Blog Transportowy działa od 2009 roku. Jest poświęcony środkom transportu. Przeważają autobusy, ale nie brakuje także pojazdów szynowych, ciężarówek i trolejbusów. Jest tu także miejsce na wyjątkowe osobówki oraz teksty o samolotach i pływających środkach transportu. Autor w niniejszym blogu nie reprezentuje żadnej firmy i instytucji. Notki są wzbogacane informacjami prasowymi nadsyłanymi przez producentów. Jedyny poprawny adres bloga to www.blogtransportowy.blox.pl - w Internecie funkcjonuje podróbka bloga, która jest nikczemnym wykorzystaniem wypracowanej marki.
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Google+

Wpisy z tagiem: Karosa

sobota, 08 czerwca 2013
Arriva – największy europejski przewoźnik pasażerski

Ciekawe przejęcie miało miejsce na rynku przewozów pasażerskich. Jak podała Polska Agencja Prasowa – Serwis Informacji Zleconych, 16 maja 2013 roku Arriva objęła pozycję lidera w Europie Środkowej i Wschodniej.

 

Arriva - logo

Logo przewozowego giganta.

 

Jak do tego doszło? Przez przejęcie spółki Veolia Transport Central Europe (VTCE), która od 16 maja jest już częścią grupy Arriva, zależnej od Deutsche Bahn. Koszt tego przejęcia nie został ujawniony. Wiadomo jedynie, że dochody VTCE za rok 2011 wyniosły 252 miliony euro. VTCE zatrudnia ponad 6 300 osób i dysponuje około 3 400 pojazdami w ponad 60 bazach w sześciu krajach, także w Polsce. Przedmiotem działalności spółki jest świadczenie usług przewozów autobusowych dla władz lokalnych odpowiedzialnych za transport miejski i regionalny. VTCE także obsługuje linie międzymiastowe, dalekobieżne oraz międzynarodowe, przewozy szkolne i pracownicze w ramach linii specjalnych lub czarterów oraz prowadzi kolejowe przewozy regionalne w Czechach.

 

Karosa C934 z Veolia Transport Morava a.s.

Karosa C934 z Veolia Transport Morava a.s. na dworcu autobusowym w Czeskim Cieszynie. 10.08.2010.

 

SOR C10,5 z Veolia Transport Morava a.s.

SOR C10,5 z Veolia Transport Morava a.s. na dworcu autobusowym w miejscowości Bruntal. 5.02.2011.

 

PAP podała także, że dzięki tej transakcji Arriva uzupełni i rozszerzy zakres swojej działalności na już istniejących rynkach w Czechach, Polsce i Słowacji oraz wejdzie do Chorwacji, Serbii i Słowenii.

 

SA106-016 na stacji Bydgoszcz Główna

W Polsce Arriva działała jako przewoźnik kolejowy, obsługując przewozy w województwie kujawsko-pomorskim. Na zdjęciu SA106-016 jako pociąg relacji Bydgoszcz Główna – Chełmża. Stacja początkowa, 17.05.2013.

 

VTCE w Czechach jest liderem przewozów autobusowych wokół największych miast: Praga, Ostrava i Teplice. Dysponuje około 1600 pojazdami i zatrudnia ponad 2600 osób. Na Słowacji Veolia ma blisko 320 autobusów i niemal 600 pracowników. Natomiast Polska to około 840 autobusów i 1800 pracowników.

 

Autosan H9-21, Veolia Opolszczyzna

W Polsce Veolia ma swój oddział np. w Kędzierzynie-Koźlu. Prezentowany Autosan H9-21 woził już loga kilku właścicieli. Zaczynał jako PKS Kędzierzyn-Koźle, później Connex Kędzierzyn-Koźle, Veolia Kędzierzyn-Koźle i w końcu Veolia Opolszczyzna. Na zdjęciu wykonuje kurs Kędzierzyn-Koźle - Solarnia. Kędzierzyn, ul. Pionierów, 19.04.2011.

 

Autosan H9-21/A09, Veolia Opolszczyzna

Jak za czasów PKS-u, autobusy Veolii w wielu przypadkach nocują pod domem kierowcy. Kiedy pojawi się na nich logo Arriwy raczej się to nie zmieni. Tu Autosan H9-21/A09 z Kędzierzyna-Koźla (OK 34990). Miejscowość Pawłowiczki dnia 5.02.2011.

 

Mercedes Tourismo, Veolia Południe

Mercedes Tourismo, Veolia Południe, czyli przedstawiciel dawnego PKS-u Sanok. Kurs pospieszny Sanok - Gliwice. Kraków, przed mostem Dębnickim, 29.01.2011.

 

VTCE działa także w serbskim Belgradzie, w słoweńskiej Lublanie i chorwackim Nowym Mieście.

Komentując ostatnie działania spółki Arriva, jej prezes David Martin powiedział: „To przejęcie pomoże w kontynuacji wzrostu i rozwoju naszej firmy. Oprócz wzmocnienia naszej obecności na fascynujących, nowych rynkach, ostatnio umocniliśmy również naszą pozycję lidera na głównych rynkach ustalonych, w tym w Szwecji, Holandii, Danii i Wielkiej Brytanii. Aby wywiązać się z nowych i już zawartych kontraktów w Europie, zainwestowaliśmy znaczne środki we flotę, wydając 468 milionów euro na zakup nowych autobusów i pociągów".

Martin powiedział także: „Spoglądając w przyszłość, widzimy, że perspektywy rozwoju na rynku przewozów pasażerskich w Europie są ogromne, a nasze doświadczenie i potencjał dają spółce Arriva wyjątkowe możliwości. Mamy znaczące osiągnięcia w dostarczaniu akcjonariuszom dodatnich wyników finansowych i stanowimy realną wartość dla władz ogłaszających przetargi, wspomagając transformację sposobów świadczenia usług przewozów pasażerskich. Aby to osiągnąć będziemy nadal aktywnie realizować kolejne przejęcia, łącząc je ze zdobywaniem nowych kontraktów i jednocześnie zachowując oraz rozbudowując naszą obecną działalność poprzez fizyczną ekspansję".

 

 Blog Transportowy na Facebooku

sobota, 02 października 2010
Karosą C744 – koniec

Blog Transportowy stał się ostatnio Blogiem Karosowym. Tą notką kończę jednak serię wpisów o bardzo ciekawym przejeździe lokalną, przegubową Karosą #3425.

Z Jastrzębia-Zdroju udaliśmy się do Suszca, zaliczając kolejną kopalnię. Tym razem „Krupiński”. Dla miłośników autobusów to bardzo ważne i ciekawe miejsce, bo jeszcze kilka lat temu docierały tu pomarańczowe, ex NRD-owskie Ikarusy 280 z PKS Pszczyna. Teraz miały pojawić się fotki je przedstawiające. Niestety odkryłem, że mam je tylko w wersji papierowej. Zatem do PKS Pszczyna powrócę w późniejszym czasie, a teraz standardowo Karosa:

 Karosa C744

Następny fotostop odbył się na skrzyżowaniu ulic Królówki i Wyzwolenia w Suszcu. Tam autobus dość długo manewrował (zawracał):

 Karosa C744

 Karosa C744

Karosa C744

W Orzeszu na ul. Grunwaldzkiej buszowaliśmy w zbożu:

 Karosa C744

Trochę dalej także polne klimaty. Nadal Orzesze, ul. Sadowa:

Karosa C744

Przejazd przez las w Orzeszu bardzo się wszystkim spodobał, więc i tam
Karosa zatrzymała się. To ul. Palowicka:

 Karosa C744

Kolejny fotostop odbył się w miejscowości Bełk – przy autostradzie A1:

 Karosa C744

 

Karosa C744 

Potem dotarliśmy do Czerwionki-Leszczyny. Tam zakończyłem swoją podróż czechosłowackim przegubowcem – pod sklepem Biedronka przy ul. 3 Maja. Mój dalszy cel to Wodzisław Śląski. Karosa jeździła jeszcze po Czerwionce (kolejowy fotostop przy ul. Lompy oraz płonąca „świeczka” przy ul. Przemysłowej), a potem leśną drogą wyruszyła na grilla. Imprezę uważam za bardzo udaną. Jeszcze raz wielkie dzięki.

piątek, 24 września 2010
Filmy o Karosie C744

We wcześniejszych notkach wspominałem o filmach, które nakręciłem w trakcie imprezy Karosą C744 z Transgóru Rybnik. Czas zatem na ich prezentację.

Przypominam jednak, że są to tylko moje amatorskie produkcje. Na szczęście jakości HD. Pierwszy nakręciłem przy wiadukcie w ciągu ulicy Pełczyńskiego w Rybniku:

  

Teraz zapraszam pod wiadukt kolejowy w Mszanie:

 

I na koniec Jastrzębie-Zdrój, KWK „Moszczenica”:

 

W kolejnej notce ostatnia część relacji z „Powitania wakacji Karosą C744”.

sobota, 18 września 2010
Karosą C744 – ciąg dalszy

Zatem powracam do ciekawej imprezy przegubową, lokalną Karosą. Spod wiaduktu niespodziewanie wróciliśmy do zajezdni. Powód bardzo prosty – brak apteczki. Ten króciutki postój udało mi się wykorzystać na sfotografowanie pojazdu, którego wcześniej nie było. To Autosan H9-21. Też z Transgóru, ale z innego - Jastrzębie-Zdrój.

Autosan H9-21

Autosan H9-21 #2019 z Transgóru Jastrzębie-Zdrój.

Potem Karosa zawiozła nas do Chwałowic. Tam nastąpił drugi fotostop, na ul. Kożdoniów, przy hałdach.

Karosa C744

Karosa C744

Karosa C744

Fotka niestety przepalona, ale wóz super wygląda z otwartymi drzwiami, więc nie mogłem jej nie dodać.

Wyjechaliśmy z Rybnika i kierowaliśmy się w stronę Jastrzębia-Zdroju. Jazda była dość długa, ale wzbogacana kolejnymi fotostopami. Najpierw w miejscowości Połomia, obok pozostałości po majowej powodzi, czyli wielkiego rozlewiska.

Karosa C744

Karosa C744

Potem zatrzymaliśmy się w Mszanie, przy wiadukcie nieczynnej linii kolejowej. Tam nastąpił fotostop dynamiczny. Kręciłem filmik, więc fotek z tamtego miejsca mam mało, czyli aż jedną.

Karosa C744

I tak dotarliśmy do Jastrzębia. Pierwszy fotostop nastąpił na terenie dawnej kopalni „Moszczenica”. Przemysłowy krajobraz był doskonałym tłem dla wielu zdjęć. Dodatkowo Karosa przemieszczała się, więc można było fotografować i kręcić filmiki. W tej notce zamieszczam jednak tylko zdjęcia.

Karosa C744

Karosa C744

Karosa C744

Co jakiś czas przez nasz plener przejeżdżała ciężarówka.

Karosa C744

Nowe rondo na dawnym terenie kopalni.

Przejazd po Jastrzębiu-Zdroju był związany z kopalniami. Drugi fotostop w tej miejscowości nastąpił przed KWK „Zofiówka”.

 Karosa C744

Karosa C744

Dodatkowo do zdjęcia pozował także Mercedes O303, ex armia niemiecka. Przywiózł do pracy dzieci. Zatem i w Polsce do pracy w kopalniach wykorzystuje się niepełnoletnie osoby :) Taki wniosek nasuwa się po obejrzeniu tabliczek: przewóz dzieci + pracowniczy do KWK Zofiówka.

 Mercedes O303

Postój pod KWK „Zofiówka” trwał dość długo. Niestety w tym czasie nie pojawił się żaden miejski autobus. Przyjechało natomiast coś takiego:

Mercedes 312D

„Karosowa saga” jeszcze trochę potrwa. W następnej notce część filmowa.

sobota, 11 września 2010
Karosą C744 po okolicach Rybnika

Zatem czas realizować obiecane sprawy. W notce pod tym adresem wspominałem o ciekawej imprezie w Rybniku i okolicach. Teraz przedstawię pełniejszą relację.

Wspomniana impreza odbyła się w sobotę, 26 czerwca 2010 r. Nazwano ją „Powitanie wakacji Karosą C744”, bo odbywała się w pierwszy weekend bez nauki szkolnej. Jej organizatorzy to dwaj pasjonaci transportu z Rybnika, czyli Adam Ciepluch i Konrad Bek. Imprezowy pojazd to wspomniana Karosa C744.24 z 1989 roku. Własność Transgóru Rybnik wykorzystywana do obsługi komunikacji miejskiej w ramach Zarządu Transportu Zbiorowego w Rybniku. Teraz niestety pełni tylko funkcję rezerwową. Piękny przegubowiec w 2006 r. został odkupiony od czeskiego przewoźnika Connex Morava i do tej pory pozostaje w jego ówczesnych barwach zakładowych. Jego numer taborowy to 3425.

Uczestnicy przejazdu mogli wsiąść do autobusu w dwóch wyznaczonych miejscach – w zajezdni Transgóru przy ul. Brzezińskiej lub przy dworcu PKP. Ja wybrałem tę pierwszą opcję, dzięki czemu dodatkowo podróżowałem Mercedesem Conecto na linii 48. Na terenie bazy czekało wiele autobusowych atrakcji. Największa to bez wątpienia Karosy, których w tym miejscu nie brakowało. Zabrałem się więc za fotki.

 Karosa B741

Karosa B741 #3298 z 1993 r., ex DP České Budějovice.

 Karosa B741

Karosa B741 #3298, część tylna wnętrza.

Karosa B732

Karosa B732 #3293 z 1989 r., ex DP Ostrava #6261.

Karosa B731

Karosa B731 #3292 z 1989 r., ex DP Ostrava #6278.

Karosa B731

Karosa B731 #3292, część tylna wnętrza.

 Karosa B732

Karosa B732 #3295 z 1991 r., ex DP Ostrava #6341.

Karosa B741 i C744

Karosa B741 #3299 z 1993 r., ex DP České Budějovice #115 i odstawiona, niesprawna Karosa C744 #3289 z 1990 r., ex DP Ostrava #4205.

Karosa B741

Karosa B741 #3304 z 1993 r., ex DP České Budějovice #112.

Karosa B732

Karosa B732 #3287 z 1989 r., ex DP Brno #7274.

Na drugim miejscu pod względem atrakcyjności klasyfikuję Jelcze 120M. Wysłużone, ale jak zawsze piękne:

 Jelcz 120M

Jelcz 120M #2751 z 1994 r.

Jelcz 120M

Jelcz 120M #2758 z 1994 r., część przednia wnętrza.

Jelcz 120M

Jelcz 120M #2760 z 1994 r.

Jelcz 120M

Jelcz 120M #2771 z 1995 r.

Na bazie stał też nowszy tabor:

Mercedes Citaro K

Mercedes Citaro K (O530K) #3546 z 2009 r.

Mercedes Citaro G

Mercedes Citaro G (O530G) #3562 z 1999 r., ex SWW Weimar.

 

Niestety wszystkich pojazdów nie zdążyłem sfotografować. Najbardziej żałuję Ikarusa przerobionego na pogotowie techniczne. Stał gdzieś z tyłu, o czym i tak dowiedziałem się dopiero po opuszczeniu zajezdni. Podjechaliśmy pod dworzec, a potem na pierwszy fotostop. Odbył się on przy bardzo ciekawym wiadukcie kolejowym, w ciągu ulicy Pełczyńskiego i Obwiedni (taką dziwną nazwę podaje zumi.pl).

 Karosa C744

Nakręciłem wtedy też krótki filmik, ale zamieszczę go dopiero w późniejszym czasie. Niestety treść notki jest już zbyt ciężka i blox odmawia zapisu. Zatem ciąg dalszy w kolejnym wpisie.

środa, 07 lipca 2010
Impreza Karosą.

Niedawno, dokładnie 26 czerwca brałem udział w imprezie Karosą C744.24 z Transgóru Rybnik. Był to bardzo udany przejazd, bardzo ciekawym, a dla mnie całkowicie egzotycznym autobusem.  Oczywiście wielkie dzięki dla organizatorów.

Tak wyglądał imprezowy przegubowiec. Rocznik 1989, ex Veolia Ostrava:

Karosa C744.24

Na zdjęciu w trakcie jednego z fotostopów - pod kopalnią "Zofiówka" w Jastrzębiu Zdroju.

Za jakiś czas przedstawię obszerną relację z tej ciekawej przejażdżki Karosą, będą też filmiki. Natomiast w następnej notce rybnicki absurd rowerowy, czyli szok przy wysiadaniu z autobusu.

21:16, lukaszwoblog , autobusy
Link Dodaj komentarz »