Blog Transportowy działa od 2009 roku. Jest poświęcony środkom transportu. Przeważają autobusy, ale nie brakuje także pojazdów szynowych, ciężarówek i trolejbusów. Jest tu także miejsce na wyjątkowe osobówki oraz teksty o samolotach i pływających środkach transportu. Autor w niniejszym blogu nie reprezentuje żadnej firmy i instytucji. Notki są wzbogacane informacjami prasowymi nadsyłanymi przez producentów. Jedyny poprawny adres bloga to www.blogtransportowy.blox.pl - w Internecie funkcjonuje podróbka bloga, która jest nikczemnym wykorzystaniem wypracowanej marki.
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Google+

Wpisy z tagiem: Francja

czwartek, 23 marca 2017
Ayats – polski przedstawiciel

W Blogu Transportowym już dwa razy pisałem o ofercie firmy GSP Polska z Krapkowic. Były to materiały o autobusach Rába (tu link) i Sanos (tu link). Tym razem zajmę się najnowszym jej elementem, czyli hiszpańską marką Ayats. Dość egzotyczną, ale  już występującą na polskich drogach.

Historia autobusów Ayats rozpoczęła się w 1905 roku. Wówczas w miejscowości Arbúcies (w Katalonii) powstał pierwszy egzemplarz, którego cechą charakterystyczną było drewniane nadwozie. Obecnie Ayats to nowoczesny tabor turystyczny, lokalny i miejski. Marka ta jest także dobrze znana w obu Amerykach, szczególnie w Południowej, gdzie powstał zamorski oddział Ayatsa (w Meksyku). Główna fabryka i siedziba firmy nadal mieści się w katalońskim Arbúcies.

Obecnie w ofercie GSP Polska znajdują się cztery modele autobusów Ayats. To Eclipse, Spirit, Kronos i Bravo. Ten ostatni również w wersji kabrio, czyli z otwieranym dachem górnego pokładu. To model popularny w wielu turystycznych miastach, wykorzystywany np. do obsługi specjalnych linii kursujących pomiędzy największymi atrakcjami danego rejonu. Przykładowo przez kilka lat starsze wersje Ayatsa Bravo City kursowały po Krakowie.



Ayats Spirit

Ayats Spirit

Ayats Spirit

Ayats Spirit.



Ayats Kronos

Ayats Kronos

Ayats Kronos w wersji trójosiowej.

 

Ayats Kronos

Ayats Kronos w wersji dwuosiowej.

 

Ayats Eclipse

Ayats Eclipse

Ayats Eclipse

Ayats Eclipse. Następca modelu Bravo.

 

Ayats Bravo I R Open Top

Ayats Bravo I R Open Top

Ayats Bravo I R Open Top. Pojazd obsługujący linie turystyczne w wielu znanych miastach. Od góry: w Paryżu i w Weronie.

 

Do tematu autobusów marki Ayats już niedługo powrócę. W lipcu 2016 dość sporo ich przedstawicieli przyjechało do Polski, a dokładniej do Krakowa. Przywiozły pielgrzymów na Światowe Dni Młodzieży.



Blog Transportowy na Facebooku 

środa, 28 grudnia 2016
Już 500 Dremlinerów

22 grudnia 2016 Boeing poinformował o dostarczeniu 500-tnego Dreamlinera. Półtysięczny egzemplarz, dokładnie model 787-8, trafił do linii lotniczych Avianca. To kolumbijski przewoźnik, który obecnie eksploatuje ponad 100 samolotów.

Maszyna ta otrzymała rejestrację N793AV. W rejs do nowego właściciela wystartowała 21 grudnia 2016. Był to lot w relacji Everett (USA) – Medellin (Kolumbia). To już dziesiąty Dreamliner w barwach linii Avianca.

 

Boeing 787 Dreamliner, N793AV, Avianca

Boeing 787 Dreamliner, N793AV, Avianca

Pięćsetny Dreamliner, czyli najnowsza maszyna linii Avianca.



Boeingi 787 Dreamliner latają już w barwach 48 przewoźników. Na temat tej ciekawej maszyny w Blogu Transportowym pisałem także wcześniej. Przykładowe linki tu i tu.

Pozostając w temacie Dreamlinera warto  dodać, że w grudniu 2016 rozpoczął się końcowy montaż pierwszego egzemplarza najnowszego, a jednocześnie najdłuższego przedstawiciela rodziny 787, czyli modelu 787-10.

 

Boeing 787-10 Dreamliner

Montaż końcowy pierwszego Boeinga 787-10.

 

Boeing przewiduje, że pierwszy egzemplarz modelu 787-10 rozpocznie loty w 2017 roku. Dostawy do klientów planowane są na 2018 rok. Obecnie zamówiono już 154 takie maszyny.

Natomiast obecnie najdłuższy Dreamliner, czyli model 787-9 co jakiś czas zasila floty linii lotniczych, które wcześniej nie eksploatowały go. Boeing regularnie publikuje informacje na ten temat. Przykładowo na początku grudnia ogłoszono dostarczenie pierwszego 787-9 dla francuskich linii Air France. To maszyna o rejestracji F-HRBA.

Obecnie samolot ten odbywa loty szkoleniowe na terenie Francji, a docelowo (od stycznia 2017) obsłuży relację Paryż – Kair.

 

Boeing 787 Dreamliner, F-HRBA, Air France

Boeing 787-9 o rejestracji  F-HRBA, czyli pierwszy Dreamliner linii Air France.

 

22 listopada 2016 już dziesiąty egzemplarz Dreamlinera trafił do wietnamskich linii lotniczych Vietnam Airlines. To model 787-9 o rejestracji VN-A870. Pozostałe dziewięć maszyn to także seria 900.

 

Boeing 787 Dreamliner, VN-A870, Vietnam Airlines

Najnowszy, już dziesiąty Dreamliner linii Vietnam Airlines.



Obecnie podstawowym zadaniem maszyny o rejestracji VN-A870 jest obsługa relacji Hanoi (Wietnam) – Tokio (Japonia) oraz wewnątrz wietnamskiej Hanoi - Ho Chi Minh City.

 

Blog Transportowy na Facebooku

sobota, 23 lipca 2016
Renault Trucks D WIDE NGV dla La Poste

Z pewnym opóźnieniem, w lipcu 2016 polski oddział Renault Trucks poinformował, że w kwietniu francuska poczta (La Poste) odebrała swój pierwszy samochód ciężarowy zasilany gazem ziemnym (CNG). Był to Renault Trucks D WIDE NGV. Jak podkreślono, jest to dowód zaangażowania francuskiej poczty w poprawę jakości powietrza w środowiskach miejskich oraz przykład udanej współpracy obydwu firm w dziedzinie proekologicznego transportu.

La Poste Group już od ponad 10 lat prowadzi kompleksową politykę zrównoważonego rozwoju, eksploatując obecnie jedną z największych na świecie flot pojazdów elektrycznych. Tworzy je łącznie ponad 30 tysięcy jednostek: ciężarówki, samochody osobowe, cztero i trójkołowce oraz rowery z dodatkowym napędem elektrycznym. Francuska poczta uczestniczy także w różnych programach badawczych, także współpracując z Renault Trucks. W tym przypadku są to testy eksploatacyjne eksperymentalnego Renaulta Maxity Electric, który został wyposażony w ogniwa paliwowe. Pisałem już o tym pojeździe w lutym 2016 (link). Jest to jedyna w Europie ciężarówka zasilana wodorem.

Kolejnym innowacyjnym działaniem La Poste jest wprowadzenie do eksploatacji na terenie całego kraju pojazdów zasilanych gazem ziemnym (CNG). Pierwszym z nich jest właśnie wspomniany Renault D WIDE NGV (gdzie NGV to skrót od: Natural Gas for Vehicles).

 

Renault Trucks D WIDE NGV, La Poste

Pierwszy Renault Trucks D WIDE NGV dla La Poste na stacji tankowania CNG. 18.04.2016.

 

Omawiany Renault Trucks D CNG jest wykorzystywany do dystrybucji listów i paczek na terenie Paryża oraz w jego okolicach. Garażuje on w bazie Rungis, której siedziba od końca 2015 roku znajduje się na terenie parku przemysłowego Sogaris. Zlokalizowano tam stację tankowania CNG, więc nie ma problemów z codziennym uzupełnianiem paliwa. Zasięg użyteczny D WIDE NGV wynosi 400 kilometrów.

 

Wpisy poświęcone ciężarówkom

sobota, 13 lutego 2016
Renault Trucks – trochę prasówki

Dawno już nie publikowałem informacji prasowych Renault Trucks. Przez ostatnie miesiące trochę się ich uzbierało. Wybrałem dwie, moim zdaniem najciekawsze.

Zaczynam od zorganizowanej w grudniu 2015 paryskiej 21. Konferencji Narodów Zjednoczonych w Sprawie Zmian Klimatu (COP 21). W jej trakcie Renault zaprezentowało dwa innowacyjne pojazdy elektryczne: wyposażone w wodorowe ogniwo paliwowe Maxity Electric i Renault Trucks D.

Zasilane wodorowym ogniwem paliwowym Maxity Electric prezentowały na swoim wspólnym stoisku firmy Symbio FCell, La Poste, McPhy Energy i Compagnie nationale du Rhône (CNR). Celem tej ekspozycji było zwrócenie uwagi na podjętą inicjatywę dotyczącą przeciwdziałania zmianom klimatu, którą nazwano „Paryż przyszłości”. Jej istotnym elementem są rozwiązania oparte na wodorze. Pojazd ten został wyposażony w opracowane przez Symbio FCell ogniowo paliwowe, które dwukrotnie zwiększa zasięg eksploatacyjny samochodu – do 200 km. Od lutego 2015 był on testowany przez francuską pocztę. Możliwe, że testy te trwają nadal.

Jak podaje Renault Trucks: „Zastosowanie ogniwa paliwowego pozwala przezwyciężyć dwa główne ograniczenia hamujące rozwój pojazdów elektrycznych - krótki zasięg eksploatacyjny i długi czas ładowania akumulatorów, ponieważ czas tankowania wodoru jest porównywalny z czasem napełniania zbiornika konwencjonalnego pojazdu olejem napędowym”.

 

Renault Maxity Electric, La Poste

Renault Maxity Electric, La Poste

Renault Maxity Electric testowany przez francuską pocztę.

 

Drugi elektryczny pojazd, Renault Trucks D, pokazano w ramach tzw. „Wizytacji Klimatycznych”, organizowanych przez ADEME (francuską Agencję Zarządzania Środowiskiem i Energią) regionu Ile-de-France. „Wizytacja Klimatyczna nr 3” odbyła się w siedzibie firmy Guerlain przy 68, avenue des Champs-Elysées (Pola Elizejskie), gdzie zaprezentowano w pełni elektryczne Renault Trucks D. Ciężarówka ta była od 18 miesięcy testowana przez Speed Distribution Logistique, przewoźnika obsługującego firmę Guerlain na obszarze aglomeracji Ile-de-France. Pojazd jest całkowicie bezemisyjny i bezgłośny, dzięki czemu pozwala realizować nocne dostawy do paryskich butików Guerlain. W trybie elektrycznym pojazd pokonuje trasę liczącą 200 km. Jest to możliwe dzięki okresowemu doładowywaniu akumulatorów oraz starannemu planowaniu dostaw.

 

Renault Trucks D, Guerlain

Renault Trucks D, Guerlain

Elektryczny Renault Trucks D testowany przez firmę Guerlain na ulicach Paryża.

 

Inna informacja prasowa dotyczyła Renaulta D z kabiną o szerokości 2 m, przeznaczonego do transportu koni. Tę dość oryginalną, specjalistyczną zabudowę wykonała niemiecka firma Dickenherr Trucks & Trailer GmbH, mająca siedzibę w Aalen, w Badenii-Wirtembergii.

„W ostatnich latach odnotowaliśmy wzrost zapotrzebowania na pojazdy, które umożliwiają przewóz dwóch lub trzech koni i jednocześnie oferują komfortową część mieszkalną. Niestety, większość dostępnych na rynku podwozi samochodowych o odpowiedniej ładowności nie spełnia naszych wymagań. W przeciwieństwie do nowego Renault Trucks D Cab 2 m o dopuszczalnej masie całkowitej 7,5 tony, które zapewnia nam wprost idealną bazę” – powiedział Klaus Dickenherr, właściciel wspomnianej firmy. Dodał także, że „zasadniczym argumentem handlowym, przemawiającym na korzyść Renault Trucks, jest najmniejsza masa własna w tej klasie pojazdów ciężarowych. Oferując około 4,5 t ładowności, Renault Trucks D Cab 2 m zapewnia dużą swobodę, jeżeli chodzi o rozplanowanie zabudowy i możliwości transportowe. Dodatkowym atutem jest przestronna i doskonale wyposażona kabina”.

Luksusowa część mieszkalna prezentowanego pojazdu obejmuje między innymi dużą i widną nadbudowę sypialną. W części dziennej umieszczono kanapę, mogąca służyć jako dodatkowe dwuosobowe łóżko. Dostępny jest także aneks kuchenny z lodówką, zlewozmywakiem i kuchenką. Są w nim również pojemne schowki. W ciężarówce zamontowano także klimatyzację, niezależne ogrzewanie postojowe i telewizję satelitarną.

W tym specjalnym Renaulcie znajduje się wydzielona łazienka, z prysznicem i umywalką ze stali nierdzewnej, a także pełna toaleta, w której zamontowano kolejną umywalkę. Kabina i część mieszkalna są połączone bezpośrednim przejściem. 

Konie do pojazdu można wprowadzać korzystając z jednej z dwóch ramp - na prawym boku lub z tyłu, obie wyposażone w specjalne płoty bezpieczeństwa. Podłoga w części dla zwierząt jest pokryta antypoślizgowymi gumowymi matami. Dopływ świeżego powietrza zapewnia elektryczny wentylator oraz dwa uchylne świetliki.

 

Renault Trucks D Cab 2 m, Dickenherr Trucks & Trailer GmbH

Renault Trucks D Cab 2 m, Dickenherr Trucks & Trailer GmbH

Renault Trucks D Cab 2 m, Dickenherr Trucks & Trailer GmbH

Renault Trucks D Cab 2 m, Dickenherr Trucks & Trailer GmbH

Renault Trucks D Cab 2 m, Dickenherr Trucks & Trailer GmbH

Renault Trucks D Cab 2 m z zabudową firmy Dickenherr Trucks & Trailer GmbH do przewozu koni.

 

Firma Dickenherr GmbH zdążyła już zaprezentować opisywany pojazd na kilku wystawach branżowych i zawodach jeździeckich, gdzie został on bardzo dobrze przyjęty. Renault ten jest oferowany również w alternatywnej konfiguracji zwanej Compact Living. Ma ona mniejszą częścią mieszkalną, dzięki czemu  pozwala przewozić do trzech koni.

 

Blog Transportowy na Twitterze

piątek, 23 stycznia 2015
Norbert Dentressangle – nowe Renaulty

Firma Norbert Dentressangle odebrała pierwsze z 530 zamówionych ciężarówek marki Renault. Jak podał ich producent, na początku stycznia 2015 przekazano kluczyki aż do stu pojazdów. Przewoźnik po przeprowadzeniu testów najnowszych modeli wydał im bardzo pozytywną opinię, potwierdzając ją złożonym zamówieniem. Głównym powodem podjęcia takiej decyzji były parametry techniczne ciężarówek. Ważny był także fakt, że zostały one wyprodukowane we Francji. To, gdzie powstają nowe Renaulty podkreśla certyfikat „Guaranteed Made in France” – w roku 2014 nadano go pojazdom gamy Renault Trucks T, C, K, D i D Wide.

Norbert Dentressangle jest firmą francuską, która działa na globalnym rynku usług logistycznych oraz transportu drogowego, lotniczego i morskiego. Zatrudnia 43200 pracowników i jest obecna w 25 krajach w Europie, Ameryce, Afryce i Azji. W roku 2013 obroty firmy wyniosły 4 miliardy euro, z których 60% zostało wygenerowane poza Francją. Funkcję prezesa zarządu pełni Hervé Montjotin. Akcje firmy są uwzględniane w indeksach giełdowych CAC Small oraz CAC All Tradable.

Nowe Renaulty trafią do kilku europejskich filii przewoźnika. Będą to głównie przedstawiciele serii T, czyli zdobywcy tytułu „Truck of the Year 2015”. Oprócz nich Norbert Dentressangle zamówił także 100 pojazdów dystrybucyjnych serii D. Ceremonia przekazania pierwszej setki nowych ciężarówek odbyła się w Saint-Priest, gdzie mieści się główna siedziba Renault Trucks.


Renault Trucks T, Norbert Dentressangle

Renault Trucks T, czyli „Guaranteed Made in France” w barwach Norbert Dentressangle. 

 

 Blog Transportowy na Twitterze

 Blog Transportowy na Facebooku

wtorek, 23 lipca 2013
Airbus A350 już lata

W Blogu Transportowym już dwa razy rozpisywałem się na temat Boeinga Dreamlinera (pierwszy raz, drugi raz). Na skutek wielu awarii i dłuższego uziemienia wszystkich maszyn tego typu jego „gwiazda” przygasła. Supernowoczesna maszyna stała się nawet przedmiotem drwin, żartów, często pojawiając się także w humorystycznych grafikach. Temat super samolotu niedawno powrócił. Była to jednak zasługa konkurencji Boeinga, czyli Airbusa. Dokładnie 14 czerwca 2013 r., o godzinie 10:00 z lotniska Blagnac we francuskiej Tuluzie wystartował Airbus A350 XWB, czyli europejska odpowiedź na Dreamlinera.

 

Airbus A350

 Airbus A350

Pierwszy start i pierwszy lot Airbusa A350. 14.06.2013. Fot. Airbus.

 

To wydarzenie było podziwiane nie tylko przez  osoby zgromadzone na lotnisku (ponad tysiąc: pracownicy firmy oraz fani lotnictwa), ale także przez ponad 50 tysięcy internautów oglądających transmisję na żywo na stronie Airbusa. Filmy z tego historycznego startu  znalazły się także na kanale YouTube. Za sterami super lekkiego i ekonomicznego samolotu zasiadł Peter Chandler, czyli główny pilot testowy Airbusa. Oprócz niego w pierwszym locie A350 uczestniczyło jeszcze pięć osób (drugi pilot i pracownicy techniczni). Obserwujący odlot F-WXWB (taką rejestrację otrzymał ten samolot) szczególnie zwrócili uwagę na cichą pracę silników. Ich producent ten sam co w Boeingu 787, czyli Rolls-Royce.

Zaprezentowany Airbus to model A350-900. Łącznie będą trzy wersje A350, czyli najmniejszy -800 o pojemności 270 pasażerów, zaprezentowany środkowy -900 (dla 314 pasażerów) i najdłuższy A350-1000 dla 350 podróżnych. Premierowy pokaz rozpoczął serię lotów testowych, w których weźmie udział łącznie pięć Airbusów A350-900. Po uzyskaniu niezbędnych certyfikatów, w drugiej połowie 2014 roku pierwszy egzemplarz trafi do linii lotniczych Qatar Airways. Producent deklaruje, że nowe Airbusy A350 spalą o 25% mniej paliwa niż inne samoloty. Obecnie zamówiono już  ponad 600 maszyn, które zasilą flotę 33 przewoźników lotniczych, takich jak np. United Airlines, Singapore Airlines, China Airlines, czy Finnair.

Poniżej film pokazujący pierwszy start i pierwszy lot A350. Kanał filmowy Airbusa:

 

 

Pierwsze lądowanie:

 

 

 Zamów newsletter

Wpisy poświęcone autobusom

21:23, lukaszwoblog , lotnictwo
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 26 marca 2013
Hybrydowe MAN-y dla Paryża

W rozesłanej z końcem marca informacji prasowej MAN informuje, że dostarczy do Paryża 15 egzemplarzy autobusów Lion’s City Hybrid. Trafią one do miejskiego przewoźnika RATP (Régie Autonome des Transports Parisiens).

Decyzja o zakupie hybrydowych autobusów została poprzedzona testami eksploatacyjnymi, które RATP przeprowadzało w 2011 roku. Testowy autobus pojawiał się np. na linii 21. Poniżej króciutki filmik pokazujący przejazd testowej hybrydy.

 

 

RATP do obsługi komunikacji miejskiej w Paryżu i w jego okolicach wykorzystuje aż 4300 autobusów. Największa grupa to pojazdy solo – jest ich aż 3660 egzemplarzy. Firma posiada także 476 przegubowców i 164 przedstawicieli najmniejszego taboru (midi i mini). Nowe hybrydy nie będą jedynymi autobusami ze znakiem lwa eksploatowanymi przez RATP. Jak podaje producent, rodzinę Lion’s City w Paryżu reprezentuje już 550 pojazdów.

 

Wizualizacja - MAN Lion's City Hybrid w Paryżu

Wizualizacja - MAN Lion's City Hybrid w Paryżu.

 

Warto jeszcze dodać, że RATP nie działa tylko w Paryżu. Grupa RATP jest piątym co do wielkości przewoźnikiem publicznym na świecie. Logo RATP zobaczymy np. na autobusach w Londynie, czy na pociągach metra w Algierze. Łącznie Grupa RATP przewozi pasażerów aż w 12 krajach, np. w Brazylii, Republice Południowej Afryki, Maroku, Chinach i Indiach.

 

Blog Transportowy na Facebooku

Tagi: Francja man
21:56, lukaszwoblog , autobusy
Link Dodaj komentarz »
piątek, 23 listopada 2012
Kilka słów o torowiskach

Ten wpis poświęcę torowiskom kolejowym. Dokładniej temu, jak się o nie dba. Takie małe porównanie. Nie będzie to jednak jakaś ogólna charakterystyka stanu technicznego polskiej sieci kolejowej, lecz zwykłe spostrzeżenia. Efekt mojego pojawienia się w listopadzie 2011 roku na przystanku osobowym Kędzierzyn-Koźle Przystanek. To na Magistrali Podsudeckiej. Czekając na pociąg przyglądałem się temu, po czym ma on nadjechać. To, co zobaczyłem było dość szokujące. Pomijam porośnięte trawą torowisko (listopad to już nie okres bujnego rozwoju roślinności, więc znaczenie tego faktu stopniowo malało), skupiając się na stanie technicznym. Drewniane podkłady były w stanie fizycznego rozkładu – zgnite, spróchniałe, generalnie rozsypujące się. Szyny nie mogły więc być do nich dobrze przytwierdzone. Nawet pod wpływem mojego ciężaru wszystko się ruszało. W wielu miejscach brakowało śrub. Może to efekt działalności złomiarzy, a może po prostu wypadły, skoro podkład, w który były wkręcone już ich nie trzymał. Podsumowując nie wyglądało to zbyt dobrze. Poniżej kilka fotograficznych przykładów. Po czymś takim jeżdżą pociągi pasażerskie i towarowe.

 Magistrala Podsudecka - uszkodzone torowisko    Magistrala Podsudecka - uszkodzone torowisko

 Magistrala Podsudecka - uszkodzone torowisko   Magistrala Podsudecka - uszkodzone torowisko

 Magistrala Podsudecka - uszkodzone torowisko   Magistrala Podsudecka - uszkodzone torowisko

 Magistrala Podsudecka - uszkodzone torowisko

 

Osobiście bardzo lubię Magistralę Podsudecką, więc smuci mnie fakt, że jest ona w coraz gorszym stanie technicznym. Sam wspomniany przystanek kolejowy przeszedł w ostatnich latach wielką negatywną metamorfozę. Wszystkie budynki (toalety, kasa, poczekalnia) zostały najpierw zdewastowane, a potem wyburzone. Jeszcze w latach 90-tych wszystko działało, a teraz nie ma już po tym śladu. Smutne to. Kilka dni po moim oglądaniu rozpadającej się Magistrali Podsudeckiej, otrzymałem dość ciekawą informację prasową, pokazującą prace torowe we Francji. Materiały dotyczyły współpracy firm DuPont (innowacyjne rozwiązania dla rolnictwa, transportu i innych dziedzin życia), RFF (właściciel francuskich torowisk) i SNCF (narodowy francuski przewoźnik kolejowy). Przyznam, że byłem pod wrażeniem, jednocześnie strasznie żałując, że w najbliższym czasie nie ma szansy na podobne działania w rejonie Kędzierzyna-Koźla, czy na innych zniszczonych fragmentach magistrali.

Wspomniana prasówka dotyczyła rozpoczętego w listopadzie 2011 pionierskiego programu remontu torowisk kolejowych we Francji. Innowacyjne i bezpieczne dla środowiska prace rozpoczęto na linii łączącej stacje Moret - Veneux-les-Sablons (położona 60 km na południowy wschód od Paryża) z Lyonem. Trasę tę otwarto w roku 1860, a ostatnią wymianę torowiska na tym odcinku przeprowadzono w 1975 roku. Po tylu latach stan nawierzchni (przypuszczalnie lepszy, niż w Kędzierzynie-Koźlu Przystanku) zagrażał bezpieczeństwu i konieczna stała się jej wymiana. Przy okazji postanowiono rozwiązać problem zarastających tory chwastów, które także mają swój udział w niszczeniu infrastruktury. Ze względu na środowisko, a szczególnie przez zbiorniki wodne znajdujące się wzdłuż linii (np. w miejscowości Nemours), całkowicie należało wyeliminować późniejsze polewanie szlaku środkami chemicznymi. Jednak jak bez nich powstrzymać rozwój roślinności? Tu z pomocą przyszła oferta firmy DuPont. Wyprodukowała ona specjalną, nietkaną geowłókninę Typar® SF. Jej struktura charakteryzuje się wyjątkową odpornością mechaniczną, a jednocześnie doskonale przepuszcza wodę do podłoża i skutecznie blokuje rozwój roślinności. Zatem po jej położeniu używanie środków chemicznych staje się zbyteczne, bo nie ma roślin, które musiałyby być przez nie niszczone. Prace torowe prowadzone są nocą, aby nie komplikować dziennego ruchu pociągów. Po usunięciu starego podtorza, tkanina jest układana na glebie, a na niej nowe podtorze i podkłady z szynami.

Na modernizowanym odcinku zastosowano także inną geowłókninę. To typ Plantex® Gold, układany obok torowiska, np. pod gruntowymi ścieżkami dla pieszych. Ten materiał jest szczególnie przydatny tam, gdzie roślinność rozwija się najintensywniej. Około połowy drogi między wspomnianymi stacjami znajduje się niestrzeżony przejazd drogowy. Ze względów bezpieczeństwa po jego obu stronach wyznaczono wolny od roślinności 600 metrowy obszar. Tam również ułożono Plantex® Gold. Poniżej zdjęcia z modernizacji. Prawa autorskie firma DuPont.

 Remont torowiska

Układanie geowłókniny Typar® SF.

Remont torowiska

 Na geowłókninie układane jest nowe podtorze.

Remont torowiska

Część prac zakończona. Podkłady i szyny zostaną wymienione w kolejnym etapie. 

Remont torowiska

 Obok torów układano geowłókninę Plantex® Gold.

 Blog Transportowy na Facebooku

 

Tagi: Francja
22:05, lukaszwoblog , kolej
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 01 listopada 2012
Renault Trucks - dwie informacje

Dawno już nie zamieszczałem informacji prasowych. Czas to zmienić. Zapraszam do lektury materiałów przesłanych przez Renault Trucks. Na początek temat już poruszany w blogu, czyli elektryczny Maxity.

MAXITY ELECTRIQUE MA JUŻ 100 000 KM NA LICZNIKU

Minęły dwa lata od momentu wręczenia kluczyków do Maxity Electric dystrybutorowi napojów, firmie Tafanel. Niedawno na liczniku tego pojazdu pojawiła się okrągła liczba 100 000 km. W międzyczasie, Maxity Electric o DMC 4,5 t znalazł kolejnych 20 nabywców.  Ich pozytywne doświadczenia z tą ciężarówką są dla Renault Trucks motorem do dalszych działań w zakresie alternatywnych technologii.

Dzięki dużej ładowności, kompaktowym rozmiarom, szerokim zastosowaniom oraz wydajności, Maxity Electric stale utwierdza mnie w przekonaniu, że jest obecnie najlepszym pojazdem na rynku, który dostarcza naszym klientom usługi niczym nie odbiegające od usług oferowanych przez dostawców korzystających z tradycyjnych pojazdów", mówi Nicolas Morisse, Dyrektor Naczelny Greenway Services. W skład jego floty wchodzi w tej chwili 10 Maxity Electric operujących na terenie Paryża. Dla tej młodej firmy, oferującej dostawy przy użyciu pojazdów elektrycznych, Maxity Electric to furtka to sukcesu. Dzięki tej ciężarówce możemy obiecać klientom, że nasze usługi są przyjazne dla środowiska, a to dla nich bardzo istotny argument” - dodaje.  

  Renault Maxity Electric

Pozostali klienci także mają szereg pozytywnych doświadczeń z Maxity Electric. „To idealny pojazd na paryskie drogi!” - mówi François Ghiotti, dyrektor GF Service, którego firma od kilku miesięcy używa tego modelu na terenie francuskiej stolicy, dostarczając produkty klientom ze słynnej ósmej dzielnicy. „Zwrotność, ładowność i odpowiednie rozmiary to cechy, dzięki którym Maxity Electric swobodnie porusza się w zatłoczonym Paryżu” - wyjaśnia Ghiotti. „Co więcej, ponieważ jest niezwykle cichy, zastanawiamy się nad wprowadzeniem nocnych dostaw, które z pewnością zwiększą naszą efektywność” - dodaje.

Renault Maxity Electric

Dla Luca Pelletiera, dyrektora Działu Logistyki z JM Bruneau, firmy specjalizującej się w sprzedaży sprzętu biurowego, wybór pojazdów zasilanych energią elektryczną nie powinien odbywać się kosztem tego, co najistotniejsze - satysfakcji klienta. Jego zdaniem „Maxity Electric spełnia swoją rolę tak samo jak pozostałe pojazdy. Nie mamy opóźnienia w dostawach, a technologia zastosowana przez Renault Trucks jest bardzo wydajna”. 

Maxity Electric zostało wyposażone w asynchroniczny silnik elektryczny, który w porównaniu z silnikiem spalinowym o podobnej mocy jest znacznie prostszy w obsłudze. Najnowszej generacji baterie litowo-jonowe można naładować zaledwie w 8 godzin. Przy w pełni naładowanych bateriach Maxity Electric może przejechać dystans około 100 km. Brak jakichkolwiek skarg ze strony klientów potwierdza ich niezawodność.

Czasami Maxity Electric pomaga przewoźnikom w zdobywaniu rynku. Tak było w przypadku firmy Transport Rivals, działającej na terenie południowo-zachodniej Francji od 1965 roku. Przewoźnik ten chciał uzyskać dostęp do centrum historycznego miasta Albi, wpisanego na listę UNESCO, w którym zaopatrywałby miejscowe sklepy przy pomocy Maxity Electric. Ponieważ władze miasta przykładają dużą wagę do poziomu hałasu oraz spalin wydzielanych przez pojazdy, firmie udało się podbić tamtejszy rynek.  Jak do tej pory, pojazd należący do Transport Rivals ma na liczniku 5000 km. „Jesteśmy pod wrażeniem tej technologii” mówi Dyrektor Generalny, Eric Rivals. „Kiedy zdecydowaliśmy się na zakup Maxity Electric, naszym priorytetem była wydajność. Jak do tej pory nie zauważyliśmy żadnej różnicy między tym modelem a pozostałymi pojazdami z naszej floty wyposażonymi w silnik spalinowy”.

Renault Maxity Electric

Przywiązujący dużą wagę do przyjaznego dla środowiska transportu, dystrybutor napojów firma Tafanel, jako pierwsza otrzymała kluczyki do Maxity Electric. „To, co wyróżnia ten pojazd w porównaniu z pojazdami z silnikiem spalinowym to cisza” - wyjaśnia pan Lessaigle, kierowca Maxity Electric. „Moja praca jest teraz znacznie mniej wyczerpująca”. Wśród zgiełku stolicy, to właśnie cicha praca silnika zwraca uwagę przechodniów i rowerzystów. „Często pytają mnie czy ta ciężarówka jest rzeczywiście napędzana energią elektryczną” - dodaje kierowca.

Przy nośności ramy 2 t i kompaktowych wymiarach, Maxity Electric posiada te same walory co Diesel słynący ze swojej wydajności w środowisku miejskim. Elektryczny silnik nie wytwarza  żadnych spalin zanieczyszczających atmosferę, w tym CO2. Dodatkowo, taki rodzaj silnika osiąga maksymalny moment obrotowy już w momencie ruszania, dzięki czemu jazda jest znacznie płynniejsza i przyjemniejsza.

Od 2010 roku Maxity Electric jest eksploatowany przez firmy dystrybucyjne, prywatnych kierowców, lokalne władze, a swego czasu służył nawet jako mobilna biblioteka. W ciągu tych dwóch lat udowodnił, że jest pojazdem nie tylko ekonomicznym i przyjaznym środowisku, ale także niezawodnym, który może śmiało konkurować z pojazdami wyposażonymi w silniki spalinowe. W najbliższych latach, Renault Trucks planuje wprowadzić Maxity Electric na rynek hiszpański oraz do krajów Beneluxu.

 


 

Teraz czerwone samochody, czyli temat strażacki:

Między 27 a 29 września odbyła się Konwencja Strażaków w Amiens (Francja), na której Renault Trucks wystawi swoje samochody pożarnicze, w tym najnowszy pojazd szybkiego reagowania o DMC 3,5 t.

Renault Trucks stale opracowuje nowe rozwiązania, tak aby oferowane pojazdy były jeszcze solidniejsze i ułatwiały strażakom wykonywanie ich jakże ważnej i trudnej pracy. Najnowszy produkt w gamie francuskiego producenta to ACMAT ALTV - 3,5 tonowy samochód szybkiego reagowania dostępny w dwóch wersjach: pierwsza (z 4-osobową kabiną) będąca w stanie przewieźć 750 litrów wody i druga (z 2-osobową kabiną), której zbiornik pomieści aż 900 litrów wody. Stworzony przy współpracy z firmą Acmat (poddostawcą Renault Trucks Defense specjalizującym się w lekkich pojazdach obronnych), ALTV to połączenie siły i mobilności, pozwalające na sprawne poruszanie się po trudnym terenie, dzięki czemu możliwe jest ugaszanie pożaru zanim dojdzie do jego rozprzestrzenienia.

 ACMAT ALTV

 

Poza tym, Renault Trucks zaprezentował inne samochody, takie jak wprowadzony w zeszłym roku ACMAT CCFL 4x4. Jest to cysterna o DMC 10 ton, łącząca w sobie mobilność, dużą siłę uciągu oraz ładowność, dzięki czemu strażacy mogą szybko interweniować nawet w najtrudniejszych warunkach. Ponadto na stoisku Renault Trucks pojawiły się Renault Maxity - mobilne stanowisko dowodzenia, ciężki samochód gaśniczy Kerax oraz Midlum Forest- pojazd do gaszenia lasów.

 

Renault Kerax

 

Renault Master

 

Renault Trucks oferuje szeroką gamę samochodów strażackich, spełniających normy europejskie. Z myślą o różnorodnych warunkach w jakich te pojazdy będą użytkowane, producent przygotował kilka konfiguracji napędów: 4x2, 6x4, 8x4 i 6x2 oraz napęd na wszystkie koła 4x4, 6x6 i 8x8. Samochody te zostały przystosowane do wykonywania różnego rodzaju zadań, takich jak ratownictwo, gaszenie pożarów czy pomoc przy wypadkach drogowych w najróżniejszych warunkach (miejskich, leśnych, na placach budowy itd.) Bogate doświadczenie Renault Trucks w zakresie doboru odpowiedniej ładowności, prześwitu czy pojemności sprawia, że strażacy mogą wykonywać swoją pracę jeszcze sprawniej, bezpieczniej i efektywniej.

 

Tekst i fot. Renault Trucks.

Blog Transportowy na Facebooku

wtorek, 24 lipca 2012
Kolejne pociągi MI09 dla Paryża

Jak podaje Serwis Informacji Zleconych PAP, Bombardier Transportation dostarczy dla paryskiego RATP 70 dodatkowych pociągów MI09. To piętrowe elektryczne zespoły trakcyjne do obsługi lokalnych połączeń kolejowych RER. Nowe zamówienie jest dodatkową opcją podpisanej w kwietniu 2009 r. umowy, dotyczącej zakupu 60 pociągów MI09. Kupiono je do obsługi linii A. Nowe 70 składów również ma na niej kursować.

 Pociąg MI09 dla paryskiego RATP

Każdy pociąg będzie składał się z pięciu wagonów, czyli jak w przypadku wcześniejszego zamówienia. Dostawy nowych składów rozpoczną się w 2014 r. i zostaną zrealizowane do końca 2016 roku. Wartość zamówienia szacuje się na około miliard euro.

Pierwsze pociągi MI09 rozpoczęły obsługę linii A w grudniu 2011 r. Ich konstruktorzy bazowali na wcześniejszym modelu MI2N, który był dostarczany do obsługi linii A w okresie od 1990 r. do 2000 r.

Tak MI09 prezentuje się w ruchu:

 

 

Trochę dłuższy materiał. Poczujmy się jak pasażer MI09:

 

Pociąg MI2N, czyli protoplasta MI09:

 

Tagi: EZT Francja
20:40, lukaszwoblog , kolej
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2