Blog Transportowy działa od 2009 roku. Jest poświęcony środkom transportu. Przeważają autobusy, ale nie brakuje także pojazdów szynowych, ciężarówek i trolejbusów. Jest tu także miejsce na wyjątkowe osobówki oraz teksty o samolotach i pływających środkach transportu. Autor w niniejszym blogu nie reprezentuje żadnej firmy i instytucji. Notki są wzbogacane informacjami prasowymi nadsyłanymi przez producentów. Jedyny poprawny adres bloga to www.blogtransportowy.blox.pl - w Internecie funkcjonuje podróbka bloga, która jest nikczemnym wykorzystaniem wypracowanej marki.
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Google+

Wpisy z tagiem: san

poniedziałek, 20 kwietnia 2015
Błękitny Ikarus

Niedawno pisałem o historycznym Ikarusie 280.57 z Kędzierzyna-Koźla. Tu link. Teraz zapraszam do Krakowa, na spotkanie z tamtejszym węgierskim przegubowcem. Nie jest to jednak prezentowany już wiele razy w Blogu Transportowym autobus #DK260 (przykładowe linki: pierwszydrugi), ale zupełnie inny pojazd.

To Ikarus 280.26 sprowadzony z Siedlec. Rocznik 1988. Jak podaje portal Phototrans.eu, autobus początkowo był eksploatowany przez PKS Siedlce. W roku 1992 trafił do MPK Siedlce, gdzie otrzymał numer taborowy 015. U tego przewoźnika pracował prawie do końca 2012 roku. Wówczas niebieski autobus został odkupiony przez MPK Kraków. W Internecie znajdziemy informacje, że miał on być przeznaczony na części do wspomnianego #DK260. Później czekała go kasacja. Na szczęście tak się nie stało. Stan techniczny niebieskiego przegubowca był na tyle dobry, że pozostawiono go. Został rezerwowym Ikarusem. Pomalowany na śliczny błękitny kolor (bardzo podoba mi się takie malowanie) i oznaczony numerem ZV280 (niewidocznym na pojeździe) po raz pierwszy liniowo woził mieszkańców Krakowa 18 maja 2014, w trakcie Nocy Muzeów. Później pojawiał się razem z innymi historycznymi pojazdami jako obsługa Krakowskiej Linii Muzealnej.

Błękitny Ikarus kursował po Krakowie np. 15 sierpnia 2014. Wówczas wraz z dwoma innymi autobusami obsługiwał dodatkową linię C w relacji Nowy Bieżanów Południe – Rynek Główny. Był to jedyny dzień, w którym udało mi się „upolować” to piękne auto. Za najlepsze miejsce do wykonywania zdjęć uznałem Rynek Główny. Pod względem zabudowy i historyczności był to wybór jak najbardziej słuszny. Wątpliwości budziły jednak czynniki przeszkadzające – ludzie. Prawdziwe morze ludzi. To przecież najbardziej zatłoczone miejsce w mieście. Zrobienie zdjęcia stojącego na płycie rynku pojazdu bez kogoś w kadrze graniczyło z cudem. Przy okazji mogłem więc przetestować swoją cierpliwość. W końcu udało się.

 

Ikarus 280, Kraków Rynek Główny

Morze ludzi na Rynku Głównym i Ikarus niczym wyspa. Obok pojazdu historyczny słupek przystankowy.

 

Ikarus 280, Kraków Rynek Główny

Ikarus 280, Kraków Rynek Główny

Ikarus 280, Kraków Rynek Główny

Wykonanie zdjęcia bez ludzi zasłaniających autobus niemal graniczyło z cudem.

 

Ikarus 280, Kraków Rynek Główny

Ikarus 280, Kraków Rynek Główny

Przystanek końcowo-początkowy Rynek Główny usytuowano obok kościoła Mariackiego.

 

Tablica kierunkowa

Tablica kierunkowa linii C w bocznej szybie Ikarusa. Uważny obserwator dostrzeże wcześniejsze napisy, czyli oznakowanie linii 502, którą historyczny przegubowiec obsługiwał 29 czerwca 2014. Za oknem fragment Sukiennic.

 

Innym ciekawym krakowskim miejscem, w którym autobusy nie goszczą regularnie jest ul. Dominikańska. Bruk, historyczna zabudowa. Plener idealny. To właśnie tamtędy pojazdy linii C przemieszczały się do i z Rynku Głównego. Tam urządziłem sobie dłuższą sesję fotograficzno-filmową. Oprócz Ikarusa dokumentowałem także dwa pozostałe autobusy obsługujące tego dnia muzealną trasę: Jelcz 021 i San H01B. Niestety mocne słońce połączone z licznymi cieniami nie ułatwiało fotografowania.

 

Ikarus 280, Kraków ul. Dominikańska

Błękitny Ikarus na bruku ul. Dominikańskiej. Kierunek Nowy Bieżanów Południe.

 

San H01B, Kraków ul. Dominikańska

San H01B, Kraków ul. Dominikańska

San H01B, Kraków ul. Dominikańska

San H01B, czyli najmniejszy autobus obsługujący linię C.

 

Jelcz 021, Kraków ul. Dominikańska

Jelcz 021, Kraków ul. Dominikańska

Jelcz 021, Kraków ul. Dominikańska

Linię C obsługiwał także Jelcz 021. Tu w trakcie przejazdu w stronę pętli Rynek Główny.

 

Tak autobusy prezentowały się w ruchu. Ulica Dominikańska:

 

 

W roku 2014 linia muzealna gościła na Rynku Głównym także we wrześniu. Wówczas była to jednak trasa obsługiwana najmniejszym taborem. Do tego tematu powrócę w jednym z kolejnych wpisów.

 

 Wpisy poświęcone autobusom

Blog Transportowy na Facebooku

piątek, 20 września 2013
Autosan ogłosił upadłość

Szok, szok, szok. Taka była moja reakcja na informację o upadłości Autosana. Wprawdzie o nienajlepszej kondycji tego sanockiego producenta autobusów doskonale wiedziałem, ale nie spodziewałem się, że właśnie teraz stanie się coś takiego. Wniosek o upadłość został złożony do sądu 19 września. Tego dnia w Kielcach kończyły się targi TransExpo 2013. Autosan SA także się na nich wystawiał, prezentując dwa autobusy napędzane silnikami spełniającymi normę Euro-6. Dodatkowo z Sanoka przyjechał pojazd historyczny, czyli San H01A. Został on odrestaurowany z okazji jubileuszu 180-lecia fabryki, który miał miejsce w 2012 roku, a w Kielcach towarzyszył innym historycznym autobusom, które promowały transport publiczny.

Oglądając ofertę firmy promującej się w trakcie imprezy targowej raczej nie zakłada się, że dosłownie za kilka godzin zostanie ogłoszona jej upadłość. Jak podał TVN24, nawet pracownicy nie spodziewali się takiego rozwoju wypadków, w tym przedstawiciele związków zawodowych.

„AUTOSAN S.A. od 2009 roku generował poważne straty, z roku na rok powodujące coraz większe problemy finansowe Spółki. Wobec braku wystarczającej ilości rentownych zamówień, rok 2013 jest kolejnym z rzędu rokiem, który Spółka zakończyłaby stratą. Wobec wyczerpania możliwości dalszego finansowania działań restrukturyzacyjnych i działalności gospodarczej Spółki, Zarząd AUTOSAN S.A., zobowiązany jest, na podstawie przepisów art. 11 ust. 1 w związku z art. 10 Ustawy z dnia 28 lutego 2003 roku Prawo upadłościowe i naprawcze do sporządzenia wniosku upadłościowego, który został złożony do właściwego Sądu w dniu 19 września 2013 r.” – to fragment oświadczenia zamieszczonego na stronie internetowej Autosana, a wydanego przez zarząd spółki.

Co będzie dalej? Może jeszcze uda się uratować zakład. Wspomniany TVN24 jako przykład podaje Krośnieńskie Huty Szkła, które w upadłości są od kilku lat, a nadal działają, nawet zwiększając zatrudnienie. Niestety należy pamiętać także o innym polskim producencie autobusów, czyli o Jelczu, który także kiedyś ogłosił upadłość, a teraz już nie istnieje.

 

Autosany Sancity 9LE Euro-6 i Eurolider 9 eco

Autosany Sancity 9LE Euro-6 i Eurolider 9 eco   Autosany Sancity 9LE Euro-6 i Eurolider 9 eco

Autosany Sancity 9LE Euro-6 i Eurolider 9 eco, czyli nowości zaprezentowane w trakcie targów TransExpo 2013.

 

San H01A, targi TransExpo 2013

San H01A jako element ekspozycji historycznych autobusów. TransExpo 2013.

 

Zobacz wpisy z Tagiem „Autosan”.

 

Blog Transportowy na Facebooku

 Blog Transportowy na Twitterze

Tagi: Autosan san
23:09, lukaszwoblog , autobusy
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 11 grudnia 2012
Zabytki z Bydgoszczy

Kilka miesięcy temu jeden z czytelników bloga prosił mnie o publikację zdjęć historycznych autobusów gromadzonych przez Artura Lemańskiego. Zatem spełniam jego prośbę, choć w pewien sposób nie do końca. Zaprezentuję bowiem pojazdy będące własnością Towarzystwa Miłośników Miasta Bydgoszczy (TMMB). Obecnie są one przechowywane właśnie na terenie należącym do Artura Lemańskiego. Dokładnie w Muzeum Komunikacji w Paterku. Ta prywatna placówka powstała w marcu 2011 roku.

Kolekcja autobusów TMMB była jedną z pierwszych w Polsce i jednocześnie największą, skupiającą przedstawicieli różnych marek i modeli. Przyznam, że miałem swój maleńki udział w jej powstawaniu, naprowadzając Artura Lemańskiego na ślad Renaulta PR-180 z krakowskiej firmy KPPU.

Niestety zbiory autobusowe nie były dostatecznie chronione i padły ofiarą złodziei. Stopniowo rozszabrowywali oni poszczególne pojazdy. Szkody były na tyle poważne, że niektóre autobusy musiały zostać złomowane. Tak przestał istnieć Heuliez O305G z MPK Wałbrzych (ex TAG Grenoble, rocznik 1979), Ikarus IK160P z MPK Poznań (nr 1576, rocznik 1989), Ikarus 260.04 z MZK Bydgoszcz (nr 2762, rocznik 1985), MAN SG192 z PKS Bydgoszcz, rocznik 1979), Renault PR-100 z MZK Piła (nr 184), Berliet PR-100 z MZK Piła (nr 191) i wspomniany Renault PR-180 z KPPU (nr 862, rocznik 1979). Kasacje przeprowadzono w roku 2006.

Rok później – wiosną 2007 udało mi się ocalałe autobusy oglądać i fotografować. Stały na strzeżonym terenie zajezdni MZK Bydgoszcz przy ul. Inowrocławskiej. Oto one:

 SAN H100A

SAN H100A

SAN H100A.

 

Jelcz M-11

 Jelcz M-11 z 1988 r. To dawny nr 3640 z MZK Bydgoszcz.

 

Jelcz 043 kemping

 Jelcz 043 kemping

 Jelcz 043 kemping

Jelcz 043. Jeżdżący kemping. Z zewnątrz zwykły, a w środku cztery wersalki i kącik kuchenny (na końcu pojazdu).

 

 Jelcz 043

Drugi Jelcz 043. Tym razem z tradycyjnym wnętrzem.

 

 Ikarus 260.04

Ikarus 260.04

Ikarus 260.04 z 1985 r. To nr 3756 z MZK Bydgoszcz.

 

Dennis Lance

Dennis Lance

Pełna egzotyka, czyli Dennis Lance – brytyjski autobus w wersji dla ruchu prawostronnego. Do Polski sprowadzono trzy takie pojazdy. Wszystkie zostały zakupione przez warszawskie MZK (obecnie MZA) w 1992 i 1993 roku. Z ruchu wycofano je w 2002 roku. Dwa sprzedano do Radomia (firma ITS Michalczewski), a pojazd nr 6260 trafił do Bydgoszczy. To rocznik 1992. Drzwi w układzie: 2-2-2.

 

Ikarus 405

Ikarus 405.01 z 1994 roku. Ten dwudrzwiowy (2-2-0) autobusik to ex 6454 z MZA Warszawa. Jego historia zatoczyła koło i w 2011 roku znów powrócił do stolicy, stając się własnością tamtejszego Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej. O jego przyszłość nie należy się więc obawiać, bo trafił do osób, które perfekcyjnie wręcz dbają o historyczny tabor.

 

Historyczne Ikarusy 280

Historyczne Ikarusy 280

 Historyczne Ikarusy 280 

Najliczniejszy model autobusu w kolekcji TMMB, czyli przegubowy Ikarus. Od lewej stoją: Ikarus 280.02 ex PKS Toruń (1976 rocznik); Ikarus 280.T4 nr 9009, ex MZA Warszawa (1982 rocznik, przebudowa z Ikarusa 260.02, w MZA wykorzystywany jako szkoleniowy) i Ikarus 280.26 nr 2422, także ex MZA Warszawa (1987 rocznik).

 

Obok kolekcji autobusów TMMB stały wycofane z eksploatacji Ikarusy 280.33 z MZK Bydgoszcz. Warto dodać, że podtyp .33 to w Polsce rzadkość, ponieważ jest to wersja dla ZSRR. Te pojazdy jednak nigdy do tego kraju nie trafiły.

 Ikarus 280.33 z MZK Bydgoszcz

Ikarus 280.33 #2525 z 1989 roku. Pojazd w trakcie remontu stracił elementy charakterystyczne dla wersji radzieckiej, np. trzy obrysówki zamontowane na środku, nad przednią szybą. Dodatkowo oszpecono go plastikowym spojlerem.

 Blog Transportowy na Facebooku

czwartek, 27 września 2012
Jelcz 021 z MPK Kraków

W sobotę 21 lipca 2012 roku na terenie Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie miało miejsce niezwykłe wydarzenie. Po raz pierwszy oficjalnie zaprezentowano zrekonstruowanego Jelcza 021. To jedyny taki pojazd na świecie, własność krakowskiego MPK. Ten model przegubowca powstawał w latach 1967 – 1979. Był krótszą wersją produkowanego seryjnie od 1965 r. blisko 18 metrowego Jelcza AP-02. Model 021 to pojazd o długości 15,88 m, przystosowany do przewozu 135 osób (w tym 42 siedzących i 93 stojących). Szerokość autobusu to 2,5 m, a wysokość 2,9 m. We wnętrzu jest dość nisko, tylko 1,9 metra. Według danych fabrycznych Jelcz 021 ma masę własną o wartości 12 000 kg, natomiast dopuszczalna masa całkowita to 20 980 kg. Prędkość maksymalna wynosi 60 km/h, a spalanie to średnio 37 litrów na 100 km.

Jak podano w książce „Komunikacja Autobusowa w Krakowie 1927 – 2007” pod redakcją Jacka Kołodzieja, te przegubowe Jelcze krakowski przewoźnik eksploatował w latach 1969 – 1980 (już od stycznia 1967 r. użytkowano dłuższe, 18-metrowe Jelcze AP-02). Według zamieszczonych tam statystyk, najwięcej przegubowych „ogórków” MPK posiadało w 1974 roku – aż 74 egzemplarze. Na koniec 1979 r. na stanie było już tylko pięć Jelczy 021.

Zachowany Jelcz nr 549 to rocznik 1975 (taki rok podano na tablicy ustawionej przy autobusie, natomiast we wspomnianej książce Jacka Kołodzieja znajdziemy rok 1972 – informacja o Jelczu 021 oczekującym na odbudowę). Przetrwał, bo po wycofaniu ze służby liniowej został przebudowany na ambulans, czyli jeżdżącą przychodnię lekarską. Później odstawiony spłonął i w latach 90-tych jako wrak na kilka lat trafił do ówczesnej Składnicy Taboru Zabytkowego przy ul. Wawrzyńca (obecnie Muzeum Inżynierii Miejskiej). Odwiedzając tamto miejsce można było go oglądać. Wprawdzie nie był częścią ekspozycji, ale nic nie zagradzało do niego dostępu. Fotografowałem go w 1998 roku i nawet nie przypuszczałem, co mam na zdjęciu, bo autobus był bez przyczepy, a jego tył zasłonięto. Tę archiwalną fotkę prezentuję poniżej.

Jak podaje ustawiona przy przegubowcu tablica, w roku 2007 wrak trafił do MPK Kraków i rozpoczął się długi i trudny proces odbudowy. Prace przeprowadzano na terenie zajezdni Wola Duchacka. Wykorzystano w nich także elementy z dwóch Jelczy 043 kupionych dodatkowo na potrzeby rekonstrukcji. Co ciekawe, przywracanie do życia przegubowego „ogórka” nie było nagłaśniane medialnie, dlatego jego premiera powodowała wyjątkowe  zdziwienie i niedowierzanie wielu osób. Przecież żaden Jelcz 021 już oficjalnie nie istniał, a tu proszę – mamy wręcz fabrycznie nowy egzemplarz. Słowa uznania należą się wszystkim osobom zaangażowanym w jego odbudowę.

Jelcz 021 z MPK Kraków

Odrestaurowany Jelcz 021 w całej okazałości. Otablicowanie linii 132, na którą wyruszył następnego dnia. Inne ujęcia części przedniej niestety nie były możliwe - przed przegubowcem stała tablica informacyjna. Później przestawiono ją w inne miejsce.

 

 Jelcz 021 z MPK Kraków

 Jelcz 021 z MPK Kraków

Na przyczepie uwagę zwraca spory napis o zachodzeniu przy skręcie. Przypuszczalnie takiej wielkości litery to „dziedzictwo” po dłuższych Jelczach AP-02, które przy skręcaniu często uszkadzały inne pojazdy.

Jelcz 021 z MPK Kraków

Lepsze ujęcie przodu - tablica informacyjna przestawiona. Teraz zasłania bok pięknego pojazdu. 

Koło przyczepy w Jelczu 021

Trochę detali - koło przyczepy. 

Jelcz 021 - stanowisko pracy kierowcy

Stanowisko pracy kierowcy z charakterystycznym dla „ogórków”  zegarem. 

 Jelcz 021 wnętrze

Widok na część przednią wnętrza. Wysokie osoby mają w nim problem - to tylko 1,9 metra od podłogi do sufitu. 

Jelcz 021 wnętrze

 Jelcz 021 wnętrze

I część tylna wnętrza.

Jelcz 021 wnętrze

 Jelcz 021 wnętrze

W przyczepie ciekawy układ siedzeń - bokiem do kierunku jazdy.

Wrak Jelcza 021 na terenie Składnicy Taboru Zabytkowego

Lipiec 2008, teren ówczesnej Składnicy Taboru Zabytkowego w Krakowie. Pomiędzy Ikarusami stoi wrak przedniej części zrekonstruowanego Jelcza 021. Jasny kolor to pozostałość po barwach ambulansu. Na pojeździe ułożono dwa daszki popularnych w PRL-u wiat przystankowych typu „T” - czyżby próba zabezpieczenia przed warunkami atmosferycznymi?

Wprawdzie historyczny przegubowiec został zaprezentowany tylko statycznie, ale można było także usłyszeć dźwięk jego silnika. Poniżej krótkie nagranie. Niestety w kadr wchodziły mi niechciane osoby, stając się dodatkowymi gwiazdami niekoniecznie drugiego, ale i pierwszego planu.

Na dziedzińcu muzeum zaprezentowano łącznie cztery autobusy. Najważniejszy był oczywiście Jelcz 021 nr 549. Oprócz niego pokazano także pierwszy historyczny eksponat krakowskiego MPK, czyli Jelcza 272 MEX, którego oficjalna premiera odbyła się 10 lat temu, w tym samym miejscu. Miejski „ogórek” miał doczepioną przyczepę P01. Obok przegubowca stał także San H01B, a przy wejściu do muzeum odwiedzających witał najstarszy czynny w Polsce autobus, czyli Rugby Express L z 1929 roku. Ekspozycja budziła ogromne zainteresowanie, więc robienie zdjęć było mocno utrudnione.

 Prezentacja zabytkowego taboru w Muzeum Inżynierii Miejskiej

Obok premierowego przegubowca ustawiono zestaw Jelcz 272 MEX + przyczepa P01, który miał premierę w tym samym miejscu w 2002 roku. Stał tam także San H01B.

Jelcz 272 MEX z przyczepą P01

W 2002 roku gwiazdą tego miejsca był zestaw Jelcz 272MEX z przyczepą P01. Wówczas był to jedyny czynny miejski „ogórek” w Polsce.

 San H01B

San H01B i dwa „ogórki”.

Rugby Express L z 1929 roku

Rugby Express L z 1929 roku.

Ekspozycję autobusową dodatkowo wzbogacały zawieszone na ogrodzeniu zdjęcia dawnych krakowskich autobusów. To stała wystawa, którą nadal można oglądać. Wystarczy tylko podejść pod płot muzeum. Jedna z fotografii przedstawia Jelcza 021 nr 555 na linii 132, który przejeżdża przez rondo Kocmyrzowskie. Ten fragment płotu prezentuję poniżej.

Jelcz 021

 Blog Transportowy na Facebooku

czwartek, 19 lipca 2012
Przegubowy „ogórek” znów istnieje, Jelcz 021

Na najbliższą sobotę (21 lipca) krakowskie MPK i Muzeum Inżynierii Miejskiej szykują niezwykłą premierę. Niczym feniks z popiołów odradza się przegubowy „ogórek”. Od lat nie ma już takich pojazdów – nigdzie się nie zachowały. Tak przynajmniej uważa wiele osób. W przypadku dłuższej wersji przegubowca, czyli Jelcza AP02 jest to prawda. Natomiast krótszy model udało się uratować – jeden egzemplarz  zachowało MPK Kraków. Wprawdzie pojazd spłonął i prawie nic z niego nie zostało, ale na szczęście z planów nie zrezygnowano i przegubowca odbudowano.

Jak podaje na swojej stronie MPK, Jelcza 021 można będzie zobaczyć na dziedzińcu Muzeum Inżynierii Miejskiej (ul. Wawrzyńca) w godzinach od 11 do 14. W Internecie pojawiło się już przedpremierowe zdjęcie tego oznaczonego jako 549 przegubowca – tu link.

Sobotnich atrakcji autobusowych w Krakowie ma być jeszcze więcej. Dodatkowo zaprezentowane zostaną inne historyczne autobusy, czyli:

- Najstarszy w kolekcji przewoźnika, jednocześnie najstarszy czynny autobus w Polsce – Rugby Express L z 1929 roku:

 Rugby Express L z MPK Kraków

- Jelcz 272 MEX z przyczepą P01:

 Jelcz 272 MEX z przyczepą P01, MPK Kraków

 - SAN H01B:

SAN H01B z MPK Kraków

 

Na stronach MPK i MIM nie podano jakie inne autobusy zostaną zaprezentowane. Więcej na ten temat można znaleźć na Prywatnej Stronie Miłośnika Komunikacji Miejskiej i Szynowej. Tam przeczytamy, że pokazany ma być także Ikarus 280 (#DK260) i Jelcz PR-110M.

Ikarus 280 #DK260 z MPK Kraków

 Jelcz PR-110M z KMKM w Warszawie, eksploatowany przez MPK Kraków

W muzeum odbędzie się prezentacja statyczna. Natomiast dynamiczna z możliwością przejażdżki następnego dnia – 22 lipca. Wtedy zostanie uruchomiona zawieszona na wakacje linia 132 (Nowy Kleparz – Kombinat), którą obsługiwać będzie wyłącznie zabytkowy tabor, w tym premierowy przegubowiec.