Blog Transportowy działa od 2009 roku. Jest poświęcony środkom transportu. Przeważają autobusy, ale nie brakuje także pojazdów szynowych, ciężarówek i trolejbusów. Jest tu także miejsce na wyjątkowe osobówki oraz teksty o samolotach i pływających środkach transportu. Autor w niniejszym blogu nie reprezentuje żadnej firmy i instytucji. Notki są wzbogacane informacjami prasowymi nadsyłanymi przez producentów. Jedyny poprawny adres bloga to www.blogtransportowy.blox.pl - w Internecie funkcjonuje podróbka bloga, która jest nikczemnym wykorzystaniem wypracowanej marki.
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Google+

Wpisy z tagiem: PKS Gliwice

środa, 23 listopada 2011
Przerdzewiały H9-21 z Gliwic

Niedawno przedstawiałem dość obszerną relację ze specjalnego przejazdu DAB-em - na 65-lecie PKS Gliwice. Autobus ten w tym roku został skasowany. Tematem tego wpisu jest inny autobus gliwickiego przewoźnika. Trzeba przyznać, że robi wrażenie. Bardzo negatywne wrażenie. Pojazd jest cały skorodowany.

To Autosan H9-21 o rejestracji SG 2482C. Natrafiłem na niego 24 września, gdy przejeżdżałem przez Kuźnię Raciborską. Stał na parkingu w centrum miejscowości, obok MAN-a z PKS Racibórz. Dopiero w trakcie robienia zdjęć odkryłem, jaka to ruina. Z zewnątrz autobus był cały skorodowany. Obawiam się, że rdza dopadła także niewidoczne gołym okiem elementy konstrukcji pojazdu. Nawet, jeżeli byłoby inaczej, to swoim wyglądem pojazd ten nie zachęcał do podróży (na tablicy wypisana relacja: Kuźnia Raciborska - Gliwice). Wręcz przeciwnie. Tak Autosan prezentował się w całości. Już na pierwszy rzut oka widać sporą ilość rdzy:

 Autosan H9-21 z PKS Gliwice

Autosan H9-21 z PKS Gliwice

Przyglądając się dokładniej widać, jaki to grat. Szokujące jest to, że pojazd w takim stanie wyjeżdża na linię:

 Autosan H9-21 z PKS Gliwice

 Autosan H9-21 z PKS Gliwice - autobus rozpada się

 Autosan H9-21 z PKS Gliwice - rdza zjada autobus

 Tu też niedługo coś odpadnie:

Autosan H9-21 z PKS Gliwice - autobus rozsypuje się

Szokujące. Przyznam, że nie spodziewałem się czegoś takiego po PKS Gliwice.

czwartek, 09 czerwca 2011
DAB-em na 65-lat, część 4

I tak imprezowy DAB 1200B dotarł do Rybnika. Najpierw zatrzymaliśmy się w dzielnicy o nazwie Stodoły. Tamtejszy główny przystanek zlokalizowano obok dość ciekawego budynku. Wielu osobom kojarzył się on z kultem religijnym – kapliczka. Nic jednak bardziej mylnego – to zabytkowa remiza strażacka, co wyjaśnił mi przypadkowy tubylec. Ciekawe.

 DAB 1200B

Następnie wjechaliśmy do Chwałęcic – także dzielnica Rybnika. Autobus tam zawrócił i pozował do zdjęć w bardzo ciekawej scenerii. Droga przecinała Jezioro Rybnickie, nad brzegiem którego położona jest widoczna w tle Elektrownia Rybnik.

 DAB 1200B w Rybniku

DAB 1200B w Rybniku

W trakcie fotostopu nadjechał biało-zielony gość z pobliskich Czech. To Irisbus Crossway 12M, rocznik 2008, a własność ČSAD Karviná.

 Irisbus Crossway 12M

Kolejna przerwa w jeździe odbyła się w Rudach. Tam DAB wjechał na teren stacji wąskotorowej. Motywów fotograficznych nie brakowało. Były pojazdy szynowe oraz zabytkowe ciężarówki. Będzie to tematem osobnych wpisów w działach Kolej i Ciężarówki.

 DAB 1200B w Rudach - skansen

Miejscowość Stanica – postój na przystanku PKS-u, z którego korzystają dwie firmy (rozkładów innych przewoźników brak), czyli PKS Gliwice i PKS Racibórz. Niestety planowo w najbliższym czasie nic nie miało jechać – dopiero za 40 minut do Raciborza.

 DAB 1200B w Stanicy

Dawna pętla KZK GOP, chyba w miejscowości Krywałd obok Knurowa:

 DAB 1200B

Przystanek „Wojska Polskiego” w Knurowie, już przy samych Gliwicach:

 DAB 1200B

Off-road w Gliwicach (dzielnica Bojków), czyli przejazd po gruntowej ulicy Glebowej – nazwa adekwatna do rzeczywistości. Obok stał budynek dawnej stacji Bojków Wąskotorowy.

 DAB 1200B off-road

Gliwice, przystanek przy ul. Bojkowskiej. W tle mały budynek dawnej stacji Gliwice Kopalnia na linii wąskotorowej z Gliwic do Raciborza (przez Rudy). Więcej o tej ciekawej wąskotorówce we wspomnianym powyżej wpisie działu Kolej.

 DAB 1200B w Gliwicach

Niezwykły fotostop przy ruinach Stadionu XX-lecia PRL. Obiekt nadal robi niesamowite wrażenie.

 DAB 1200B przy ruinach stadionu XX-lecia PRL

To był już ostatni fotostop. Kolejny postój nastąpił na gliwickim dworcu PKS, gdzie impreza zakończyła się. Zdecydowanie mogę stwierdzić, że było warto w niej uczestniczyć.

niedziela, 15 maja 2011
DAB-em na 65-lat, część 3

Tak DAB dynamicznie prezentował się pod zabytkowym spichlerzem:

 

 

Powrotny wyjazd na ulicę był także dość widowiskowy. Powoli i ostrożnie. Co ciekawe, w rejonie zabytkowego spichlerza znajduje się parking dla autokarów, więc widok takich manewrów większych pojazdów nie jest tu czymś nadzwyczajnym. Wrażenie jednak robi i przy okazji nasuwa się pytanie: Kto wymyślił parking dla autobusów w miejscu z tak złym dojazdem?

 DAB 1200B

DAB 1200B

DAB 1200B

Następny postój miał charakter kolejowy. Utknęliśmy przed zamkniętym szlabanem w rejonie miejscowości Rudziniec. To na linii Gliwice – Kędzierzyn-Koźle. W stronę tego drugiego miasta przejechał skład węglarek prowadzony przez ET22-530:

 DAB 1200B i ET22

DAB 1200B czeka przed przejazdem kolejowym

Niektórzy wykorzystali ten postój na fotografowanie szczegółów DAB-a:

 DAB 1200B

Następnie dotarliśmy do miejscowości Kleszczów. Na tamtejszej pętli KZK GOP nastąpił planowy fotostop. Kończy tam trasę linia 692 w relacji Osiedle Kopernika Kąpielisko – Kleszczów Pętla. Niestety żadnego planowego autobusu nie zastaliśmy, bo linia ta nie ma zbyt imponującej częstotliwości – w soboty tylko cztery kursy. Kałuża zdradza, że deszcz nadal pada:

 DAB 1200B

DAB dowiózł nas także do Bojszowa. Tam pozował przy stawie:

 DAB 1200B

DAB 1200B

Kolejny punkt programu to sklepostop i fotostop w Sośnicowicach, przy rondzie w centrum miejscowości:

 DAB 1200B

Mimo soboty ruch autobusowy był całkiem intensywny. Pojawiła się weselna Setra S215H prywatnego przewoźnika z Raciborza, potem niespodziewanie nadjechał liniowy Solbus C10,5/1 z PKS Kłodzko. Na koniec przyjechała Setra S215UL z PKS Gliwice (SG 8632E), która obsługiwała kurs Gliwice – Bargłówka:

 DAB 1200B i Setra S215UL

Spotkania z innymi autobusami PKS Gliwice trwały nadal. Tym razem w miejscowości Trachy. Przy drodze nr 919 stał tam piękny Jelcz PR-110DL z 1990 roku. To pojazd o rejestracji SG 69854:

 Jelcz PR-110DL

I widok na trochę zmodernizowany tył:

 Jelcz PR-110DL

Imprezowy DAB zatrzymał się kawałek dalej, obok też już dość wysłużonego Autosana H9-21 o rejestracji SG 8299A, rocznik 1989, ex PKS Żary:

 DAB 1200B i Autosan H9-21

DAB 1200B i Autosan H9-21

Po zdjęciu grupowym ruszyliśmy do Rybnika, do dzielnicy o ciekawiej nazwie: Stodoły.

sobota, 07 maja 2011
DAB-em na 65-lat, część 2

Wracam zatem do opisu imprezy gliwickim DAB-em 1200B. Jak już wspomniałem, następny fotostop odbył się przy linii kolejowej z Gliwic do Strzelec Opolskich. Jego bohaterem był także inny autobus PKS Gliwice – Autosan H9-21 o rejestracji SG 21664:

 Autosan H9-21 z PKS Gliwice

W tle budynek nastawni:

DAB 1200B i Autosan H9-21

Kolejne zatrzymanie nastąpiło w szczerym polu, gdzieś przy miejscowości Bycina, za przejazdem przez niezelektryfikowaną linię kolejową (co to za linia – nie mam pojęcia, ale wyglądała na nieczynną, może mylę się):

 DAB 1200B

Deszcz padał już znacznie słabiej, ale niestety wciąż nam towarzyszył. Gruntową drogą podjechaliśmy do sztucznego jeziora Pławniowice:

 DAB 1200B

DAB 1200B

Następny fotostop został nazwany „fotostopem na żądanie”. Zażądany przez jednego z uczestników okazał się jednym z najciekawszych plenerów fotograficznych na trasie. Stało się to w miejscowości Pławniowice, przy kompleksie zabytkowych budynków. Dokładnie przy Zespole Pałacowo-Parkowym Pławniowice. Więcej o tym ciekawym miejscu tutaj:

 DAB 1200B

DAB 1200B

Jednym z elementów zabytkowego kompleksu jest spichlerz z 1888 roku, pod budynek którego DAB po chwili podjechał. Sam wjazd był bardzo ciekawy - wąsko i skręt pod kątem prostym. Tak to wyglądało:

DAB podjeżdża pod spichlerz:

DAB 1200B na tle sichlerza w Pławniowicach

Filmik ukazujący manewry pod spichlerzem w następnej notce. Tam też dalsza relacja z tej ciekawej imprezy.

niedziela, 24 kwietnia 2011
DAB-em na 65-lat

W ubiegłym roku gliwicki PKS obchodził piękny jubileusz 65-lat istnienia. Z tej okazji w ostatnią sobotę sierpnia (dokładnie 28.08.10) został zorganizowany specjalny przejazd autobusem marki DAB. Pomysłodawcą tej imprezy nie był jednak przewoźnik – zorganizowało ją dwóch miłośników transportu: Patryk Majchrzak i Damian Mazgaj. To oni zdecydowali o wyborze lokalnego DAB-a 1024L o rejestracji SG 69945. Rocznik 1985. Tak pojazd prezentował się w 2004 roku, a obecnie ma standardowe biało-niebieskie malowanie zakładowe:

 DAB 1024L

Na miejsce rozpoczęcia imprezy wybrano gliwicki dworzec PKS. Jego zadaszenie okazało się bardzo przydatne, bo pogoda niestety nie dopisała – trwała ulewa. Nastał czas odjazdu, a organizatorów, ani imprezowego pojazdu nie było. Sytuacja ta przedłużała się, w końcu ktoś dowiedział się, że DAB ma awarię. Mieliśmy czekać. Ten dodatkowy czas część osób wykorzystała na robienie zdjęć. Ja wówczas utrwaliłem jedynie przybysza z Częstochowy, czyli Autosana  A0909L z tamtejszego PKS-u (rejestracja: SC 95219). To rocznik 2007:

Autosan A0909L

Wreszcie nadjechał nasz autobus. Nie był to jednak wspomniany 1024L, któremu stan techniczny nie pozwolił na opuszczenie zajezdni. Zastąpił go inny, większy i młodszy DAB, czyli model 1200B z 1988 roku. Pojazd ma dość bogatą historię. Do Gliwic trafił w 2008 r. z PKS Żary (większościowy udziałowiec PKS Gliwice), gdzie był eksploatowany od 2003 r. Wcześniej DAB był własnością kilku przewoźników z duńskich miejscowości Hadsund, Aalborg i Christiansfeld.

Pierwszym punktem programu była zlokalizowana w Gliwicach pętla KZK GOP o nazwie Kąpielisko. Nazwa ta idealnie pasowała do sytuacji – z nieba lały się dosłownie wiadra wody, więc byliśmy niejako na kąpielisku. Ulewny deszcz nie odstraszał od robienia zdjęć:

 DAB 1200B

Z Kąpieliska pojechaliśmy do centrum Pyskowic. Tam, na pl. Wyszyńskiego nastąpiło spotkanie z liniowym MAN-em NL222 nr 11 z PKM Gliwice. Ten 10-letni pojazd obsługiwał linię 677 (Pyskowice Szpitalna – Gliwice Trynek). Nie był to jedyny „dodatkowy” autobus, który pozował do zdjęć. Cechą charakterystyczną tej imprezy były inne pojazdy spotykane na trasie. Bardzo dobrze – tak powinno być.

 DAB 1200B i MAN NL222

I sam DAB w centrum Pyskowic:

 DAB 1200B

Dalej zwiedzaliśmy Pyskowice, trafiając na pętlę autobusową przy ul. Dworcowej, czyli przy dawnej stacji Pyskowice Miasto (nazwa pętli KZK GOP: Pyskowice Szpitalna). Na dużym placu stał inny pojazd PKS Gliwice, pomarańczowy Autosan H10-10 „Urwis”. Gimbus został przeniesiony na początku 2010 r. z PKS Żary. To rocznik 1999.

 Autosan H10-10 i DAB 1200B

Autosan H10-10 i DAB 1200B

Jazda do następnego fotostopu nie była zbyt długa – wjechaliśmy w odchodzącą od ul. Dworcowej gruntową drogę, przebiegającą równolegle do wspomnianej stacji i niestety nieczynnej linii kolejowej. Jednotorowa trasa z Pyskowic do Pyskowic Miasta liczyła niecałe 5 km. Powstała jako zelektryfikowana w 1964 roku (otwarcie 4 grudnia). Frekwencja na linii była całkiem spora, o czym świadczyło wysyłanie na nią składów złożonych nawet z trzech ezt. Pociągi z Pyskowic Miasta kursowały w relacjach do Gliwic, Katowic, czy Bytomia. Po okresie świetności nadszedł niestety czas końca. W dniu 3 kwietnia 2000 r. linię zamknięto dla ruchu pasażerskiego. Wstrzymany wówczas ruch pociągów zastąpiono liniami PKS Gliwice, tzw. wahadłami. W styczniu 2002 r. linia była już nieprzejezdna – 23 stycznia zapadła decyzja o jej likwidacji, która fizycznie nastąpiła w 2004 roku. Niestety.

Tak DAB prezentował się przy pozostałościach stacji – na zdjęciu niestety ich nie widać. Wszystko zarośnięte i zasypane licznymi śmieciami:

 DAB 1200B przy nieczynnej stacji Pyskowice Miasto

Opuściliśmy Pyskowice, trafiając do miejscowości Dąbrowa. Na tym odludziu stał samotny dom, a obok niego samotna wiata przystankowa dla docierającej tu co jakiś czas komunikacji miejskiej. Deszcz nadal nie dawał za wygraną:

 DAB 1200B w miejscowości Dąbrowa

DAB wycofał i kontynuowaliśmy podróż. Tym razem do Paczyny. Tam wjechaliśmy w boczną uliczkę wytyczoną przez rosnące blisko siebie drzewa. Dodatkowym motywem był miejscowy piesek, który wdzięcznie pozował do zdjęć:

 DAB 1200B

Fotostop w Paczynie był ruchomy, dzięki temu powstał taki krótki filmik. Widać na nim także organizatorów imprezy:

  

I jeszcze widok na tylną część DAB-a, promującą stację paliw przy ul. Toszeckiej. Autobus w trakcie cofania:

DAB 1200B

Kolejny punkt programu został zlokalizowany również w Paczynie, przy linii kolejowej Gliwice – Strzelce Opolskie. O tym jednak w następnym wpisie.

poniedziałek, 06 września 2010
DAB-em po Gliwicach i okolicy

Dzisiejsza notka to krótki zwiastun jednego z kolejnych wpisów. Niedawno, w sobotę 28 sierpnia uczestniczyłem w okolicznościowym przejeździe DAB-em 1200B z PKS Gliwice. Była to bardzo udana impreza, za którą jeszcze raz dziękuję organizatorom - dobra robota. Na pewno szczegółowo wszystko opiszę. Wcześniej jednak obiecany Rybnik i Karosa.

 DAB 1200B

czwartek, 01 lipca 2010
Silesia Komunikacja 2010

Dziś kończę tę swoistą "trylogię targową". Na koniec pozostawiłem najmłodszą imprezę, czyli Silesia Komunikacja w Sosnowcu. To dopiero druga edycja tych targów, które próbują konkurować z kieleckimi Transexpo. Organizatorom nie wyszło to jednak zbyt dobrze. Już pierwsza edycja była dość słaba, ale tłumaczono to trudnymi początkami. Targi Silesia Komunikacja 2010 odbyły się 20 i 21 maja. Niestety śmiało mogę stwierdzić, że była to całkowita porażka. Wystawców ubyło, o czym doskonale świadczyły puste przestrzenie hali. Ci którzy się wystawili narzekali na bardzo małą ilość odwiedzających, co było standardem także wcześniejszej edycji, o czym osobiście miałem okazję się przekonać.

Tyle narzekań np. z punktu widzenia wystawcy. Autobusowo i hobbistycznie było całkiem ciekawie (mało ludzi, więc bez przeszkód można było robić zdjęcia), głównie ze względu na nowość w Polsce, czyli małe włoskie autobusy firmy BredaMenarinibus. Były to dwa pojazdy, czyli Zeus M200E i Vivacity C CNG. Oba bardzo ekologiczne, bo pierwszy z napędem elektrycznym, a drugi zasilany CNG.

Zeus tak się prezentował:

 Zeus M200E

Zeus M200E

Tak wygląda BredaMenarinibus Vivacity C CNG:

 BredaMenarinibus Vivacity C CNG

BredaMenarinibus Vivacity C CNG

BredaMenarinibus produkuje także większe autobusy, nawet przegubowe. Moim zdaniem te "małe włoskie egzotyki" były najciekawszą częścią wystawy. Na drugim miejscu stawiam premierę niskopodłogowego Autosana M12LF SanCity. Oto on:

 Autosan M12LF SanCity

Moją uwagę zwrócił też najnowszy nabytek PKS Gliwice, czyli Irisbus Crossway 12 LE. Po targach rozpoczął obsługę linii 41 na zlecenie KZK GOP. Tak prezentował się w Sosnowcu:

 Irisbus Crossway 12 LE

Na Silesia Komunikacja można było obejrzeć również pojazdy marek: SOR, MAN, Mercedes, Scania i ... Jelcz. Ten ostatni nie był jednak nowym autobusem, bo wszakże producent tej marki już nie istnieje. Zaprezentowano historycznego "ogórka", czyli Jelcza 043. Własność PKM Sosnowiec. Jego zdjęciem kończę "targową trylogię".

 Jelcz 043 z PKM Sosnowiec