Blog Transportowy działa od 2009 roku. Jest poświęcony środkom transportu. Przeważają autobusy, ale nie brakuje także pojazdów szynowych, ciężarówek i trolejbusów. Jest tu także miejsce na wyjątkowe osobówki oraz teksty o samolotach i pływających środkach transportu. Autor w niniejszym blogu nie reprezentuje żadnej firmy i instytucji. Notki są wzbogacane informacjami prasowymi nadsyłanymi przez producentów. Jedyny poprawny adres bloga to www.blogtransportowy.blox.pl - w Internecie funkcjonuje podróbka bloga, która jest nikczemnym wykorzystaniem wypracowanej marki.
| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Google+

Wpisy z tagiem: BMC

wtorek, 15 lipca 2014
Alanya – komunikacja miejska (1)

Jednym z większych ośrodków turystycznych na tureckim wybrzeżu Morza Egejskiego jest miejscowość Alanya, czyli po Polsku Alania. Zamieszkiwana przez ponad sto tysięcy mieszkańców i oblegana przez rzesze urlopowiczów. Musi mieć więc dobrze rozwinięty transport wewnętrzny. I tak jest – główne linie kursują nawet co kilka minut. Obsługuje je miejski przewoźnik Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü.

Łącznie po Alanii kursuje 19 linii komunikacji miejskiej, które łączą miasto także z sąsiednimi miejscowościami. Są to trasy nr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11A, 11B, 12, 13, 14, 15, 16, 101 i 202. Podstawową linią jest „jedynka”, która pokonuje całą Alanię, przebiegając wzdłuż wybrzeża, przez główne ulice, czyli Ataturka i Ahmeta Tokusa. Obie pętle znajdują się poza granicami miasta, przy drodze D400. Linia nr 1 kursuje we wszystkie dni tygodnia, w dni robocze z częstotliwością 7 – 10 minut, a w soboty i niedziele co 10 – 20 minut. Pierwsze autobusy wyjeżdżają na linie po godzinie 6:00, a ostatnie zjeżdżają do bazy po 23. Uzupełnieniem „jedynki” jest linia 101, która jeździ tą sama trasą ale jest krótsza. Zaczyna w rejonie otogaru (odpowiednik polskiego dworca PKS), a kończy w miejscowości Alantur. W sezonie turystycznym 101 kursuje codziennie co kilka minut, poza nim tylko w dni robocze, co około 20 – 30 minut.

 

BMC Probus 215 SCB #25, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

BMC Probus 215 SCB #25, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü   BMC Probus 215 SCB #25, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

BMC Probus 215 SCB #25 na linii nr 1. Główna linia w mieście cieszy się dużą frekwencją. Nie zobaczymy na niej jednak taboru większego niż klasa midi. To standardowa wielkość miejskich autobusów w Alanii. Na tablicy kierunkowej dość spora informacja o trasie. BMC jadąc od strony otogaru wjeżdża w Atatürk Bulvarı. 24.08.2013.

 

 Isuzu Citibus #58 i Tezeller #65, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Uzupełnieniem „jedynki” jest linia 101. Tu dwa obsługujące ją autobusy na pętli Alantur zlokalizowanej na terenie stacji benzynowej. Totalna peryferia. Nie ma tam żadnego słupka przystankowego. Potencjalny pasażer musi więc czekać w pobliżu autobusów i obserwować, do którego pójdzie kierowca. Niestety problemem jest palące słońce - o cieniu można pomarzyć. Na pętlę Alantur powrócę jeszcze w kolejnych wpisach. Po lewej Isuzu Citibus #58, a obok niego jeden z dwóch (prawdopodobnie - większej ilości nie zaobserwowałem) 12-metrowych autobusów miejskich w Alanyi, czyli Tezeller #65. 25.08.2013.

 

Najciekawszą turystycznie trasą komunikacji miejskiej jest bez wątpienia linia nr 4, która kursuje do największej atrakcji miasta, czyli zamku (Alanya Kalesi), dawnej twierdzy seldżuckiej. Zamek, a w zasadzie jego ruiny, jest zlokalizowany na dość wysokiej górze, do której prowadzi stroma, miejscami bardzo wąska i kręta droga. Przejażdżka nią to nie lada atrakcja, zwłaszcza na górnym odcinku, w trakcie pokonywania którego można delektować się widokiem Morza Egejskiego i panoramy Alanyi. W dwóch miejscach jest dość duże przewężenie. Na drodze do zamku panuje bardzo duży ruch. Oprócz licznych osobówek wjeżdżają tam także autokary. Mijanie się z nimi na wąskiej drodze jest dość trudnym manewrem.

 

 Isuzu Citibus #38, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Isuzu Citibus #38 jako linia 4 na bulwarze Ataturka. Na tym odcinku autobus jeździł pusty i nie zatrzymywał się na przystankach. Dlaczego? Nie mam najmniejszego pojęcia. Zgodnie z trasą rozpisaną na tablicy wogóle nie powinien tędy jechać. Może to pusty przejazd po jakimś kursie wariantowym z zamku do otogaru. Linię 4 w tym miejscu widziałem kilka razy. W kierunku otogaru byli pasażerowie, a w relacji powrotnej nie. 24.08.2013.

 

Isuzu Citibus #40, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Isuzu Citibus #40 na linii 4 w kierunku pętli Cuma Pazari, czyli do centrum, przy dużym targowisku. Przystanek na ulicy Damlataş, już po zjeździe z górskiej serpentyny. Warto zwrócić uwagę, że Isuzu nie ma włączonych diodowych wyświetlaczy (to samo w przypadku innych pojazdów tej marki pokazanych powyżej) - podstawa to tradycyjna tablica kierunkowa. 22.08.2013.

 

 Alanya - droga do zamku

Alanya - droga do zamku

Alanya - droga do zamku

Fragment krętej trasy do zamku. Tędy jeździ linia nr 4. Na tym odcinku jest jeszcze szeroko, ale odrobinę wyżej droga mocno zwęża się. W tle widok na morze i pobliskie góry. 26.08.2013.

 

Alanya

Alanya

Takie widoki zobaczymy jadąc autobusem linii 4. Morze Egejskie, Czerwona Wieża, port, zabudowa Alanii oraz potężne masywy górskie. Pięknie tam. 26.08.2013.

 

Güleryüz Cobra GD 160 #4, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Güleryüz Cobra GD 160 #4, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü   Güleryüz Cobra GD 160 #4, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Güleryüz Cobra GD 160 #4 na linii 4 wraca z pętli Kale. 26.08.2013.

 

 Alanya - panorama

Panorama Alanyi - widok z trasy linii nr 4. Po lewej fragment jezdni i wszechobecny element, czyli turecka flaga. Na środku Czerwona Wieża (turystyczny symbol miasta), a po prawej mury obronne seldżuckiej twierdzy. 26.08.2013.

 

Güleryüz Cobra GD 160 #4, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Güleryüz Cobra GD 160 #4 odjeżdża z peryferyjnego przystanku i kontynuuje podjazd w stronę pętli Kale. 26.08.2013.

 

Linię nr 4 obsługują dwie brygady, kursujące na przemian co 30 minut. Małym problemem może się jednak okazać znalezienie przystanku, z którego dojedziemy pod zamek. Jeszcze przed wylotem z Polski upewniłem się, czy w okolicy naszego hotelu zatrzymuje się „czwórka”. Przystanek był bardzo blisko, na bulwarze Ataturka. Z żoną trafiliśmy tam już na ok. 20 minut przed podaną na rozkładzie jazdy godziną. Autobus przyjechał punktualnie, ale... nie zatrzymał się. Był pusty, w pełni otablicowany. Kierowca tylko coś gestykulował i nawet nie próbował zwolnić. Odczekaliśmy jeszcze kilkanaście minut i zrezygnowaliśmy. Później w tym rejonie jeszcze kilka razy widziałem „czwórkę” jadącą na pusto. Najprawdopodobniej jest to więc jakiś wariant np. jadący z zamku do otogaru i wracający bez pasażerów do właściwej pętli Cuma Pazari, skąd linia nr 4 oficjalnie kursuje. Najlepiej wsiadać więc na którymś z licznych przystanków (oznaczone literą „D”, jak durak, czyli po Turecku przystanek) zlokalizowanych przy drodze dojazdowej do zamku. Tak wygląda widowiskowy wjazd na wzgórze zamkowe. Nakręciłem go na pokładzie Isuzu Citibus #38. Obok kierowcy zobaczymy dwa urządzenia: czytnik biletu elektronicznego i dość dziwny odpowiednik kasy fiskalnej – kiedy kupujemy jednorazowy bilet, kierowca wpisuje to, ale nie ma żadnego wydruku:

 

 

Güleryüz Cobra GD 160 #21 na linii 4 jedzie górskim odcinkiem trasy w stronę zamku (na zakręcie zmierza wprost na osobówkę). W drugiej części filmu ten sam autobus wraca do centrum, pokonując nadal krętą trasę, ale już na niższym poziomie, pośród domów. W obu przypadkach kierowca przyjaźnie trąbił i migał światłami. Głośny szum to cykady:

 

 

Linia nr 4 dociera na samą górę, pod wejście (płatne) do górnego zamku (cytadeli). Nie ma tam klasycznej pętli, więc kierowca zawraca „na trzy”. Pełny autobus wycofuje pod słupek przystankowy, czyli z literą „D”, jak durak. Tam następuje wymiana pasażerów i praktycznie od razu odjazd. Końcówka Kale (czyli Zamek) nie ma żadnej wiaty, więc około 30 minutowe oczekiwanie na następny autobus to nie lada wyzwanie. Upał ponad +30 stopni Celsjusza i świecące bez przerwy (chociażby w postaci np. małej chmurki) słońce może wykończyć każdego, zwłaszcza po wcześniejszym długim spacerowaniu w okolicach zamku. Pasażerowie gromadzą się więc pod wszystkimi dostępnymi źródłami cienia, np. nielicznymi drzewami.

 

Isuzu Citibus #38, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Isuzu Citibus #38 jako linia 4 na pętli Kale. W tle ruiny zamku. Infrastruktura przystankowa w tym miejscu to niestety tylko symbol duraka przyczepiony do latarni. Brak jakiegokolwiek rozkładu jazdy. Plac nie jest zbyt duży, więc pod przystanek autobus musi wycofać. Dopiero po zakończeniu tego manewru można wysiąść. 24.08.2013.

 

Isuzu Citibus #38, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Isuzu Citibus #38 na pętli Kale. W Alanii obowiązuje zasada wsiadania przednimi drzwiami. Turyści płacą dwie liry za jednorazowy przejazd, miejscowi do czytnika przykładają kartę miejską. Po prawej stronie osobówka marki Tofaş. 24.08.2013.

 

 Isuzu Citibus #38, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Isuzu Citibus #38 rusza z pętli Zamek. Skręcająca w lewo droga kończy się tuż za zakrętem. Jest tam wejście na teren cytadeli. 24.08.2013.

 

 Isuzu Citibus #38, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Isuzu Citibus #38 rozpoczyna zjazd do centrum. W tle Morze Egejskie i fragment muru okalającego całe wzgórze. 24.08.2013.

 

Dalszy opis komunikacji miejskiej miasta Alanya w jednym z kolejnych wpisów działu Autobusy. Tu link.

 

 Blog Transportowy na Twitterze

Blog Transportowy na Facebooku