Blog Transportowy działa od 2009 roku. Jest poświęcony środkom transportu. Przeważają autobusy, ale nie brakuje także pojazdów szynowych, ciężarówek i trolejbusów. Jest tu także miejsce na wyjątkowe osobówki oraz teksty o samolotach i pływających środkach transportu. Autor w niniejszym blogu nie reprezentuje żadnej firmy i instytucji. Notki są wzbogacane informacjami prasowymi nadsyłanymi przez producentów. Jedyny poprawny adres bloga to www.blogtransportowy.blox.pl - w Internecie funkcjonuje podróbka bloga, która jest nikczemnym wykorzystaniem wypracowanej marki.
| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Google+

Wpisy z tagiem: Setra

czwartek, 11 maja 2017
Setra S212 HD z Oświęcimia

Autobusy parkujące pod domami kierowców to dość częsty widok. Szczególnie w mniejszych miejscowościach. W Blogu Transportowym kilka razy publikowałem zdjęcia wykonane w miejscach nocowania różnych pojazdów (np. Autosan z firmy Veolia – link). Teraz zapraszam do Oświęcimia.

Przy ul. Stefana Batorego regularnie odstawiany jest autobus firmy Drobisz-Tur. To przewoźnik z miejscowości Hecznarowice w województwie śląskim (w pobliżu małopolskich Kęt, które od Oświęcimia oddalone są o około 20 km). Na swojej stronie internetowej Drobisz-Tur podaje, że „dysponuje taborem 36 autokarów, które w ruchu ciągłym świadczą usługi przewozowe na terenie całego kraju oraz zagranicą”.

Przede wszystkim firma Drobisz-Tur znana jest z przewozów pracowniczych. Autobus parkujący na ul. Batorego właśnie takie ma zadanie. Zgodnie z umieszczoną za przednią szybą informacją, jeździ dla firmy Electrical Components International, czyli w skrócie ECI. Siedziba tego jednego z największych producentów komponentów elektrycznych na świecie to Bielsko-Biała. Zatem autobus z ul. Batorego kursuje w relacji Oświęcim – Bielsko-Biała – Oświęcim.

Na ul. Batorego w Oświęcimiu nocują różne autobusy firmy Drobisz-Tur. W świąteczny dzień, 26 grudnia 2016 udało mi się natrafić na dość ciekawy egzemplarz Setry. To model S212 HD o rejestracji SBI 21947. Według strony Bezpieczny Autobus jest to rocznik 1989.

 

Setra S212 HD, Drobisz-Tur

 Setra S212 HD, Drobisz-Tur

 Setra S212 HD, Drobisz-Tur

Setra S212 HD pozuje przy ul. Batorego w Oświęcimiu. 

 

Do miejscówki przy ul. Batorego powrócę za jakiś czas. Bohaterką wpisu będzie wówczas inna Setra.

 

Blog Transportowy na Google +

Tagi: Setra
22:17, lukaszwoblog , autobusy
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 02 sierpnia 2016
Teraz Setry S319 UL

Przewozy pracownicze Przedsiębiorstwa Budowlano-Handlowo-Transportowego „Edmund Leś” to nadal ciekawy temat, wciąż związany z marką Setra. Przegubowce, o których pisałem w grudniu 2015 (tu link do tego materiału) już nie przyjeżdżają do Krakowa. 

Według portalu Bezpieczny Autobus, zielona Setra SG221 UL o rejestracji KBR 73M1 obecnie nie ma ważnego badania technicznego i najprawdopodobniej zostanie skasowana (być może już to zrobiono).

 

Setra SG221 UL, Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowo-Transportowe „Edmund Leś”

Zielona Setra SG221 UL czeka na kurs powrotny do Brzeska. Ulica Galicyjska, 19.11.2015.

 

Natomiast biało-niebieska o numerach KBR 9P49 mimo aktualnego do 27.08.2016 badania technicznego, 7 czerwca 2016 została wyrejestrowana i później złomowana.

 

Setra SG221 UL, Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowo-Transportowe „Edmund Leś”

Biało-niebieska Setra już została skasowana. Tu udokumentowana przy ul. Galicyjskiej w Krakowie. 19.11.2015.

 

Setra SG221 UL, Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowo-Transportowe „Edmund Leś”

Setra SG221 UL, Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowo-Transportowe „Edmund Leś”

Wspólne ujęcie dwóch przegubowców. 19.11.2015.

 

Wycofanie z ruchu tych przegubowców nie oznacza, że firma „Leś” już nie działa na terenie Krakowa. Wręcz przeciwnie. Nadal prowadzi różne inwestycje, a w związku z tym wciąż dowozi pracowników z Brzeska. Do tego celu dalej wykorzystuje autobusy marki Setra. Teraz są to solówki, ale trójosiowe. Dokładnie model S319 UL, który produkowano w latach 1994 – 2006.

Pierwsza Setra S319 UL (o rejestracji KBR 6AY2) to rocznik 1998. Dawna własność niemieckiej firmy RIZOR z miejscowości Hildesheim w Dolnej Saksoni, na południe od Hanoweru. Przewoźnik ten obecnie obsługuje linię podmiejską w rejonie Hildesheim oraz świadczy inne usługi przewozowe.

 

Setra S319 UL, Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowo-Transportowe „Edmund Leś”

Setra S319 UL, Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowo-Transportowe „Edmund Leś”

Setra S319 UL o rejestracji KBR 6AY2 przy ul. Galicyjskiej. 13.05.2016.

 

Druga Setra S319 UL (o rejestracji KBR 1AW5) to także rocznik 1998. Również odkupiony od firmy RIZOR, której pełne oznakowanie (nazwa, logotyp) nadal posiada.

 

Setra S319 UL, Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowo-Transportowe „Edmund Leś”

Setra S319 UL, Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowo-Transportowe „Edmund Leś”

Druga Setra S319 UL (o rejestracji KBR 1AW5) przy ul. Galicyjskiej. 13.06.2016.


Obie Setry zarejestrowano w Polsce w maju 2016. Jak wcześniej przegubowce, „deskorolki” oczekują na kurs powrotny w rejonie ul. Centralnej (przy nowej ul. Galicyjskiej – w pobliżu głównej siedziby ZIKiT). Czasami stoją razem, czasami pojedynczo (drugi autobus czeka wówczas przy jednej z prowadzonych przez firmę „Leś” budów.

 

Blog Transportowy na Twitterze

Tagi: Setra
20:13, lukaszwoblog , autobusy
Link Komentarze (1) »
środa, 01 czerwca 2016
PolskiBus – Wiedeń

Ponad trzy lata temu (dokładnie 25 kwietnia 2013) PolskiBus.com uruchomił nową linię P12 w relacji Gdańsk – Rzeszów przez Toruń, Łódź, Katowice i Kraków. Pisałem o tym tutaj

Od 22 marca 2016 przewoźnik wprowadził na niej dość istotne zmiany. Na łącznie pięć realizowanych z Gdańska kursów, tylko trzy dojeżdżają do Rzeszowa, natomiast dwa po dotychczasowej trasie docierają do Krakowa i dalej przez czeskie Brno do Wiednia.

Zmiana bardzo korzystna, szczególnie np. dla mieszkańców Krakowa, którzy aby dotrzeć PolskimBusem do Wiednia musieli przesiadać się w Katowicach i tam korzystać z linii P5 z Warszawy. Relacja z przejazdu tą trasą dostępna pod tym linkiem

Zachęcony e-mailem informującym o otwarciu nowego kalendarza podróży, po znalezieniu atrakcyjnych cenowo biletów (łącznie 138 zł dla dwóch osób, tam i powrót) zdecydowałem się na wyjazd. Tym razem w dzień, w relacji z Krakowa. Termin to drugi majowy duży weekend (w czwartek Boże Ciało), ale nie jego początek, tylko drugi dzień (piątek), czyli wtedy, gdy przynajmniej teoretycznie zainteresowanie biletami powinno być mniejsze.

Linia P12 z Gdańska wyrusza o godzinach 5:45, 12:00, 14:45, 18:45 i 23:30. Po postojach w Toruniu, Łodzi, Częstochowie (tylko dwa kursy, z 5:45 i 14:45) i Katowicach, po 10 godzinach dociera do Krakowa odpowiednio na 15:50, 22:00, 0:50, 4:45 i 9:30. Na dalszym odcinku trasa ulega zmianie. Do Rzeszowa wyruszają kursy o 15:55, 0:55 i 9:40, a do Wiednia o 22:10 i 5:00. Mój wybór padł na godzinę 5:00.

Ten kurs linii P12 Gdańsk – Wiedeń na krakowski Małopolski Dworzec Autobusowy (MDA) rozkładowo dociera o 4:45, ale przyjechał wcześniej. Obsługiwał go Van Hool TDX27 #P134. Rocznik 2013. Miejsca znaleźliśmy na dolnym pokładzie. Na samym końcu, przy toalecie. Ponieważ na górze było strasznie duszno (chyba jakieś problemy z klimatyzacją), początkowo cieszyłem się, że tam usiedliśmy. Niestety dość szybko okazało się, że tak bliskie sąsiedztwo WC nie jest zbyt korzystne. Pomijam już fakt, że co chwilę ktoś obok nas przechodził lub stał. Najgorszy był zapach. Im bliżej Wiednia, tym niestety gorszy.

Z Krakowa trasa wiedeńskiej wersji linii P12 prowadzi przez autostradę A4, którą autobus dojeżdża do Katowic, czyli miasta, w którym miał niedawno postój. Drugiego zatrzymania  już nie przewidziano. Dla pasażerów wsiadających w stolicy Górnego Śląska to ponad dwugodzinna strata czasu. W sumie można stwierdzić, że do Krakowa jest realizowany wjazd kieszeniowy, po którym autobus wraca do Katowic i kontynuuje jazdę.

Z Katowic autostradą A4 dotarliśmy do węzła z trasą A1, którą następnie przemieszczaliśmy się w stronę granicy z Czechami. Tuż przed nią (około godziny 6:50) następuje najprawdopodobniej stały, przewidziany w rozkładzie (choć w nim nie podany) postój przy stacji paliw BP. Około 20 minut przerwy, a potem (już z pasażerami na pokładzie) Van Hool wjechał na stanowisko do opróżniania toalet. Kratka ściekowa, nad którą trzeba odpowiednio ustawić autobus i wlać do niej zawartość WC. Niestety ten manewr nie został wykonany poprawnie i kierowcy musieli kilka razy używać wypełnionych czystą wodą wiader.

 

Van Hool TDX27 Astromega, PolskiBus.com

Van Hool TDX27 Astromega, PolskiBus.com

Van Hool TDX27 Astromega #P134 na linii P12 w trakcie postoju na stacji paliw przed czeską granicą. Autobus właśnie został zatankowany. Okolicę spowiła gęsta mgła. 27.05.2016.

  

W Czechach trasa linii P12 prowadzi drogą nr 1 przez Ostrawę i dalej w stronę Olomouca. Do tego pięknego miasta (starówka wpisana na listę UNESCO) PolskiBus jednak nie wjeżdża, kontynuując jazdę w kierunku Brna, w którym zaplanowano pierwszy od Krakowa rozkładowy postój. Ústřední Autobusové Nádraží, czyli Centralny Dworzec Autobusowy to bardzo duży obiekt z ponad 40 stanowiskami, wybudowany w latach 1977 – 1985. Nie zrobił on jednak na mnie zbyt dobrego wrażenia. Taki zaniedbany relikt socjalizmu. Wspomniane kilkadziesiąt stanowisk jest w całości zadaszonych, a słabe oświetlenie pogłębia zły odbiór tego miejsca. Ponieważ przyjechaliśmy tam dość sporo przed czasem, nastąpił 30 minutowy postój (planowy odjazd o 9:45). Obok stanowiska nr 15, z którego korzysta linia P12 w obie strony, znajduje się dworcowa toaleta. Koszt to 7 koron, ale jeżeli nie mamy czeskiej waluty, to możemy zapłacić w euro. Dokładnie 30 centów.

Dłuższy postój na dworcu w Brnie był okazją do zrobienia kilku zdjęć korzystających z niego autobusów.

 

Setra S516 HD/2, Gumdrop bus, Eurolines

Setra S516 HD/2 z czeskiej firmy Gumdrop bus w ramach sieci Eurolines obsługuje linię Praga - Brno - Bratysława - Budapeszt. To rocznik 2016. Autobus właśnie wjechał na dworzec w Brnie i za chwilę podstawi się pod jedno z kilkudziesięciu stanowisk, których fragment zadaszenia widać w górnej części zdjęcia. 27.05.2016.

 

Irisbus Crossway, BORS Břeclav

Irisbus Crossway z firmy BORS Břeclav. Autobusów tego przewoźnika na dworcu w Brnie pojawia się dość sporo. To dawna firma ČSAD Břeclav. 27.05.2016.

 

Van Hool TDX27 Astromega, PolskiBus.com

Astromega #P134 trochę krzywo podstawiona przy stanowisku nr 15. Z tego miejsca odjeżdżają obie relacje linii P12. Niestety rejon za zadaszeniem jest mocno przepalony, ale to jedyne zdjęcie pojazdu PolskiegoBusa, które wykonałem na dworcu w Brnie. Warto zwrócić uwagę na dach - wielką plontaninę elementów metalowych. 27.05.2016.

 

W Brnie podróż z PolskimBusem zakończyło kilkanaście osób. Dalej trasa linii P12 przebiega drogą nr 52, którą dojeżdża się do Austrii. Tuż przed granicą warto spojrzeć w lewo. W miejscowości Mikulov zobaczymy piękny, barokowy zamek. Można tam także oglądać liczne winnice, w których wytwarzane jest dość znane wino Mikulov. Po chwili autobus wjeżdża do Austrii. Tam jednojezdniowa droga zmienia numer na 7. Jest to trasa całkowicie nieprzystosowana do obsługi ruchu tranzytowego. Szczególnie na terenie zabudowanym jezdnia staje się bardzo wąska, a liczne zakręty znacznie utrudniają jazdę większym pojazdom (nie ma ograniczeń masy, zatem ruch ciężarówek jest dość spory). Jest to bardzo odczuwalne np. w przygranicznej miejscowości Poysdorf. Na szczęście Austriacy już podjęli działania związane z poprawą tej sytuacji (także pod wpływem protestów mieszkańców) – w wielu miejscach trwa budowa drugiej jezdni. Z wąskiej i krętej drogi nr 7 na wysokości miejscowości Schrick wjeżdża się na autostradę A5. Dalsza jazda to już tylko trasy dwu lub więcej jezdniowe.

Jak w przypadku linii P5 z Warszawy, P12 w Wiedniu korzysta z dworca autobusowego ÖBB Postbus przy Südtiroler Platz. Planowy przyjazd o 11:45 (lub o 4:55 dla kursu nocnego). Okolica tego miejsca znacznie zmieniła się od naszego ostatniego pobytu w 2012 roku. Obok powstał główny dworzec kolejowy.

 

Neoplan Cityliner, Vienna Airport Lines, Postbus

Dworzec ÖBB Postbus przy Südtiroler Platz pełni także funkcję placu postojowego - małej zajezdni dla taboru Postbusa. Na zdjęciu Neoplan Cityliner tego przewoźnika. Stałym zadaniem pojazdu jest obsługa linii na lotnisko (Vienna Airport Lines). 27.05.2016.

 

Van Hool TDX27 Astromega, PolskiBus.com

Dworzec ÖBB Postbus przy Südtiroler Platz. Van Hool TDX27 Astromega #P138 przy stanowisku A5 oczekuje na kurs linii P12 z godziny 16:35. Za kilka minut podstawi się na stanowisko A7, gdzie już czeka na niego spora grupa pasażerów. 28.05.2016.

 

Linia P12 z Wiednia do Gdańska odjeżdża o 6:05 i 16:35. Z żoną wybraliśmy ten późniejszy kurs (sobota). Na dworzec ÖBB Postbus przy Südtiroler Platz trafiliśmy już ok. 16:15. Autobus stał już tam, ale jeszcze nie podstawiał się na stanowisko nr A7, przy którym czekała na niego spora grupa pasażerów. Po kilku minutach podszedł jeden z kierowców i rozdał oczekującym banderole na bagaże, aby (jak powiedział) przyspieszyć wsiadanie. Pojazd podstawił się około 16:20. Był to także Van Hool TDX27, ale tym razem #P138. Również rocznik 2013.

Dolny pokład autobusu ze względu na awarię klimatyzacji został wyłączony z eksploatacji. Na zewnątrz było blisko +30 stopni, więc przy braku otwieralnych okien i zapachu z WC mogłoby być tam dość ekstremalnie. Na szczęście wszyscy zmieścili się na górze. Nie działała także toaleta, dlatego kierowca jeszcze na dworcu zapowiedział, że będzie dużo dodatkowych postojów na stacjach paliw. Były to jednak tylko obietnice.

Z Wiednia wyjechaliśmy całkiem sprawnie, czyli bez utykania w korkach. Obawiałem się jednak, że mogą one nas dopaść na wąskim odcinku przed granicą z Czechami. Na szczęście jednak tak nie było. Austrię nasz autobus pożegnał bacznie obserwowany przez tamtejszego policjanta, który najprawdopodobniej wybrane samochody zatrzymywał do kontroli. Po drugiej stronie granicy policja także przyglądała się  jadącym pojazdom. Czerwony Van Hool wzbudził ich zainteresowanie. Zostaliśmy skierowani na teren dawnego przejścia granicznego, gdzie czeski funkcjonariusz (policjant, nie pogranicznik) sprawdził wszystkim dokumenty, dokładnie porównując zdjęcie w dokumencie z jego właścicielem. Całość trwała bardzo krótko i już po ok. 3 – 5 minutach jechaliśmy dalej.

Postój w Brnie początkowo miał trwać 5 minut, później wydłużył się do 10, aby ostatecznie zakończyć się po 20 minutach (rozkładowy odjazd o 18:40). Szkoda tylko, że o tym wcześniej nie poinformowano, bo np. można było kupić coś do jedzenia lub picia. Kolejny postój nastąpił już w Polsce, po godzinie 21, przy autostradzie A1. Jak w przeciwną stronę nieujęty w rozkładzie, ale raczej stały. Tam Astromega oczekiwała aż 30 minut. Dalej autostradą A4 przez Katowice (w których pasażerowie do Katowic niestety jeszcze nie mogli wysiąść) dotarliśmy do Krakowa. Punkt godzina 23:00. Dość sporo pasażerów wysiadło, ale dość liczna grupa też wsiadła, zmierzając do Katowic (na 0:50), Łodzi (4:15), Torunia (7:10) lub Gdańska (9:30). Niektóre osoby przemierzały całą trasę, z Wiednia do Gdańska. Musiało to być bardzo ekstremalne przeżycie - tyle czasu w ciasnym autobusie.

 

Blog Transportowy na Google +

środa, 30 grudnia 2015
Dwie przegubowe Setry w Krakowie

Na temat przegubowych Setr przyjeżdżających do Krakowa pisałem już dwukrotnie. Ostatni raz w styczniu 2015 (link). Od kilku miesięcy na ulicach stolicy Małopolski pojawia się powód, dla którego do sprawy warto powrócić. To kolejny przegubowiec tej marki, również własność Przedsiębiorstwa Budowlano-Handlowo-Transportowego „Edmund Leś”.

Mowa o biało-niebieskiej Setrze SG221 UL o rejestracji KBR 9P49. Rocznik 1994, VIN WKK14800001010298 (za stroną Bezpieczny Autobus). Pojazd został sprowadzony z Niemiec, z miejscowości Rheda-Wiedenbrück w Nadrenii Północnej-Westfalii. Był tam eksploatowany przez firmę TWE, która obsługuje 26 numerowanych linii międzymiastowych. Przegubowiec zachował oryginalne malowanie zakładowe wcześniejszego właściciela, wraz z numerem taborowym 943. Na boki naklejono mu reklamę firmy Leś.

Na bocznej tablicy kierunkowej Setra ma ustawioną trasę nr 71 łączącą miejscowości Gütersloh i Versmold przez Marienfeld i Harsewinkel. Czas przejazdu całą linią wynosi około godziny. Obecnie firma TWE nie obsługuje linii 71, na której kursują pojazdy DB Bahn Ostwestfalen-Lippe-Bus.

 

Setra SG221 UL, Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowo-Transportowe „Edmund Leś”

Setra SG221 UL, Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowo-Transportowe „Edmund Leś”

 Setra SG221 UL, Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowo-Transportowe „Edmund Leś”

Przegubowa nowość w Krakowie w trakcie całodziennej przerwy w rejonie głównej siedziby Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. 23.05.2015.

 

Zakup biało-niebieskiej Setry nie wiązał się z likwidacją zielonej. Oba przegubowce nadal jeżdżą i w dzień oczekują na kurs powrotny do Brzeska na uliczkach w rejonie siedziby krakowskiego ZIKiT-u przy ul. Centralnej.

 

Setra SG221 UL, Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowo-Transportowe „Edmund Leś”

Setra SG221 UL, Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowo-Transportowe „Edmund Leś”

Zielona przegubowa Setra także jest eksploatowana. Postój w rejonie ul. Centralnej. 10.07.2015.

 

W drogę powrotną do Brzeska Setry wyruszają przed godziną 17:00. Na pewno z ul. Centralnej jadą przez al. Pokoju, zabierając pracowników z przystanku przy Plazie. Jaka jest dalsza trasa – nie wiem, ale zdecydowanie nie ma już wariantu przez ul. Igołomską, o którym pisałem w 2011 roku. Zieloną Setrę widziałem wjeżdżającą na autostradę z ul. Rybitwy.

 

Setra SG221 UL, Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowo-Transportowe „Edmund Leś”

Setra SG221 UL, Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowo-Transportowe „Edmund Leś”

Setra SG221 UL, Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowo-Transportowe „Edmund Leś”

Najnowsza przegubowa Setra na al. Pokoju w Krakowie, na wysokości galerii Plaza. 27.07.2015.

 

 Blog Transportowy na Facebooku

Tagi: Setra
19:59, lukaszwoblog , autobusy
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 stycznia 2015
Jeszcze raz przegubowa Setra w Krakowie

Dawno, dawno temu... czyli w listopadzie 2011 pisałem o przyjeżdżającej do Krakowa przegubowej Setrze. To model SG221 UL o rejestracji KBR 4W12 z Przedsiębiorstwa Budowlano-Handlowo-Transportowego „Edmund Leś”. Tu link. Wówczas nie podałem roku produkcji, zatem uzupełniam dane. To rocznik 1986 o numerze VIN WKK14800001010030. Autobus już niestety nie istnieje, a przynajmniej tak twierdzi Centralna Ewidencja Pojazdów podając, że 10 października 2012 wyrejestrowano go i skierowano do stacji demontażu pojazdów. Nie oznacza to jednak, że przegubowa Setra już nie pojawia się w stolicy Małopolski.

Firma pana Lesia wciąż działa w Krakowie i do przewozów pracowniczych nadal wykorzystuje przegubowca. To także Setra SG221 UL, ale o 9 lat młodsza, z 1995 roku. Autobus jest cały zielony. Oprócz barwy od swojego starszego poprzednika różni się układem drzwi. Ma je w konfiguracji 1-2-2-0, a wcześniejszy pojazd 1-1-1-0. Zarejestrowano go do przewozu 70 pasażerów, wyłącznie siedzących. Wcześniejsza Setra w dokumentach miała zapisanych ogólnie 98 miejsc, w tym 80 siedzących i 18 stojących (na podstawie CEP). Zielony przegubowiec przejechał już ponad 883 tysiące kilometrów.

Jak przed laty, przegubowiec oczekuje na kolejny kurs na terenie dawnego Prefabetu Kraków, tuż przy siedzibie ZIKiT-u. Poniższe zdjęcia wykonałem 26 września 2014.

 

Setra SG221 UL, Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowo-Transportowe „Edmund Leś”

 Setra SG221 UL, Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowo-Transportowe „Edmund Leś”

 

Przed zielonym przegubowcem firmy pana Lesia stał jeszcze jeden autobus. Tym razem krótki. To Setra S215 UL. Najwidoczniej ilość przewożonych pracowników wzrosła (jakaś większa inwestycja budowlana) i zakupiono dodatkowy pojazd. To rocznik 1990. Ze względu na dość spore ilości błota nie mam zdjęcia od przodu.

 

Setra S215 UL, Przedsiębiorstwo Budowlano-Handlowo-Transportowe „Edmund Leś”

 

 Zamów bezpłatny newsletter

Blog Transportowy na Facebooku

Tagi: Setra
19:58, lukaszwoblog , autobusy
Link Dodaj komentarz »
sobota, 08 listopada 2014
Jeszcze o PKSiS Oświęcim SA

W lutym 2014 pisałem o zmianach taborowych w PKSiS Oświęcim SA (tu link). Materiał zakończyłem informacją o bardzo złej kondycji finansowej przewoźnika. Od tego czasu jego sytuacja znacznie się pogorszyła. Dowodem najbardziej odczuwalnym dla pasażerów jest zamknięcie strony internetowej. Ustalenie godzin odjazdów autobusów jest więc bardzo trudne. W dodatku nawet jeśli znamy godzinę, to nie mamy żadnej pewności, że dany kurs zostanie zrealizowany. W Internecie znajdziemy wiele artykułów opisujących problemy pasażerów oświęcimskiego PKS-u. Najwięcej materiałów dotyczy niezrealizowanych kursów linii 500 (Oświęcim – Tychy), 554 (Imielin – Tychy) i 586 (Oświęcim – Tychy, wydłużona wersja linii 500). To trasy, które przewoźnik obsługuje już od wielu lat, wygrywając przetargi ogłaszane przez poszczególne gminy. Teraz ich władze szukają ratunku u pobliskiego dużego organizatora transportu publicznego, czyli Miejskiego Zarządu Komunikacji w Tychach. Jak podają lokalne media, to właśnie MZK ma zająć się „pięćsetkami”. Stanie się to jednak dopiero 1 stycznia 2015.

 

Setra S215 UL, PKSiS Oświęcim SA, linia 500

Setra S215 UL, PKSiS Oświęcim SA, linia 500

 Mimo fatalnej sytuacji finansowej w taborze przewoźnika pojawiły się „nowe” autobusy. Tu Setra S215 UL o rejestracji KOS 63212. Rocznik 1992, data wydania dowodu rejestracyjnego (za CEP): 1.09.2014. Oświęcim dworzec kolejowy, kurs linii 500 z Tychów. 20.09.2014.

 

Próbą ratunku dla upadającego giganta jest utworzenie nowej firmy. Jak podał portal TwójSącz.pl oraz inne media, działalność przewozową PKSiS Oświęcim SA przejął nowy podmiot. Jego nazwa to Trans-Vobis. Firma zajęła się organizacją transportu we wszystkich oddziałach firmy, czyli w głównym oświęcimskim oraz w Nowym Sączu i w Krakowie. Wspomniany portal pisze, że w zarządzie Trans-Vobisu znajdziemy te same osoby, co w PKSiS Oświęcim SA. Zmieniła się zatem nazwa, a reszta pozostała bez zmian. Może za wyjątkiem nowego prezesa, którym według danych sądowych jest teraz Jan Popiołek, wcześniej związany z PKS Kraków, ale także działający w strukturach PKSiS Oświęcim.

 

Autosan H9-21, PKSiS Oświęcim SA

Na najbardziej prestiżowy kurs Oświęcim - Kraków PKSiS wysyła coraz gorszy tabor. Tu Autosan H9-21 z 1996 roku. To chyba już jedyny przewoźnik, którego „dziewiątki” wjeżdżają na teren dworca MDA w Krakowie. Kurs przez Zator, ul. Słowackiego w Oświęcimiu. 27.09.2014.

 

Autosan H10-10, PKSiS Oświęcim SA

Kurs Oświęcim Muzeum - Osiek Dom Ludowy realizuje Autosan H10-10 z 1996 roku (rej. BBT 9068). Według danych CEP autobus przejechał już ponad 416 tysięcy kilometrów. Oświęcim, ul. Dąbrowskiego przy pl. Kościuszki. 27.09.2014.

 

Jelcz 120M, PKSiS Oświęcim SA

Na terenie oświęcimskiego dworca autobusowego wciąż parkuje sporo autobusów. Ten Jelcz 120M (rej. BOF 2143) kiedyś miał elektroniczną (klapkową) tablicę kierunkową. To rocznik 1998 (na liczniku już ponad 540 tys. kilometrów). Obok fragment Jelcza T120 o rejestracji o numer mniejszej, czyli BOF 2142. Także 1998 rocznik (przebieg zbliżony do miejskiego kolegi: ponad 560 tys. km). Pojazd najprawdopodobniej oczekuje na kurs do Krakowa. 12.10.2014.

 

Heuliez GX187 i Jelcz 120M, PKSiS Oświęcim SA

Na dworcu odpoczywa inny Jelcz 120M. Starszy o rok BOC 1850 (przejechane ponad 585 tys. kilometrów), a obok niego Heuliez GX187 o numerach KOS 2G13. To już ostatni z trzech przedstawicieli tego modelu. Rocznik 1991, który według Centralnej Ewidencji Pojazdów przejechał tylko 197 tys. kilometrów, co biorąc pod uwagę jego wiek jest raczej mało realne. To jeden z dwóch ostatnich przegubowców w firmie. Oprócz niego jest jeszcze prezentowany w blogu (już jakiś czas temu) Mercedes Citaro G z Krakowa (według źródeł internetowych dawno już nie był widziany). Na tablicy kierunkowej Heulieza relacja Głębowice przez Polankę. 12.10.2014.

 

Heuliez GX187, PKSiS Oświęcim SA

Zbliżenie na ostatniego Heulieza w Oświecimiu. 27.09.2014.

 

 Carrier Fast Scoler, PKSiS Oświęcim SA

Przy budynku dworcowym odpoczywa Carrier Fast Scoler z 1999 roku. Co ciekawe, w CEP widnieje on jako Ponticelli LR210 (to nazwa podwozia, na którym zabudowano autobus). 12.10.2014.

 

 Renault R312, PKSiS Oświęcim

Renaulty R312 na płycie oświęcimskiego dworca. To wozy o rejestracjach KOS 2G11 i KOS 2G03. Oba z roku 1991, sprowadzone z francuskiego Grenoble. Ten tabor wykorzystywany był głównie do obsługi linii 5xx. 27.09.2014.

 

MAN SL283, PKSiS Oświęcim SA

MAN SL283 o rejestracji KOS 46ES. Jeden z 10 takich autobusów dostarczonych na początku 2003 roku. PKSiS Oświęcim SA kupił te fabrycznie nowe pojazdy w efekcie ogłoszonego w 2002 roku przetargu. Ich głównym zadaniem była obsługa linii 5xx, o czym świadczy umieszczony na każdym z autobusów napis informujący o zakupie przy użyciu środków Powiatowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Powiatu Bieruńsko-Lędzińskiego. W rzeczywistości MAN-y SL283 pojawiały się na praktycznie wszystkich trasach obsługiwanych przez oświęcimskiego przewoźnika, także w dalszych relacjach, np. do Krakowa. 27.09.2014.

 

 Autosan H7-20.02, MZK Oświęcim

Na oświęcimskim dworcu autobusowym zachował się jeszcze charakterystyczny duży logotyp PKS. Po tej stronie budynku królują autobusy MZK Oświęcim. Tu Autosan H7-20.02 #54 oczekujący na kolejny kurs, niestety nie ustaliłem, na jakiej linii. 27.09.2014.

 

Kapena City, PKSiS Oświęcim SA

W Oświęcimiu nadal garażuje przeniesiona z Nowego Sącza Kapena City. To rocznik 1998, który według CEP pokonał już ponad 573 tys. kilometrów. Badanie techniczne ma ważne do 1.03.2015. Zdjęcie wykonałem 27.09.2014.

 

Mercedes 815D Vario, PKSiS Oświęcim SA

W Oświęcimiu nadal pozostaje przeniesiony z Krakowa Mercedes 815D Vario (rocznik 2003) o rejestracji KR 380LT. Za szybą oznaczenie linii 574: Tychy Rynek - Bojszowy - Bieruń KWK Piast. 27.09.2014.

 

Wielkim problemem firmy Trans-Vobis są zaległości wobec pracowników przejętych po PKSiS Oświęcim. Jak pisała pod koniec sierpnia „Gazeta Krakowska”, zaczęły się już wypłaty zaległych pensji pracownikom z Nowego Sącza. Gorzej jest w Krakowie. Kiedy robiłem jedno z poniższych zdjęć podszedł do mnie pracownik obecnego Trans-Vobisu, żaląc się, że od stycznia on i koledzy nie otrzymali pensji. Było to we wrześniu. To właśnie zaległości wobec pracowników, a w związku z tym wobec ZUS-u sprawiły, że przewoźnik nie mógł uczestniczyć w ostatnich przetargach na obsługę przewozów szkolnych (wymóg potwierdzenia braku zaległości w płaceniu składek), które były bardzo dobrym i pewnym źródłem dochodu. Tak np. obsługę słynnego gimnazjum w Zaborzu przy Oświęcimiu przejął PKS Pszczyna. Użyłem określenia „słynne”, bo to właśnie obsługa gimnazjum na Zaborzu była „ostatnim bastionem” oświęcimskich Ikarusów IK160P. W pierwszym wpisie Bloga Transportowego zobaczycie zdjęcie jednego z tych autobusów wykonującego taki właśnie przewóz.

 

Autosan H9-21, Autosan A1010T, PKSiS Oświęcim SA

Kiedy sytuacja oświęcimskiego PKS-u nie była jeszcze aż tak tragiczna, gimnazjum w Niepołomicach i pobliską szkołę podstawową obsługiwały standardowo te same autobusy. Z krakowskiego oddziału Autosan H9-21 o rejestracji KR 92436 (rocznik 1994) i Autosan A1010T o numerach KR 8627A (rocznik 2002). O ile „dziewiątki” zmieniały się, to ich nowocześniejszy kolega niezmiennie od lat obsługiwał niepołomickie szkoły. Na końcu trzeci szkolny autobus, czyli gminny Jelcz L090M o rejestracji KWI C767 (rocznik 2000). Niepołomice, parking przy gimnazjum, 22.01.2014.

 

Autosan A1112T, PKS Nowy Sącz, PKSiS Oświęcim

Nowy rok szkolny 2014/2015 przyniósł wielkie rotacje taborowe na niepołomickich liniach szkolnych. Początkowo zmieniał się tylko trzeci autobus, a Autosan A1010T nadal towarzyszył gminnemu pomarańczowemu gimbusowi. Później został już tylko Jelcz, a pozostałe wozy regularnie wymieniano. Niekiedy trafiały się wielkie ciekawostki taborowe, jak ten Autosan A1112T z oddziału w Nowym Sączu (rej. KN 13654, rocznik 2002). 18.09.2014.

 

Solbus SN11M, PKS Kraków, PKSiS Oświęcim SA

Tu szczęka mi opadła :) Takiego pojazdu do obsługi niepołomickich szkół przenigdy nie spodziewałem się. To Solbus SN11M, czyli autobus miejski wykorzystywany pierwotnie przez PKS Kraków do obsługi krakowskiego lotniska (linia terminal - przystanek kolejowy), później kursował na darmobusie Carrefoura, a następnie na bezpłatnych liniach centrum handlowego Futura Park Kraków. Te ostatnie zostały przejęte przez PTS Kraków. Jak widać Solbus nie został pozbawiony charakterystycznej reklamy, zatem nadal nieodpłatnie reklamuje Futura Park. Poznańska rejestracja sugeruje, że autobus jest zastawem dla jakiegoś wielkopolskiego banku. Kierowcy, z którymi rozmawiałem wypowiadali się bardzo niekorzystnie na temat tego pojazdu. Twierdzili, że to stary grat, że dyrekcja podsyła im najgorze trupy, a najlepszy tabor jest sprzedawany. Jakiś czas później sprawę tę nagłośniła telewizja TVN (reportaż o schowanym autobusie). Parking przy niepołomickim gimnazjum, 2.10.2014.

 

Solbus SN11M, Solbus C10,5, Jelcz L090M, Niepołomice

Solbus SN11M, Solbus C10,5 i Jelcz L090M na parkingu przy gimnazjum w Niepołomicach. Środkowy pojazd zastąpił opisywanego powyżej Autosana A1010T o rej. KR 8627A. Nie widnieje on już w bazie CEP, więc został sprzedany lub przerejestrowany (nie skasowany - taka informacja byłaby podana). 29.09.2014.

 

Solbus SN11M, Jelcz L090M, Solbus C10,5, Niepołomice

Powyższe autobusy w innym ustawieniu i na nowszym zdjęciu. 21.10.2014.

 

Solbus C10,5, PKS Kraków, PKSiS Oświęcim

Zbliżenie na Solbusa C10,5. W PKS Kraków o numerze K00108, rocznik 2007. Autobus już nie obsługuje przewozów szkolnych. Został wystawiony na sprzedaż. Obecnie można go ogladać w jednym z krakowskich komisów. Jest ustawiony tuż przy płocie - Kreator przy ul. Igołomskiej. Cena 149600 zł netto. Trochę tańszy jest jego brat bliźniak nr K00107, którego cena to 144000 zł netto. 21.10.2014.

 


 Uzupełnienie

Powyższy artykuł napisałem na początku października. Wówczas PKSiS Oświęcim SA jeszcze starał się obsługiwać linie 500 i 586 z Oświęcimia oraz pozostałe trasy o numeracji 5xx. Obecnie (7.11.14) linie te zawieszono i uruchomiono komunikację zastępczą. Informację o niej znajdziemy np. na stronie MZK Oświęcim. Komunikat z dnia 21.10.2014 podaje, że w związku z zawieszeniem linii nr 500 i 586 z Oświęcimia do Tychów jest realizowana komunikacja zastępcza. To linia 0 (Oświęcim Miasto – Bieruń Pętla), którą obsługuje firma PTS Bus-Trans Tychy. W Bieruniu przesiadka do autobusów jadących do Tychów. Ten sam komunikat zawiera informację, że od 3.11.2014 do 31.12.2014 na odcinku Oświęcim Miasto – Bieruń Pętla komunikacja będzie realizowana przez MZK Oświęcim jako linia nr 46, zapewniająca połączenie z kursującą na trasie Bieruń Pętla – Tychy linią 0 obsługiwaną przez PKM Tychy. Od 1 stycznia 2015 będzie kursowała jedna linia nr 686 na trasie Oświęcim Miasto – Tychy Nexteer.  

Informację o kolejnych awaryjnych rozwiązaniach znalazłem na stronie Serwisu Lokalnego z powiatu bieruńsko-lędzińskiego. I tak linię 574 zastąpiła trasa nr 274 (Tychy Nexteer – Bieruń KWK Piast) obsługiwana przez PKM Tychy. Ten przewoźnik kursuje także na dotychczasowej linii 554 (Tychy dw. PKP – Imielin Most) zmienionej na 54. Trasy 551 (Wola Skrzyżowanie – Bieruń – Tychy Dw. PKP) i 581 (Pszczyna Dw. PKP – Bieruń Plac Autobusowy) przenumerowano na 51 i 81, a ich obsługę przejął PKS Pszczyna. Ponoć komunikacja zastępcza jest bezpłatna. W szczegóły jednak nie wnikałem.

Tak oto pada „gigant na glinianych nogach”. Do tego tematu na pewno powrócę za jakiś czas.

 

 Wpisy poświęcone autobusom

Blog Transportowy na Facebooku

piątek, 13 czerwca 2014
PolskiBus – do Berlina

W lutym 2014 pisałem o problemach PolskiegoBusa związanych ze sprzedażą biletów. Tu link. Kupiłem wówczas bilety do i z Berlina, czyli na linię P16 (Zakopane – Berlin). Wyjazd w maju. Aby jak najdłużej korzystać z dziennych uroków niemieckiej stolicy, wybrałem kursy nocne. Ponieważ jechałem z Krakowa, wielkim minusem okazały się przystanki pośrednie: w Katowicach, Opolu i Wrocławiu. Mimo późnej pory, odbywał się na nich ruch bieżący, czyli o spaniu można było zapomnieć. Dodatkowo, ze względu na 100% frekwencję, na każdym przystanku szukano wolnych miejsc (niektórzy pasażerowie często zajmowali po dwa siedzenia), co ostatecznie budziło jakimś cudem drzemiących jeszcze podróżnych.

 

Van Hool TD921 Altano, PolskiBus

Van Hool TD921 Altano #P032 z PolskiegoBusa. Linia P16 do Berlina na terenie tymczasowego dworca autobusowego MDA przy ul. Wita Stwosza w Krakowie. Następny postój w Katowicach. 15.03.2014. 

 

W Berlinie linia P16 zatrzymuje się w dwóch miejscach. Pierwszy przystanek wyznaczono na terenie lotniska Berlin-Schönefeld (do roku 1990 był to centralny port lotniczy w NRD, a obecnie jedno z dwóch czynnych berlińskich lotnisk), a drugi, końcowy na głównym berlińskim dworcu autobusowym: Zentraler Omnibusbahnhof Berlin (ZOB). Osobiście polecam właśnie to drugie miejsce. Obok znajduje się stacja metra Kaiserdamm (linia U2) i kolei miejskiej Messe Nord/ICC (S-Bahn, linie S41, S42 i S46) oraz przystanki autobusowe (linie 104, 139, 218, 349, M49, X34, X49 i N42). Dojazd do centrum jest więc bardzo dobry. Kiedy z żoną dotarliśmy na ZOB (około 7:00), było bardzo zimno (początek maja, a tam tylko +3 stopnie). Na szczęście w poczekalni można było się ogrzać przy ciepłych grzejnikach.

Na dworcu ZOB panuje bardzo duży ruch autobusowy. Krajowy i międzynarodowy. To bardzo dobre miejsce dla osób chcących w krótkim czasie sfotografować sporo autobusów z tzw. „górnej półki”.  Najnowsze modele to standard tego miejsca.

 

Scania OmniExpress, ADAC Postbus, Zentraler Omnibusbahnhof Berlin (ZOB)

Scania OmniExpress z ADAC Postbus. Nowy niemiecki przewoźnik, który powstał w ramach współpracy poczty z automobilklubem ADAC. Łącznie zakupiono aż 63 takie autobusy, które są wykorzystywane do obsługi uruchomionej wiosną 2014 roku siatki 30 połączeń między największymi miastami Niemiec. ADAC Postbus to jeden z pierwszych niemieckich przewoźników, który wykorzystał nowe prawo, zezwalające na uruchamianie linii autobusowych konkurujących z połączeniami kolejowymi. Jedno ze stanowisk Zentraler Omnibusbahnhof Berlin (ZOB). Scania podstawiona jako linia nr 109 z Berlina do Hanoweru przez Magdeburg. Cała trasa liczy około 300 km. 4.05.2014.

 

 Setra S417 GT-HD, Berg-Lübeck, Zentraler Omnibusbahnhof Berlin (ZOB)

Setra S417 GT-HD z biura podróży Berg-Lübeck. Autobus wynajęty przez FlixBus do obsługi połączenia Berlin - Hamburg. Z tyłu oryginalny FlixBus. Zentraler Omnibusbahnhof Berlin (ZOB). 4.05.2014.

 

Nocny kurs linii P16 z Berlina zaczyna się dość wcześnie. Już o godzinie 19:00. Przyznam, że zdecydowanie korzystniejsza byłaby późniejsza pora, np. 21 lub 22. Dzięki temu zyskałoby się więcej czasu na zwiedzanie miasta, a i przemieszczanie się w miejscowościach docelowych byłoby prostsze, np. w Krakowie, gdzie można by korzystać z komunikacji dziennej, a nie z niezbyt bogatej oferty nocnej. Z Berlina PolskiBus do Polski jedzie drogą nr 13 w stronę Drezna, a następnie skręca na trasę nr 15 przez Cottbus (europejska E36). Po przekroczeniu polskiej granicy zmienia ona numer na 18. Zmienia także swój stan techniczny. Pasażerowie odczuwają to na własnej skórze. Autobus zaczyna się trząść, podskakiwać. Stan ten trwa przez kilka kilometrów, czasami jakaś przerwa i znów. Istne zabójstwo dla autobusu. Dla pasażerów też nic przyjemnego, zwłaszcza, że w trakcie wjazdu na ten fatalny odcinek w pojeździe panuje bardzo senna atmosfera. Co ciekawe, w stronę Berlina takiej atrakcji nie było.

Droga nr 18 jest dwujezdniowa. W kierunku Niemiec jedzie się po nowej, położonej w 2006 roku nawierzchni. Dlatego wstrząsów nie było. Natomiast odcinek powrotny odbywa się po oryginalnej niemieckiej drodze, którą pod koniec lat 30-tych ubiegłego wieku osobiście otwierał Adolf Hitler (Reichsautobahn 9). Niestety kilkadziesiąt lat eksploatacji zrobiło swoje i teraz jezdnia ta nie nadaje się do eksploatacji. Jak podaje portal Gazeta.pl, nawierzchnia jest tak zniszczona, że jadące po niej ciężarówki regularnie gubią ładunki i to także te dość sporych rozmiarów, np. lodówki, pralki. Urywane są koła, odpadają zbiorniki z paliwem. Ciekawe jak szybko poważniejsze problemy techniczne będą miały Van Hoole z PolskiegoBusa? Pełne obciążenie, duża prędkość (pewnie licznikowo normalna, ale na takie warunki duża, zbyt duża) i podziurawiona nawierzchnia to połączenie wróżące rychłą awarię. W trakcie tych „trzęsawek” zastanawialiśmy się z żoną, w jakim stanie będą nasze bagaże, szczególnie gdy na większych dziurach autobus robił tzw. „kangury”. Na szczęście nic się nie uszkodziło. Jak podaje wspomniany portal, rozpadająca się jezdnia z III Rzeszy nie będzie wyremontowana przed rokiem 2020!!! Dość szokujące. Jedyną alternatywą jest dłuższa jazda przez Drezno i dalej autostradą nr 4 na polską A4. Może po kilku poważniejszych awariach PolskiBus skoryguje trasę. Przynajmniej tę powrotną.

 

 Blog Transportowy na Google +

 Blog Transportowy na Facebooku

piątek, 09 maja 2014
Remont dworca autobusowego w Krakowie

Nowy dworzec autobusowy w Krakowie działa od października 2005 roku. Przez kilka lat funkcjonował pod nazwą Regionalny Dworzec Autobusowy (RDA), a od 1 lipca 2013 to już Małopolskie Dworce Autobusowe (MDA), które zarządzają trzema obiektami dworcowymi: Nowy Sącz, Kraków i Proszowice. Spółka MDA powstała z połączenia RDA i PKS w Krakowie SA.

Krakowski dworzec MDA składa się z dwóch płyt. Górnej i dolnej. Ta pierwsza nie jest w pełni zadaszona, a w związku z tym przez lata intensywnej eksploatacji była wciąż narażona na niszczące działania czynników atmosferycznych. Uszkodzona została nawierzchnia oraz hydroizolacja. Konieczny był więc remont. Rozpoczął się on 11 marca 2014 roku. Górna płyta została całkowicie zamknięta, natomiast na dolnej ruch odbywa się normalnie. Czynny jest także budynek dworcowy.

 

Dworzec w Krakowie, remont górnej płyty, Małopolskie Dworce Autobusowe   Dworzec w Krakowie, remont górnej płyty, Małopolskie Dworce Autobusowe

Górna płyta w początkowej fazie remontu. Później ogrodzenie szczelnie zakryto czarną folią i wykonywanie jakiejkolwiek dokumentacji fotograficznej nie było możliwe. 14.03.2014.

 

Ruch autobusowy z górnej płyty został przeniesiony na pobliską ul. Wita Stwosza. Przeznaczono ją w całości pod tymczasowy dworzec, który najprawdopodobniej będzie funkcjonował aż do wakacji, a może i dłużej. Po zakończeniu remontu ruszą prace modernizacyjne – górna płyta zyska aż 7 nowych stanowisk, które powstaną na terenie wynajętym od PKP. W późniejszym czasie rozbudowany będzie także budynek dworcowy, który zostanie podwyższony o nowe kondygnacje.

Poniżej kilka zdjęć z tymczasowego dworca autobusowego na ul. Wita Stwosza.

 

Bova Magiq MHD 122-410, Szwagropol, Małopolskie Dworce Autobusowe

Bova Magiq MHD 122-410 #20 z firmy Szwagropol jako kurs do Bukowiny Tatrzańskiej. Na tymczasowym dworcu nie brakuje autobusów tego przewoźnika. W tle budka ochrony. Stale stoi obok niej pracownik, który zatrzymuje samochody chcące tędy przejechać. Wjazd mają tylko autobusy. Pasażerowie stoją na tymczasowo ułożonych metalowych płytach. Niestety nie są one zbyt szerokie, co jest bardzo uciążliwe, gdy przy danym stanowisku oczekuje większa grupa osób. 12.04.2014.

 

Bova Futura FHD 13, Szwagropol, Małopolskie Dworce Autobusowe

Bova Futura FHD 13 #49. Ten model autobusu zawsze kojarzył mi się z firmą Szwagropol. Przewoźnik eksploatował dość sporo Futur, później decydując się na produkty innych producentów. Teraz jednak wraca do źródeł. Jak podają różne strony internetowe, to świeży zakup, z 2014 roku (rocznik 2006). Bova jest podstawiona w końcowej części tymczasowego dworca, jako kurs do Krynicy przez Brzesko i Nowy Sącz. 12.04.2014.

 

Bova Futura FLD 12, Szwagropol, Małopolskie Dworce Autobusowe

Bova Futura FLD 12 #8 ze Szwagropolu podstawiona jako kurs do Zakopanego przez Myślenice i Nowy Targ. Za szybą wystawione ceny biletów, czyli niezbędnik w walce z konkurencją, a ta na tej trasie jest bardzo duża. Przykład najnowszej z tyłu, linia P6 PolskiegoBusa (tu akurat w relacji z Zakopanego do Warszawy). 14.03.2014.

 

 MAN Lion's Regio, Szwagropol, Małopolskie Dworce Autobusowe, dworzec tymczasowy

Do Zakopanego Szwagropol wysyła także MAN-y Lion's Regio. Tu pojazd oznaczony jako #36. Mimo dużej konkurencji kursy tego przewoźnika nadal cieszą się sporym zainteresowaniem pasażerów. Ja również z usług Szwagropolu korzystam i polecam. 15.03.2014.

 

MAN Lion's Coach L, Szwagropol, Małopolskie Dworce Autobusowe, dworzec tymczasowy

Szwagropol eksploatuje także MAN-y z wyższej półki. Tu Lion's Coach L #2 na linii do Zakopanego. W tle standardowo PolskiBus. 12.04.2014.

 

Mercedes O303, PKS Sieradz, Małopolskie Dworce Autobusowe, dworzec tymczasowy

 Mercedes O303, PKS Sieradz, Małopolskie Dworce Autobusowe, dworzec tymczasowy

Z tymczasowego dworca na ul. Wita Stwosza korzystają także mocno historyczne autobusy. Tu należący do PKS Sieradz Mercedes O303 obsługujący kurs pospieszny relacji Zakopane - Sieradz przez Katowice, Częstochowę i Wieluń. 15.03.2014. Mercedesy O303 były produkowane w latach 1974 - 1992. Prezentowany pojazd przypuszczalnie pochodzi z lat 80-tych.

 

Setra S215 HR, Trans-Kos, Małopolskie Dworce Autobusowe, dworzec tymczasowy

 Setra S215 HR, Trans-Kos, Małopolskie Dworce Autobusowe, dworzec tymczasowy

Inny zabytek na dworcu, czyli Setra S215 HR z firmy Trans-Kos. Ten starszy wiekiem autobus wciela się w rolę pociągu spółki PKP Intercity. To komunikacja zastępcza związana z przekładaniem torów na linii do Zakopanego (budowa zbiornika wodnego). Naklejka na boku pojazdu informuje, że autobus kursuje z Krakowa do Zakopanego. 15.03.2014.

 

Van Hool TD921 Altano, PolskiBus, Małopolskie Dworce Autobusowe, dworzec tymczasowy

Van Hool TD921 Altano #P002 z PolskiegoBusa. Taboru tego przewoźnika na tymczasowym dworcu jest całkiem sporo. Prezentowany pojazd za chwilę przejedzie na drugą, równoległą jezdnię ul. Wita Stwosza, gdzie podstawi się jako skrócona wersja linii P6 z Krakowa do Warszawy. 12.04.2014.

 

 Van Hool TD921 Altano, PolskiBus, Małopolskie Dworce Autobusowe, dworzec tymczasowy

Inny Van Hool TD921 Altano z PolskiegoBusa (#P032) podstawia się jako linia P16 z Zakopanego do Berlina. 15.03.2014. Ta trasa cieszy się ogromną popularnością. Niedawno PolskiBus podał na swojej stronie, że do obsługi jednego z weekendowych kursów do Niemiec podstawiono aż 7 autobusów.

 

Van Hool TD927 Astromega, PolskiBus, Małopolskie Dworce Autobusowe, dworzec tymczasowy   Van Hool TD927 Astromega, PolskiBus, Małopolskie Dworce Autobusowe, dworzec tymczasowy

Największy tabor Souter Holdings Poland (czyli właściciela marki PolskiBus.com) to Van Hoole z rodziny Astromega. Tu model TD927 #P118. Autobus jest podstawiony jako linia P14 z Krakowa do Wrocławia (kilka kursów w relacji wydłużonej z Rzeszowa). Odjazdy co godzinę, bez postojów na trasie. Ogromna konkurencja dla przewoźników kolejowych. Odczuły ją także firmy autobusowe kursujące na tej trasie - pasażerowie wybierają PolskiegoBusa. 14.03.2014.

 

 Van Hool TDX27 Astromega, PolskiBus, Małopolskie Dworce Autobusowe, dworzec tymczasowy

 Van Hool TDX27 Astromega, PolskiBus, Małopolskie Dworce Autobusowe, dworzec tymczasowy

Z tymczasowego dworca korzystają także najnowsze autobusy PolskiegoBusa, czyli Van Hoole TDX27 Astromega wydłużone o charakterystyczne bagażniki na ścianie tylnej. Tu pojazd #P143, rocznik 2013. Stanowisko G6, linia P12 w relacji Rzeszów - Gdańsk. 14.03.2014. Niestety tymczasowe stanowiska nie są zadaszone. Nie ma też żadnej dodatkowej wiaty, pod którą w trakcie deszczu mogą schować się pasażerowie. Jedyne rozwiązanie to przejście pomiędzy jezdnie - tam schronienie da przebiegająca nad tymczasowym dworcem estakada. Wcześniej trzeba jednak obejść widoczną na zdjęciach barierkę.

 

 Mercedes O350 Tourismo, Lajkonik, Małopolskie Dworce Autobusowe, dworzec tymczasowy

Mercedes O350 Tourismo z firmy Lajkonik. Kurs Kraków - Wrocław. 14.03.2014. Nim na tej trasie pojawił się PolskiBus, była to przysłowiowa „kura znosząca złote jaja”. Pasażerowie rezygnowali z drogiego i jadącego bardzo długo pociągu, wybierając autobus. Nadal tak robią, ale głównie decydują się na PolskiegoBusa. Firma lajkonik musiała więc otworzyć nowe linie - patrz poniższe zdjęcie.

 

 Mercedes O350 Tourismo, Lajkonik, Małopolskie Dworce Autobusowe, dworzec tymczasowy

Inny Mercedes O350 Tourismo z firmy Lajkonik. Obsługuje on nową relację: Kraków - Oświęcim przez autostradę, Chrzanów i Libiąż. To odpowiedź Lajkonika na odpływ pasażerów z kursów do Wrocławia, jednocześnie przysłowiowy „gwóźdź do trumny” PKSiS Oświęcim, dla którego to poważna konkurencja. Wprawdzie jadąca inną trasą, ale zabierająca najważniejszych klientów - chcących zobaczyć były obóz koncentracyjny, przy którym znajduje się końcówka nowej linii Lajkonika. W dodatku cena biletu przez Chrzanów wynosi tylko 7 zł (w opcji internetowej, lub jeszcze mniej przy jednoczesnym zakupie biletu powrotnego), a w PKSiS o kilka zł więcej (dokładnie 14 zł). Również w kwestii taborowej Lajkonik wypada lepiej. Autobusy wystawiane przez PKSiS do obsługi linii Kraków - Oświęcim to często rozpadające się graty. Zdjęcie wykonałem 14.03.2014.

 

Mercedes O404, PKS Kraków, Małopolskie Dworce Autobusowe, dworzec tymczasowy

Mercedes O404, PKS Kraków, Małopolskie Dworce Autobusowe, dworzec tymczasowy

Obecność tego autobusu na tymczasowym dworcu bardzo mnie zdziwiła. To Mercedes O404 z PKS Kraków, a właściwie z krakowskiego oddziału PKSiS Oświęcim. Początkowo myślałem, że to kolejne przekazanie taboru do centrali, czyli kurs do Oświęcimia. Na tablicy kierunkowej widnieje jednak zupełnie inna relacja: Kraków - Zakopane. Byłem pewien, że PKS Kraków nie obsługuje już ogólnodostępnych tras, a jedynie kursy szkolne i wynajmy. Kurs ten nie cieszył się zbyt dużym powodzeniem, pasażerowie wybierali Szwagropol. 12.04.2014.

 

Blog Transportowy na Google +

 Blog Transportowy na Facebooku

niedziela, 16 marca 2014
Którędy na „Anschluss Krymu”?

Ukraina, Krym i Putin. To ostatnio najpopularniejsze słowa. Słyszymy je i widzimy oglądając jakiekolwiek programy informacyjne, przeglądając gazety, czy otwierając portale internetowe. Ranga wydarzeń związanych z tymi trzema wyrazami jest na tyle duża, że nie należy się dziwić ich „karierze medialnej”. Zajęcie Krymu przez wojska rosyjskie jest porównywane z „Anschlussem Czechosłowacji” z 1938 roku, czyli bezprawnym przyłączeniem części tego kraju do hitlerowskich Niemiec. Wówczas pretekstem była ochrona obywateli niemieckich, teraz „chroni” się osoby mówiące po rosyjsku.

Którędy wojska rosyjskie dostają się na Krym? Część z nich, dociera tam zwykłą, cywilną trasą, czyli przeprawą promową w Kerczu nad Cieśniną Kerczeńską. To element międzynarodowej drogi E97 łączącej miasto Chersoń na Ukrainie z turecką miejscowością Aşkale, przez Rosję i Gruzję.

 

Cieśnina Kerczeńska

Najkrótsza doga z Rosji na Krym wiedzie przez Cieśninę Kerczeńską. Promy łączą miasto Kercz z Portem Kaukaz na Półwyspie Chushka. Źródło: Google Maps.

 

W roku 2012 i 2013 firma Google dość intensywnie fotografowała Rosję, dlatego korzystając z usługi Street View możemy zobaczyć, jak wygląda dojazd do Portu Kaukaz. Strona ukraińska nie została sfotografowana (tylko kilka ukraińskich miast jest dostępnych na Street View). Tę wirtualną podróż rozpoczniemy od posterunku milicji strzegącego dostępu do Półwyspu Chushka. Są stanowiska obronne, szlabany. W razie czego można zablokować całą drogę:

 

Droga na Krym   Droga na Krym

 

Na posterunku Google utrwaliło dwa radiowozy milicyjne. Oba słusznej, rosyjskiej marki Łada. Kultowy juz model 2105 (znany także jako 1300) oraz nowsza Samara:

 

Łada 2105, milicja   Łada 2105, milicja

Łada Samara, milicja   Łada Samara, milicja

 

Pomiędzy jezdniami zatrzymała się Setra S315 GT. Za szybą zamazana przez Google tablica kierunkowa, więc to nie wycieczka, lecz jakiś przejazd liniowy. Na tablicy nazwa miejscowości pisana cyrylicą i alfabetem łacińskim. Niestety nie udało mi się jej rozszyfrować:

 

Setra S315 GT, droga na Krym

 Setra S315 GT, droga na Krym   Setra S315 GT, droga na Krym

 Setra S315 GT, droga na Krym

 

Ogólny widok na posterunek milicji od strony półwyspu. Po prawej trzecie milicyjne auto – Łada Niva:

 

 Droga na Krym

 

Wojska Rosyjskie najechały terytorium Ukrainy głównie wykorzystując ciężarówki marki Kamaz. Google utrwaliło taki pojazd, ale jadący od strony Krymu. Ma on ewidentnie wojskowy rodowód, a może nadal należy do armii (charakterystyczny kolor kabiny). Ciekawe, czy z tym ładunkiem płynął promem:

 

Kamaz jedzie od strony Krymu

 Kamaz jedzie od strony Krymu   Kamaz jedzie od strony Krymu

 Kamaz jedzie od strony Krymu   Kamaz jedzie od strony Krymu

 

Tak wygląda wąski Półwysep Chushka. To właśnie tędy jechały (i nadal jeżdżą) rosyjskie transporty wojskowe zajmujące terytorium Ukrainy. Tor kolejowy prowadzi do Portu Kaukaz i do zlokalizowanego obok niego zakładu przemysłowego, najprawdopodobniej to zakład petrochemiczny:

 

Półwysep Chushka

 

Na dalszym odcinku półwysep jest szerszy. Tam układ torowy został rozbudowany z jednego do kilku torów. Google sfotografowało na nich wagony kryte i cysterny:

 

Wagony towarowe rosyjskich kolei RŻD, Półwysep Chushka

 Wagony towarowe rosyjskich kolei RŻD, Półwysep Chushka   Wagony towarowe rosyjskich kolei RŻD, Półwysep Chushka

 Wagony towarowe rosyjskich kolei RŻD, Półwysep Chushka   Wagony towarowe rosyjskich kolei RŻD, Półwysep Chushka

 Wagony towarowe rosyjskich kolei RŻD, Półwysep Chushka   Wagony towarowe rosyjskich kolei RŻD, Półwysep Chushka

 Wagony towarowe rosyjskich kolei RŻD, Półwysep Chushka   Wagony towarowe rosyjskich kolei RŻD, Półwysep Chushka

 

Wagony stoją także dalej. Przy większym powiększeniu zobaczymy fragment lokomotywy. Niezwykłej lokomotywy, czyli potężnego, dwuczłonowego spalinowozu nazywanego w Polsce „fantomasem”. To lokomotywa serii 2ТЭ10. Szkoda, że nie widać jej dokładniej:

 

Cysterny i lokomotywa 2ТЭ10   Lokomotywa 2ТЭ10

 

Równolegle do 2ТЭ10 samochód Google sfotografował dwa stojące (zmierzające od strony portu) Kamazy. Starszego i nowszego (wybaczcie, ale nie podejmuję się rozszyfrowywania ich typów):

 

Kamazy, droga na Krym

 Kamazy, droga na Krym   Kamazy, droga na Krym

 Kamazy, droga na Krym   Kamazy, droga na Krym

 

Już przed samym portem jeden z torów przekracza drogę E97. Jest mocno skorodowany, zatem w maju 2013 ruch kolejowy do wspomnianego wcześniej zakładu nie był zbyt duży. Natomiast na sąsiednich torach dzieje się dość sporo - składy cystern (oraz inne wagony) ładowane są na promy kolejowe:

 

Droga na Krym, tory kolejowe

 

Brama kolejowa prowadząca do przyportowego zakładu:

 

Droga na Krym, tory kolejowe

 

Autobus marki PAZ dojeżdża do pokazanego powyżej toru:

 

Autobus PAZ, droga na Krym   Autobus PAZ, droga na Krym

 

Władze Turcji od samego początku „krymskiego kryzysu” wyrażały swoje zdanie na temat nienaruszalności granic Ukrainy. Dosłownie „u bram Krymu”, przed wjazdem do portu Google sfotografowało trzy tureckie ciągniki siodłowe z naczepami. Dwa MAN-y TGA i Iveco Stralis:

 

MAN TGA, Aba Trans, Port Kaukaz

MAN TGA, Aba Trans, Port Kaukaz   Iveco Stralis, Fatih Group, Port Kaukaz

 Iveco Stralis i MAN TGA, Fatih Group, Port Kaukaz   Iveco Stralis i MAN TGA, Fatih Group, Port Kaukaz

 Iveco Stralis, Fatih Group, Port Kaukaz

 

Przy tureckich pojazdach stała jeszcze jedna ciężarówka, Renault Premium. Ten pojazd raczej był rosyjski lub ukraiński:

 

Renault Premium, Port Kaukaz

 Renault Premium, Port Kaukaz   Renault Premium, Port Kaukaz

 

Dalej Google nie dotarło. Wjazd do portu. Za bramą skręca się w prawo. Tam jest zlokalizowane przejście graniczne, a za nim przystań promowa:

 

Port Kaukaz, brama wjazdowa

 

Z Kaukazu odpływają także promy do Bułgarii i Turcji. Poniżej widok na Port Kaukaz (de facto w miejscowości Port Kaukaz – drogowa tablica informacyjna z tą nazwą stoi przy drodze E97, której rosyjskie oznaczenie to M25), a w nim dwa promy kolejowe wyładowane wagonami. Dokąd płyną? W chwili pisania tego tekstu w porcie stał zacumowany prom kolejowy o nazwie Ulfat (rocznik 1978). Bandera Kambodżańska, ale tym nie należy się sugerować. Według strony Marinetraffic, Ulfat ostatnio pływał do ukraińskiego Kerczu i tureckiej miejscowości Samsun. Tak więc przypuszczalny cel promów to Kercz lub Samsun, może też oba płyną do tego samego portu. Fot. Google Maps:

 

Port Kaukaz. Promy kolejowe

 

Tak więc po zajęciu przez Rosję Krymu i po odcięciu go od ukraińskiej sieci kolejowej nic nie zaszkodzi transportowi ładunków pociągami z i do Rosji. Promy kolejowe będą łączyć Kercz z Portem Kaukaz, a ilość przewożonych ładunków przypuszczalnie zwiększy się. W sobotę 15 marca 2014 na YouTube zamieszczono film pokazujący rosyjski kolejowy transport wojskowy jadący z portu w Kerczu. W składzie znalazły się także wagony pasażerskie rosyjskich kolei RŻD, co dowodzi, że cały pociąg przypłynął z Rosji. Zatem „Anschluss Krymu” odbywa się już również drogą kolejową. Poniżej widok na prom kolejowy przycumowany w Kerczu, źródło Google Maps:

 

Port Kerch, prom kolejowy

 

 

Zamów newsletter 

Blog Transportowy na Facebooku 

piątek, 07 lutego 2014
PKSiS Oświęcim – sporo zmian taborowych

Temat roszad taborowych w oświęcimskim PKS-ie co jakiś czas powraca na łamy Bloga Transportowego. Ostatni raz pisałem na ten temat w styczniu 2013, zajmując się oddelegowaną z Krakowa Scanią CN113CLL i przeniesioną z Nowego Sącza Kapeną City. Tu link. Od tamtego czasu dość sporo się zmieniło. Być może nie wszystkie zmiany udało mi się wychwycić, mam jednak nadzieję, że te najważniejsze i najciekawsze znajdują się w tym wpisie.

Zacznę od pojazdu, którego już nie ma, a był dość charakterystycznym „rodzynkiem” w taborze przewoźnika. To Renault FR1. Autobus ten eksploatowano w latach 2006 – 2013 i jak podają internetowe źródła nie został skasowany, lecz trafił do innego przewoźnika. Stałym przydziałem Renaulta była linia Oświęcim – Kraków – Oświęcim. Co jakiś czas zdarzało mi się nim podróżować i przyznam, że nie było to miłe przeżycie. Bardzo ciasne wnętrze (siedzenia ustawione bardzo blisko siebie – brak miejsca na nogi) i ciągły hałas – z racji wieku pojazdu ciągle coś w nim trzeszczało i skrzypiało.

 

Renault FR1, PKSiS Oświęcim

Renault FR1 jako kurs Oświęcim DA - Kraków RDA przez Libiąż. Autobus odjeżdża z tymczasowego przystanku przy dworcu kolejowym w Oświęcimiu (zmiana w związku z przebudową okolic dworca). 28.12.2006.

 

 Renault FR1, PKSiS Oświęcim

 Renault FR1, PKSiS Oświęcim

Renault FR1. Kraków, ul. Kamienna. Autobus oczekuje na kurs do Oświęcimia przez Zator. Regionalny Dworzec Autobusowy nie ma stanowisk postojowych, więc przewoźnicy parkują swoje pojazdy w różnych miejscach. 7.11.2009.

 

Inny charakterystyczny autobus, który zakończył służbę u tego oświęcimskiego przewoźnika to Heuliez GX187 o rejestracji KOS 3G14. Jeszcze jako czynny autobus pojawił się w moim blogowym wpisie z grudnia 2012 (link). To rocznik 1994, do roku 2006 obsługujący komunikację miejską we francuskim Grenoble. Miał tam numer taborowy 361, z którym zresztą kursował także po Oświęcimiu (autobus nie był przemalowywany, nie usuwano także starych oznaczeń).

 

Heuliez GX187, PKSiS Oświęcim

Heuliez GX187 (KOS 3G14) jako kurs linii 500 z Tychów. Przed laty tabor przegubowy dominował na tej trasie. W dniu wykonania tego zdjęcia był to wyjątkowy przypadek. Autobus odjeżdża spod oświęcimskiego dworca kolejowego. 3.11.2009.

 

Heuliez GX187, PKSiS Oświęcim

KOS 3G14 na terenie ówczesnej zajezdni przy ul. Więźniów Oświęcimia. 15.11.2009.

 

Heuliez GX187 i Ikarus IK160P, PKSiS Oświęcim

Dwa przegubowce wyłączone z eksploatacji. Heuliez (KOS 3G14) tylko czasowo, a Ikarus (BLW 6187) już na stałe. Teren dawnej zajezdni. 4.04.2010.

 

Renault R312 i Heuliez GX187, PKSiS Oświęcim

Renault R312 (KOS 3W26, ex #421 z TAM Montpellier) i Heuliez GX187 (KOS 3G14). Ówczesna zajezdna przy ul. Więźniów Oświęcimia. 6.03.2011.

 

W PKSiS pojawiły się także nowości. Jednak nie prosto z fabryki, lecz tradycyjnie z drugiej ręki. Jedną z nich jest Setra S215 UL o rejestracji KOS 56289.

 

Setra S215 UL, PKSiS Oświęcim

 Setra S215 UL, PKSiS Oświęcim   Setra S215 UL, PKSiS Oświęcim

Jeden z najnowszych nabytków, Setra S215 UL. Autobus sfotografowany czysto przypadkowo (nadjechał, gdy miałem dokumentować inny pojazd) na ul. Więźniów Oświęcimia, czyli przy dawnej zajezdni. 28.12.2013.

 

Druga nowość to przedstawiciel początkowo mało znanej, a obecnie bardzo popularnej w Polsce marki Carrier z modelem Fast Scoler. Niestety nie udało mi się go sfotografować w ruchu, choć dwa razy były ku temu idealne warunki. Brakowało jednak najważniejszego elementu, czyli aparatu fotograficznego. Carrier obsługuje relacje do i z Krakowa.

 

Carrier Fast Scoler, PKSiS Oświęcim

Carrier Fast Scoler, PKSiS Oświęcim

Carrier Fast Scoler na oświęcimskim dworcu autobusowym. Obok ostatni Heuliez, czyli KOS 2G13. 28.12.2013.

 

Źródła internetowe podają, że do PKSiS trafił jeszcze jeden autobus – Renault R312 od jednego z polskich przewoźników. Niestety tego pojazdu nie widziałem. Kontakt miałem natomiast z dwoma autobusami z Krakowa, które oddelegowano do Oświęcimia. Pierwszy z nich to Mercedes Vario o rejestracji KR 380LT. Pod koniec grudnia był wykorzystywany do obsługi linii 554 (Tychy PKP – Bieruń – Chełm Śląski – Imielin Most).  Przypuszczalnie pojawia się także na innych zadaniach wykonywanych przez mniejszy tabor. Niestety nie udało mi się go sfotografować na linii. Powstało tylko jedno zdjęcie na dworcu autobusowym – byłem tak zajęty innymi pojazdami, że całkowicie zapomniałem o Vario i nawet nie utrwaliłem go z boku.

 

Mercedes 815D Vario, PKS Kraków

 Oddelegowany z Krakowa Mercedes 815D Vario. Dworzec autobusowy przy ul. Chemików. 28.12.2013.

 

Drugi „delegat” z Krakowa to Autosan A1012T o rejestracji KR 0663J (numer taborowy K00077). Rocznik 1996. Pierwotnie autobus był szary z charakterystycznym logo i dużym napisem PKS Kraków. Pojazd wykorzystywano do reprezentatywnych, dalekobieżnych kursów, np. Kraków – Giżycko, czy trochę krótszych Kraków – Zakopane, Kraków – Cieszyn. Do Oświęcimia Autosan trafił już w nowym malowaniu – jest cały biały z niebieskim pasem na dole. Jego podstawowe zadanie to obsługa kursów do i z Krakowa. We wnętrzu autobusu znajdziemy ciekawostki z Nowego Sącza, czyli zagłówki z logo PKS Nowy Sącz.

 

Autosan A1012T, PKS Kraków

Drugi „delegat”, czyli Autosan A1012T. Obok „kolega” z krakowskiej zajezdni, Mercedes Citaro G. Dworzec przy ul. Chemików, 28.12.2013.

 

Autosan A1012T, PKS Kraków

Tak ten Autosan wyglądał wcześniej. W 2010 roku PKS Kraków obsługiwał komunikację gminy Niepołomice. Na zdjęciu jako kurs Kraków - Niepołomice przez Wieliczkę. Autobus zjeżdża z Ronda Grzegórzeckiego. 14.05.2010.

 

Po Oświęcimiu nadal jeździ sprowadzony z Nowego Sącza Autosan H10-10 o rejestracji KN 23870. Nie pisałem na ten temat w blogu. Po raz pierwszy widziałem go w kwietniu ubiegłego roku. Obsługiwał wówczas linię 500 i nadal jest to jego stały przydział, choć zdarzają się wyjątki. W sierpniu 2013 jechałem nim z Krakowa do Oświęcimia. Nie da się ukryć, że to całkowita ruina. Było to widać na zewnątrz i wewnątrz. Prawdziwy folklor dla licznych zagranicznych turystów.

 

Autosan H10-10, PKS Nowy Sącz

 Nowosądecki Autosan H10-10 (KN 23870) jako linia 500 do Tychów na przystanku pod oświęcimskim dworcem kolejowym. Piękna zima, ale to nie grudzień lub inny zimowy miesiąc, tylko kwiecień. Taki dość mocno odczuwalny kaprys pogodowy. 1.04.2013.

 

 Autosan H10-10, PKS Nowy Sącz

Ten sam nowosądecki Autosan obsługujący kurs z Krakowa do Oświęcimia przez Libiąż. Jeszcze bez tablicy kierunkowej, ale już na właściwym stanowisku. Górna płyta krakowskiego dworca, 29.08.2013.

 

 Autosan H10-10, PKS Nowy Sącz

Zbliżanie na Autosana. Szpachli nie żałowano. „Reprezentatywny” pojazd na kurs, którym głównie podróżują zagraniczni pasażerowie zmierzający do byłego obozu. 

 

Najprawdopodobniej nie ma już w Oświęcimiu wspomnianej na początku wpisu Scanii CN113CLL. Około maja 2013 autobus na kilka dni zastępczo wykonywał przewozy szkolne w Niepołomicach, czyli wrócił do krakowskiej bazy. Później już go nie widziałem.

Temat firmy PKSiS Oświęcim jest bardzo ciekawy, ale niestety istnieje spore prawdopodobieństwo, że już za jakiś czas będziemy mówić o tym przewoźniku wyłącznie w czasie przeszłym. 4 lutego 2014 na stronie Gazety Krakowskiej ukazał się artykuł o poważnych problemach finansowych PKS-u. Pensji nie dostają kierowcy nie tylko z Oświęcimia, ale i z oddziałów w Krakowie i Nowym Sączu. Jak napisała Ewelina Sadko, sytuacja jest na tyle poważna, że nie ma nawet funduszy na paliwo, czy części. Kierowcy tankują autobusy płacąc dziennym utargiem. Smutne to. Powstał gigant na glinianych nogach, które właśnie się sypią. Padnie jedna firma, a w rzeczywistości znikną trzy: PKSiS Oświęcim, PKS Kraków i PKS Nowy Sącz.

 

Zamów newsletter

 Grecja 2011

 
1 , 2