Blog Transportowy działa od 2009 roku. Jest poświęcony środkom transportu. Przeważają autobusy, ale nie brakuje także pojazdów szynowych, ciężarówek i trolejbusów. Jest tu także miejsce na wyjątkowe osobówki oraz teksty o samolotach i pływających środkach transportu. Autor w niniejszym blogu nie reprezentuje żadnej firmy i instytucji. Notki są wzbogacane informacjami prasowymi nadsyłanymi przez producentów. Jedyny poprawny adres bloga to www.blogtransportowy.blox.pl - w Internecie funkcjonuje podróbka bloga, która jest nikczemnym wykorzystaniem wypracowanej marki.
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Google+

Wpisy z tagiem: Isuzu

niedziela, 13 listopada 2016
Isuzu Giga z Tajlandii

Zdjęcia z Google Street View co jakiś czas pojawiają się w Blogu Transportowym. Przykładowo w dziale Ciężarówki prezentowałem Mitsubishi z Kambodży (link). Teraz zapraszam do innego dość egzotycznego kraju - do Tajlandii.

Dokładnie do Nong Sang w prowincji Chaiyaphum. Przy jednej z głównych dróg w październiku 2014 samochód Google sfotografował ciężarówkę Isuzu Giga. Pojazd bardzo popularny w tej części Azji.

Produkcja Isuzu Giga rozpoczęła się w roku 1994 i trwa nadal. Ciężarówki te poza Japonią są także określane jako Isuzu serii C lub serii E.

 

Isuzu Giga

Isuzu Giga

Isuzu Giga

Isuzu Giga

Isuzu Giga

Isuzu Giga

 

Obok prezentowanego pojazdu stały także dwie inne ciężarówki. Następna Isuzu Giga (choć w tym przypadku nie mam 100% pewności) i Hino Ranger, czyli kolejny model popularny w tym rejonie świata.

 

Isuzu Giga

Isuzu Giga

Druga z ciężarówek, najprawdopodobniej także Isuzu Giga.

 

Hino Ranger

Hino Ranger

Hino Ranger

Hino Ranger

Hino Ranger, czyli bardzo popularna w Tajlandii ciężarówka.


Niedługo zaprezentuję kilka pięknych ciężarówek udokumentowanych przez Google w Bułgarii.

 

Blog Transportowy na Google +

czwartek, 30 czerwca 2016
Śmieciarki w Rimini

Położone nad Adriatykiem włoskie miasto Rimini liczy ponad 140 tysięcy mieszkańców. Oprócz nich w sezonie turystycznym przebywają tam tysiące wczasowiczów. Dużo ludzi to niestety także wiele śmieci.

Tam gdzie pojawiają się śmieci są również śmieciarki. W Rimini dość specyficzne – małe. To rozwiązanie bardzo dobre ze względu na szerokość tamtejszych ulic. Są one bardzo wąskie i jednocześnie pozastawiane zaparkowanymi pojazdami. Tradycyjna śmieciarka zabudowana na bazie dużej ciężarówki po prostu nie zmieści się. Natomiast doskonale radzą tam sobie mniejsze pojazdy. W przypadku Rimini podstawę takiej floty stanowią Isuzu. Po mieście jeździ ich dość sporo. Są własnością różnych firm.

W niektórych włoskich miastach (np. Florencja) praktykowane jest przesypywanie ładunku małych śmieciarek do dużych pojazdów, które wywożą śmieci na wysypisko. Czy tak jest także w Rimini? Niestety nie wiem. Faktem jest, że w czasie tygodniowego pobytu w tej miejscowości nie widziałem żadnej dużej śmieciarki.

Poniżej kilka śmieciarkowych zdjęć z Rimini.

 

Isuzu L35, Rimini

Śmieciarka Isuzu L35 o numerze taborowym 101 odpoczywa na Via IV Novembre. To rejon historycznego centrum Rimini. Zabudowę wykonała firma Rossi Oleodinamica z pobliskiej miejscowości Riccione. Ten model śmieciarki nazywa się Qube. 22.08.2015.

 

 Isuzu P75, Rimini

Isuzu P75, Rimini

Trochę większa śmieciarka, czyli Isuzu P75. Pojazd w trakcie postoju na Via Michele Rosa, przed halą targową i dużym targowiskiem zewnętrznym. Jest on oznaczony numerem taborowym 103. To także produkt firmy Rossi Oleodinamica, model R200. 22.08.2015.

 

 Isuzu L35, Rimini

Kolejny przykład Isuzu L35 z zabudową Qube. Mała śmieciarka w trakcie pracy na Piazzale Cesare Battisti, czyli przed głównym dworcem kolejowym. Obok autobusy Start Romagna. Po lewej Autodromo Alè (tak, to jeszcze nie Rampini, które licencję od Autodromo kupiło w 2004 roku, to rocznik 2002), a po prawej Autodromo BusOtto. 24.08.2015.

 

Nissan Cabstar, Rimini

Po Rimini jeżdżą także śmieciarki innych marek. Tu Nissan Cabstar w trakcie przejazdu przez Piazza Malatesta. Niestety nie udało mi się go utrwalić z boku. Ma on prezentowaną powyżej zabudowę Qube. 25.08.2015.

 

Isuzu L35, Rimini

Isuzu L35 #101 przejeżdża przez Via Bastioni Occidentali na starym mieście. Po prawej stronie samochód z niebieskimi tablicami rejestracyjnymi - przyjechał z pobliskiego małego kraju - San Marino. 25.08.2015.

 

Nissan Trade 100, Rimini

Nissan Trade 100, Rimini

Nissan Trade 100, czyli jeden z najstarszych przedstawicieli taboru komunalnego w Rimini. To wprawdzie nie jest zabudowa śmieciarki, ale podwyższone burty powodują, że doskonale nadaje się do przewozu odpadów stałych (w tym przypadku gruzu). Pojazd oznaczono numerem taborowym 31. O jego dość zaawansowanym wieku świadczą stare tablice rejestracyjne. Nissany Trade produkowano w Hiszpanii. W latach 1987 - 2001 były oferowane na rynek europejski, a aż do roku 2004 na rynek hiszpański. Pojazd stoi na Via IV Novembre, obok Tempio Malatestiano, czyli kościoła, którego początki sięgają IX wieku. 25.08.2015.

 

 Tempio Malatestiano, Rimini

Tempio Malatestiano. Obok tej datowanej na IX wiek, później przebudowanej (rozbudowa nigdy nie została dokończona) katolickiej świątyni stał powyższy Nissan Trade. Niestety nie było możliwe ujęcie pojazdu z tym zabytkiem w tle. 25.08.2015.

 

Isuzu NQR, Rimini

Isuzu NQR, Rimini

Przez Viale Regina Elena jedzie Isuzu NQR. Pojazd ma numer taborowy 101, czyli identyczny, jak prezentowana powyżej śmieciarka. To dlatego, że należy on do innej firmy, stąd ta zbieżność oznaczeń. Zabudowę komunalną wykonało przedsiębiorstwo Officine Porcelli z miejscowości Pegognaga w regionie Lombardia. 25.08.2015.

 

Isuzu NQR, Rimini

Isuzu NQR z firmy Ecoservizi L'olmo w trakcie pracy na jednej z bocznych uliczek w rejonie wybrzeża, a dokładniej na Viale Giacomo Leopardi. 24.08.2015.

 

Śmieciarki w Blogu Transportowym pojawiały się już we wcześniejszych wpisach. Tu zobaczycie Volvo przy bramie Floriańskiej w Krakowie, a tu Jelcza 422 z Brzeszcz. Pisałem także o takiej zabudowie na bazie Renault Trucks D Wide CNG (link). Była także śmieciarka Mack LE  i Mack Granite CV713 (link), elektryczny MAN Metropolis (link) oraz DAF FAN CF75.310 (link).

 

Blog Transportowy na Google +

sobota, 19 grudnia 2015
Alanya – komunikacja miejska (5), Isuzu Citibus

Wracam do tematu autobusów Isuzu Citibus obsługujących komunikację miejską w tureckiej Alanii. Link do wcześniejszego wpisu

Kolejne zdjęcia tych ciekawych, małych autobusów. Zaczynam od pokazanej wcześniej pętli Cuma Pazari w centrum miasta. Mieści się ona w pobliżu bulwaru Atatürka, przy dużym targowisku. Jest ono czynne tylko przez dwa dni w tygodniu, w pozostałym czasie zmieniając się w zadaszony parking. O tym dość ciekawym miejscu jeszcze napiszę. Teraz pora na Isuzu Citibus, czyli produkt tureckiej firmy Anadolu Isuzu Otomotiv Sanayi ve Ticaret A.Ş. z miejscowości Çayırova-Kocaeli.

 

Isuzu Citibus, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Isuzu Citibus #38 na linii 16. Pętla Cuma Pazari. Trasa ta, podobnie jak zaprezentowana we wcześniejszym wpisie linia nr 7, ma bardzo małą częstotliwość kursów - około raz na godzinę. W przeciwieństwie do Tezellerów, które obsługują tylko jedną linię nr 101, poszczególne Isuzu nie mają na stałe przypisanych konkretnych tras. Przykładowo autobus #38 w Blogu Transportowym prezentowałem już w trakcie obsługi linii 4 do zamku. 23.08.2013.

 

Isuzu Citibus, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Isuzu Citibus #36 jako linia 202 odjeżdża z przelotowego przystanku na pętli Cuma Pazari. 23.08.2013.

 

Isuzu Citibus, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Isuzu #40 na linii 1 przejeżdża przez bulwar Atatürka. Pomarańczowa nawierzchnia to teren zatoki przystankowej. Oczywiście elektroniczne wyświetlacze nie działają, a ich funkcję pełnią różne tabliczki. Jedna z nich podaje informację, że autobus jedzie przez Cuma Pazari. To zapis wprowadzający w błąd, bo przystanek (pętla) o tej nazwie znajduje się nie przy głównej drodze, lecz w jej pobliżu. 24.08.2013.

 

 Isuzu Citibus, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Isuzu Citibus, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

To samo miejsce co powyżej, ale inne Isuzu. Tym razem to #58 na linii 101. Dodatkowo szerokokątne spojrzenie na bok pojazdu. 24.08.2013.

 

Isuzu Citibus, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Pętla Alantur. Isuzu #40 na linii 101 zawraca rozpoczynając kolejny kurs do centrum Alanyi. 25.08.2013.

 

 Isuzu Citibus, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Citibus #48 na linii 2 przejeżdża obok pętli Alantur. 25.08.2013.

 

Isuzu Citibus, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Isuzu Citibus, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Prezentowane już we wcześniejszym wpisie o komunikacji miejskiej w Alanii „wypasione” Isuzu #53. Wówczas autobus obsługiwał linię nr 7. Teraz odpoczywa na pętli Alantur jako linia 101. 25.08.2013.

 

 Isuzu Citibus, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Droga D400 w rejonie pętli Alantur. Isuzu #59 na linii 1 oddala się od Alanii. Na tym odcinku podróżuje już bardzo mało pasażerów. Droga D400 to doskonałe miejsce do fotografowania przeróżnych ciekawych pojazdów. Autobusy jadą tu praktycznie jeden za drugim, na przemian z ciężarówkami. Muszę jednak dodać, że był to sierpień, a w miejscu tym znalazłem się około godziny 11, czyli słońce świeciło już dość konkretnie. W cieniu temperatura wynosiła mocno ponad +30 stopni. Rozgrzany asfalt dodatkowo utrudniał oczekiwanie na kolejne pojazdy. Przyznam, że była to jedna z bardziej ekstremalnych sesji fotograficznych w moim życiu. Przy jezdni nie było cienia, więc wytrzymywałem tam około minuty i ewakuowałem się pod ustawiony w rejonie daszek. Nabieranie sił i znów na palące słońce. Oczywiście, gdy byłem w cieniu, obok przejeżdżały najciekawsze pojazdy. 25.08.2013.

 

Isuzu Citibus, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Przykładowe wnętrze jednego z Isuzu Citibus. Na lewym nadkolu zwraca uwagę komplet tablic kierunkowych na różne linie. Obok kierowcy czytnik biletu elektronicznego. Osoby płacące gotówką niestety nie otrzymują żadnego potwierdzenia wniesienia opłaty. Pojazd obsługuje linię nr 1, która zgodnie z tablicami kierunkowymi powinna kończyć trasę przy otogarze, czyli dworcu autobusowym. W rzeczywistości „jedynka” jedzie dalej, mija pętlę linii 101 i drogą D400 opuszcza Alanyę, przy okazji przejeżdżając przez dwa wydrążone w skałach tunele, co dla pasażera-turysty jest dość ciekawym przeżyciem. Za tunelami autobus zawraca i jedzie jezdnią od strony morza. Widoki piękne, ale już bez przejazdu przez tunele. Gdzieś tam przy głównej drodze jest przystanek końcowo-początkowy. Isuzu zatrzymało się na nim na około minutę i po zabraniu kilku pasażerów wyruszyło w drogę powrotną do Alanyi. Kierowca nie żądał od nas dodatkowej opłaty, widocznie uznał, że zgubiliśmy się, myląc przystanki. Odcinek od tuneli do końca trasy pokonaliśmy z żoną jako jedyni pasażerowie i przyznam, że było to trochę dziwne uczucie, bo jechaliśmy w nieznane, w dodatku sami i cały czas mając świadomość, że trasa miała skończyć się przy otogarze, który był głównym celem tego przejazdu. 27.08.2013.

 

 Isuzu Citibus i Tezeller LF1200, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Spotkanie dwóch tureckich pojazdów na pętli Alantur. Obsługują linię 101. Isuzu Citibus #58 i Tezeller LF1200 #65. Po lewej stronie, za terenem zagrodzonym białym płotem swój punkt socjalny mają kierowcy - parasol, krzesełka i cień drzew. 25.08.2013.

 

Tak Isuzu Citibusy z Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü prezentują się w ruchu. Większą część nagrałem na bulwarze Atatürka. Na koniec materiał nakręcony na drodze D400, czyli zaprezentowany wcześniej na zdjęciu autobus #59 na linii 1:

 

 

W kolejnej części poświęconej komunikacji miejskiej w tureckiej Alanyi autobusy Cobra.

 

 Zamów bezpłatny newsletter

Tagi: Isuzu Turcja
13:27, lukaszwoblog , autobusy
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 26 listopada 2015
Alanya – komunikacja miejska (4), Isuzu Citibus

Dość licznie występującym w taborze Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü pojazdem jest prezentowane już we wcześniejszych wpisach niskowejściowe Isuzu Citibus. W roku 2012 przewoźnik zakupił około 20 egzemplarzy (jeszcze niedawno w Internecie był dość szczegółowy artykuł na ten temat, niestety ta turecka strona w chwili pisania niniejszego tekstu nie była już aktywna).

Isuzu Citibus zobaczymy na wszystkich liniach. Dość często nie mają włączonych elektronicznych tablic kierunkowych, które zastępuje zwykła, wkładana za szybę tablica. Szkoda, bo wyświetlacz boczny przylega do przedniego, więc wyświetlana informacja bardzo ciekawie wygląda – przesuwający się napis z przodu na bok. W przeciwieństwie do Tezellera LF1200, Isuzu Citibus nie występuje tylko w tureckich miastach. Anadolu Isuzu oferuje go także na rynek europejski, regularnie prezentując ten pojazd w trakcie różnych targów branżowych, np. belgijskie Busworld Kortrijk 2013, czy niemieckie IAA w Hanowerze. Citibus jeździ także po Polsce. Żółto czerwony egzemplarz jest własnością firmy „Kłosok” z Żor. To jednak wersja dwudrzwiowa. Te z Alanii mają po trzy wejścia.

 

Isuzu Citibus, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Isuzu Citibus #45 na bulwarze Atatürka, początek jego dwujezdniowego odcinka. Kierunek centrum, linia nr 1. Warto zwrócić uwagę na świetlne tablice kierunkowe - napisy płynnie przechodzą z przodu na bok. 22.08.2013.

 

Isuzu Citibus, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Również bulwar Atatürka, ale już w centrum Alanyi. Isuzu #40 na linii 1. Za nim charakterystyczny tabor tureckich operatorów turystycznych, czyli Mercedes-Benz O403, w Europie występujący jako model O350 Tourismo. Warto także zwrócić uwagę na pas zieleni między jezdniami. Przeważają na nim palmy, ale jest też sporo innej, egzotycznej roślinności, w tym przypadku jakieś białe kwiatki. Cały bulwar jest ładny, zadbany i co chwilę jadą po nim autobusy. 24.08.2013.

 

Isuzu Citibus, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Isuzu Citibus obsługują także linię nr 101. Tu pojazd #54 zmierzający w stronę pętli Yatlimani. Bulwar Atatürka. Tu kończą się dwie jezdnie tej reprezentacyjnej ulicy (dalej tylko jedna, jednokierunkowa). Autobus za chwilę dojedzie do otogaru (międzymiastowy dworzec autobusowy), za którym skończy trasę (przy głównej drodze D400). Linia nr 1 jedzie dalej, pokonując dwa wydrążone w skale tunele. 24.08.2013.

 

 Isuzu Citibus, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Isuzu Citibus #59 na linii 101 pokonuje bulwar Atatürka. Kierunek Alantur. Autobus kończy obsługę przystanku. Kierowca do zatoki nie wjeżdżał, bo po co - przecież musiałby z niej później wyjeżdżać i w dodatku włączać się do ruchu, a to zbędna strata czasu. Na pasie zielenin rewelacyjne palmy - bardzo podobał mi się ten widok. 23.08.2013.


Isuzu Citibus, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Na linii nr 1 przemieszcza się Citibus #61. Upał przeogromny, klima hula, ale świeże powietrze musi być, dlatego pierwsze drzwi otwarte. Elektroniczny wyświetlacz tradycyjnie wyłączony. 23.08.2013.

 

 Isuzu Citibus, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Isuzu Citibus #53 na linii nr 7. Wersja wypasiona, bo z kołpakami. Za nim, na linii nr 4 na wzgórze zamkowe, Güleryüz Cobra GM 206 LE, czyli autobus, który jeszcze nie był prezentowany w Blogu Transportowym, w tym przypadku to pojazd #39. Pętla Cuma Pazari - w centrum przy bazarze. To taki mały otogar - dla komunikacji lokalnej. Po prawej fragment Temsy Prestij Deluxe, która za chwilę odjedzie do miejscowości Konakli. 23.08.2013.

 

Ciąg dalszy materiału o Isuzu Citibus z Alanii w jednym z kolejnych autobusowych wpisów. Tu link.

Link do wcześniejszego materiału o miejskich autobusach z Alanii - Tezeller. 

 

Blog Transportowy na Facebooku

niedziela, 22 marca 2015
Alanya – komunikacja miejska (2)

Wracam do tematu komunikacji miejskiej w słonecznej i gorącej Alanii. Tu link do części pierwszej. Na początek mała odskocznia od tematyki bloga. Kilka nietransportowych zdjęć, czyli widoki, dla których warto wjechać linią nr 4 na wzgórze zamkowe.

 

Alanya

Alanya

Widok ze wzgórza zamkowego na północną część miasta i słynną Plażę Kleopatry (Cleopatra Beach), która w roku 2015 zdobyła nagrodę Travellers' Choice, przyznawaną najlepszym atrakcjom turystycznym z całego świata. Równolegle do plaży przebiega trasa miejskich linii nr 1 i 101. W tej części miasta znajduje się dworzec autobusowy (otogar), który będzie bohaterem jednego z kolejnych wpisów poświęconych Turcji.

 

Alanya

Alanya

Plaża Kleopatry w nieco innym ujęciu. Całe wzgórze zamkowe jest otoczone takim murem. Można po nim spacerować i podziwiać niesamowite widoki. Nie ma tam jednak ani odrobiny cienia, a biorąc pod uwagę żar lejący się z nieba (w sierpniu powyżej 35 stopni, a wtedy byliśmy w Alanii), jest to dość spore wyzwanie dla turysty. Niektórzy śmiałkowie w pełnym słońcu pieszo docierali na wzgórze zamkowe. Nie wiem, jak byli w stanie wytrzymać ten upał. Dla nas swoistym wybawieniem była klimatyzacja miejskich autobusów - obecnie wszystkie są w nią wyposażone. Często zdarza się, że klima włączona, a kierowca dogrzewa się jadąc z otwartymi przednimi drzwiami.

 

Alanya

Dla takich widoków warto skorzystać z linii nr 4. W tym rejonie są jaskinie. Dostęp do nich jedynie z morza.

 

Alanya

Widok ze wzgórza zamkowego na drugą stronę miasta. Na pierwszym planie dolny zamek. W przeciwieństwie do górnego jest dobrze zachowany. Niestety nie pamiętam, czy można go zwiedzać.

 

 Alanya

Widok na drugą stronę Alanii. Niesamowite są te wysokie góry tak blisko morza. Gdzieś tam w dali, po prawej stronie jest pętla Alantur, którą prezentowałem na tym zdjęciu.

 

Alanya

Zbliżenie na gęstą zabudowę Alanii. Przy plaży przebiega trasa linii 1 i 101. Na pierwszym planie jeden z wielu meczetów. Ciekawie jest, gdy stoimy gdzieś na dole (np. w porcie) i muezini z poszczególnych świątyń zaczynają wzywać do modlitwy. Robi się ogólny zgiełk, do którego często dołączają się statki wycieczkowe, puszczające bardzo głośno dyskotekowe utwory (najczęściej rosyjskie, bo pasażerów tej narodowości mają najwięcej). O ile głos muezina jest jak najbardziej pożądany (bo lokalny, tworzący niezwykła atmosferę odległego kraju), to tandetne, ryczące przyśpiewki już nie.

 

Alanya

Alanya - panorama miasta widoczna z okolicy pętli linii nr 4, czyli ze wzgórza zamkowego.

 

Wracam do transportowej treści bloga. W pierwszej części wpisu o miejskich autobusach z Alanii prezentowałem Isuzu Citibus #38 na pętli Kale. Tamten pojazd wwiózł nas na górę. Do centrum podróżowaliśmy innym, starszym autobusem. To Güleryüz Cobra GD 160 o numerze taborowym 6.

 

Güleryüz Cobra GD 160 #6, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Güleryüz Cobra GD 160 #6, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

 Güleryüz Cobra GD 160 #6, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Güleryüz Cobra GD 160 #6 na końcowym etapie wspinaczki, czyli tuż przed pętlą Kale. Niezwykłe miejsce, któremu dodatkowego uroku dodaje brukowana nawierzchnia. Aby udokumentować ten przejazd musiałem przez około 2 - 3 minuty czekać w palącym słońcu. Warto było. W tle Morze Egejskie. 24.08.2013.

 

Güleryüz Cobra GD 160 #6, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Güleryüz Cobra GD 160 #6, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Cobra #6 podstawiona na przystanku końcowo-początkowym. Sami turyści, więc wsiadanie i kupowanie biletów trochę trwa (bilet cały wówczas kosztował 2 liry tureckie, bez względu na długość podróży). Miejscowy użyłby karty elektronicznej. Niestety miejsce to nie jest przyjazne pasażerom. Żadnej wiaty, tylko słupek przystankowy, drzew też mało, więc dłuższe oczekiwanie na kolejny kurs (co 30 minut) jest dość ekstremalnym wyzwaniem (temperatury w tak potrzebnym tu cieniu ponad +30 stopni). 

 

Güleryüz Cobra GD 160 #6, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Wnętrze Güleryüz Cobry GD 160 #6. Postój na pętli Kale. Za kierowcą wyłączony monitor. W większości autobusów urządzenia te działały, pokazując np. bieżącą lokalizację pojazdu na mapie Alanyi, filmy promujące miasto, reklamy.


Poniżej film prezentujący oba pojazdy linii nr 4 w ruchu. Pętla Kale. Najpierw odjeżdża z niej Isuzu Citibus #38, potem stromym podjazdem dociera tam Güleryüz Cobra GD 160 #6. W tle słychać bardzo głośne cykady.

 

 

W dalszej części autobusowej relacji z Alanii postaram się scharakteryzować obsługujący komunikację miejską tabor. Zacznę od elementu moim zdaniem najbardziej egzotycznego, czyli od autobusu marki Tezeller (fragment takiego pojazdu już pokazałem w pierwszej części artykułu). Link do tego wpisu.

 

 Blog Transportowy na YouTube, kanał Lukaszwo

 Blog Transportowy na Facebooku

wtorek, 15 lipca 2014
Alanya – komunikacja miejska (1)

Jednym z większych ośrodków turystycznych na tureckim wybrzeżu Morza Egejskiego jest miejscowość Alanya, czyli po Polsku Alania. Zamieszkiwana przez ponad sto tysięcy mieszkańców i oblegana przez rzesze urlopowiczów. Musi mieć więc dobrze rozwinięty transport wewnętrzny. I tak jest – główne linie kursują nawet co kilka minut. Obsługuje je miejski przewoźnik Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü.

Łącznie po Alanii kursuje 19 linii komunikacji miejskiej, które łączą miasto także z sąsiednimi miejscowościami. Są to trasy nr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11A, 11B, 12, 13, 14, 15, 16, 101 i 202. Podstawową linią jest „jedynka”, która pokonuje całą Alanię, przebiegając wzdłuż wybrzeża, przez główne ulice, czyli Ataturka i Ahmeta Tokusa. Obie pętle znajdują się poza granicami miasta, przy drodze D400. Linia nr 1 kursuje we wszystkie dni tygodnia, w dni robocze z częstotliwością 7 – 10 minut, a w soboty i niedziele co 10 – 20 minut. Pierwsze autobusy wyjeżdżają na linie po godzinie 6:00, a ostatnie zjeżdżają do bazy po 23. Uzupełnieniem „jedynki” jest linia 101, która jeździ tą sama trasą ale jest krótsza. Zaczyna w rejonie otogaru (odpowiednik polskiego dworca PKS), a kończy w miejscowości Alantur. W sezonie turystycznym 101 kursuje codziennie co kilka minut, poza nim tylko w dni robocze, co około 20 – 30 minut.

 

BMC Probus 215 SCB #25, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

BMC Probus 215 SCB #25, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü   BMC Probus 215 SCB #25, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

BMC Probus 215 SCB #25 na linii nr 1. Główna linia w mieście cieszy się dużą frekwencją. Nie zobaczymy na niej jednak taboru większego niż klasa midi. To standardowa wielkość miejskich autobusów w Alanii. Na tablicy kierunkowej dość spora informacja o trasie. BMC jadąc od strony otogaru wjeżdża w Atatürk Bulvarı. 24.08.2013.

 

 Isuzu Citibus #58 i Tezeller #65, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Uzupełnieniem „jedynki” jest linia 101. Tu dwa obsługujące ją autobusy na pętli Alantur zlokalizowanej na terenie stacji benzynowej. Totalna peryferia. Nie ma tam żadnego słupka przystankowego. Potencjalny pasażer musi więc czekać w pobliżu autobusów i obserwować, do którego pójdzie kierowca. Niestety problemem jest palące słońce - o cieniu można pomarzyć. Na pętlę Alantur powrócę jeszcze w kolejnych wpisach. Po lewej Isuzu Citibus #58, a obok niego jeden z dwóch (prawdopodobnie - większej ilości nie zaobserwowałem) 12-metrowych autobusów miejskich w Alanyi, czyli Tezeller #65. 25.08.2013.

 

Najciekawszą turystycznie trasą komunikacji miejskiej jest bez wątpienia linia nr 4, która kursuje do największej atrakcji miasta, czyli zamku (Alanya Kalesi), dawnej twierdzy seldżuckiej. Zamek, a w zasadzie jego ruiny, jest zlokalizowany na dość wysokiej górze, do której prowadzi stroma, miejscami bardzo wąska i kręta droga. Przejażdżka nią to nie lada atrakcja, zwłaszcza na górnym odcinku, w trakcie pokonywania którego można delektować się widokiem Morza Egejskiego i panoramy Alanyi. W dwóch miejscach jest dość duże przewężenie. Na drodze do zamku panuje bardzo duży ruch. Oprócz licznych osobówek wjeżdżają tam także autokary. Mijanie się z nimi na wąskiej drodze jest dość trudnym manewrem.

 

 Isuzu Citibus #38, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Isuzu Citibus #38 jako linia 4 na bulwarze Ataturka. Na tym odcinku autobus jeździł pusty i nie zatrzymywał się na przystankach. Dlaczego? Nie mam najmniejszego pojęcia. Zgodnie z trasą rozpisaną na tablicy wogóle nie powinien tędy jechać. Może to pusty przejazd po jakimś kursie wariantowym z zamku do otogaru. Linię 4 w tym miejscu widziałem kilka razy. W kierunku otogaru byli pasażerowie, a w relacji powrotnej nie. 24.08.2013.

 

Isuzu Citibus #40, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Isuzu Citibus #40 na linii 4 w kierunku pętli Cuma Pazari, czyli do centrum, przy dużym targowisku. Przystanek na ulicy Damlataş, już po zjeździe z górskiej serpentyny. Warto zwrócić uwagę, że Isuzu nie ma włączonych diodowych wyświetlaczy (to samo w przypadku innych pojazdów tej marki pokazanych powyżej) - podstawa to tradycyjna tablica kierunkowa. 22.08.2013.

 

 Alanya - droga do zamku

Alanya - droga do zamku

Alanya - droga do zamku

Fragment krętej trasy do zamku. Tędy jeździ linia nr 4. Na tym odcinku jest jeszcze szeroko, ale odrobinę wyżej droga mocno zwęża się. W tle widok na morze i pobliskie góry. 26.08.2013.

 

Alanya

Alanya

Takie widoki zobaczymy jadąc autobusem linii 4. Morze Egejskie, Czerwona Wieża, port, zabudowa Alanii oraz potężne masywy górskie. Pięknie tam. 26.08.2013.

 

Güleryüz Cobra GD 160 #4, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Güleryüz Cobra GD 160 #4, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü   Güleryüz Cobra GD 160 #4, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Güleryüz Cobra GD 160 #4 na linii 4 wraca z pętli Kale. 26.08.2013.

 

 Alanya - panorama

Panorama Alanyi - widok z trasy linii nr 4. Po lewej fragment jezdni i wszechobecny element, czyli turecka flaga. Na środku Czerwona Wieża (turystyczny symbol miasta), a po prawej mury obronne seldżuckiej twierdzy. 26.08.2013.

 

Güleryüz Cobra GD 160 #4, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Güleryüz Cobra GD 160 #4 odjeżdża z peryferyjnego przystanku i kontynuuje podjazd w stronę pętli Kale. 26.08.2013.

 

Linię nr 4 obsługują dwie brygady, kursujące na przemian co 30 minut. Małym problemem może się jednak okazać znalezienie przystanku, z którego dojedziemy pod zamek. Jeszcze przed wylotem z Polski upewniłem się, czy w okolicy naszego hotelu zatrzymuje się „czwórka”. Przystanek był bardzo blisko, na bulwarze Ataturka. Z żoną trafiliśmy tam już na ok. 20 minut przed podaną na rozkładzie jazdy godziną. Autobus przyjechał punktualnie, ale... nie zatrzymał się. Był pusty, w pełni otablicowany. Kierowca tylko coś gestykulował i nawet nie próbował zwolnić. Odczekaliśmy jeszcze kilkanaście minut i zrezygnowaliśmy. Później w tym rejonie jeszcze kilka razy widziałem „czwórkę” jadącą na pusto. Najprawdopodobniej jest to więc jakiś wariant np. jadący z zamku do otogaru i wracający bez pasażerów do właściwej pętli Cuma Pazari, skąd linia nr 4 oficjalnie kursuje. Najlepiej wsiadać więc na którymś z licznych przystanków (oznaczone literą „D”, jak durak, czyli po Turecku przystanek) zlokalizowanych przy drodze dojazdowej do zamku. Tak wygląda widowiskowy wjazd na wzgórze zamkowe. Nakręciłem go na pokładzie Isuzu Citibus #38. Obok kierowcy zobaczymy dwa urządzenia: czytnik biletu elektronicznego i dość dziwny odpowiednik kasy fiskalnej – kiedy kupujemy jednorazowy bilet, kierowca wpisuje to, ale nie ma żadnego wydruku:

 

 

Güleryüz Cobra GD 160 #21 na linii 4 jedzie górskim odcinkiem trasy w stronę zamku (na zakręcie zmierza wprost na osobówkę). W drugiej części filmu ten sam autobus wraca do centrum, pokonując nadal krętą trasę, ale już na niższym poziomie, pośród domów. W obu przypadkach kierowca przyjaźnie trąbił i migał światłami. Głośny szum to cykady:

 

 

Linia nr 4 dociera na samą górę, pod wejście (płatne) do górnego zamku (cytadeli). Nie ma tam klasycznej pętli, więc kierowca zawraca „na trzy”. Pełny autobus wycofuje pod słupek przystankowy, czyli z literą „D”, jak durak. Tam następuje wymiana pasażerów i praktycznie od razu odjazd. Końcówka Kale (czyli Zamek) nie ma żadnej wiaty, więc około 30 minutowe oczekiwanie na następny autobus to nie lada wyzwanie. Upał ponad +30 stopni Celsjusza i świecące bez przerwy (chociażby w postaci np. małej chmurki) słońce może wykończyć każdego, zwłaszcza po wcześniejszym długim spacerowaniu w okolicach zamku. Pasażerowie gromadzą się więc pod wszystkimi dostępnymi źródłami cienia, np. nielicznymi drzewami.

 

Isuzu Citibus #38, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Isuzu Citibus #38 jako linia 4 na pętli Kale. W tle ruiny zamku. Infrastruktura przystankowa w tym miejscu to niestety tylko symbol duraka przyczepiony do latarni. Brak jakiegokolwiek rozkładu jazdy. Plac nie jest zbyt duży, więc pod przystanek autobus musi wycofać. Dopiero po zakończeniu tego manewru można wysiąść. 24.08.2013.

 

Isuzu Citibus #38, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Isuzu Citibus #38 na pętli Kale. W Alanii obowiązuje zasada wsiadania przednimi drzwiami. Turyści płacą dwie liry za jednorazowy przejazd, miejscowi do czytnika przykładają kartę miejską. Po prawej stronie osobówka marki Tofaş. 24.08.2013.

 

 Isuzu Citibus #38, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Isuzu Citibus #38 rusza z pętli Zamek. Skręcająca w lewo droga kończy się tuż za zakrętem. Jest tam wejście na teren cytadeli. 24.08.2013.

 

 Isuzu Citibus #38, Alanya Belediyesi Şehir Otobüsü

Isuzu Citibus #38 rozpoczyna zjazd do centrum. W tle Morze Egejskie i fragment muru okalającego całe wzgórze. 24.08.2013.

 

Dalszy opis komunikacji miejskiej miasta Alanya w jednym z kolejnych wpisów działu Autobusy. Tu link.

 

 Blog Transportowy na Twitterze

Blog Transportowy na Facebooku

sobota, 19 października 2013
Nowy Jork – Lexington Avenue (1)

Jak już zapowiedziałem w lutym, na łamach Bloga Transportowego co jakiś czas będę prezentował transportowe zdjęcia znalezione na Google Street View. Czasami będzie to uzupełnienie innego tekstu, a innym razem zasadnicza treść danego wpisu. W tej notce wykorzystam drugą z podanych opcji.

Nowy Jork – jedno z najsłynniejszych i największych miast świata. Ogromna ilość przeróżnych pojazdów krążących po gigantycznej sieci dróg. Sfotografowanie całego miasta wydaje się rzeczą niemożliwą, ale nie dla Google. Na Street View obejrzymy praktycznie cały Nowy Jork. Fotografie wykonane w różnym okresie czasu, zlepione w jedną niezwykłą całość. Dla Europejczyka taborowo bardzo niezwykłą.  Dlatego temat Nowego Jorku będzie jeszcze wielokrotnie gościł w Blogu Transportowym. Na początek zajmę się jedną aleją. To słynna Lexington Avenue.

Nowojorczycy często nazywają ją w skrócie Lex. Jest położona w części wschodniej Manhattanu. Powstała w latach 1832 – 1836 i ma 8,9 km długości. W roku 1960 wprowadzono na niej ruch jednokierunkowy. Kursują po niej przeróżne pojazdy. Od słynnych żółtych taksówek do charakterystycznych amerykańskich autobusów i ciężarówek. Screeny robiłem w czasie, w którym dopiero poznawałem usługę Street View, więc niestety zdjęcia nie są zbyt duże.

Wszystkie zaprezentowane poniżej fotografie pochodzą z Google Street View. Na początek ciężarówki, których na Lex Avenue nie brakuje. Najbardziej amerykańskie są oczywiście te z „ryjkiem”. Takie jest np. Volvo VNL, które na słynną aleję przywiozło kontener:

 

Volvo VNL

 Volvo VNL

 

Powyższe Volvo stoi obok Muzeum Siódmego Regimentu. W kontenerze najprawdopodobniej znajdują się nowe eksponaty. Taki sam ładunek przypuszczalnie przywiózł stojący obok Mack CH613:

 

Mack CH613

 Mack CH613   Mack CH613

 

Na Lexington Avenue zobaczymy także innego Macka. To model Granite CV713 z zabudową śmieciarki:

 

Mack Granite CV713

 Mack Granite CV713    Mack Granite CV713

 

Ciągnik Freightliner CL112 ciągnie naczepę chłodnię firmy Thermo King, której produkty są dostępne również w Polsce:

 

Freightliner CL112

  

Na światłach przed Lexington Avenue utknął kolejny Mack. Zdecydowanie starszy od wcześniej zaprezentowanych. To model RD600:

 

Mack RD600

 

Samochód Google na Lex utrwalił także Volvo WG64. Jest to dość ciekawy model, który był pierwotnie sprzedawany jako White-GMC, a od roku 1995 już jako Volvo WG64:

 

Volvo WG64, Nowy Jork

 

Dostawczy GMC 7000 padł ofiarą posiadaczy kolorowych sprejów:

 

GMC 7000

 

W trakcie mej wirtualnej podróży po Lexington Avenue pomyliłem się i myśląc, że nadal zwiedzam tę aleję, skręciłem w lewo. Zaczynała się tam 131 ulica, na której także stały ciekawe pojazdy, czyli Macki. Najbardziej zainteresowały mnie dwa egzemplarze z lewej strony. To śmieciarki Mack LE. Niestety Google udokumentowało je tylko w taki sposób. Pojazdy znikały, kiedy przemieszczało się do przodu. Powiększanie nie wchodziło w grę, bo zdjęcie było kiepskie jakościowo. Wykonano je w 2007 roku, czyli w początkowym okresie funkcjonowania usługi Street View (dla porównania pozostałe prezentowane zdjęcia pochodzą z 2011 roku):

 

Mack LE

 

W trakcie edycji tego wpisu chciałem zrobić większy screen przedstawiający Macki LE na 131 ulicy. Okazało się to jednak niemożliwe. Zmieniono zdjęcia, zastępując te z września 2007 roku nowymi, z sierpnia 2012. Teraz jest tam pokazana tylko jedna śmieciarka Mack LE, ale bardzo dokładnie:

 

 Mack LE

 Mack LE

 Mack LE   Mack LE

 

Po opisywanej Lex Avenue jeżdżą także ciężarówki Isuzu. Tu model FTR:

 

Isuzu FTR

 

Wodę Zico rozwozi International 4700:

 

International 4700

 

Charakterystyczną motoryzacyjną cechą Stanów Zjednoczonych są małe samochody dostawcze, które pojawiają się w większości miejsc, niekiedy w większej ilości. Najczęściej korzystają z nich firmy kurierskie.  Na Lexington Avenue też takich śmiesznych, dziwnych autek nie brakuje. Wręcz jest ich bardzo dużo, dlatego nie wszystkim robiłem screeny. Produkują je różne firmy, te znane (Ford, Freightliner) i bardzo egzotyczne (Workhorse, Grumman Olson). Na pierwszy rzut oka wszystkie są takie same, więc dość trudno je od siebie odróżnić. Ogólnie określa się je mianem stepvanów. W barwach FredEx najprawdopodobniej Ford E350 Stepvan:

 

Ford E350 Stepvan

 

Poniższy pojazd wygląda na Workhorsa W42:

 

Workhors W42

 

Marek poniższych stepvanów nie rozszyfrowałem. Być może UPS to Grumman Olson:

 

Grumman Olson, UPS

 Stepvan

 

Te ciekawe pojazdy znalazły także zastosowanie jako ruchome kantyny. Food truck, mobile kitchen, mobile canteen, catering truck, lunch truck – to jedne z wielu określeń na tak przerobione stepvany. Google sfotografowało ich całkiem sporo, choć na Lex Avenue zobaczymy tylko jeden egzemplarz. Zapraszający na szejki i lody pojazd zatrzymał się przy szkole:

 

Jeżdżąca kantyna - food truck

 

W drugiej części zaprezentuję autobusy sfotografowane na Lexington Avenue. Tu link.

 

 Blog Transportowy na Facebooku

 Blog Transportowy na Google +

 

niedziela, 21 listopada 2010
TransExpo 2010, część 2

Trzy ciekawe pojazdy można było zobaczyć na stoisku firmy Wowo z Białegostoku. Jeden duży i dwa małe. Zaczynam od większego, czyli miejskiego Tedoma C12G sprzedanego do MKS Mielec i oznaczonego tam jako nr 209:

 Tedom C12G

Tedom C12G

Dwa małe to tureckie produkty. Na początek premierowe Isuzu Novo Ultra, które w trakcie targów jeszcze nie miało homologacji na Polskę:

 Isuzu Novo Ultra

Obok nowości stał pojazd dobrze znany już z polskich tras, czyli Isuzu Turquoise. W tym przypadku należący do firmy Transport Serwis Marek Misiorowski z Warszawy:

Isuzu Turquoise

Na stoisku czeskiego SOR-a niestety było dość ciasno. Pozastawiany model NB12 niestety musiałem sobie darować. Na szczęście trzy pozostałe pojazdy nie były aż tak zasłonięte. Poniżej SOR C10,5:

 SOR C10,5

SOR LH12:

SOR LH12

I miejski SOR BN9,5. Autobus testowany wcześniej przez kilku polskich przewoźników, np. MZK Puławy:

 SOR BN9,5

Na TransExpo 2010 pojawili się dwaj przedstawiciele upadłej już marki Jelcz. Zacznę od najstarszego, czyli Jelcza 043 z MPK Poznań. Był on formą promocji przewoźnika, który wystawiał się na targach w związku z obchodami 130-lecia komunikacji miejskiej w stolicy Wielkopolski:

 Jelcz 043

Drugi Jelcz przybył z Wrocławia. To model 120M/3 (nr 463), rocznik 2004. Własność Dolnośląskich Linii Autobusowych. Firma w ten sposób promowała swoją ofertę używanych autobusów. Omawiany Jelcz pierwotnie należał do PKS Grodzisk Mazowiecki:

Jelcz 120M/3

Wielką niespodzianką była dla mnie obecność na targach Solbusa. Producent tej marki przecież kilka miesięcy temu ogłosił upadłość. Nie przeszkadza to jednak w prowadzeniu dalszej działalności fabryki. Zaprezentowano dwa autobusy. W barwach MZK Wałbrzych model SM12 LNG, czyli napędzany paliwem, które miało być hitem w Krakowie i które pozwoliło wygrać firmie PTS przetarg na obsługę kilku linii autobusowych. Jednak jak wiemy, rzeczywistość okazała się dość bolesna dla technologii LNG, Solbusa i PTS-u. Prezentowany autobus w Wałbrzychu otrzymał nr 277:

 Solbus SM12 LNG

Obok LNG stał Solbus SC10. Co ciekawe, gościł on już w Kielcach – rok wcześniej i był wówczas prezentowany jako ... kratownica z zamontowanymi podzespołami:

Solbus SC10