Blog Transportowy działa od 2009 roku. Jest poświęcony środkom transportu. Przeważają autobusy, ale nie brakuje także pojazdów szynowych, ciężarówek i trolejbusów. Jest tu także miejsce na wyjątkowe osobówki oraz teksty o samolotach i pływających środkach transportu. Autor w niniejszym blogu nie reprezentuje żadnej firmy i instytucji. Notki są wzbogacane informacjami prasowymi nadsyłanymi przez producentów. Jedyny poprawny adres bloga to www.blogtransportowy.blox.pl - w Internecie funkcjonuje podróbka bloga, która jest nikczemnym wykorzystaniem wypracowanej marki.
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Google+

Wpisy z tagiem: ETxx

czwartek, 02 marca 2017
Dzień Kolejarza 2016 w Krakowie (3) - PKP Cargo

Po prezentacji ekspozycji Przewozów Regionalnych (link) pora na PKP Cargo. Spółka ta dzieliła z PKP Intercity tor nr 11. Łącznie wystawiła 6 lokomotyw (w tym 4 spalinówki i 2 elektrowozy) i 4 wagony, a w związku z tym pokazała najwięcej taboru.

Niestety lokalizacja większości pojazdów nie była zbyt dobra. Tor nr 11 jest ostatnim – za nim brak zadaszenia, czyli kończy się ciemniejszy rejon i zaczyna jasny. Fotografowanie pod światło okazało się dość sporym wyzwaniem dla mojego aparatu fotograficznego, dlatego niestety sporo zdjęć jest „przepalonych”.

Jako pierwsza (od strony wystawy taboru PKP Intercity) stała lokomotywa SM42-1318, czyli pojazd nazywany „kioskiem”. To dawna SM42-925  z roku 1977. Przebudowę przeprowadzono pod koniec 2012 roku w firmie NEWAG z Nowego Sącza.

 

SM42, PKP Cargo

SM42, PKP Cargo

SM42-1318, czyli pojazd rozpoczynający ekspozycję PKP Cargo. Po lewej wagon PKP Intercity.



Za SM42-1318 ustawiono „byka”, czyli elektrowóz ET22-2031. To również rocznik 1977. Pierwotnie jako ET22-321. W roku 2010 przebudowany do obecnej wersji, określanej ksywką „BMW” – ze względu na charakterystyczny element pomiędzy światłami.



ET22, PKP Cargo

ET22, PKP Cargo

„BMW”, czyli ET22-2031.

 

Kolejny pojazd PKP Cargo to „trumna”, czyli SM31-137. Rocznik 1980. Na stałe pracująca w rejonie Katowic.

 

SM31, PKP Cargo

SM31, PKP Cargo

SM31-137.

 

Za SM31 ustawiono moją ulubioną lokomotywę, czyli „gagarina”. Była to wersja po modernizacji, oznaczona jako ST44-1224. Rocznik 1979, pierwotnie pod numerem ST44-966.

Jako fabrycznie nowa maszyna trafiła do lokomotywowni Łazy. Było to wielkie wydarzenie. Dlaczego? Pojazd ten to tysięczny „gagarin” dla Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Z tej okazji zawieszono na nim specjalną, okolicznościową tabliczkę. Niestety już jej nie ma na lokomotywie. Jak podają różne fora kolejowe, została odkręcona przed przeprowadzoną w 2009 roku modernizacją (PESA Bydgoszcz - przerobienie na ST44-1224) i już na nią nie wróciła.

 

ST44, PKP Cargo

ST44, PKP Cargo

ST44-1224. Wyjątkowa lokomotywa - tysięczny „gagarin” dla PRL.



ST44, PKP Cargo

Zbliżenie na oznaczenia ST44-1224. Lokomotywa sprzęgnięta z SM31-137.

 

Za ST44 prezentowano wagony. Pierwszy to błyszcząca świeżą farbą węglarka serii Eanos nr 315153-77735-6 ze stacji Rybnik Towarowy.

 

Wagon węglarka serii Eanos, PKP Cargo

Wagon węglarka serii Eanos, PKP Cargo

Wagon węglarka serii Eanos, PKP Cargo

Wagon węglarka serii Eanos.

 

Za węglarką ustawiono wagon kryty z rozsuwanymi ścianami serii Sikkps nr 315146-36017-9 ze stacji macierzystej Bochnia. Wagony takie służą do przewozu dłużycy i rur wymagających zabezpieczenia przed czynnikami zewnętrznymi w czasie transportu. Pojazd serii Sikkps był już prezentowany przy peronie pierwszym stacji Kraków Główny – w 2012 roku (tu link).

 

Wagon serii Sikkps, PKP Cargo

Wagon serii Sikkps, PKP Cargo

Wagon serii Sikkps, PKP Cargo

Wagon serii Sikkps ze stacji Bochnia.



Kolejny pojazd to także wagon kryty z rozsuwanymi ścianami, ale krótszy. Serii Simms nr 825146-45160-4. Takie wagony (typ 425Sd) są obecnie w ofercie Fabryki Wagonów Gniewczyna (dawne ZNTK Gniewczyna). Powstają w wyniku przebudowy czteroosiowych platform typu 426Z, a ich przeznaczeniem jest transport blach w pakietach i zwojach (kręgach). Jak podaje producent, załadunek i wyładunek odbywa się z góry, dźwigiem lub suwnicą. Pokazany w Krakowie egzemplarz był wyposażony w siodła ładunkowe do transportu kręgów blach. Wagony te mogą być wykonane w wersji bez siodeł ładunkowych, służąc wówczas do przewozu ładunków sztukowych lub paletowych.

Jedna ze ścian prezentowanego pojazdu była odsunięta, więc bez przeszkód można było zajrzeć do wnętrza. Jego charakterystycznym elementem były czerwone siodła ładunkowe do przewozu kręgów blach (inaczej muldy, stelaże), łącznie trzy, każde o masie 1 tony. Na każdym siodle podano numer wagonu, na którym zostało zamontowane, czyli w tym przypadku 825146-45160-4. Maksymalna masa ładunku umieszczanego w każdym siodle to 35 ton.

 

Wagon serii Simms, PKP Cargo

Wagon serii Simms, PKP Cargo

Wagon serii Simms. Jedną ze ścian rozsunięto, dzięki czemu można było obejrzeć wyposażone w stelaże wnętrze. 

 

Wagon serii Simms, PKP Cargo

Wagon serii Simms, PKP Cargo

Wnętrze wagonu serii Simms.

 

Ostatni wagon to specjalna, 6-osiowa platforma z zamontowanymi trzema siodłami ładunkowymi do przewozu kręgów blach. W porównaniu do wcześniejszego, 4-osiowego pojazdu, tu stelaże są cięższe, każdy o masie 1,3 t. Tak samo, jak ich lżejsze odpowiedniki, przyjmują one ładunki o ciężarze do 35 ton. Wagon ten to seria Samms nr 315148-61839-2 ze stacji Kraków Nowa Huta.

 

Wagon serii Samms, PKP Cargo

Wagon serii Samms, PKP Cargo

Wagon serii Samms, PKP Cargo

Ostatni z zaprezentowanych przez PKP Cargo wagonów. Przedstawiciel serii Samms.

 

Za wagonami PKP Cargo pokazało kolejne dwie lokomotywy. Pierwsza to ET41-006 w błyszczącym nowością niebieskim malowaniu. Rocznik 1977. Świeża malatura to efekt przeprowadzonej w 2016 roku modernizacji (na burcie widniała data 30.09.2016) – w PKP CargoTabor z Ostrowa Wielkopolskiego.

 

ET41, PKP Cargo

ET41, PKP Cargo

ET41-006 świeżo po modernizacji, której jednym z elementów było zamontowanie klimatyzatorów. 

 

Ekspozycję kończyła SM42-993. Wprawdzie niebieska, ale śmiało można stwierdzić, że klasyczna, bo bez modernizacji, czyli oryginalna. Rocznik 1978. Jako nowa maszyna pracę rozpoczęła na Pomorzu – w lokomotywowni Kołobrzeg. To właśnie w tamtych rejonach spędziła większość swoich lat. Obecnie jest przypisana do Zachodniego Zakładu Spółki w Poznaniu. Niebieskie malowanie maszyna otrzymała w 2014 roku - w PKP CargoTabor z Czerwieńska.



SM42, PKP Cargo

SM42, PKP Cargo

SM42, PKP Cargo

SM42-993, czyli ostatni element ekspozycji PKP Cargo.

 

W następnej części relacji z krakowskiego Dnia Kolejarza 2016  lokomotywy i wagony PKP Intercity. Tu link.

 

Blog Transportowy na Facebooku

niedziela, 01 listopada 2015
ARP – Przewozy Regionalne i PKP Cargo

Wracam do tematu przejmowania Przewozów Regionalnych przez Agencję Rozwoju Przemysłu. Tekst o tym zamieściłem w czerwcu 2015. Tu link. Pod koniec września otrzymałem kolejną informację prasową poświęconą tej sprawie. Oto jej treść:

 

ARP objęła większościowy pakiet udziałów w Przewozach Regionalnych

 

Agencja Rozwoju Przemysłu SA i Przewozy Regionalne sp. z o.o. podpisały umowę dokapitalizowania. Oznacza to, że ARP objęła 1.540.607 udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym spółki Przewozy Regionalne pokrywając je gotówką w kwocie 770.303.500 zł.

Zawarcie tej ważnej dla przyszłości PR umowy było możliwe dzięki konsekwentnym, wspólnym działaniom Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, Samorządów Województw, Przewozów Regionalnych i Agencji Rozwoju Przemysłu. Podjęto je dla zachowania ciągłości świadczenia usług publicznych w regionalnym transporcie kolejowym.

Decyzję o dokapitalizowaniu Przewozów Regionalnych poprzedziło przygotowanie przez Spółkę planu restrukturyzacji na lata 2015-2018 i przedłożenie go do opinii Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Plan restrukturyzacji zakłada odzyskanie przez PR długoterminowej rentowności. Bardzo ważnym punktem harmonogramu było również uzyskanie przez ARP zgody UOKiK na planowaną koncentrację. Na realizację projektu ARP otrzymała środki publiczne (zagwarantowane w tegorocznym budżecie), na podstawie umowy dotacji zawartej z MIR. Jednym z warunków dokapitalizowania była notyfikacja pomocy publicznej w KE, co nastąpiło 21 września 2015. ARP oficjalnie stanie się większościowym udziałowcem Przewozów Regionalnych z chwilą zarejestrowania podwyższenia kapitału w Krajowym Rejestrze Sądowym.

- Podpisanie umowy pomiędzy ARP a PR jest kluczowym momentem trwającego już od ponad roku projektu. To zasługa wszystkich zainteresowanych stron. Dzięki dokapitalizowaniu Spółka uzyskała środki na sfinansowanie procesu przebudowy firmy. PR muszą trwale odzyskać rentowność i zdolności inwestycyjne. Jest to ambitne zadanie. Wierzę jednak, że możliwe do zrealizowania – powiedział Marek Szczepański, wiceprezes ARP SA.

Uzyskane z dokapitalizowania środki finansowe umożliwią Przewozom Regionalnym wdrożenie działań przewidzianych w planie restrukturyzacji, a przede wszystkim pomogą pozbyć się zadłużenia, głównie wobec spółek z Grupy PKP.

- Wejście do Spółki ARP, jako strategicznego inwestora, jest niezbędne do pełnej restrukturyzacji Przewozów Regionalnych i osiągnięcia przez nie trwałej rentowności. W ramach planu restrukturyzacji do 2018 roku planujemy m.in. przeznaczenie ok. 500 mln zł na inwestycje taborowe oraz obniżanie kosztów funkcjonowania o ok. 200 mln zł rocznie, co umożliwi spółce dalszy rozwój. Dzięki inwestycjom zakładamy, że w tym czasie 60 proc. naszej floty będą stanowiły nowe lub całkowicie zmodernizowane pociągi – powiedział Tomasz Pasikowski, prezes zarządu Przewozów Regionalnych sp. z o.o. Przedstawiony plan wskazuje, że – po wdrożeniu działań restrukturyzacyjnych w okresie 2015-2018 – możliwe jest osiągnięcie przez Spółkę trwałej rentowności na bazie podstawowej działalności związanej ze świadczeniem usług użyteczności publicznej oraz dodatkowych obszarów usługowych, a pierwsze zmodernizowane pociągi Przewozów Regionalnych wyruszą na trasy jeszcze w tym roku.

 

EN57AL, Przewozy Regionalne, stacja Kędzierzyn-Koźle

EN57AL, Przewozy Regionalne, stacja Kędzierzyn-Koźle

Przewozy Regionalne od lat obsługują połączenia lokalne w województwie opolskim. Na zdjęciach jednostka EN57AL-1602 jako pociąg regio nr 99427 relacji Kędzierzyn-Koźle - Racibórz w trakcie postoju na stacji początkowej i odjazdu z niej. 6.09.2015. Jednostka przeszła modernizację w roku 2012.

 

 EN57, Przewozy Regionalne, stacja Katowice

Jednostka EN57-1466 spółki Przewozy Regionalne odjeżdża z dworca w Katowicach jako pociąg interREGIO „Galicja” relacji Kraków Główny - Wrocław Główny - Jelenia Góra. 27.12.2013.

 

EU07, Przewozy Regionalne, stacja Katowice

EU07, Przewozy Regionalne, stacja Katowice


Przewozy Regionalne do obsługi pociągów kategorii interREGIO wykorzystywały także składy wagonowe. Tu lokomotywa EU07-223 z IR „Chemik” relacji Warszawa Wschodnia - Kędzierzyn-Koźle. Stacja Katowice. Zdjęcia i film wykonane 27.12.2013. Większość pociągów interREGIO zostało zlikwidowanych z dniem 1.09.2015.


ARP w branży kolejowej działa coraz prężniej. Inna informacja, którą otrzymałem dotyczy współpracy z PKP Cargo. To jej treść:

 

PKP Cargo poszuka z ARP innowacyjnych rozwiązań biznesowych

PKP Cargo we współpracy z Agencją Rozwoju Przemysłu poprawi innowacyjność swojego biznesu. Oba podmioty podpisały 6 października 2015 list intencyjny o wspólnym działaniu w ramach należącej do ARP Platformy Transferu Technologii. W ten sposób PKP Cargo chce zachęcić start-upy i naukowców do szukania rozwiązań odpowiadających swoim potrzebom biznesowym.

Współpraca z ARP wpisuje się w strategię PKP Cargo zakładającą wdrażanie nowoczesnych rozwiązań do codziennego biznesu. Największy polski przewoźnik kolejowy szuka ulepszeń na wielu polach. Chce m.in. zastosować systemy optymalizacji przewozów i pracy terminali konwencjonalnych oraz systemy zarządzania, monitorowania i zabezpieczenia taboru na bocznicach i terminalach przeładunkowych. Cenne dla PKP Cargo są również technologie zmniejszania zużycia energii elektrycznej, paliwa trakcyjnego i redukcji hałasu oraz nowoczesne rozwiązania w zakresie budowy taboru i kontenerów na potrzeby transportu intermodalnego.

Tak duża firma jak PKP Cargo musi wdrażać innowacje do codziennego biznesu, żeby skutecznie funkcjonować na rynku – mówi Wojciech Derda, Członek Zarządu PKP Cargo ds. Operacyjnych. – Mamy wiele potrzeb, chcemy nadal usprawniać model funkcjonowania firmy na każdym z pól naszej działalności. Wszystko po to, by oferować naszym klientom wysokiej jakości usługi za dobrą cenę – dodaje Wojciech Derda.

PKP Cargo zakomunikowało zapotrzebowanie na nowe technologie za pośrednictwem Platformy Transferu Technologii ARP SA. Dzięki działaniom podjętym przez ARP SA i ARP Venture sp. z o.o., udało się już zaproponować technologię poszukiwaną przez PKP Cargo związaną z lokomotywami manewrowymi. PKP Cargo jest obecnie na etapie bezpośredniego kontaktu z przedsiębiorstwem, które może dostarczyć poszukiwane rozwiązanie.

Platforma Transferu Technologii (PTT) pozwala przedsiębiorcom na bezpośredni dostęp do innowacyjnych rozwiązań. Istotną cechą PTT jest także możliwość zgłoszenia za jej pośrednictwem zapotrzebowania na dany rodzaj technologii. - Platforma Transferu Technologii staje się centrum wiedzy o nowoczesnych technologiach dla polskiego przemysłu. Cieszymy się, że do PTT dołącza kolejna duża spółka zainteresowana wdrażaniem innowacyjnych rozwiązań.  Obecność PKP Cargo na Platformie, jako biorcy poszukującego nowych rozwiązań to szansa dla małych i średnich przedsiębiorstw, a także instytutów naukowych na komercjalizację swoich prac – mówi Patrycja Zielińska, wiceprezes ARP SA.

Włączenie się w rozwój PTT jest jednym z kilku działań PKP Cargo w zakresie poszukiwania i wdrażania innowacyjnych rozwiązań. W sierpniu 2015 roku PKP Cargo podpisało umowę z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Na jej podstawie strony zainwestują 30 mln zł w nowe technologie dla transportu kolejowego.

Innowacje znajdują na co dzień zastosowanie w biznesie największego polskiego przewoźnika towarowego. Kilkanaście miesięcy temu PKP Cargo wprowadziło możliwość korzystania z e-faktury oraz Elektronicznego Listu Przewozowego, czyli usługi zgłaszania danych do listu przewozowego przez Internet. Oba rozwiązania zmniejszają ilość papierowych dokumentów przetwarzanych w firmie, usprawniając obsługę sprzedażową i posprzedażową klientów. Rozwijane są także rozwiązania wspierające proces logistyczny i usprawniające zarządzanie pracą drużyn trakcyjnych, lokomotyw i wagonów. Zamontowane na lokomotywach PKP Cargo moduły GPS pozwalają klientom śledzić na bieżąco pozycję obsługującego ich pociągu. W zakresie bezpieczeństwa przesyłek PKP Cargo podjęło decyzję o wykorzystaniu dronów do śledzenia pociągów.

PKP Cargo planuje w dalszym ciągu wdrażać do swojego biznesu innowacyjne rozwiązania. Dzięki podnoszeniu jakości usług i bezpieczeństwa przez wykorzystanie odpowiednich rozwiązań technologicznych, spółka ma jeszcze większą szansę na ugruntowanie swojej pozycji jako zintegrowanego operatora logistycznego o europejskim zasięgu.

PKP Cargo jest największym towarowym przewoźnikiem kolejowym w Polsce, z udziałem w rynku przekraczającym 56% w ujęciu pracy przewozowej (I półrocze 2015). Oprócz przewozów towarów koleją, Grupa PKP Cargo jest również spedytorem oraz operatorem terminali i bocznic. Zajmuje się też naprawą i utrzymaniem taboru kolejowego.

 

ET22, PKP Cargo, stacja Oświęcim

Lokomotywa ET22-1180 z PKP Cargo. Rocznik 1989. Maszyna odpoczywa na terenie stacji Oświęcim. 27.09.2015.

 

ET41, PKP Cargo, stacja Czechowice-Dziedzice

ET41-070 z PKP Cargo (rocznik 1979) ze składem węglarek przejeżdża przez stację Czechowice-Dziedzice. 21.06.2010.

 

Blog Transportowy na YouTube, kanał Lukaszwo

 Blog Transportowy na Facebooku

Tagi: EN57 ETxx EU07 EZT
17:47, lukaszwoblog , kolej
Link Dodaj komentarz »
piątek, 11 września 2015
Dzień Kolejarza 2014 w Krakowie

Ponad dwa lata temu w Blogu Transportowym zamieściłem dwuczęściową relację z Dnia Kolejarza na dworcu Kraków Główny (tu link do części pierwszej). Teraz wracam do tematu, dokładniej do wystawy z roku 2014. Odbyła się ona z małym poślizgiem czasowym, bo dopiero 7 grudnia. Tradycyjnie ekspozycję ustawiono przy peronie pierwszym. Można było ją oglądać w godzinach 10 – 16. Swoje pojazdy zaprezentowały cztery spółki kolejowe: PKP Cargo, PKP Intercity, Przewozy Regionalne i PKP Energetyka.

PKP Cargo wystawiło trzy lokomotywy. Jedną spalinową i dwa elektrowozy. Ta pierwsza to SM42-1304. To dawna SM42-1113 z 1988 roku. „Stonkę” w 2012 r. zmodernizował nowosądecki NEWAG. Za nią ustawiono wciąż czynny egzemplarz muzealny, czyli ET21-57. Rocznik 1960. Lokomotywa obecne, historyczne oliwkowe malowanie otrzymała w roku 2003. Przez kilka wcześniejszych lat także wyróżniała się swoimi barwami – była biało-granatowa. Za „sputnikiem” stał zmodernizowany „byk”, ET22-2040. Rocznik 1978, ex ET22-403. Przebudowa w roku 2010.

 

 SM42-1304, PKP Cargo

 SM42-1304, tabliczka znamionowa

SM42-1304 z PKP Cargo.

 

 ET21-57, PKP Cargo

ET21-57, PKP Cargo  ET21-57, PKP Cargo

ET21-57, PKP Cargo  ET21-57, PKP Cargo

Czynny zabytek: ET21-57, PKP Cargo.


ET22-2040, PKP Cargo 

Super „byk”, czyli ET22-2040 z PKP Cargo.

 

Ekspozycja PKP Energetyka to standardowo pociąg sieciowy PS-00.M, ten sam egzemplarz, który pokazano w 2012 roku, czyli nr 32 (nr EVN 9 431 046-3).

 

PS-00.M, PKP Energetyka

PS-00.M, PKP Energetyka

PS-00.M, PKP Energetyka  PS-00.M, PKP Energetyka

PS-00.M, PKP Energetyka  PS-00.M, PKP Energetyka

PS-00.M-32 z PKP Energetyka.

 

Tabor wystawiony przez Przewozy Regionalne i PKP Intercity zaprezentuję w następnej części relacji z Dnia Kolejarza 2014 w Krakowie - link.

 

 Zamów bezpłatny newsletter

Blog Transportowy na Facebooku

czwartek, 04 czerwca 2015
ET21-09 na Street View

Zdjęcia zmieszczone na Google Street View dość często pojawiają się w Blogu Transportowym. Niestety ich minusem w wielu przypadkach jest jakość. Rozmazane w różnych miejscach, źle przycięte elementy. Mimo tych mankamentów są niesamowitym źródłem informacji o danym miejscu, jednocześnie często dokumentując ciekawe pojazdy. Jednym z nich jest elektrowóz ET21-09.

Lokomotywa ta została wyprodukowana w roku 1958. W latach 90-tych zakończyła się jej eksploatacja. „Sputnik” odstawiony we Wrocławiu stopniowo niszczał. Ostatecznie jednak nie został zezłomowany. Przeszedł remont zewnętrzny i od roku 2005 pełni funkcję pomnika na terenie dawnego Pafawagu, czyli obecnego wrocławskiego zakładu Bombardiera przy ul. Fabrycznej 12. Elektrowóz należy do Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku w Jaworzynie Śląskiej.

Tak maszyna prezentuje się na zdjęciach Google Street View wykonanych w czerwcu 2011:

 

ET21-09, Google Street View

 ET21-09, Google Street View

 ET21-09, Google Street View

  Fot. Google Street View.

 

 

 Blog Transportowy na Google +

 Blog Transportowy na Facebooku

środa, 11 lutego 2015
Autobusowy elektrowóz

Utknięcie na zamkniętym przejeździe kolejowym ma swoje dobre strony. Pisałem już o tym tutaj. Tym razem dzięki takiemu przymusowemu zatrzymaniu udało mi się utrwalić coraz rzadszy na polskich torach elektrowóz nazywany często „sputnikiem”. Miało to miejsce w rejonie stacji Bierawa, przejazd przez drogę wojewódzką nr 408. 

Maszyna o oznaczeniu 3E/1M-368 w stronę Kędzierzyna-Koźla prowadziła skład węglarek. Przypuszczalny cel pociągu to koksownia w pobliskich Zdzieszowicach. Lokomotywa należy do dość specyficznego przewoźnika – autobusowego. To Dolnośląskie Linie Autobusowe, których autobusy kursują np. po Wrocławiu, Jelczu-Laskowicach i Świebodzicach. Firma od 2005 roku posiada także wydział kolejowy. Mamy więc przewoźnika autobusowego zajmującego się transportem kolejowym.

 

3E/1M-368 (ex ET21-428), Dolnośląskie Linie Autobusowe

 

Jak podają źródła internetowe, lokomotywa 3E/1M-368 to dawna ET21-428 z PKP. Rocznik 1967. „Sputnik” był eksploatowany przez dwie lokomotywownie: Kraków Prokocim i Sucha Beskidzka. W roku 1993 skreślono go ze stanu, ale nie złomowano. Maszyna trafiła do Skarżyska Kamiennej, gdzie pełniła funkcję „stacjonarnego urządzenia grzewczego”. Trwało to do roku 2011, kiedy to została kupiona przez DLA.

Tak „autobusowy sputnik” prezentował się w ruchu (5.04.2014):

 

 

 Blog Transportowy na Google +

Blog Transportowy na Facebooku

20:22, lukaszwoblog , kolej
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 11 września 2014
PKP Cargo przejmuje (2)

Dzień po podpisaniu listu intencyjnego ze spółką AWT (materiał na ten temat), czyli 2 września 2014, władze PKP Cargo złożyły podpis na podobnym dokumencie, ale dotyczącym CTL Logistics,  drugiego co do wielkości kolejowego przewoźnika w Polsce. Wspomniany list intencyjny został podpisany z European Rail Freight II S.à r.l, czyli z większościowym właścicielem CTL. Jak podała agencja Newseria.pl, aby PKP Cargo mogło nabyć 100% udziałów w tej spółce, konieczna jest zgoda prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

W rozmowie przeprowadzonej przez Newserię Biznes, prezes zarządu PKP Cargo Adam Purwin powiedział: „Jesteśmy zainteresowani głównie tymi obszarami działalności CTL, w których PKP Cargo nie jest tak silnie reprezentowane. Liczymy na realizację synergii wynikających z możliwości lepszego wykorzystania taboru. Wydaje się, że to – w obecnej złej sytuacji na polskiej sieci przewozowej, gdzie średnia prędkość handlowa wynosi zaledwie 20 km/h, a dojście do prędkości handlowej trochę potrwa – najlepsze rozwiązanie na najbliższe 2-3 lata, które dzięki odpowiedniemu wykorzystaniu taboru pozwoli osiągnąć dobre wyniki w zakresie optymalizacji operacyjnej tego biznesu”.

CTL Logistics posiada około 200 lokomotyw i 4,8 tysiąca wagonów. Ma także własne warsztaty naprawy taboru i dysponuje siecią 29 bocznic. Zatrudnia 1,8 tysiąca pracowników. W roku 2013 spółka przewiozła 12,6 milionów ton towarów, wypracowując zysk 726,6 milionów złotych.

 

ET22-468, CTL Logistics

Przykładowa lokomotywa CTL Logistics. ET22-468 luzem przejeżdża przez stację Oświęcim. 29.12.2006. Obecnie elektrowóz ma inne malowanie. To rocznik 1978.

 

ET22-768, PKP Cargo

 Przykładowa lokomotywa PKP Cargo. ET22-768 ze składem talbotów przejeżdża przez stację Oświęcim. 28.12.2012. Elektrowóz wyprodukowano w 1982 roku.

 

Blog Transportowy na Google +

 Blog Transportowy na Facebooku

18:10, lukaszwoblog , kolej
Link Dodaj komentarz »
sobota, 05 października 2013
ET22 z Maroka, czyli 201Eo-007

Czasami dzięki zamkniętym szlabanom udaje się zobaczyć, a nawet sfotografować i sfilmować pojazd, na który już dawno chcieliśmy natrafić, ale jakoś nie było ku temu okazji. Taki obowiązkowy postój przydarzył mi się  w ostatni weekend września 2013. Zamknięte szlabany zatrzymały mnie w miejscowości Nędza w województwie śląskim. Nie mogłem przejechać przez szlak łączący Nędzę z Rybnikiem. Na wszelki wypadek przygotowałem aparat i warto było. Od strony Rybnika przyjechał ze składem węglarek niebiesko-zielony „byk” z ECCO Rail (firma ta świadczy międzynarodowe usługi logistyczne i transportowe, a jej siedziba mieści się w Będzinie). Nie była to jednak określana tą ksywką zwykła lokomotywa ET22, tylko jej wersja eksportowa do Maroka.

Elektrowóz ten oznaczono jako 201Eo-007. Został wyprodukowany w roku 1975 we wrocławskim Pafawagu i popłynął do Maroka, stając się własnością tamtejszych kolei ONCF, pod oznaczeniem E-1022. Łącznie w latach 1975 – 1976 wyeksportowano tam 23 takie lokomotywy (jako typ 201Eg).  Ze względu na specyficzne warunki afrykańskie różniły się one nieco od wersji polskiej. Np. były niższe, klimatyzowane i wyposażone w inny rodzaj pantografów.

 

Lokomotywa E-1006 w Maroku 

Lokomotywa E-1006 w Maroku. 6.04.2005. Fot. Jean-Pierre Vergez-Larrouy. Źródło: Wikimedia.org.

 

Opisywana 201Eo-007 do Polski trafiła w roku 2011. Koleje marokańskie likwidowały wysłużony tabor, a polskie firmy go skupywały – do kraju wróciły także inne egzemplarze. Remont  bohaterki tego wpisu i jej adaptację do wymogów Polskich Linii Kolejowych wykonano w ZNTK Oleśnica. Według fotogalerii TWB lokomotywa od 2013 r. jest własnością ECCO Rail.

Poniżej screeny i film. Nędza, 28.09.2013:

 

 Elektrowóz 201Eo-007 z ECCO Rail

 Elektrowóz 201Eo-007 z ECCO Rail

 

 

 

 

Zamów newsletter

 Wpisy poświęcone autobusom

niedziela, 28 października 2012
Rydułtowy – szukanie „gagarina” i chwile grozy

Jak już kiedyś wspomniałem, czuję pewien niedosyt w fotografowaniu „gagarinów”. W końcu nadarzyła się jednak okazja by utrwalić taką lokomotywę. W ostatni weekend września 2012 przemieszczałem się w rejonie Raciborza, z którego jest już tylko kilkanaście kilometrów do miejscowości Rydułtowy. Tam, na terenie kopalni „Rydułtowy-Anna” zazwyczaj stał „gagarin” z PKP Cargo. Potwierdzeniem tego było wykonane całkiem niedawno znalezione w Internecie zdjęcie. Kopalniane tory są dobrze widoczne z terenów publicznych, więc postanowiłem się tam wybrać. Niestety – „gagarina” nie było. W zastępstwie stały dwie inne spalinówki, czyli miejscowe T448p. Dokładnie były to lokomotywy nr 038 i 137 z DB Schenker Rail Polska.

Lokomotywa T448p-137 z DB Schenker Rail Polska

Lokomotywa T448p-137 ustawiona na kopalnianych torach. 

Lokomotywa T448p-038 z DB Schenker Rail Polska

 Lokomotywa T448p-038 ukryta w małym budynku kopalnianej lokomotywowni. Miałem szczęście, bo krótko po wykonaniu zdjęcia drzwi zamknięto.

 

Przy kopalni znajduje się stacja Rydułtowy. Miejsce bardzo charakterystyczne, bo przylega do niej tunel kolejowy. Powstawał on w latach 1853 – 1858 (tak długo, bo tunel po wybudowaniu zawalił się). Ma długość 727 metrów. Pierwotnie dwutorowy, obecnie pozostał już tylko jeden tor. Na początku drugiej wojny światowej wysadzony przez Polaków (w trakcie wjazdu pociągu z wojskiem niemieckim), później odbudowany. To najstarszy w Polsce tunel kolejowy, jednocześnie najdłuższy w województwie śląskim. Najdłuższy tunel kolejowy w Polsce mieści się w Jedlinie Zdroju (linia Kłodzko – Wałbrzych) i ma 1604 m długości. Tunel przy stacji Rydułtowy pod względem długości jest dopiero na szóstym miejscu w kraju.

Kiedyś na stacji Rydułtowy już byłem, ale niestety nie zrobiłem żadnych zdjęć tunelu. Należało więc to zmienić. Nim jednak dotarłem pod tunel, zająłem się pojazdami kolejowymi. Właśnie panowała mała „godzina szczytu”. W peronach odpoczywał elektrowóz pracujący przez 3 lata dla Kolei Mazowieckich, nadal w barwach tego przewoźnika, choć jeżdżący już dla PKP Cargo w przewozach towarowych.

 EU07E-130 z PKP Cargo na stacji Rydułtowy

EU07E-130 z PKP Cargo na stacji Rydułtowy

 EU07E-130 z 1970 roku. Własność PKP Cargo. Wyblakłe biało-zielono-żółte barwy to malowanie Kolei Mazowieckich, którym elektrowóz wypożyczono w latach 2008 - 2011.

Po chwili z tunelu wyjechał luzak – „czapajew”, czyli ET42-029. Była to dla mnie wyjątkowo miła niespodzianka, bo tego typu elektrowozu już bardzo dawno nie widziałem. W dodatku to przecież produkt ze Związku Radzieckiego. Tak więc „gagarina” nie było, ale niczym w ramach rekompensaty od PKP Cargo dostałem coś innego produkcji radzieckiej.

ET42-029 na stacji Rydułtowy

Elektrowóz ET42-029 w peronach stacji Rydułtowy. To rocznik 1980.

Filmik z przejazdu elektrowozu:

 

Kiedy radziecka maszyna odjechała, pojawił się produkt krajowy w postaci EN57-997 (rocznik 1974). To pociąg regio nr 809 relacji Katowice (13:16) – Rybnik (14:21/25) – Racibórz (15:19).

 EN57-997 na stacji Rydułtowy

Ponieważ od grudnia 2012 Przewozy Regionalne przestają obsługiwać połączenia lokalne w województwie śląskim (zmiana przewoźnika na Koleje Śląskie), ten pociąg także udokumentowałem filmowo: 

 

Na powyższym filmie widać białe worki i obserwujących mnie ludzi. Worki, a dokładniej ich zawartość to zapewne węgiel, który zebrano z torów, po wcześniejszym ataku na pociąg towarowy. Ktoś otwiera drzwi węglarki, węgiel wysypuje się, a potem grupa osób zbiera rozsypany materiał, który w workach trafia na samochód. Opał jest później sprzedawany po korzystnych cenach. Proceder przestępczy, który jest plagą także w innych rejonach Polski. Oczywiste jest, że osoby trudniące się taką działalnością nie chcą być bohaterami zdjęć, czy filmów. Dopiero po odjeździe EN57 odkryłem, że jestem obserwowany przez większą grupkę osób, których zdecydowanie można się bać. Jeden z „workowiczów” szedł w moją stronę. Oj zrobiło mi się gorąco. Wielki, pijany i brudny od węgla jegomość zapytał: „O co chodzi, co ty tu k... robisz?”. Informacje o pociągach i tunelu jakoś do niego nie docierały, bo wciąż paplał to samo. Musiałem się więc wycofać, zwłaszcza, że w moją stronę szedł już kolejny osobnik. Tak więc nie udało mi się dotrzeć do samego tunelu. Ze względu na przeżycia z „ludźmi węgla” raczej w najbliższym czasie tam nie wrócę.

 Blog Transportowy na Facebooku