsienicowe BTM-3.

 

Blog Transportowy na Facebooku

Ten wpis już został przeniesiony pod nowy adres - link.

sobota, 14 stycznia 2017
Jest nowe, ale najstarszy tabor nadal w ruchu

W Krakowie regularnie przybywa nowego taboru autobusowego. Ostatnio np. rozpoczęła się eksploatacja dwunastu Solarisów Urbino 18 Hybrid zakupionych przez MPK. Ich prezentacja odbyła się 13 grudnia 2016 na pętli Czyżyny Dworzec. Następnie przegubowce rozpoczęły pracę liniową. Można je zobaczyć np. na trasach nr 139 (Mydlniki – Kombinat), 172 (Bronowice Małe – Aleja Przyjaźni), czy 501 (Chełmońskiego Osiedle – Bulwarowa).

Wszystkie hybrydy przydzielono do zajezdni Bieńczyce i oznaczono od numeru BH072 do BH083. Nowe Solarisy dołączyły do hybrydowego przegubowca, który jest własnością MPK Kraków od 2014 roku. To także Solaris Urbino 18 Hybrid. Do przewoźnika nie trafił on jednak jako fabrycznie nowy. To dawny egzemplarz testowy, rocznik 2010. Pierwotnie oznaczony jako #BH611, a obecnie przenumerowany na BH071.

 

Solaris Urbino 18 Hybrid, MPK Kraków

Solaris Urbino 18 Hybrid, MPK Kraków

Jeden z 12 nowych Solarisów Urbino 18 Hybrid, czyli #BH074. Postój i odjazd z przystanku „Politechnika” przy ul. Pawiej jako przyspieszona linia 501 w stronę pętli Chełmońskiego Osiedle. 23.12.2016.

 

Solaris Urbino 18 Hybrid, MPK Kraków 

Solaris Urbino 18 Hybrid, MPK Kraków

Pierwsza krakowska hybryda, czyli Solaris Urbino 18 Hybrid #BH611, obecnie pod oznaczeniem #BH071. Przystanek „Arka” przy ul. Obrońców Krzyża. Linia 139 w kierunku pętli Mydlniki. 13.07.2015.

 

Przydzielenie kilkunastu nowych autobusów do zajezdni Bieńczyce musiało wiązać się z likwidacją starszego taboru. Już od dłuższego czasu najbardziej zagrożone wycofaniem z ruchu były przypisane do tamtejszej bazy MAN-y NG313. Dziesięć sztuk z 2001 roku, oznaczone jako BM701 – BM710. Wszystkie wytrwały do 2016 roku. Pierwszy został zlikwidowany MAN #BM710. Jeszcze przed dostawą hybrydowych Solarisów, a „żywot” swój zakończył w dość spektakularny sposób – zdetonowano w nim ładunek wybuchowy. Był to eksperyment związany ze sprawą próby zamachu bombowego na autobus miejski we Wrocławiu. Obecnie w ruchu pozostała już tylko połowa NG313. Pojazdy te obsługują np. linię 139.

 

MAN NG313, MPK Kraków

Chłodny jesienny poranek. MAN NG313 #BM703 jako linia 139 w stronę pętli Kombinat. Przystanek „Os. Jagiellońskie” przy ul. Obrońców Krzyża. 8.11.2016.

 

MAN NG313, MPK Kraków

Pierwszy z wycofanych krakowskich MAN-ów NG313, czyli #BM710. Autobus po eksperymentalnej detonacji ładunku wybuchowego. Screen z portalu Onet.pl.

 

Spektakularny zakup aż 60 Solarisów Urbino 12 najnowszej generacji przez MPK Kraków (link) nie wyeliminował w całości najstarszego taboru z zajezdni, do których nowe pojazdy trafiły. To Jelcze M121MB z Woli Duchackiej (tam przydzielono 40 egzemplarzy najnowszych Solarisów) i krótkie Scanie (CN113CLL i OmniCity) z Płaszowa (tam przekazano 20 sztuk). Są to już ostatnie egzemplarze tych pojazdów, których pierwotnie jeździło po Krakowie kilkadziesiąt (Jelcze M121MB, Scanie CN113CLL).

 

Solaris Urbino 12, MPK Kraków

Solaris Urbino 12 #DU323 na pętli Borek Fałęcki. Przystanek dla wysiadających. Autobus właśnie zakończył kurs jako podmiejska linia 214 z miejscowości Grabówki. Ten model dość skutecznie wyeliminował z krakowskich ulic Jelcze M121MB i Scanie CN113CLL. Przez wiele lat były to autobusy charakterystyczne dla tej pętli. 13.12.2016.

 

Solaris Urbino 12, MPK Kraków

Jeden z 20 najnowszych Solarisów Urbino 12 przydzielonych do zajezdni Płaszów, czyli pojazd #PU989. Jako linia 124 do pętli o dość długiej nazwie TAURON Arena Kraków Wieczysta wjeżdża na przystanek „Cmentarz Rakowicki” przy al. Beliny-Prażmowskiego. 3.01.2017.

 

Scania CN113CLL, MPK Kraków

Scania CN113CLL #PS035. Rocznik 1997. Łącznie było ich aż 69 egzemplarzy. Pozostało tylko kilkanaście. Autobus obsługując linię 123 właśnie opuścił przystanek „Arka” przy ul. Obrońców Krzyża. Jego nazwa pochodzi od widocznego w tle kościoła Arka Pana. 8.12.2016.

 

 Scania CN113CLL, MPK Kraków

Scania CN113CLL #PS069. Rocznik 1999. Wraz z innym taborem autobus stoi odstawiony (na czas pomiędzy godzinami szczytu) przy nieużywanych liniowo peronach pętli Mistrzejowice. Pojazd ten przez wiele lat był eksploatowany jako autobus rezerwowy, a w związku z tym pojawiał się także na tych liniach, które nie były obsługiwane przez zajezdnię Płaszów. 23.12.2016.

 

Scania OmniCity Artic, Scania CL113CLL, MPK Kraków

Scania OmniCity Artic, MPK Kraków

Obok powyższej Scanii #PS069 stoi Scania OmniCity Artic #PE188 z 2001 roku. Jedna z pierwotnie 15 egzemplarzy. Nadal jest ich 13, ale najprawdopodobniej jeszcze w tym roku zmieni się to. 23.12.2016.

 

Scania CN113CLL, MPK Kraków

Scania CN113CLL, Autosan M09LE, MPK Kraków

Scanie CN113CLL na godziny szczytu oczekują także w innych miejscach - tu pętla Łagiewniki i dwa pojazdy. To #PS056 (rocznik 1998), a za nią pokazana wcześniej #PS069. Obok Autosan M09LE #DA113 (rocznik 2010) na linii 133. 25.10.2016.

 

Autosan M09LE, MPK Kraków

Autosan M09LE #DA113 był jeszcze niedawno najnowszym przedstawicielem tego modelu we flocie MPK Kraków. Warto także dodać, że to dawny egzemplarz testowy, który do przewoźnika trafił w 2011 roku. W czwartek 12.01.2017 na pętli Osiedle Podwawelskie odbyła się prezentacja kolejnych 15 sztuk Autosana M09LE, które oznaczono jako #DA114 - DA128.

 

Jelcz M081MB3, MPK Kraków

 Jelcz M081MB3 #DH380 z 2005 roku. Przystanek końcowo-początkowy linii 409 na pętli Przegorzały UJ. 25.09.2016. Jest dość prawdopodobne, że zakup 15 nowych Autosanów M09LE wiąże się z likwidacją pewnej ilości Jelczy M081MB3, ale biorąc pod uwagę ich obecną liczebność (blisko 50 egzemplarzy), raczej jeszcze na długo pozostaną one na krakowskich ulicach. 

 

 Scania OmniCity, MPK Kraków

Najstarszy krakowski tabor pozostający w ruchu to także Scanie OmniCity. Jest ich już tylko 5 egzemplarzy. Tu #PS151 z 2000 roku. Postój na pętli Mistrzejowice. Za Scanią Solaris Urbino 12 #BU818 z 2004 roku. 29.12.2016.

 

Solaris Urbino 12, MPK Kraków

Najnowsze Solarisy Urbino 12 z zajezdni Wola Duchacka szybko przejęły zadania wykonywane wcześniej przez Jelcze M121MB. Ostatnim bastionem tych wycofywanych pojazdów była linia 134 do pętli ZOO. Na trasę tę w sezonie letnim wysyłano wyłącznie autobusy z zamontowanymi bagażnikami rowerowymi, czyli właśnie Jelcze. Takie urządzenia również umieszczono na najnowszych Urbino, które także rozpoczęły obsługę trasy nr 134. Na zdjęciu wyposażony w bagażnik rowerowy Solaris #DU306. Pętla Cracovia Stadion przy ul. Kałuży, a w tle hotel Cracovia. 25.09.2016.

 

 Jelcz M121MB, MPK Kraków

Zabrane z linii 134 Jelcze M121MB znalazły zatrudnienie np. na trasie nr 124. To była chyba już ostatnia okazja do zobaczenia tych pojazdów w centrum miasta. Pozostało ich tylko kilkanaście egzemplarzy (z pierwotnie 78). Na zdjęciu Jelcz M121MB o najwyższym numerze taborowym, czyli DJ686 z 2002 roku. Kurs linii 124 do pętli TAURON Arena Kraków Wieczysta. Ulica Lubicz, 25.09.2016.

 

Jelcz M121MB, Solaris Urbino 12, Mercedes Citaro, MPK Kraków

Na pętli Borek Fałęcki. Przedstawiciel ostatnich Jelczy M121MB, czyli #DJ669 (rocznik 2000) jako linia 451 do końcówki Judyma Szkoła. Obok niego najnowszy Solaris Urbino 12 #DU332 na podmiejskiej trasie nr 245 do Skawiny, a na końcu Mercedes Citaro #DO214 (rocznik 2011) obsługujący podmiejską linię 265 do miejscowości Konary. 13.12.2016.

 

14 grudnia 2016 przedstawiciele MPK Kraków i Solarisa podpisali umowę na dostawę aż 77 przegubowców. Na ulicach stolicy Małopolski mają się one pojawić już w 2017 roku. To oczywiście będzie związane z wycofywaniem kolejnych starszych pojazdów. Można zatem wnioskować, że z linii znikną Scanie OmniCity Artic i wciąż jeszcze bardzo liczne przegubowe Jelcze, których jest ponad 50 egzemplarzy.

 

Blog Transportowy na YouTube, kanał Lukaszwo

czwartek, 15 września 2016
ŚDM – woda do picia

Wracam do tematu Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Dokładniej do materiału o wojskowych pojazdach na Rynku Głównym (link do wpisu). Pośród nich stała jeszcze jedna ciekawa ciężarówka. Obok Sukiennic i Wieży Ratuszowej.

Był to Star S2000, a dokładnie model 14.225. Własność krakowskiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Pojazd to cysterna, która przywiozła wodę pitną dla pielgrzymów.

 

Star S2000, MPWiK Kraków

Star S2000, MPWiK Kraków

 Star S2000, MPWiK Kraków

 Star 14.225 cysterna na krakowskim rynku. 26.07.2016.

 

Stary z serii S2000 powstawały w Starachowicach w latach 2000 – 2004. Były one identyczne z rodziną ciężarówek MAN L2000.

 

Blog Transportowy na Google +

Tagi: man Star
19:54, lukaszwoblog , ciężarówki
Link Dodaj komentarz »
sobota, 16 lipca 2016
Sanos S715

Niedawno pisałem o autobusie Rába S91, którego polska premiera odbyła się w 2015 roku w Sosnowcu (link). Ten ciekawy pojazd znajduje się w ofercie firmy GSP Polska z Krapkowic. Znajdziemy w niej także inne warte uwagi autobusy.

Są to pojazdy marek, które przed laty były odzwierciedleniem nowoczesności i wygody. To ex. jugosłowiańskie autobusy TAM i Sanos. W tym wpisie zajmę się drugim z wymienionych.

Po rozpadzie Jugosławii miejscowość Skopje, w której wytwarzano autobusy Sanos znalazła się na terenie nowego państwa. Jego obecna nazwa nigdy nie została zaakceptowana przez sąsiednią Grecję, która uważa, że Macedonia (bo to o tym kraju mowa) jest wyłącznie grecka. Nazwa Macedonia to dla Greków prawdziwa świętość. Są wszakże potomkami historycznych Macedończyków. Dlatego kiedy po rozpadzie byłej Jugosławii utworzono nowe państwo Macedonia w Grecji wręcz zawrzało. Ta nazwa jest oficjalnie zakazana. Na mapach wydanych w Grecji nigdzie nie znajdziecie państwa Macedonia. Nazwę tę zastąpiono słowem Skopje (lub FYROM, angielskim skrótem od Była Jugosłowiańska Republika Macedonii), bo Macedonia jest jedna – grecka. Tu link do przykładowej greckiej mapy z państwem Skopje.

W nowym kraju marka Sanos wciąż istniała. Było tak aż do roku 2001. Wówczas ze względu na bardzo trudną sytuację zakładu produkcję wstrzymano. Przywrócono ją trzy lata później, po przejęciu fabryki przez firmę Unitires. Dzięki GSP Polska ta kultowa marka w 2016 roku oficjalnie powróciła do Polski. Pierwsza prezentacja dwóch egzemplarzy miała miejsce w trakcie marcowych targów Warsaw Bus 2016 w Nadarzynie. Był to miejski model S213 i turystyczny S415. Kształty dobrze znane miłośnikom marki Mercedes-Benz, bo to licencyjne rozwinięcia modeli O405 i O350 Tourismo.

Oficjalnie nie był jeszcze w Polsce prezentowany Sanos S715. Najnowsze dziecko producenta ze Skopje, który określa go mianem „pojazdu luksusowego”. To także Mercedes-Benz 0350 Tourismo w odpowiednio zmodyfikowanej macedońskiej wersji, ale model wyższy, czyli SHD (Sanos S415 powstał na bazie O350 RHD).

Sanos S715 oferowany jest w dwóch wersjach: S715 Roadstar i S715 Roadstar MAN. W obu przypadkach długość autobusu wynosi 11,98 m, szerokość 2,5 m, a wysokość 3,83 m. Konstrukcja wykonana ze stalowych profili spawanych, ocynkowanych z aktywną (anodową) ochroną antykorozyjną. Standardowa ilość miejsc siedzących to 49 (możliwe różne konfiguracje).

Model S715 Roadstar napędzany jest silnikiem Mercedes-Benz OM 457 LA (Euro-5 lub Euro-6) o mocy 315 kW (428 KM, 1100 obr./min.) i pojemności 11,97 litra. Mechaniczna skrzynia biegów 6+1 Mercedes-Benz GO 210-6.

Model S715 Roadstar MAN napędzany jest silnikiem MAN 2066 LOH 35 (Euro-4, Euro-5 lub Euro-6) o mocy 294 kW (400 KM, 1900 obr./min.) i pojemności 10,518 litra. Mechaniczna skrzynia biegów 6+1 ZF IT 6S 1901 BO.

 

Sanos S715 Roadstar

Sanos S715 Roadstar

Sanos S715 Roadstar.

 

Sanos S715 Roadstar MAN

Sanos S715 Roadstar MAN

Sanos S715 Roadstar MAN.

 

Najnowsze Sanosy już wzbudziły zainteresowanie wśród polskich przewoźników. Pojawiły się zamówienia. Pierwsze na model S415 z silnikiem MAN Euro-5 i manualną skrzynią 6-biegową ZF. Skórzane siedzenia produkcji Sanosa, system audio-video (2 monitory LCD), bez WC (na życzenie klienta). Lakier niebieski metalik.

Więcej informacji na temat oferty firmy GSP Polska na jej oficjalnej stronie – link.

 

Blog Transportowy na Google +

09:48, lukaszwoblog , autobusy
Link Dodaj komentarz »
środa, 11 maja 2016
MAN i Scania - SilesiaKOMUNIKACJA 2016

We wcześniejszym wpisie na temat targów SilesiaKOMUNIKACJA 2016 prezentowałem autobusy PKM Tychy i MPK Częstochowa (link). Ten materiał poświęcę pojazdom marki MAN i Scania. Ta ostatnia była reprezentowana tylko jednym egzemplarzem. 

Bardzo charakterystyczny autobus, wyjątkowo bliski kibicom klubu sportowego GKS Tychy, stał tuż przy wejściu do hali targowej. To MAN Lion`s Coach z 2015 roku. Eksploatowany przez PKM Tychy, gdzie otrzymał numer taborowy 501. Pojazd jest przeznaczony do przewozu zawodników GKS Tychy.

 

MAN Lion`s Coach, PKM Tychy, GKS Tychy, Targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

MAN Lion`s Coach, PKM Tychy, GKS Tychy, Targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

Tym autobusem podróżują zawodnicy GKS Tychy. MAN Lion`s Coach.

 

Wilk, maskotka GKS Tychy

Wilk - maskotka klubu GKS Tychy, która przechadzała się pośród tyskich autobusów. W tle MAN Lion's City G CNG.

 

Równolegle do „turystyka z GKS-u” ustawiono najnowsze „dziecko” MAN-a, czyli międzymiastowy model Lion`s Intercity. Rocznik 2016. Egzemplarz demonstracyjny, który był w marcu prezentowany na Targach Publicznego Transportu Zbiorowego – Warsaw Bus 2016 w Nadarzynie. Odwiedzającym sosnowiecką imprezę przypominał o tym wyświetlacz autobusu, który na przemian z innymi napisami podawał nazwę konkurencyjnego dla targów SilesiaKOMUNIKACJA wydarzenia. Roztargnienie wystawcy, czy celowe działanie? Odbiegając jednak od tej „mini prowokacji” warto dodać kilka słów na temat stoiska, przy którym w Nadarzynie ustawiono prezentowany autobus. Stał on wówczas obok ekspozycji firmy GSP Polska, a dokładniej przy pojazdach kultowej marki Sanos. Niestety w Sosnowcu ich zabrakło. Szkoda, bo oferta tego ex jugosłowiańskiego producenta jest bardzo ciekawa. Już niedługo zamieszczę wpis jej poświęcony.

Pozostając w temacie modelu Lion`s Intercity, jego producent podaje, że to pierwszy pojazd tej klasy, który spełnia obowiązkową od 2017 roku normę bezpieczeństwa ECE R66.02. Reguluje ona stabilność konstrukcyjną autobusów i wymogi w zakresie badania metodą przewracania pojazdu. W przypadku przewrócenia się użebrowanie musi mieć zdolność absorbowania znacznie większej energii, co ma zapobiec naruszeniu przestrzeni chronionej, w której przebywają pasażerowie. Dlatego MAN opracował zupełnie nową konstrukcję ze stali o dużej wytrzymałości, którą wzmocniono licznymi wręgami. Zapewniają one wymaganą stabilność konstrukcji i są gwarantem optymalnej zdolności absorbowania energii uderzeniowej w przypadku przewrócenia się autobusu Lion’s Intercity.

 

MAN Lion`s Intercity, Targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

MAN Lion`s Intercity, Targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

MAN Lion`s Intercity, Targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

MAN Lion`s Intercity.

 

Odwiedzający targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016 mogli także zobaczyć starszego MAN-a, z 2010 roku. To przedstawiciel modelu Lion`s Coach L. Co ciekawe, był on prezentowany na stoisku Scanii. Oferta dotyczyła pojazdów używanych, w przypadku których Scania sprzedaje także inne marki (np. Volvo, Jonckheere), stąd obecność tam tego pojazdu.

 

MAN Lion`s Coach L, Targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

MAN Lion`s Coach L, Targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

MAN Lion`s Coach L na stoisku Scanii.

 

W sumie trudno mówić o stoisku Scanii. Tworzyły je dwa ustawione obok siebie autobusy i roll-upy, dzięki którym było wiadomo, kto wystawia te pojazdy. Nic więcej. Maksymalna prostota i redukcja kosztów.

Obok pokazanego powyżej MAN-a stała Scania OmniLink. Niskowejściowy autobus miejski z roku 2007. Kursujący przez prawie 10 lat po Sztokholmie, pierwotnie eksploatowany przez firmę Busslink, a później Keolis (ten francuski przewoźnik przejął Busslink). Jego numer taborowy to 4760, choć z przodu pojazdu widnieje oznaczenie wozu 4756 (najprawdopodobniej podmieniono uszkodzoną część zawierającą numer).

Warto jeszcze zwrócić uwagę na fakt, że używane Scanie OmniLink ze Sztokholmu już jeżdżą po Polsce. W 2016 roku sześć egzemplarzy zasiliło tabor MPK Tarnów. To jednak starsze pojazdy niż ten zaprezentowany w Sosnowcu – z 2004 roku. Fabrycznie nowe OmniLinki w 2005 roku kupiło MPK Olsztyn. Nowe przedstawicielki tego modelu trafiały także do MZK Słupsk, pierwotnie zasilane etanolem.

 

Scania OmniLink, Targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

 Scania OmniLink, Targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

Scania OmniLink, Targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

 Scania OmniLink, Targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

Scania OmniLink, Targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016    Scania OmniLink, Targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

Wprost ze Sztokholmu. Scania OmniLink #4760.

 

Scania OmniLink, Targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

Scania OmniLink, Targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

Scania OmniLink, Targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

Wnętrze niskowejściowej Scanii oraz stanowisko pracy kierowcy. 

 

Scania OmniLink i MAN Lion's Coach L, Targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

Scania OmniLink i MAN Lion's Coach L, czyli ekspozycja firmy Scania Polska.

 

W następnej części relacji z sosnowieckich targów zaprezentuję autobusy marki SOR oraz Mercedesy Sprintery, zabudowy z firmy Mercus. Link do tego materiału.

 

Blog Transportowy na YouTube, kanał Lukaszwo

Tagi: man Scania
18:51, lukaszwoblog , autobusy
Link Dodaj komentarz »
piątek, 29 kwietnia 2016
MPK Częstochowa i PKM Tychy na targach SilesiaKOMUNIKACJA 2016

Wracam do tematu sosnowieckich targów SilesiaKOMUNIKACJA 2016. Tu link do wcześniejszego wpisu. Rozpoczynam szczegółową prezentację wystawionych pojazdów. W tym materiale zobaczycie tabor miejski dwóch przewoźników: MPK Częstochowa i PKM Tychy. Łącznie cztery autobusy.

Miejski przewoźnik z Częstochowy pokazał jeden pojazd. Był to Solbus SM12 Hybrid CNG o numerze taborowym 034. Rocznik 2015. Autobus dość niezwykły. Hybrydowy, ale nie w tradycyjnym połączeniu napędu elektrycznego i silnika spalinowego zasilanego olejem napędowym. Tu „ropę” zastąpiono CNG, czyli sprężonym gazem ziemnym (z angielskiego Compressed Natural Gas).

Do Częstochowy łącznie trafiło 25 takich gazowo-elektrycznych Solbusów oraz 15 w wersji przegubowej. Na linie wyruszyły one na początku 2016 roku. Pojazdy zakupiono korzystając z dotacji Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, w ramach programu o nazwie „Gazela”.

 

Solbus SM12 Hybrid CNG, MPK Częstochowa

Solbus SM12 Hybrid CNG, MPK Częstochowa

Solbus SM12 Hybrid CNG, MPK Częstochowa

Solbus SM12 Hybrid CNG, MPK Częstochowa

Solbus SM12 Hybrid CNG, MPK Częstochowa  Solbus SM12 Hybrid CNG, MPK Częstochowa

Solbus SM12 Hybrid CNG z MPK Częstochowa. Przewoźnik informował odwiedzających targi o obchodzonym w tym roku 65-leciu swojego istnienia.

 

Solbus SM12 Hybrid CNG, MPK Częstochowa

Solbus SM12 Hybrid CNG, MPK Częstochowa

Solbus SM12 Hybrid CNG, MPK Częstochowa

Wnętrze częstochowskiego Solbusa wraz ze stanowiskiem pracy kierowcy.

 

Przy Solbusie z Częstochowy stały autobusy w barwach PKM Tychy. Solaris, Mercedes-Benz i MAN. Ten pierwszy to model Urbino 18 LE CNG, którego przewoźnik oznaczył numerem 021. Rocznik 2011. Pierwotnie w niebieskich barwach, pełniący funkcję pojazdu demonstracyjnego. Od roku 2015 jako własność PKM i już w nowym, żółto-zielonym malowaniu. Na szczególną uwagę zasługuje wnętrze tego trójdrzwiowego przegubowca (układ wejść: 2-2-2-0, gdzie dwa ostanie otwierane na zewnątrz). Umieszczono w nim charakterystyczne siedzenia z wysokimi oparciami, podłokietnikami i pasami bezpieczeństwa. Jak na pojazd komunikacji miejskiej można stwierdzić, że to wersja de Lux. Autobus taki nie nadaje się jednak do obsługi zwykłych linii miejskich. Wąski i ciasny korytarz, a przy tym brak czwartego wejścia znacznie utrudniają szybką wymianę pasażerów na licznych i zlokalizowanych blisko siebie przystankach. Dlatego PKM eksploatuje go na trasach o nieco innym charakterze. To linie międzymiastowe, łączące Tychy z Gliwicami przez Mikołów (przyspieszona E-2 kursująca tylko w dni robocze i zwykła, całotygodniowa nr 33).

 

Solaris Urbino 18 LE CNG, PKM Tychy

Solaris Urbino 18 LE CNG, PKM Tychy

Solaris Urbino 18 LE CNG, PKM Tychy

Solaris Urbino 18 LE CNG, PKM Tychy  Solaris Urbino 18 LE CNG, PKM Tychy

Solaris Urbino 18 LE CNG z PKM Tychy.

 

Solaris Urbino 18 LE CNG, PKM Tychy  Solaris Urbino 18 LE CNG, PKM Tychy

Solaris Urbino 18 LE CNG. Stanowisko pracy kierowcy.

 

Solaris Urbino 18 LE CNG, PKM Tychy

Solaris Urbino 18 LE CNG, PKM Tychy

Wnętrze Solarisa Urbino 18 LE CNG. Pierwszy człon pojazdu. Niska podłoga jest dostępna tylko z pierwszych i drugich drzwi.


Solaris Urbino 18 LE CNG, PKM Tychy

Solaris Urbino 18 LE CNG, PKM Tychy

 Wnętrze Solarisa Urbino 18 LE CNG. Przyczepa.

 

Obok nietypowego, gazowego, niskowejściowego Solarisa ustawiono Mercedesa Sprintera w wersji miejskiej, a w zasadzie CUBY City Line produkcji firmy Auto-CUBY z miejscowości Gościcino. Ten oznaczony numerem taborowym 3 pojazd jest zasilany CNG. Rocznik 2014. Przewoźnik wykorzystuje go np. do obsługi linii szkolnych.

 

Mercedes-Benz Sprinter, CUBY City Line, Auto-CUBY, PKM Tychy

Mercedes-Benz Sprinter, CUBY City Line, Auto-CUBY, PKM Tychy

Mercedes-Benz Sprinter, CUBY City Line, Auto-CUBY, PKM Tychy

Mercedes-Benz Sprinter, CUBY City Line, Auto-CUBY, PKM Tychy  Mercedes-Benz Sprinter, CUBY City Line, Auto-CUBY, PKM Tychy

Gazowy Mercedes-Benz Sprinter, czyli CUBY City Line produkcji firmy Auto-CUBY.

 

 Mercedes-Benz Sprinter, CUBY City Line, Auto-CUBY, PKM Tychy

Mercedes-Benz Sprinter, CUBY City Line, Auto-CUBY, PKM Tychy

Mercedes-Benz Sprinter, CUBY City Line, Auto-CUBY, PKM Tychy  Mercedes-Benz Sprinter, CUBY City Line, Auto-CUBY, PKM Tychy

Wnętrze CUBY City Line. Niska podłoga jest dostępna z obu wejść.

 

Za gazowym Sprinterem stał drugi zaprezentowany w trakcie targów przegubowiec. To MAN Lion’s City G CNG, którego PKM Tychy oznaczyło numerem 290. Rocznik 2015. To jeden z sześciu takich pojazdów we flocie przewoźnika.

 

MAN Lion’s City G CNG, PKM Tychy

 MAN Lion’s City G CNG, PKM Tychy

Kolejny gazowiec na targach, czyli MAN Lion’s City G CNG. Niestety nie utrwaliłem jego wnętrza.

 

W dalszej części relacji z targów SilesiaKOMUNIKACJA 2016 autobusy MAN i Scania. Link do tego materiału.

 

Blog Transportowy na Facebooku 

piątek, 13 listopada 2015
Ciężarówki na imprezie DAB-em

Wracam do kwietniowego tematu imprezy 33-letnim autobusem DAB serii 6. Tu link do tamtego wpisu. Wówczas dodatkowymi i niespodziewanymi atrakcjami były ciężarówki. Pierwsza z nich nadjechała w trakcie fotostopu w rejonie przystanku kolejowego Jawiszowice Jaźnik (na linii Oświęcim – Czechowice-Dziedzice). To Jelcz C417 (według CEP) z zabudową wywrotki. Ciekawa przeróbka, bo ten model był produkowany jako ciągnik siodłowy. 

 

Jelcz C417

Jelcz C417

Jelcz C417.

 

Inny Jelcz pojawił się w miejscowości Brzeszcze, na ul. Bór. Ten pojazd trochę dłużej pozował do zdjęć. Dokładnie to Jelcz 422 śmieciarka z firmy Agencja Komunalna. Towarzyszyła mu mniejsza śmieciarka Mitsubishi Canter, ale niestety nie udało mi się jej sfotografować.

 

Jelcz 422

Jelcz 422

Jelcz 422

Jelcz 422

Jelcz 422.

 

Powyższe Jelcze utrwaliłem także w wersji dynamicznej. Tak prezentowały się w ruchu:

 

 

Starszego MAN-a, czyli model M90 12.232 sfotografowałem na przejeździe kolejowym wspomnianej już linii Oświęcim - Czechowice-Dziedzice. Również miejscowość Brzeszcze, ul. Budy. Wywrotka eksploatowana przez miejscowy skład materiałów sypkich i opału przepuszczała pociąg towarowy, którym zainteresowała się większość uczestników wycieczki DAB-em.

 

MAN M90 12.232

MAN M90 12.232.

 

Najmniejsza ciężarówka uatrakcyjniająca przejazd duńskim autobusem to Multicar M25, który oczekiwał na uczestników w miejscowości Włosienica, przy pętli linii 42 Dworzec Towarowy, na terenie firmy Rail Polska. Mała wywrotka była pomalowana w barwy zakładowe tego kolejowego przewoźnika.

 

Multicar M25

Multicar M25.

 

W trakcie przejazdu DAB-em z MZK Oświęcim były także atrakcje kolejowe. O nich napiszę za jakiś czas w dziale Kolej.

 

Blog Transportowy na Facebooku

Tagi: Jelcz man
22:12, lukaszwoblog , ciężarówki
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6