Blog Transportowy działa od 2009 roku. Jest poświęcony środkom transportu. Przeważają autobusy, ale nie brakuje także pojazdów szynowych, ciężarówek i trolejbusów. Jest tu także miejsce na wyjątkowe osobówki oraz teksty o samolotach i pływających środkach transportu. Autor w niniejszym blogu nie reprezentuje żadnej firmy i instytucji. Notki są wzbogacane informacjami prasowymi nadsyłanymi przez producentów. Jedyny poprawny adres bloga to www.blogtransportowy.blox.pl - w Internecie funkcjonuje podróbka bloga, która jest nikczemnym wykorzystaniem wypracowanej marki.
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Google+

Wpisy z tagiem: EN57

niedziela, 30 lipca 2017
EN57 na murze

Graffiti pojawiające się na taborze to problem wielu przewoźników. Szczególnie na tego typu zniszczenia narażone są zespoły trakcyjne. Przez lata „lokalni twórcy” na swój cel wybierali ezt serii EN57. Niekiedy wręcz trudno było zobaczyć jednostkę w jej zakładowym malowaniu, bo przeważały pojazdy pobazgrane sprejami.

Czasami jednak dzieje się inaczej i graffiti nie pojawia się na ezt. To pojazd zostaje tematem grafiki. Tak np. stało się w Opolu. W miejscowości, której EN57 są wręcz kolejowym symbolem, obsługującym pierwotnie wszystkie zelektryfikowane linie wychodzące z miasta (np. w kierunku Kędzierzyna-Koźla, Strzelec Opolskich, czy Brzegu).

Takie kolejowe, w tym przypadku legalne graffiti możemy zobaczyć obok Wieży Piastowskiej, przy Narodowym Centrum Polskiej Piosenki.

 

EN57 graffiti

EN57 graffiti

Kolejowe graffiti w rejonie Wieży Piastowskiej. 4.03.2017.

 

Dlaczego piszę, że to EN57, a nie EN71? Zakładam, że autor (autorzy) malowidła wziął pod uwagę historyczne realia, czyli fakt, że EN57 było podstawowym ezt w Opolu. Dłuższe o jeden człon jednostki serii EN71 pojawiały się w tej miejscowości później (z Zakładu Taboru we Wrocławiu – od lat 80-tych lub po roku 2000 po przekazaniach z Krakowa).

 

Kalendarz imprez komunikacyjnych 

Tagi: EN57 EZT
17:41, lukaszwoblog , kolej
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 14 maja 2017
Czeskie w Kędzierzynie

Materiały na temat kolei czeskich pojawiały się w Blogu Transportowym wiele razy. Utworzyłem nawet specjalny tag „ĆD” pozwalający łatwo znaleźć te wpisy. Dotyczą one także czeskiego taboru jeżdżącego po Polsce, zarówno wagonów, jak i lokomotyw.

Na jeden z pojazdów czeskich kolei natrafiłem na stacji Kędzierzyn-Koźle. To elektrowóz ČD Cargo oddelegowany do Polski, posiadający napisy: „Koleje Czeskie”. Dokładnie maszyna o oznaczeniu 130 003-7.

To Škoda 79E z roku 1977. Łącznie powstały 54 takie maszyny. Wszystkie wyprodukowano w 1977 roku. Większość, czyli 40 egzemplarzy, trafiła do czechosłowackich kolei ČSD, a pozostałe do kolei przemysłowych.

Lokomotywy te potocznie określane są jako: hrbatá (garbata) i velbloud (wielbłąd) – ze względu charakterystyczny „garb” w części środkowej dachu.

 

Škoda 79E, 130 003-7, České dráhy

Škoda 79E, 130 003-7, České dráhy

Škoda 79E, 130 003-7, České dráhy

Škoda 79E oznaczona jako 130 003-7 stoi odstawiona przed peronami stacji Kędzierzyn-Koźle, pod nastawnią KKA. Lokomotywa w obecnie obowiązującym schemacie malowania ČD Cargo. Za elektrowozem podbijarka PR-C7-PLM-633.

 

Powyższe zdjęcia powstały 3 grudnia 2016. W trakcie tego krótkiego pobytu na stacji Kędzierzyn-Koźle nic się na niej niestety nie działo. Chodzi mi o ruch pociągów towarowych, bo na te głównie liczyłem. Natomiast w kwestii pasażerskiej, pojawiły się dwa ezt z Przewozów Regionalnych. Jeden z nich obsługiwał relację Kędzierzyn-Koźle (14:00) – Racibórz (14:49), czyli regio nr 99415. To EN57-992 z 1974 roku.

 

EN57, Przewozy Regionalne

Przy peronie czwartym stacji Kędzierzyn-Koźle stoi EN57-992 jako regio do Raciborza.

 

Druga jednostka to EN57-2077 obsługująca pociąg regio nr 64412 relacji Wrocław Główny (11:40) – Opole Główne (12:53/13:05) – Kędzierzyn-Koźle (13:55/14:06) – Gliwice (14:44). Wyprodukowano ją w roku 1980 i pierwotnie oznaczono jako EN57-1351. Jednostka na stałe była przydzielona do Katowic. W roku 2007 przeprowadzono modernizację połączoną ze zmianą oznaczeń na obecne EN57-2077 i zmieniono przydział pojazdu na Opole.

 

EN57, Przewozy Regionalne

EN57, Przewozy Regionalne

EN57-2077 jako regio do Gliwic w trakcie wjazdu i postoju przy peronie trzecim stacji Kędzierzyn-Koźle. Widok na dawniej zadaszony peron bagażowy i jego niszczejącą i nieużywaną infrastrukturę (oddzielny tunel podziemny, windy).

 

Do czeskich pociągów jeżdżących po Polsce niedługo powrócę, zapraszając do Głuchołaz.

 

Blog Transportowy na YouTube, kanał Lukaszwo

sobota, 30 lipca 2016
ŚDM – pociągi

W związku ze Światowymi Dniami Młodzieży do Krakowa przyjechało wiele dodatkowych pociągów, a te na stałe umieszczone w rozkładzie jazdy zostały odpowiednio wzmocnione. Na małopolskich torach zrobiło się więc bardzo ciekawie. Było np. podwójne Pendolino, EU07 z PKP Cargo ze składem pięciu wagonów piętrowych, czy pojazdy przewoźników regionalnych, np. Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej.

Osobiście kolejowe ŚDM dokumentowałem w piątek, 29 lipca 2016, na terenie stacji Kraków Płaszów. Poniżej mały fotoreportaż.

Mimo, że Dni Młodzieży wówczas już trwały, nadal do miasta docierali kolejni pielgrzymi. Przywiózł ich np. pociąg dodatkowy Przewozów Regionalnych relacji Lublin – Puławy – Radom – Skarżysko-Kamienna – Kielce – Sędziszów – Kraków Płaszów. Jego zestawienie było bardzo ciekawe, bo tworzyły go aż trzy jednostki EN57. W przypadku ŚDM to standardowy zestaw. Tu jednak w malowaniu województwa dolnośląskiego, czyli rejonu przez który pociąg ten nie przejeżdżał. Były to jednostki o numerach 905 (rocznik 1972), 1446 (rocznik 1981) i 1103 (rocznik 1976).

 

EN57, Przewozy Regionalne, Światowe Dni Młodzieży

EN57, Przewozy Regionalne, Światowe Dni Młodzieży

Pociąg dodatkowy Lublin - Kraków Płaszów złożony z trzech jednostek EN57 (905+1446+1103) w malowaniu województwa dolnośląskiego. Dekoracja przedniej szyby informuje, z jakiej okazji go uruchomiono.

 

 EN57, Przewozy Regionalne, Światowe Dni Młodzieży

Składy złożone z trzech jednostek EN57 to codzienność Światowych Dni Młodzieży. Po prawej dolnośląskie EN57 (905+1446+1103), które przyjechały z Lublina. Po lewej potrójniaki szykujące się do odjazdu w relacji Kraków Płaszów - Zakopane. Pierwsze pojadą ezt w szaro-czarno-czerwonym malowaniu (jako pierwszy na zdjęciu EN57-1074 z 1975 roku). Później w stronę Tatr wyruszą jednostki w barwach dolnośląskich. Oznaczeń środkowej nie znam. Od strony budynku dworcowego stoi EN57-1038 (rocznik 1975), a od fotografującego EN57-970 (rocznik 1973).

 

Wcześniej z Lublina dotarł tu inny pociąg Przewozów Regionalnych złożony z trzech jednostek, tym razem zmodernizowanych, w biało-niebieskich barwach województwa lubelskiego. Były to EN57AL-3006 + dwa inne EN57AL, których numerów nie ustaliłem.

 

EN57, Przewozy Regionalne, Światowe Dni Młodzieży

EN57, Przewozy Regionalne, Światowe Dni Młodzieży

EN57AL-3006 + dwa inne EN57AL w barwach województwa lubelskiego odpoczywają za peronami stacji Kraków Płaszów.

 

EN57, Przewozy Regionalne, Światowe Dni Młodzieży

Obok EN57AL z województwa lubelskiego stał przybysz ze świętokrzyskiego, czyli ED72A-004 (rocznik 1994, modernizacja w 2011 r.). Nie wiem, jakie inne jednostki były do niego doczepione.

 

Około godziny 13:00 do Krakowa Płaszowa przyjechał dodatkowy pociąg regio z Wadowic. Zestawiono go z jednostek ED72-002 (rocznik 1994) i ED72-013 (rocznik 1995). W tym składzie na szczególną uwagę zasługiwała treść podawana na elektronicznym wyświetlaczu: Kraków Płaszczów. Literówka, która stworzyła nową stację.

 

ED72, Przewozy Regionalne, Światowe Dni Młodzieży

ED72-002 i ED72-013 dotarły do „Krakowa Płaszczowa”.

 

Kiedy ED72 do „Krakowa Płaszczowa” opuszczali pasażerowie, na sąsiednim peronie stał już kolejny dodatkowy pociąg Przewozów Regionalnych na ŚDM. Regio nr 33157 relacji Kraków Główny (12:44) – Bochnia (13:34/37) – Tarnów (14:17/20) – Rzeszów Główny (15:49). Tworzyły go EN71-021 + EN71-022.

 

EN71, Przewozy Regionalne, Światowe Dni Młodzieży

Dodatkowe regio do Rzeszowa Głównego w postaci dwóch EN71 rusza ze stacji Kraków Płaszów.

 

Dalszy ciąg relacji z „Krakowa Płaszczowa” w następnym kolejowym wpisie. Tu link.


Kalendarz imprez komunikacyjnych

Tagi: ED72 EN57 EN71 EZT
11:54, lukaszwoblog , kolej
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 01 listopada 2015
ARP – Przewozy Regionalne i PKP Cargo

Wracam do tematu przejmowania Przewozów Regionalnych przez Agencję Rozwoju Przemysłu. Tekst o tym zamieściłem w czerwcu 2015. Tu link. Pod koniec września otrzymałem kolejną informację prasową poświęconą tej sprawie. Oto jej treść:

 

ARP objęła większościowy pakiet udziałów w Przewozach Regionalnych

 

Agencja Rozwoju Przemysłu SA i Przewozy Regionalne sp. z o.o. podpisały umowę dokapitalizowania. Oznacza to, że ARP objęła 1.540.607 udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym spółki Przewozy Regionalne pokrywając je gotówką w kwocie 770.303.500 zł.

Zawarcie tej ważnej dla przyszłości PR umowy było możliwe dzięki konsekwentnym, wspólnym działaniom Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, Samorządów Województw, Przewozów Regionalnych i Agencji Rozwoju Przemysłu. Podjęto je dla zachowania ciągłości świadczenia usług publicznych w regionalnym transporcie kolejowym.

Decyzję o dokapitalizowaniu Przewozów Regionalnych poprzedziło przygotowanie przez Spółkę planu restrukturyzacji na lata 2015-2018 i przedłożenie go do opinii Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Plan restrukturyzacji zakłada odzyskanie przez PR długoterminowej rentowności. Bardzo ważnym punktem harmonogramu było również uzyskanie przez ARP zgody UOKiK na planowaną koncentrację. Na realizację projektu ARP otrzymała środki publiczne (zagwarantowane w tegorocznym budżecie), na podstawie umowy dotacji zawartej z MIR. Jednym z warunków dokapitalizowania była notyfikacja pomocy publicznej w KE, co nastąpiło 21 września 2015. ARP oficjalnie stanie się większościowym udziałowcem Przewozów Regionalnych z chwilą zarejestrowania podwyższenia kapitału w Krajowym Rejestrze Sądowym.

- Podpisanie umowy pomiędzy ARP a PR jest kluczowym momentem trwającego już od ponad roku projektu. To zasługa wszystkich zainteresowanych stron. Dzięki dokapitalizowaniu Spółka uzyskała środki na sfinansowanie procesu przebudowy firmy. PR muszą trwale odzyskać rentowność i zdolności inwestycyjne. Jest to ambitne zadanie. Wierzę jednak, że możliwe do zrealizowania – powiedział Marek Szczepański, wiceprezes ARP SA.

Uzyskane z dokapitalizowania środki finansowe umożliwią Przewozom Regionalnym wdrożenie działań przewidzianych w planie restrukturyzacji, a przede wszystkim pomogą pozbyć się zadłużenia, głównie wobec spółek z Grupy PKP.

- Wejście do Spółki ARP, jako strategicznego inwestora, jest niezbędne do pełnej restrukturyzacji Przewozów Regionalnych i osiągnięcia przez nie trwałej rentowności. W ramach planu restrukturyzacji do 2018 roku planujemy m.in. przeznaczenie ok. 500 mln zł na inwestycje taborowe oraz obniżanie kosztów funkcjonowania o ok. 200 mln zł rocznie, co umożliwi spółce dalszy rozwój. Dzięki inwestycjom zakładamy, że w tym czasie 60 proc. naszej floty będą stanowiły nowe lub całkowicie zmodernizowane pociągi – powiedział Tomasz Pasikowski, prezes zarządu Przewozów Regionalnych sp. z o.o. Przedstawiony plan wskazuje, że – po wdrożeniu działań restrukturyzacyjnych w okresie 2015-2018 – możliwe jest osiągnięcie przez Spółkę trwałej rentowności na bazie podstawowej działalności związanej ze świadczeniem usług użyteczności publicznej oraz dodatkowych obszarów usługowych, a pierwsze zmodernizowane pociągi Przewozów Regionalnych wyruszą na trasy jeszcze w tym roku.

 

EN57AL, Przewozy Regionalne, stacja Kędzierzyn-Koźle

EN57AL, Przewozy Regionalne, stacja Kędzierzyn-Koźle

Przewozy Regionalne od lat obsługują połączenia lokalne w województwie opolskim. Na zdjęciach jednostka EN57AL-1602 jako pociąg regio nr 99427 relacji Kędzierzyn-Koźle - Racibórz w trakcie postoju na stacji początkowej i odjazdu z niej. 6.09.2015. Jednostka przeszła modernizację w roku 2012.

 

 EN57, Przewozy Regionalne, stacja Katowice

Jednostka EN57-1466 spółki Przewozy Regionalne odjeżdża z dworca w Katowicach jako pociąg interREGIO „Galicja” relacji Kraków Główny - Wrocław Główny - Jelenia Góra. 27.12.2013.

 

EU07, Przewozy Regionalne, stacja Katowice

EU07, Przewozy Regionalne, stacja Katowice


Przewozy Regionalne do obsługi pociągów kategorii interREGIO wykorzystywały także składy wagonowe. Tu lokomotywa EU07-223 z IR „Chemik” relacji Warszawa Wschodnia - Kędzierzyn-Koźle. Stacja Katowice. Zdjęcia i film wykonane 27.12.2013. Większość pociągów interREGIO zostało zlikwidowanych z dniem 1.09.2015.


ARP w branży kolejowej działa coraz prężniej. Inna informacja, którą otrzymałem dotyczy współpracy z PKP Cargo. To jej treść:

 

PKP Cargo poszuka z ARP innowacyjnych rozwiązań biznesowych

PKP Cargo we współpracy z Agencją Rozwoju Przemysłu poprawi innowacyjność swojego biznesu. Oba podmioty podpisały 6 października 2015 list intencyjny o wspólnym działaniu w ramach należącej do ARP Platformy Transferu Technologii. W ten sposób PKP Cargo chce zachęcić start-upy i naukowców do szukania rozwiązań odpowiadających swoim potrzebom biznesowym.

Współpraca z ARP wpisuje się w strategię PKP Cargo zakładającą wdrażanie nowoczesnych rozwiązań do codziennego biznesu. Największy polski przewoźnik kolejowy szuka ulepszeń na wielu polach. Chce m.in. zastosować systemy optymalizacji przewozów i pracy terminali konwencjonalnych oraz systemy zarządzania, monitorowania i zabezpieczenia taboru na bocznicach i terminalach przeładunkowych. Cenne dla PKP Cargo są również technologie zmniejszania zużycia energii elektrycznej, paliwa trakcyjnego i redukcji hałasu oraz nowoczesne rozwiązania w zakresie budowy taboru i kontenerów na potrzeby transportu intermodalnego.

Tak duża firma jak PKP Cargo musi wdrażać innowacje do codziennego biznesu, żeby skutecznie funkcjonować na rynku – mówi Wojciech Derda, Członek Zarządu PKP Cargo ds. Operacyjnych. – Mamy wiele potrzeb, chcemy nadal usprawniać model funkcjonowania firmy na każdym z pól naszej działalności. Wszystko po to, by oferować naszym klientom wysokiej jakości usługi za dobrą cenę – dodaje Wojciech Derda.

PKP Cargo zakomunikowało zapotrzebowanie na nowe technologie za pośrednictwem Platformy Transferu Technologii ARP SA. Dzięki działaniom podjętym przez ARP SA i ARP Venture sp. z o.o., udało się już zaproponować technologię poszukiwaną przez PKP Cargo związaną z lokomotywami manewrowymi. PKP Cargo jest obecnie na etapie bezpośredniego kontaktu z przedsiębiorstwem, które może dostarczyć poszukiwane rozwiązanie.

Platforma Transferu Technologii (PTT) pozwala przedsiębiorcom na bezpośredni dostęp do innowacyjnych rozwiązań. Istotną cechą PTT jest także możliwość zgłoszenia za jej pośrednictwem zapotrzebowania na dany rodzaj technologii. - Platforma Transferu Technologii staje się centrum wiedzy o nowoczesnych technologiach dla polskiego przemysłu. Cieszymy się, że do PTT dołącza kolejna duża spółka zainteresowana wdrażaniem innowacyjnych rozwiązań.  Obecność PKP Cargo na Platformie, jako biorcy poszukującego nowych rozwiązań to szansa dla małych i średnich przedsiębiorstw, a także instytutów naukowych na komercjalizację swoich prac – mówi Patrycja Zielińska, wiceprezes ARP SA.

Włączenie się w rozwój PTT jest jednym z kilku działań PKP Cargo w zakresie poszukiwania i wdrażania innowacyjnych rozwiązań. W sierpniu 2015 roku PKP Cargo podpisało umowę z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Na jej podstawie strony zainwestują 30 mln zł w nowe technologie dla transportu kolejowego.

Innowacje znajdują na co dzień zastosowanie w biznesie największego polskiego przewoźnika towarowego. Kilkanaście miesięcy temu PKP Cargo wprowadziło możliwość korzystania z e-faktury oraz Elektronicznego Listu Przewozowego, czyli usługi zgłaszania danych do listu przewozowego przez Internet. Oba rozwiązania zmniejszają ilość papierowych dokumentów przetwarzanych w firmie, usprawniając obsługę sprzedażową i posprzedażową klientów. Rozwijane są także rozwiązania wspierające proces logistyczny i usprawniające zarządzanie pracą drużyn trakcyjnych, lokomotyw i wagonów. Zamontowane na lokomotywach PKP Cargo moduły GPS pozwalają klientom śledzić na bieżąco pozycję obsługującego ich pociągu. W zakresie bezpieczeństwa przesyłek PKP Cargo podjęło decyzję o wykorzystaniu dronów do śledzenia pociągów.

PKP Cargo planuje w dalszym ciągu wdrażać do swojego biznesu innowacyjne rozwiązania. Dzięki podnoszeniu jakości usług i bezpieczeństwa przez wykorzystanie odpowiednich rozwiązań technologicznych, spółka ma jeszcze większą szansę na ugruntowanie swojej pozycji jako zintegrowanego operatora logistycznego o europejskim zasięgu.

PKP Cargo jest największym towarowym przewoźnikiem kolejowym w Polsce, z udziałem w rynku przekraczającym 56% w ujęciu pracy przewozowej (I półrocze 2015). Oprócz przewozów towarów koleją, Grupa PKP Cargo jest również spedytorem oraz operatorem terminali i bocznic. Zajmuje się też naprawą i utrzymaniem taboru kolejowego.

 

ET22, PKP Cargo, stacja Oświęcim

Lokomotywa ET22-1180 z PKP Cargo. Rocznik 1989. Maszyna odpoczywa na terenie stacji Oświęcim. 27.09.2015.

 

ET41, PKP Cargo, stacja Czechowice-Dziedzice

ET41-070 z PKP Cargo (rocznik 1979) ze składem węglarek przejeżdża przez stację Czechowice-Dziedzice. 21.06.2010.

 

Blog Transportowy na YouTube, kanał Lukaszwo

 Blog Transportowy na Facebooku

Tagi: EN57 ETxx EU07 EZT
17:47, lukaszwoblog , kolej
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 18 marca 2013
Dzień Kolejarza w Krakowie (2)

Wracam do prezentacji kolejowej ekspozycji na stacji Kraków Główny w listopadzie 2012. W części pierwszej pokazałem pojazdy należące do spółek PKP Intercity i PKP Energetyka. Czas zatem na Przewozy Regionalne i PKP Cargo.

Na początek pojazdy pasażerskie, czyli EN81, EN57 i EN77 z Przewozów Regionalnych.

 

EN81-001 na stacji Kraków Główny

EN81-001 wnętrze   EN81-001 wnętrze

 EN81-001 wnętrze

 EN81-001. Produkt bydgoskiej Pesy z 2005 roku.

 

 EN57-2061   EN57-2061

 EN57-2061   EN57-2061

 EN57-2061 z Przewozów Regionalnych. To dawne EN57-1294 z 1979 roku. Modernizacja w nowosądeckim Newagu w 2007 roku.

 

EN77-005   EN77-005 i EN57-2061

 EN77-005   EN77-005

EN77-005   EN77-005

 EN77-005   EN77-005

 EN77-005

EN77-005. Rocznik 2011, wyprodukowany w bydgoskiej Pesie.

Ekspozycja PKP Cargo to „kiosk”, czyli zmodernizowana lokomotywa manewrowa SM42 i pięć wagonów towarowych. Najbardziej niezwykły pokazałem na końcu - specjalna platforma.

 

SM42-1278  

 Dane techniczne zmodernizowanej SM42

 SM42-1278, czyli ex SM42-832 z 1976 roku. Modernizacja w Newagu Nowy Sącz w 2012 r. Własność PKP Cargo.

 

 Wagon węglarka serii Eaos   Wagon węglarka serii Eaos

 Wagon węglarka serii Eaos (typ 412W).

 

Wagon platforma serii Res   Wagon platforma serii Res

Platforma serii Res (typ 424Z).

 

 Wagon kryty z rozsuwanymi ścianami, seria Sikkps   Wagon kryty z rozsuwanymi ścianami, seria Sikkps

Wagon kryty z rozsuwanymi ścianami. Seria Sikkps. Pojazdy tego typu (426Sa) produkowane są w ZNTK Gniewczyna (przebudowa z platform typu 424Z). Służą do przewozu dłużycy i rur wymagających zabezpieczenia przed czynnikami zewnętrznymi w czasie transportu.

 

Wagon platforma serii Smms ze stelażami do przewozu kręgów blachy   Wagon platforma serii Smms ze stelażami do przewozu kręgów blachy

 Wagon platforma serii Smms ze stelażami do przewozu kręgów blachy   Wagon platforma serii Smms ze stelażami do przewozu kręgów blachy

Wagon platforma serii Smms ze stelażami do przewozu kręgów blachy. Stacja macierzysta Kraków Nowa Huta. 

 

 Wagon specjalny platforma serii Uaai   Wagon specjalny platforma serii Uaai

Wagon specjalny platforma serii Uaai    Wagon specjalny platforma serii Uaai

Wagon specjalny platforma serii Uaai    Wagon specjalny platforma serii Uaai

Wagon specjalny platforma serii Uaai    Wagon specjalny platforma serii Uaai

Wagon specjalny serii Uaai (typ 605Z). Ośmioosiowa platforma z obniżoną podłogą. Przeznaczona do przewozu ciężkich ładunków przemysłowych o przekroczonej skrajni. Stacja macierzysta Łódź Żabieniec.

 

Dodatkowo (po wcześniejszym wpisaniu się na listę uczestników) można było zwiedzić nastawnię dysponującą, megafon, lokomotywownię i centrum monitoringu.

 

 Blog Transportowy na Facebooku

wtorek, 18 grudnia 2012
Dworzec w Katowicach i Koleje Śląskie

W poniedziałek 29 października 2012 roku oficjalnie otwarto nowy dworzec kolejowy w Katowicach. Z tej okazji na stację przybył nawet minister Nowak (Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej). Całość odpowiednio nagłośniono. Jednocześnie używano określenia, że to najnowocześniejszy dworzec w Polsce. Przed remontem dość często bywałem w Katowicach, niekiedy długo czekając na pociąg. Nie było to zbyt przyjemne. Głównie za sprawą różnych bezdomnych, narkomanów i innych niebezpiecznych osób. Ogólnie rzecz biorąc, dawną stację w Katowicach wspominam dość negatywnie. Dlatego na wieść o otwarciu nowego i jakże nowoczesnego dworca zareagowałem bardzo pozytywnie, obiecując sobie, że w najbliższym czasie obowiązkowo odwiedzę to miejsce.

Plan ten zrealizowałem dopiero 10 grudnia. Przy okazji data ta zbiegła się z pierwszym dniem roboczym nowego kolejowego rozkładu jazdy. O tym jednak później. Na nowy dworzec w Katowicach nie dotarłem pociągiem. To zbyt droga i długa impreza w relacji z Krakowa. Przykładowo pociąg TLK „Dolnoślązak” ze stacji Kraków Główny do Katowic jedzie aż dwie godziny i 15 minut, a kosztuje 21 zł za drugą klasę (tańsze jest regio, tylko 16 zł, a czas jazdy zbliżony, czyli ponad dwie godziny). Natomiast jadące tą trasą autobusy korzystając z autostrady dojeżdżają do Katowic w czasie około godziny i 20 minut. Koszt biletu to 14 zł, choć są i pozytywne wyjątki za 12 zł (np. PKS Nowy Sącz, czyli teraz oddział PKSiS Oświęcim). Decyzja o wyborze odpowiedniego środka transportu nie jest więc trudna.

Po dotarciu na dworzec okazało się, że jego okolica to wciąż plac budowy. Galerii, która ma być połączona z częścią kolejową jeszcze nie ma – budynek stoi, ale handel pewnie nie rozpocznie się zbyt szybko. Podziemny dworzec autobusowy także nie działa. Sam dworzec w porównaniu z wcześniejszą wersją wydał mi się jakiś taki mały. Może to jednak tylko takie złudzenie. Przyznam, że spodziewałem się czegoś innego, nowocześniejszego, a tu goły beton. W dodatku co chwilę słychać  komunikaty głosowe wypowiadane dość dziwnie, niekiedy wręcz komicznie. To automat, ale pani, która użyczyła mu głosu ma dość niecodzienny akcent. Pewną próbkę słychać na poniższym nagraniu pokazującym wnętrze dworca. Inne przykłady na kolejnych nagraniach.

 

Po wyjściu na perony niespodziewany szok. Ten niby najnowocześniejszy dworzec ma tylko dwa perony. To znaczy tylko dwa zasługują na tę nazwę, bo w rzeczywistości są cztery.  Ostatni wyłączony z eksploatacji i nadal w remoncie, a pierwszy pozbawiony zadaszenia – tylko dwie małe wiaty jak na przystanku autobusowym, a ruch na nim największy. Perony nr 2 i 3 są w pełni zadaszone i to właśnie tam zatrzymałem się na chwilę. Poniżej krótkie nagranie przedstawiające panoramę dworca.

 

Jak już wspomniałem, poniedziałek 10 grudnia to pierwszy dzień roboczy nowego rozkładu jazdy 2012/2013. Jednocześnie pierwszy dzień roboczy po przejęciu wszystkich lokalnych pociągów na terenie województwa śląskiego przez Koleje Śląskie. Przewoźnik praktycznie do ostatniej chwili „zdobywał” potrzebny tabor, dzięki czemu na torach znów pojawiły się w sporej ilości klasyczne składy, czyli lokomotywa + wagony. Niestety nie mogłem poświecić zbyt wiele czasu na dokumentowanie ruchu pociągów, ale chociaż dwa składy wagonowe utrwaliłem. Ich relacja niestety nie jest mi znana. Ze względu na spore opóźnienia porównanie godziny nagrania z rozkładem jazdy nie ma sensu. Na początek wynajmowana od firmy Railpool lokomotywa Bombardier TRAXX F140 MS (niestety jej oznaczenia nie udało mi się ustalić) z wagonami wypożyczonymi od PKP Intercity. Warto zwrócić uwagę na koniec składu - coś nowocześniejszego.

 Bombardier TRAXX F140 MS

 Bombardier TRAXX F140 MS.

 

 

Drugi skład to Bombardier TRAXX F140 MS nr E186 132-7, także z wagonami PKP Intercity.

 Bombardier TRAXX F140 MS nr E186 132-7

 Bombardier TRAXX F140 MS nr E186 132-7 z wagonami PKP Intercity jako pociąg Kolei Śląskich

Należący do niemieckiej firmy Railpool GmbH Bombardier TRAXX F140 MS nr E186 132-7 z wagonami PKP Intercity jako pociąg Kolei Śląskich.

 

 

W trakcie mojego krótkiego pobytu na dworcu, pojawiły się na nim także ezt należące do Kolei Śląskich. Dokładnie dwa Elfy, czyli EN76 produkcji bydgoskiej Pesy. Niestety i w tych przypadkach nie ustaliłem relacji pociągów, a ich wyświetlacze nie podawały żadnych informacji. Na początek EN76-007. Rocznik 2011. Jednostka wjeżdża (od strony Gliwic) na peron trzeci.

 EN76-007 na stacji Katowice

Jako drugie utrwaliłem EN76-002. Prawdopodobnie to opóźniony pociąg osobowy nr 99021 „Rysianka” relacji Katowice – Zwardoń.

 EN76-002 na stacji Katowice

 

 

Na terenie stacji Katowice odbywa się także ruch towarowy. Miłą niespodzianką był dla mnie przejazd składu węglarek z dwoma cargowskimi „gagarinami”. To maszyny nr ST44-1250 (ex ST44-1082 z 1984 roku) i na popychu ST44-1249 (ex ST44-925 z 1979 roku).

 ST44-1250 (ex ST44-1082 z 1984 roku)

ST44-1249 (ex ST44-925 z 1979 roku)

Filmik z przejazdu. Niestety początkowo byłem na niewłaściwym peronie.

Na powyższym nagraniu słychać zapowiedź o odwołaniu pociągu Kolei Śląskich. Jak się później dowiedziałem, tego dnia odwołano aż 38 pociągów. Jako powód podano błędne decyzje dyspozytora, który następnie porzucił stanowisko pracy. Pociągi odwoływano jednak przez kolejne dni, obarczając za to warunki atmosferyczne i problemy techniczne. Jak podał serwis Gazeta.pl, połączenia międzywojewódzkie do końca grudnia znów będą obsługiwane przez Przewozy Regionalne. Tymczasem 10 grudnia na dworcu w Katowicach można było zaobserwować „ewakuację” taboru z opuszczanej siedziby PR. Składy złożone z trzech EN57 (osobiście widziałem takie dwa pociągi) wjeżdżały na dworzec. Zmieniały kierunek jazdy i ruszały w stronę Opola (?). Tu przykładowy wjazd w perony składu z EN57-1227 na czele:

 

Tabor Przewozów Regionalnych nadal pozostał w obsłudze niektórych połączeń wewnątrz województwa Śląskiego. Wynajęła go firma Sigma Tabor, która dostarcza pojazdy szynowe Kolejom Śląskim. Mają one słabo widoczną dopisaną nazwę Sigma na bokach. Przykładowo EN57 z PR jechało z Katowic do Tarnowskich Gór. Niestety zdjęcia nie zdążyłem zrobić.

 

 Uszkodzony wyświetlacz peronowy na stacji Katowice

Uszkodzona tablica informacyjna na peronie trzecim. Zniszczono ją jeszcze przed oficjalnym otwarciem dworca, w trakcie ataku pseudokibiców na policjantów w sobotę 20 października. To wydarzenie było dość nagłośnione przez media.

 

 Wagon spółki PKP Energetyka

Przy wciąż remontowanym peronie czwartym stał skład spółki PKP Energetyka, a w nim taki dwuosiowy wagon.

 

 Blog Transportowy na Facebooku

niedziela, 28 października 2012
Rydułtowy – szukanie „gagarina” i chwile grozy

Jak już kiedyś wspomniałem, czuję pewien niedosyt w fotografowaniu „gagarinów”. W końcu nadarzyła się jednak okazja by utrwalić taką lokomotywę. W ostatni weekend września 2012 przemieszczałem się w rejonie Raciborza, z którego jest już tylko kilkanaście kilometrów do miejscowości Rydułtowy. Tam, na terenie kopalni „Rydułtowy-Anna” zazwyczaj stał „gagarin” z PKP Cargo. Potwierdzeniem tego było wykonane całkiem niedawno znalezione w Internecie zdjęcie. Kopalniane tory są dobrze widoczne z terenów publicznych, więc postanowiłem się tam wybrać. Niestety – „gagarina” nie było. W zastępstwie stały dwie inne spalinówki, czyli miejscowe T448p. Dokładnie były to lokomotywy nr 038 i 137 z DB Schenker Rail Polska.

Lokomotywa T448p-137 z DB Schenker Rail Polska

Lokomotywa T448p-137 ustawiona na kopalnianych torach. 

Lokomotywa T448p-038 z DB Schenker Rail Polska

 Lokomotywa T448p-038 ukryta w małym budynku kopalnianej lokomotywowni. Miałem szczęście, bo krótko po wykonaniu zdjęcia drzwi zamknięto.

 

Przy kopalni znajduje się stacja Rydułtowy. Miejsce bardzo charakterystyczne, bo przylega do niej tunel kolejowy. Powstawał on w latach 1853 – 1858 (tak długo, bo tunel po wybudowaniu zawalił się). Ma długość 727 metrów. Pierwotnie dwutorowy, obecnie pozostał już tylko jeden tor. Na początku drugiej wojny światowej wysadzony przez Polaków (w trakcie wjazdu pociągu z wojskiem niemieckim), później odbudowany. To najstarszy w Polsce tunel kolejowy, jednocześnie najdłuższy w województwie śląskim. Najdłuższy tunel kolejowy w Polsce mieści się w Jedlinie Zdroju (linia Kłodzko – Wałbrzych) i ma 1604 m długości. Tunel przy stacji Rydułtowy pod względem długości jest dopiero na szóstym miejscu w kraju.

Kiedyś na stacji Rydułtowy już byłem, ale niestety nie zrobiłem żadnych zdjęć tunelu. Należało więc to zmienić. Nim jednak dotarłem pod tunel, zająłem się pojazdami kolejowymi. Właśnie panowała mała „godzina szczytu”. W peronach odpoczywał elektrowóz pracujący przez 3 lata dla Kolei Mazowieckich, nadal w barwach tego przewoźnika, choć jeżdżący już dla PKP Cargo w przewozach towarowych.

 EU07E-130 z PKP Cargo na stacji Rydułtowy

EU07E-130 z PKP Cargo na stacji Rydułtowy

 EU07E-130 z 1970 roku. Własność PKP Cargo. Wyblakłe biało-zielono-żółte barwy to malowanie Kolei Mazowieckich, którym elektrowóz wypożyczono w latach 2008 - 2011.

Po chwili z tunelu wyjechał luzak – „czapajew”, czyli ET42-029. Była to dla mnie wyjątkowo miła niespodzianka, bo tego typu elektrowozu już bardzo dawno nie widziałem. W dodatku to przecież produkt ze Związku Radzieckiego. Tak więc „gagarina” nie było, ale niczym w ramach rekompensaty od PKP Cargo dostałem coś innego produkcji radzieckiej.

ET42-029 na stacji Rydułtowy

Elektrowóz ET42-029 w peronach stacji Rydułtowy. To rocznik 1980.

Filmik z przejazdu elektrowozu:

 

Kiedy radziecka maszyna odjechała, pojawił się produkt krajowy w postaci EN57-997 (rocznik 1974). To pociąg regio nr 809 relacji Katowice (13:16) – Rybnik (14:21/25) – Racibórz (15:19).

 EN57-997 na stacji Rydułtowy

Ponieważ od grudnia 2012 Przewozy Regionalne przestają obsługiwać połączenia lokalne w województwie śląskim (zmiana przewoźnika na Koleje Śląskie), ten pociąg także udokumentowałem filmowo: 

 

Na powyższym filmie widać białe worki i obserwujących mnie ludzi. Worki, a dokładniej ich zawartość to zapewne węgiel, który zebrano z torów, po wcześniejszym ataku na pociąg towarowy. Ktoś otwiera drzwi węglarki, węgiel wysypuje się, a potem grupa osób zbiera rozsypany materiał, który w workach trafia na samochód. Opał jest później sprzedawany po korzystnych cenach. Proceder przestępczy, który jest plagą także w innych rejonach Polski. Oczywiste jest, że osoby trudniące się taką działalnością nie chcą być bohaterami zdjęć, czy filmów. Dopiero po odjeździe EN57 odkryłem, że jestem obserwowany przez większą grupkę osób, których zdecydowanie można się bać. Jeden z „workowiczów” szedł w moją stronę. Oj zrobiło mi się gorąco. Wielki, pijany i brudny od węgla jegomość zapytał: „O co chodzi, co ty tu k... robisz?”. Informacje o pociągach i tunelu jakoś do niego nie docierały, bo wciąż paplał to samo. Musiałem się więc wycofać, zwłaszcza, że w moją stronę szedł już kolejny osobnik. Tak więc nie udało mi się dotrzeć do samego tunelu. Ze względu na przeżycia z „ludźmi węgla” raczej w najbliższym czasie tam nie wrócę.

 Blog Transportowy na Facebooku

sobota, 17 grudnia 2011
Krótkie spotkanie z „gagarinem”

W dziale „Kolej” dawno temu wspomniałem, że moją ulubioną lokomotywą jest „gagarin”, czyli pojazd oznaczony jako ST44 na PKP. Często jednak tak bywa, że gdy coś się lubi, to nie ma się tego zbyt często. Tak jest i w moim przypadku. Ostatni raz „gagarina” fotografowałem w czerwcu 2010, w drodze na imprezę przegubową Karosą w Rybniku. Była to jednak tylko fotka z jadącego pociągu: ST44-1082 na terenie kopalnii „Rydułtowy-Anna” w miejscowości Rydułtowy.

 ST44-1082

Na następne zdjęcie „gagarina” czekałem ponad rok. Udało mi się dopiero 5 listopada br. i to czysto przypadkowo. Przejeżdżałem drogą wojewódzką nr 408 obok stacji Bierawa na Opolszczyźnie (w pobliżu Kędzierzyna-Koźla). Tuż przy przejeździe kolejowym stała ta piękna maszyna: M62M-011 z Rail Polska, wypożyczona przez Lotos Kolej. Właśnie trwało tankowanie – obok zaparkowała cysterna samochodowa, od której przez ubytek w płocie do lokomotywy poprowadzono wąż z paliwem.

M62M-011 z Rail Polska

Zatrzymałem się w pobliżu i uzbrojony w aparat podreptałem na pobliski przejazd kolejowy, który wydawał się być najlepszym miejscem do robienia zdjęć. Wtedy okazało się, że właśnie zakończono tankowanie i „gagarin” włączył silnik. Niestety moment odpalenia z charakterystycznym czarnym dymem umknął mi, ale już po chwili kręciłem filmik. Liczyłem na to, że lokomotywa zaraz ruszy, bo szlabany na przejeździe zostały zamknięte. Nie chodziło jednak o „gagarina”, ale o „rumuna” z CTL, który po chwili nadjechał (dokładnie to ST43-R001). Zbyt późno to odkryłem, ale na szczęście trochę tego przejazdu nakręciłem. Szkoda tylko, że zbyt szybko aparat wyłączyłem po odjeździe lokomotywy – było pod słońce, a właśnie wtedy rozpoczął się najpiękniejszy dźwięk pracy silnika.

 ST43-R001 z CTL

Po chwili M62 ruszył w stronę peronów i zatrzymał się kilkanaście metrów dalej.

M62M-011

Wciąż liczyłem na to, że po zwolnieniu szlaku przez „rumuna”, odjedzie w stronę Nędzy. Ustawiłem się przy dziurze w płocie, z której wcześniej korzystała cysterna i kilka minut czekałem. Szlabany znów zamknęły się, więc mój plan miał zostać zrealizowany w 100%. Owa wartość szybko zredukowała się do 0, bo „gagarin” ani drgnął, a od strony Nędzy nadjechał regio nr 4626 o międzynarodowej relacji Bohumin – Wrocław Główny przez Kędzierzyn-Koźle. Dobre choć i to. Tak więc utraliłem EN57-997. Dłużej czekać niestety nie mogłem. Oto, co nakręciłem (HD):