Blog Transportowy działa od 2009 roku. Jest poświęcony środkom transportu. Przeważają autobusy, ale nie brakuje także pojazdów szynowych, ciężarówek i trolejbusów. Jest tu także miejsce na wyjątkowe osobówki oraz teksty o samolotach i pływających środkach transportu. Autor w niniejszym blogu nie reprezentuje żadnej firmy i instytucji. Notki są wzbogacane informacjami prasowymi nadsyłanymi przez producentów. Jedyny poprawny adres bloga to www.blogtransportowy.blox.pl - w Internecie funkcjonuje podróbka bloga, która jest nikczemnym wykorzystaniem wypracowanej marki.
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Google+

Wpisy z tagiem: oldtimer

niedziela, 15 października 2017
65-lat trolejbusów w Ostrawie

W roku 2017 komunikacja miejska w czeskiej Ostrawie obchodziła swój kolejny jubileusz. Tym razem było to 65-lecie uruchomienia trolejbusów. Ten środek transportu codzienną pracę rozpoczął tam 9 maja 1952 roku.

Świętowanie tej rocznicy zaplanowano na sobotę, 9 września 2017. Wówczas w zajezdni trolejbusowej przy ulicy Sokolská třída zorganizowano Dzień Otwartych Drzwi. Zachęcony bardzo udanymi wcześniejszymi ostrawskimi imprezami transportowymi (przykładowy link), postanowiłem wziąć udział w tym wydarzeniu.

Przyznam, że niestety trochę się zawiodłem. Wcześniejsze rocznicowe obchody odbywały się na terenie warsztatów Martinov. To duży obszar. Zajezdnia trolejbusowa jest znacznie mniejsza, a ponieważ frekwencja odwiedzających dopisywała już od samego początku - było tłoczno. To bardzo utrudniało dokumentowanie fotograficzne pokazanych pojazdów. Było ich dość sporo, ale niestety w wielu przypadkach ustawiono je wyjątkowo niekorzystnie – zderzak w zderzak.

Kilka pojazdów historycznych (trolejbusy i autobusy) kursowało na dwóch specjalnych, bezpłatnych liniach okrężnych. Pokonanie całej trasy zajmowało 10 i 17 minut. Zainteresowanie tymi przejazdami było bardzo duże, więc często panował tłok. Co ciekawe, w ruchu były dwie przyczepy pasażerskie, każda dostępna dla podróżnych.

Odbywały się także różne pokazy (np. psy policyjne), koncerty, wystawa pojazdów ratownictwa medycznego oraz straży pożarnej, a także inne atrakcje, w tym dla dzieci.

Poniżej kilka trolejbusowych zdjęć, które wówczas wykonałem.

 

Škoda 8Tr + Karosa B40, Dopravni Podnik Ostrava

Škoda 8Tr #29 + Karosa B40 #141. Historię tego pięknego zestawu przedstawiłem w tym wpisie. Škoda w roku 2016 została przemalowana, zyskując obecny wygląd, stylizowany na początek lat 60-tych ubiegłego wieku. Pojazdy kończą jeden z pierwszych specjalnych kursów po ulicach Ostrawy, ulicą Sokolská třída dojeżdżając do zajezdni trolejbusowej. W przyczepie jadą pasażerowie, co jest warte zwrócenia uwagi, bo np. polskie przepisy nie zezwalają na taki przewóz osób.


Škoda 8Tr + Karosa B40, Dopravni Podnik Ostrava

Jeszcze raz Škoda 8Tr + Karosa B40. Teraz w trakcie krótkiego postoju na terenie zajezdni trolejbusowej. Za chwilę zestaw wyruszy w kolejny kurs.

 

Tatra T400/IIIA, Dopravni Podnik Ostrava

Trójosiowa Tatra T400/IIIA była prezentowana statycznie. 

 

 Škoda 17Tr, Dopravni Podnik Ostrava

Škoda 17Tr #3902. Ten historyczny już trolejbus będzie tematem oddzielnego wpisu. Pojazd podstawiony na pierwszym przystanku okrężnej linii specjalnej - przed bramą wjazdową do zajezdni.

 

Škoda 26Tr, Dopravni Podnik Ostrava

Škoda 26Tr #3726, czyli czeski trolejbus na bazie polskiego Solarisa. Rocznik 2015. Pojazd ustawiono przed halą warsztatowo-garażową.

 

 SOR TNB12, Dopravni Podnik Ostrava

SOR TNB12 #3912 rozpoczynał kolumnę ustawionych w hali trolejbusów różnych typów. Niestety stały ustawione bardzo blisko siebie, co bardzo utrudniało ich dokumentację fotograficzną. Pojazd z roku 2009. Dopravni Podnik Ostrava eksploatuje tylko jeden egzemplarz takiego trolejbusu.

 

SOR TNB12, Dopravni Podnik Ostrava

Wnętrze SOR-a TNB12. 

 

SOR TN12C, Dopravni Podnik Ostrava

SOR TN12C, Dopravni Podnik Ostrava

Jako drugi w ciasno ustawionej kolumnie znalazł się SOR TN12C #3911. Rocznik 2008. To także jedyny egzemplarz w taborze DP Ostrava.

 

Solaris Trollino 15AC, Dopravni Podnik Ostrava

Za trolejbusami SOR ustawiono Solarisa Trollino 15AC #3603. Rocznik 2004. DP Ostrava eksploatuje cztery takie pojazdy.

 

 Škoda 21Tr, Dopravni Podnik Ostrava

Škoda 21Tr #3308 ustawiona za powyższym Solarisem. To rocznik 2000. Pierwotnie było ich 15 egzemplarzy. Pozostało 11.

 

Škoda 14Tr, Dopravni Podnik Ostrava

Škoda 14Tr, Dopravni Podnik Ostrava

Za modelem 21Tr stała Škoda 14Tr #3260. Rocznik 1991. Trolejbus ten kończył prezentowaną kolumnę.

 

Škoda 15Tr, Dopravni Podnik Ostrava

Škoda 15Tr, Dopravni Podnik Ostrava

Škoda 15Tr, Dopravni Podnik Ostrava

W sąsiedniej hali stała Škoda 15Tr #3511. Rocznik 1991. Jeden z dwóch ostatnich przedstawicieli tego modelu (drugi tego dnia obsługiwał linię regularną). Wykonanie zdjęcia przegubowca od przodu było bardzo trudne - co chwilę ktoś przy nim stał i fotografował sąsiednią myjnię trolejbusową.

 

Škoda 15Tr, Dopravni Podnik Ostrava

Wnętrze Škody 15Tr #3511. 

 

Solaris Trollino 12AC, Dopravni Podnik Ostrava

W hali warsztatowej stał Solaris Trollino 12AC #3707 (rocznik 2005), a obok niego Škoda 21Tr #3305 (rocznik 1999).



Škoda 21Tr, Dopravni Podnik Ostrava

W warsztacie była także Škoda 21Tr #3312 z 2001 roku.

 

Škoda 22Tr

Na terenie hali warsztatowej można było obejrzeć także wystawę starszych fotografii. Prezentowały one np. Škodę 22Tr na platformach kolejowych. Trolejbus taki nie był własnością ostrawskiego przewoźnika, a prezentowany egzemplarz jest w barwach Brna. Może był testowany w Ostrawie.

 

Škoda 9Tr

Inne zdjęcie prezentowało Škodę 9Tr #3093 opuszczającą teren zajezdni trolejbusowej.

 

Škoda 27Tr Solaris, Dopravni Podnik Ostrava

Obok bramy zajezdni trolejbusowej, przez ul. Sokolská třída kursowały liniowe trolejbusy. W przeciwieństwie do taboru zgromadzonego na terenie bazy, te pojazdy dało się fotografować praktycznie bez utrudnień (żadnych ludzi wchodzących w kadr). Tu Škoda 27Tr Solaris #3802, rocznik 2009. Linia 102 do głównego dworca kolejowego.



Na terenie zajezdni trolejbusowej nagrałem także krótki film. Wraz z innymi zdjęciami przedstawię go w następnym trolejbusowym wpisie.

 

Blog Transportowy na Facebooku

niedziela, 24 września 2017
WUKO na Blokowej

Jelcze z zabudową do ciśnieniowego czyszczenia kanalizacji w Blogu Transportowym pojawiły się już dwukrotnie. Prezentowałem egzemplarz wojskowy (link) oraz pojazd należący do tyskich wodociągów (link). W obu przypadkach były to zabudowy WUKO SC21. Takich pojazdów na polskich drogach jest już coraz mniej, dlatego tym bardziej ucieszyło mnie spotkanie z kolejnym egzemplarzem. Nadjechał niespodziewanie, ale na szczęście udało mi się go sfotografować. Kraków, ul. Blokowa, czyli tereny przemysłowe. Piękny klasyk skręcił z ul. Mrozowej.

Był to Jelcz 325, którego właściciela nie udało mi się określić. Niestety nie mam pewności, czy zamontowane na nim WUKO to na pewno model SC21. Wygląda raczej na coś starszego, być może oznaczonego innym symbolem.

 

Jelcz 325, WUKO

Jelcz 325, WUKO

Jelcz 325, WUKO. 5.09.2017.

 

Kolejne piękne ciężarowe klasyki przedstawię już niebawem. Inne starsze pojazdy zobaczycie we wpisach oznaczonych tagiem „oldtimer”

 

Wpisy poświęcone ciężarówkom

sobota, 12 sierpnia 2017
Tramwajowy 22 lipca

Pisałem już o specjalnej linii autobusowej jeżdżącej po krakowskiej Nowej Hucie w dniu 22 lipca 2017, obsługiwanej taborem zabytkowym (tu link). Wówczas historyczne pojazdy kursowały również po szynach. Wyłącznie dla nich powstała linia okrężna nr 28. Jej trasa to: Kombinat (przystanek od strony Pleszowa) – al. Solidarności – al. Andersa – Kocmyrzowska – Łowińskiego – Ujastek – Kombinat – Kopiec Wandy - Kombinat (przystanek od strony Pleszowa).

Ponieważ tego dnia pomiędzy Kombinatem, a Kopcem Wandy nie kursowały inne linie tramwajowe, przystanek Kombinat był także miejscem postoju wagonów oczekujących na odjazd.

Linia 28 rozkładowo funkcjonowała w godzinach 11:10 (pierwszy odjazd) – 16:44 (zakończenie ostatniego kółka), ze stałą częstotliwością co 20 minut. Na przemian obsługiwały ją trzy wagony. Jako pierwszy jechał MAN GT6 #187. Rocznik 1965, w Krakowie od 2004 roku. Jego charakterystyczne, zielono-kremowe malowanie to barwy taborowe niemieckiej Norymbergii, z której został sprowadzony.

W pierwszym przejeździe linii 28 brała udział przedstawicielka lokalnej stacji radiowej, która przeprowadzała wywiady z pasażerami.

 

GT6, MPK Kraków

GT6 #187 przed rozpoczęciem pierwszego kursu linii 28 podstawia się na przystanek Kombinat (od strony Pleszowa). Odjazd o godzinie 11:10. 22.07.2017.

 

GT6, MPK Kraków

Początkowo-końcowy przystanek Kombinat. Jeszcze 4 minuty i GT6 wyruszy w pierwszy kurs linii 28.

 

GT6, MPK Kraków

GT6, MPK Kraków

GT6, MPK Kraków

Tak prezentowało się wnętrze GT6.

 

GT6, MPK Kraków

MAN GT6 #187 na przystanku Kombinat po drugiej stronie al. Solidarności. Jeszcze tylko przejazd przez pętlę Kopiec Wandy i wagon skończy pierwszy kurs linii 28 na prezentowanym powyżej przystanku. Rozkładowy czas pokonania całej trasy to 34 minuty.

 

 GT6, MPK Kraków

GT6 odjeżdża z przystanku „Wańkowicza” przy ul. Kocmyrzowskiej.



Po GT6 w trasę wyruszał Konstal 102N #203. Rocznik 1969.

 

Konstal 102N, MPK Kraków

Konstal 102N #203 na al. Solidarności, przed przystankiem „Struga”.

 

Konstal 102N, MPK Kraków

Konstal 102N, MPK Kraków

Konstal 102N, MPK Kraków

Wnętrze wagonu #203.

 

Konstal 102N, MPK Kraków

Konstal 102N #203 w trakcie przerwy na przystanku początkowo-końcowym Kombinat od strony pętli Kopiec Wandy. Przed nim inna obsługa linii 28, czyli wagon GT6 #187, który za kilka minut rozpocznie kolejny przejazd po Nowej Hucie.

 

GT6, MPK Kraków

GT6, MPK Kraków

Przystanek Kombinat. MAN GT6 przed rozpoczęciem kolejnego kursu linii 28, a za nim Konstal 102N, który właśnie go zakończył.

 

Jako trzecia obsługa linii 28 jeździł Konstal 102Na #210. Rocznik 1970, który w tym roku powrócił do obsługi Krakowskiej Linii Muzealnej (ostatnio pisałem o nim tutaj).

 

Konstal 102Na, MPK Kraków

Konstal 102Na, MPK Kraków

Konstal 102Na #210 na przystanku Kombinat oraz w trakcie odjazdu w kierunku pętli Kopiec Wandy. Przejazd bez pasażerów - wyjazd z pobliskiej zajezdni Nowa Huta przed rozpoczęciem obsługi linii specjalnej nr 28.

 

W sobotę, 22 lipca 2017 nagrałem także poniższy krótki materiał filmowy. Zobaczycie na nim wagon GT6, który od strony Kopca Wandy wjeżdża na przystanek „Kombinat”, podstawiając się na pierwszy kurs linii 28. Druga scena to także #187, który pokonuje końcowy odcinek pierwszego kursu, odjeżdżając spod przystanku „Kombinat” (od strony Wzgórz Krzesławickich) w kierunku Kopca Wandy. Na tym samym odcinku przejeżdża także Konstal 102Na #210.

Potem przeniesiemy się na al. Solidarności. Do przystanku „Struga” dojeżdża Konstal 102N #203. Nagrałem także jego wnętrze, prezentowane pomiędzy przystankami „Plac Centralny” i „Osiedle Zgody”. Ostatnia scena to ponownie MAN GT6, tym razem odjeżdżający z przystanku „Wańkowicza” przy ul. Kocmyrzowskiej.

 



Następnego dnia, w niedzielę 23 lipca 2017 zabytkowe tramwaje również kursowały po Krakowie. Była to cotygodniowa obsługa linii 0.

 

Wpisy poświęcone kolei

poniedziałek, 07 sierpnia 2017
Czereśniowe Iveco

Bohatera tego wpisu sfotografowałem ze względu na umieszczoną na nim reklamę. Bardzo apetyczną.

To był upalny dzień. Z żoną spacerowaliśmy po hiszpańskiej Benalmadenie. Byliśmy już dość zmęczeni i wracaliśmy do hotelu. Wtedy przechodziliśmy obok zaparkowanego w rejonie portu jachtowego (opisanego tutaj), przy alei Alay samochodu dostawczego. To Iveco New Daily z zabudową typu chłodnia, a na niej grafika prezentująca piękne, soczyste czereśnie. Kiedy jest się zmęczonym i spragnionym taka reklama robi naprawdę wielkie wrażenie. Całość wyjątkowo mi się spodobała, a tło (palmy i fragment morza) także zachęcało do robienia zdjęć.

 

Iveco New Daily, Hermanos Gallego Fernández, S.L.

Iveco New Daily, Hermanos Gallego Fernández, S.L.

Ten pojazd wyjątkowo spodobał mi się. Iveco New Daily z Hermanos Gallego Fernández, S.L. 12.06.2017.

 

Samochód należy do firmy Hermanos Gallego Fernández, S.L. z siedzibą w Maladze. Podstawą jej działalności jest sprzedaż owoców i warzyw. W tej dziedzinie to zdecydowany lider w prowincji Malaga, do której jednak firma nie ogranicza się i zasięgiem swojej działalności obejmuje całą Andaluzję. Hermanos Gallego Fernández, S.L. to również producent oliwy z oliwek oraz soków z pomarańczy, czerwonych grejpfrutów i cytryn.

Hermanos Gallego Fernández, S.L. podaje na swojej stronie internetowej, że obecnie flota firmy składa się z 14 pojazdów ciężarowych – wszystkie to chłodnie. Znajdziemy tam także zdjęcia historycznej ciężarówki, która była wykorzystywana w latach 80-tych. To pojazd brytyjskiej marki Austin. Niestety brak dokładniejszych informacji na jego temat, czyli czy to oryginalne auto używane przez firmę, czy ten sam model kupiony po latach i odrestaurowany.

 

Austin 600WF, Hermanos Gallego Fernández, S.L.

Austin 600WF, Hermanos Gallego Fernández, S.L.

Austin 600WF, czyli historyczny pojazd firmy Hermanos Gallego Fernández, S.L. Cytaty (screeny) ze strony hermanosgallego.es. Zdjęcia współczesne, stylizowane na lata 80-te.

 

Na pozostałych pojazdach Hermanos Gallego Fernández, S.L. także umieszczono czereśniowy motyw.

 

Blog Transportowy na YouTube, kanał Lukaszwo

czwartek, 03 sierpnia 2017
Autobusowy 22 lipca

W sobotę, 22 lipca 2017 na ulice stolicy Małopolski po raz drugi wyjechały historyczne autobusy, kursujące w ramach Krakowskiej Linii Muzealnej. Obsługiwały one specjalną linię nr 423 w relacji Szpital Żeromskiego – Zachemskiego (powrót Klasztorna, Sieroszewskiego) – Jana Pawła II – Bulwarowa – Orkana – Struga – Wojciechowskiego – Mościckiego – Obrońców Krzyża – Mikołajczyka – Dunikowskiego – Andersa – Wiślicka – Jancarza – Mistrzejowice. To skrócona wersja stałej linii 123 łączącej pętle Mistrzejowice i Mały Płaszów.

Do jej obsługi wyznaczono trzy historyczne autobusy. Kursowały one od godziny 10:55 (pierwszy kurs realizowano z Mistrzejowic) do 18:58 (koniec także w Mistrzejowicach), ze stałą częstotliwością co 30 minut.

Bez wątpienia „gwiazdą” linii 423 była tegoroczna nowość, Ikarus 620. Oznaczono go numerem taborowym 118. Autobus przez krakowskie MPK premierowo zaprezentowany w czerwcu 2017, w trakcie parady z okazji 90-lecia komunikacji autobusowej. Jak podaje strona internetowa Krakowskiej Linii Muzealnej, do przeprowadzonej przez MPK rekonstrukcji tego niezwykłego pojazdu posłużyły dwa wraki Ikarusów 620. Autobusy tego typu obsługiwały krakowską komunikację miejską w latach 60-tych ubiegłego wieku.

 

Ikarus 620, MPK Kraków

Ikarus 620 #118 wjeżdża na przystanek „Struga”. Kierunek Szpital Żeromskiego. 22.07.2017.

 

Ikarus 620, MPK Kraków

Ikarus 620, MPK Kraków

Ikarus 620, MPK Kraków

Ikarus 620, MPK Kraków

Ikarus 620, MPK Kraków

Kilka minut postoju na pętli Szpital Żeromskiego. Doskonała okazja do obfotografowania tego niezwykłego i jedynego takiego w Polsce autobusu.

 

Ikarus 620, MPK Kraków

Ikarus 620, MPK Kraków

Widok na wnętrze Ikarusa 620. Jego elementem charakterystycznym jest brak przejścia z części pasażerskiej do kabiny kierowcy. Niestety we wnętrzu pięknego klasyka zawsze ktoś był, więc nie udało mi się uniknąć niechcianego sfotografowania przypadkowych pasażerów. W części tylnej specjalne miejsce dla konduktora. Postój na pętli Mistrzejowice.

 

Ikarus 620, MPK Kraków

Ikarus 620 na przystanku „Wiślicka” przy ul. Wiślickiej. Końcowy odcinek kursu - pętla Mistrzejowice już blisko.

 

Ikarus 620, MPK Kraków

Na pętli Mistrzejowice historyczny tabor pozował do zdjęć obok przegubowych Solarisów obsługujących czasową linię 716 z Mistrzejowic do Placu Centralnego. Tu obok Ikarusa 620 prezentuje się Urbino 18 #BR713.

  

Ikarus 620, MPK Kraków

Ikarus 620, MPK Kraków

Ikarus 620, MPK Kraków

Na pętli Mistrzejowice Ikarus 620 oczekuje na kolejny kurs na linii 423. Rozkładowy postój trwał ponad 20 minut, więc piękny pojazd można było dokładnie obejrzeć.

 

Ikarus 620, MPK Kraków

Ikarus 620, MPK Kraków

Ikarus 620 rozpoczyna swój drugi tego dnia kurs do Szpitala Żeromskiego. Odjazd z pętli Mistrzejowice.

 

Pięknego Ikarusa 620 obsługującego linię specjalną 423 utrwaliłem także dynamicznie. Poniżej #118 odjeżdżający z przystanku „Wiślicka” na ul. Wiślickiej. Następna scena to widok na wypełnione pasażerami wnętrze. Nagrałem je w trakcie jazdy, tuż za końcówką Szpital Żeromskiego. Dzwonek, który słychać to nie dźwięk wydawany przez Ikarusa, ale sygnał telefonu jednej z osób obsługujących Krakowską Linię Muzealną. Na koniec zobaczycie odjazd #118 z pętli Mistrzejowice.

 

 

Linię nr 423 obsługiwał również inny, ale znacznie młodszy Ikarus. To przedstawiciel modelu 260, oznaczony jako #45151. Pisałem o nim tutaj 

 

 Ikarus 260

 Ikarus 260

Ikarus 260 #45151 na ul. Wiślickiej. Kierunek Szpital Żeromskiego.



Ikarus 260

Na przystanku „Wiślicka” przy al. Bora-Komorowskiego.

 

Trzeci zabytek kursujący 22 lipca po Nowej Hucie to Jelcz 272 MEX #341. Autobus z największym stażem w obsłudze różnych krakowskich tras muzealnych. W Blogu Transportowym pojawiający się już także kilka razy (przykładowy link).

 

Jelcz 272 MEX, MPK Kraków

Jelcz 272 MEX, MPK Kraków

Jelcz 272 MEX na pętli Mistrzejowice. Przejazd z przystanku dla wysiadających na początkowy. 

 

Ikarusa 260 i Jelcza 272 MEX w trakcie obsługi linii specjalnej 423 także udokumentowałem dynamicznie. Poniżej film przedstawiający #45151 na ul. Wiślickiej, przejazd w stronę szpitala. Potem zobaczycie „ogórka” wjeżdżającego na pętlę Mistrzejowice i po wysadzeniu pasażerów podstawiającego się na przystanek początkowy.



 

22 lipca 2017 po Nowej Hucie kursowała także specjalna linia tramwajowa obsługiwana taborem historycznym. Tu link do wpisu na jej temat.

  

Blog Transportowy na Twitterze

czwartek, 27 lipca 2017
Port jachtowy i parowiec z 1927 roku w Benalmadenie

Andaluzyjska Wenecja – tak często nazywany jest port jachtowy w hiszpańskiej miejscowości Benalmadena. Określenie bardzo trafne, bo kanały Puerto Marina oplatające tamtejsze budynki (zbudowane na sztucznych wyspach) faktycznie kojarzą się z włoskim miastem na wodzie. Kształt zabudowy przypominał mi także film „Gwiezdne wojny”. Generalnie miejsce to jest bardzo popularne i podobające się wielu osobom. Dlatego dwukrotnie zostało wybrane najpiękniejszym portem na świecie (w 1995 i 1997 roku).

Poniżej kilka zdjęć z Puerto Marina Benalmádena.

 

Puerto Marina Benalmádena

Puerto Marina Benalmádena

Puerto Marina Benalmádena  Puerto Marina Benalmádena

Puerto Marina Benalmádena  Puerto Marina Benalmádena

Puerto Marina Benalmádena  Puerto Marina Benalmádena

Puerto Marina Benalmádena  Puerto Marina Benalmádena

Puerto Marina Benalmádena. Zbudowane na sztucznych wyspach budynki o dość oryginalnych kształtach, a pośród nich jachty. 12.06.2017.

 

Puerto Marina Benalmádena

W porcie znajduje się także starsza zabudowa. 

 

W części powiedzmy zwykłej portu, czyli już bez kanałów wokół wysp, stoi przycumowana dość niezwykła jednostka. Główny bohater tego wpisu. Początkowo myślałem, że to jakiś współczesny twór, który imitując parowiec ma przyciągać turystów. Ze względu na palące słońce i brak cienia, w dzień nie udało mi się do niego podejść. Dopiero wieczorem, a więc już przy gorszych warunkach świetlnych, z żoną dotarliśmy do USS Willow, bo taką nazwę nosi ten statek. Wówczas okazało się, że nie jest to „komercyjna nowość”, ale raczej coś znacznie starszego. Internet szybko sprawę wyjaśnił. To oryginalny parowiec. Rocznik 1927. Przyznam, że tak odległego roku zakończenia budowy zupełnie nie spodziewałem się.

Przeglądając Internet znajdziemy dość sporo informacji na temat tego parowca. Zlecenie jego budowy wystawiono już w 1924 roku. Zleceniodawcą był rząd USA, a dokładniej ówczesna agencja rządowa zajmująca się latarniami morskimi oraz innymi sposobami nawigacji (The United States Lighthouse Service, później Straż Ochrony Wybrzeża: United States Coast Guard). Wybudowała go firma Dubuque Boat & Boiler Works w stoczni Saint Louis. Oficjalnie USS Willow przekazano do eksploatacji 4 października 1927. Parowiec rozpoczął służbę na rzece Missisipi. Jego zadanie polegało na patrolowaniu jej na odcinku Nowym Orlean - Saint Louis i ostrzeganiu innych jednostek pływających o płyciznach. W porze zimowej, czyli gdy zagrożenie związane z niskim stanem wód mijało, USS Willow trafiał do portu w Nowym Orleanie.

W roku 1939, po połączeniu The United States Lighthouse Service z United States Coast Guard, parowiec otrzymał oznaczenie WAGL-253. Na czas II wojny światowej jego przydział pracy nie zmienił się. Nadal patrolował Missisipi, zapewniając bezpieczną żeglugę. Niestety 15 grudnia 1944 doszło do kolizji opisywanego statku z inną jednostką, z USS LST-841. Koszty remontu były zbyt duże, dlatego z dniem 1 marca 1945 Willow został wycofany ze służby. Jednak nie złomowano go. Stał się łodzią mieszkalną (Quarters Boat QB-2732). Korzystali z niej różni robotnicy, a także niemieccy jeńcy wojenni.

 

USS Willow

USS Willow w latach swej świetności. Gdzieś na Missisipi. Screen ze strony www.uscg.mil.

 

W 1962 roku parowiec sprzedano prywatnemu właścicielowi. Miał zostać motelem z restauracją. Plany te jednak nie zostały zrealizowane. Zniweczył je huragan Betsy, który wyrzucił statek na brzeg. Dzieła zniszczenia dopełnili wandale. W roku 1970 Willow znalazł nowego właściciela i trafił na Florydę. Tam miał zostać wyremontowany i sprzedany z zyskiem. Ponoć planowano go wykorzystywać w Hondurasie jako przetwórnię homarów. Ten zamiar nie został zrealizowany, a statek trafił do Europy, do Wielkiej Brytanii. Stało się to jednak dopiero w 1989 roku. Dalsza podróż parowca odbyła się do portu w belgijskiej Antwerpii, gdzie przeprowadzono remont. W jego trakcie właściciel jednostki zbankrutował i Willow pozostał w Belgii do 1995 roku. Potem trafił do Londynu. Stąd istniejący do dziś napis USS Willow London. Znalazłem informacje, że był tam elementem jakiejś ekspozycji. Niestety nie ustaliłem, czy to on, jako parowiec stał się eksponatem, czy może na jego pokładzie coś prezentowano. Inne źródła podają, że statek ten był zacumowaną restauracją na rzece Tamizie.

Pod koniec lat 90-tych Willow trafił do miejsca obecnego pobytu. Do hiszpańskiej Benalmadeny. Przez około dwa lata był pływającą restauracją. Niestety nigdzie nie znalazłem informacji, czy jego napęd wówczas nadal pozostawał parowy, czy przerobiono go na Diesla. Koszty eksploatacji niestety okazały się zbyt wysokie (plus opłaty portowe) i interes padł. Potem był jeszcze stacjonarny klub nocny. Obecnie Willow jest odstawiony i niszczeje.

 

USS Willow

USS Willow

USS Willow w Benalmadenie. Ponad 90-letni parowiec pośród przeróżnych małych jednostek. 18.06.2017.

 

USS Willow

USS Willow

Parowiec przycumowano na końcu portu. Dotarcie do niego w słoneczny dzień (a takich w Hiszpanii jest pod dostatkiem) staje się dość problematyczne ze względu na brak cienia. 18.06.2017.

 

USS Willow

USS Willow

USS Willow   USS Willow

USS Willow w całej okazałości. Niestety widać już po nim, że od dłuższego czasu stoi nieużywany. Dziób statku dociążono workami z piaskiem. Część z nich zdążyła już popękać. 18.06.2017.

 

Puerto Marina Benalmádena

Puerto Marina Benalmádena

Widok na cały port w Benalmadenie. USS Willow przycumowano na jego końcu. Widać, jak duży w porównaniu z innymi jednostkami jest ten parowiec. Fot. Google.

 

Mam nadzieję, że tak bogata historia parowca z 1927 roku jeszcze się nie skończy. Może znajdzie się ktoś, kto zainwestuje w ten niesamowity okaz. Koszty będą jednak ogromne.

Niesamowite, że parowiec pływający po USA, po rzece Missisipi trafił do Europy. Najprawdopodobniej to jedyny taki egzemplarz.

 

Blog Transportowy na Facebooku

20:02, lukaszwoblog , wodne
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 04 lipca 2017
Krakowski Konstal 102Na już po remoncie

25 czerwca 2017 kolejny sezon rozpoczęła Krakowska Linia Muzealna. Wówczas na ulice stolicy Małopolski wyruszyły zabytkowe tramwaje i autobusy. Te pierwsze będą pojawiać się regularnie w wakacyjne niedziele i święta (także we wrześniu), a te drugie tylko w kilka wybranych dni. Do obsługi historycznych tras wyznaczono tabor znany już z wcześniejszych lat oraz pojawiający się premierowo.

Jeden z pojazdów powrócił do obsługi linii po dłuższej przerwie. To wagon Konstal 102Na #210. Rocznik 1970. Była to jego premiera liniowa po przeprowadzonym remoncie, związanym także z pewnymi zmianami dotyczącymi dostosowania do historycznych realiów (np. likwidacja guzików do otwierania drzwi przez pasażerów).

 

Konstal 102Na, MPK Kraków

Konstal 102Na, MPK Kraków

Przez dłuższy czas Konstal 102Na #210 nie wyjeżdżał na miasto. W trakcie dnia otwartego z okazji 50-lecia zajezdni tramwajowej w Nowej Hucie wyglądał bardzo źle. 28.11.2015.

 

„Stodwójka” ponowne rozpoczęła obsługę muzealnej linii 0 w niedzielę, 2 lipca 2017. Trasa ta kursuje w dwóch relacjach: do Cichego Kącika i do Kopca Wandy. Początek w obu wariantach na przystanku „Dajwór” przy ul. św. Wawrzyńca. Wagon #210 jeździł do tej drugiej pętli. Razem z żoną udokumentowaliśmy go w trakcie realizacji pierwszego zadania, czyli o 11:30. Zgodnie z rozkładem jazdy do Kopca Wandy miał on dotrzeć na godzinę 12:09. Niestety pogoda nie była wakacyjna – deszcz i dość chłodny wiatr.



Konstal 102Na, MPK Kraków

Konstal 102Na, MPK Kraków

Konstal #210 na ul. św. Wawrzyńca, przed rozpoczęciem pierwszego kursu do Kopca Wandy. 2.07.2017.

 

Konstal 102Na, MPK Kraków

Kierunkowskaz już miga - „stodwójka” rusza do Nowej Huty, a w tle pojawia się skład obsługujący relację do Cichego Kącika.

 

Konstal 102Na, MPK Kraków

Konstal 102Na, MPK Kraków

Konstal 102Na, MPK Kraków

Konstal 102Na, MPK Kraków

Błyszczący świeżym lakierem przegubowiec wyjeżdża z ul. św. Wawrzyńca w Starowiślną.

 

Dziesięć minut później, o 11:40 pierwszy kurs rozpoczynała linia 0 w wariancie do Cichego Kącika. Był to skład SN2+PN2 #87+530 z 1938 roku. Planowany przyjazd na przystanek końcowy o godzinie 12:03.

 

SN2+PN2, MPK Kraków

SN2+PN2, MPK Kraków

Drugi tego dnia muzealny tramwaj, czyli Sanok SN2+PN2. Przystanek początkowy linii nr 0 na ul. św. Wawrzyńca. 2.07.2017.

 

SN2+PN2, MPK Kraków

SN2+PN2, MPK Kraków

Linia 0 do Cichego Kącika właśnie rozpoczęła pierwszy kurs.

 

Tak historyczne wagony 2 lipca 2017 prezentowały się w ruchu. Nagrałem je w trakcie odjazdu z przystanku początkowego „Dajwór” na ul. św. Wawrzyńca. Jako pierwszy jedzie „wielki powrót”, czyli #210, później rusza #87+530.

 

 

Niestety w związku z problemami technicznymi prezentowane tramwaje nie obsłużyły wszystkich przewidzianych dla nich kursów linii 0. Musiały zostać zastąpione innymi historycznymi pojazdami.

 

Wpisy poświęcone ciężarówkom

środa, 07 czerwca 2017
Holownik znów jeździ po Krakowie

W czerwcu 2017 na krakowskie ulice ponownie wyjechał holownik tramwajowy BT-1. Pisałem o nim tutaj. Wówczas, czyli w grudniu 2016 kursował on wokół Plant, wożąc towarową doczepkę, na której ustawiono świąteczną dekorację. Teraz nietypowy skład dociera także w inne rejony miasta, reklamując zbliżające się transportowe wydarzenie. To zaplanowana na 11 czerwca 2017 Wielka Parada Autobusów z okazji 90-lecia krakowskiej komunikacji autobusowej.

Poniżej kilka zdjęć zabytkowego tramwaju wykonanych na pętli Wzgórza Krzesławickie w dniach 5 i 6 czerwca 2017.

 

Holownik tramwajowy BT-1

Holownik tramwajowy BT-1

Holownik tramwajowy BT-1

Holownik tramwajowy BT-1

Na dużej pętli. W trakcie postoju i odjazdu. Za historycznym składem PESA 2014N #HG931. 5.06.2017.

 

Holownik tramwajowy BT-1

Holownik tramwajowy BT-1

Holownik tramwajowy BT-1

Następnego dnia - 6.06.2017. Holownik tym razem na małej pętli, obok „Krakowiak” #HG915.



Ze względu na trwający remont torowiska na rondzie Kocmyrzowskim, wszystkie tramwaje do Wzgórz Krzesławickich kursują objazdem przez al. Solidarności i ul. Ujastek. Zatem BT-1 z doczepką powstałą na bazie wagonu typu N również tamtędy przejeżdżał.

 

Blog Transportowy na Google +

poniedziałek, 08 maja 2017
Rajd Krak 2013 – czwarta część

Kolejna część relacji z niezwykłego pokazu pięknych, historycznych osobówek, czyli z Konkurs Elegancji Rajdu Krak 2013 na krakowskim Rynku Głównym. Wcześniejszy materiał pod tym linkiem. Samochody jechały w kolumnie, a obok nich przechodziło dość sporo osób, więc nie było łatwo fotografować.

Zaczynam od Citroëna DS20. Model ten produkowano w latach 1955 – 1975. W dniu jego premiery, na targach w Paryżu w 1955 roku, okrzyknięto go samochodem przyszłości. Prezentowany egzemplarz przyjechał do Krakowa z Wielkopolski, z powiatu poznańskiego:

 

Citroën DS20

 

Na żółtych tablicach rejestracyjnych z Katowic przyjechał Mercedes-Benz W108. Dokładnie model 250S, który był produkowany w latach 1965 – 1969:

 

Mercedes-Benz W108



Ten piękny kabriolet to brytyjski Morgan Plus 4. Samochód sportowy produkowany w latach 1950 – 1958 przez firmę Morgan Motor Company. Warto zwrócić uwagę na jego rejestrację, w której zawarto nazwę modelu: S1 PLUS4:

 

Morgan Plus 4

 

Fiat 127 powstawał w latach 1971 – 1983. Poniższy, krakowski egzemplarz to rocznik 1981:

 

Fiat 127

 

Citroëna Traction Avant produkowano w latach 1934 – 1957. Po II wojnie w Polsce kojarzono go niezbyt pozytywnie, po pojazdy te były używane przez UB, czyli Urzędy Bezpieczeństwa Publicznego. Poniższy egzemplarz to wersja nadwoziowa oznaczona jako BL, rocznik 1952:

 

Citroën Traction Avant

Citroën Traction Avant

 

Z Gliwic przyjechał Mercedes-Benz 190 z roku 1956. Żółte tablice rejestracyjne:

 

Mercedes-Benz 190



Za gliwickim Mercedesem jechał gość z Niemiec, przedstawiciel luksusowej rodziny Mercedes-Benz W180:

 

Mercedes-Benz W180



Historyczne już maleństwo, czyli brytyjski Austin A35. Samochód produkowany w latach 1956 – 1968. Pokazany w Krakowie egzemplarz to rocznik 1958:

 

Austin A35

Austin A35

 

Na tym kończę relację z 2013 roku. W kolejnej edycji rajdu także uczestniczyłem, więc za jakiś czas powrócę do tematu pięknych osobowych klasyków pokazanych w Krakowie.    



Zamów bezpłatny newsletter

niedziela, 23 kwietnia 2017
SilesiaKOMUNIKACJA 2016 – historyczne autobusy

W ostatniej części relacji z targów SilesiaKOMUNIKACJA 2016 w Sosnowcu (tu link) zapowiedziałem prezentację historycznego taboru pasażerskiego, zaprezentowanego w ramach projektu Autobus Czerwony, realizowanego przez firmę M Event.

Łącznie pokazano cztery autobusy. Był także historyczny tabor ciężarowy, ale to już temat na inny wpis.

Wśród zabytkowych autobusów przeważały Jelcze. Zacznę od modelu M-11. To własność PKM Sosnowiec. Przewoźnika, który stopniowo zwiększa swoją kolekcję historycznego taboru. Pojazdy te regularnie są prezentowane na targach w Sosnowcu.

Jelcz M-11 #2349 to rocznik 1988. Do roku 1991 jako własność komunikacyjnego kolosa – WPK Katowice. Po jego rozpadzie eksploatowany przez PKM Sosnowiec. W roku 2013 oficjalnie zaprezentowany po przeprowadzonej restauracji do stanu pierwotnego. Tu warto dodać, że pracownicy PKM Sosnowiec mieli trudne zadanie, bo autobus ten dość mocno odbiegał od wersji fabrycznej – poddano go modernizacji, w trakcie której zaingerowano w jego wygląd zewnętrzny, zmieniając np. ścianę przednią. Efekt końcowy piękny.

 

Jelcz M-11, PKM Sosnowiec

Jelcz M-11, PKM Sosnowiec

Jelcz M-11 #2349 z PKM Sosnowiec. Autobus odrestaurowany do stanu z początkowego okresu eksploatacji, z charakterystycznym logotypem WPK Katowice.

 

Jelcz M-11, PKM Sosnowiec

Jelcz M-11, PKM Sosnowiec

Wnętrze Jelcza M-11.

 

Jelcz M-11, PKM Sosnowiec

Stanowisko pracy kierowcy w Jelczu M-11.

 

Drugi z prezentowanych przez PKM Sosnowiec historycznych autobusów to Jelcz 120M o numerze 010. Pojazd premierowo pokazany na targach SilesiaKOMUNIKACJA 2016. To rocznik 1993, od nowości eksploatowany przez PKM Sosnowiec. W roku 2004 przeprowadzono naprawę główną Jelcza, którą wykonano w Biskupicach, w tamtejszym Zakładzie Naprawy Autobusów. Pojazd został zmodernizowany, otrzymując nowszy silnik, plastikowe siedzenia i elektroniczne tablice kierunkowe.

W 2015 roku zakończono restaurację pojazdu. Prace, podobnie jak w przypadku Jelcza M-11, były przeprowadzane w warsztatach PKM Sosnowiec.

 

Jelcz 120M, PKM Sosnowiec

Jelcz 120M, PKM Sosnowiec

Jelcz 120M #010. Jak w latach 90-tych.

 

Jelcz 120M, PKM Sosnowiec

Jelcz 120M, PKM Sosnowiec

Wnętrze zachowanego Jelcza 120M.

 

Jelcz 120M, PKM Sosnowiec  Jelcz 120M, PKM Sosnowiec

Zewnętrzne detale Jelcza 120M.

 

Jelcz 120M, PKM Sosnowiec

Stanowisko pracy kierowcy w Jelczu 120M.

 

Firma M Event sprowadziła do Sosnowca także dwa „ogórki”. Pierwszy z nich to Jelcz 043 DAL. Rocznik 1975. Jako fabrycznie nowy pojazd trafił do PKS Bielsko-Biała. Po 9 latach eksploatacji i trzech naprawach głównych, w 1984 roku zasilił tabor Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej z okolic Pszczyny. Jak podaje na swojej stronie jego obecny właściciel, Grzegorz Harmata, Jelcz ten później znalazł zatrudnienie w jednym z klubów sportowych w rejonie Żywca, aby ostatecznie zostać polowym magazynem. Uratowany w 2007 roku, stopniowo remontowany wracał do lat świetności. W 2015 roku restaurację zakończono. Autobus został nazwany „Beskidzkim Ogórkiem”.

 

Jelcz 043, targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

Jelcz 043, targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

Jelcz 043, targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

„Beskidzki Ogórek”, czyli Jelcz 043, który swą pracę przewozową rozpoczął w PKS Bielsko-Biała.

 

Jelcz 043, targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

Wnętrze Jelcza 043.

 

Jelcz 043, targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

Jelcz 043, targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

Obok Jelcza 043 ustawiono archiwalne zdjęcia prezentujące wcześniejsze losy pojazdu, np. jego holowanie przez Stara 200 lub pełnienie funkcji szopy na siano.

 

 Bilet autobusowy

Na zwiedzających wnętrze Jelcze 043 czekała także oryginalna torba na bilety PKS. Korzystali z nich kierowcy mający do dyspozycji różne rodzaje bloczków. W tym przypadku bilety są jednocześnie reklamą - na odwrocie umieszczono kontakt do właściciela pojazdu.


Obok „Beskidzkiego Ogórka” ustawiono inny „obły” autobus . To Škoda 706 RTO CAR. Rocznik 1970. Obecnie własność Kazimierza Karasiewicza z miejscowości Prądy (gmina Koszęcin, powiat lubliniecki). Wcześniej ten ciekawy pojazd był eksploatowany przez PKS Nowy Sącz, który sprowadził go do Polski. Do tematu tego autobusu powrócę w czasie późniejszym.



Škoda 706 RTO CAR, targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

Škoda 706 RTO CAR, targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

Škoda 706 RTO CAR, targi SilesiaKOMUNIKACJA 2016

Škoda 706 RTO CAR stylizowana na pojazd czechosłowackiego odpowiednika polskiego PKS-u: ČSAD. W tym przypadku z fikcyjnego oddziału Koszęcin Prądy.

 

Kolejna możliwość zobaczenia wystawy historycznego taboru przygotowanej przez firmę M Event już za kilka dni. W trakcie targów SilesiaKOMUNIKACJA 2017, które odbędą się 26 i 27 kwietnia 2017.

 

Wpisy poświęcone ciężarówkom

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7