Blog Transportowy działa od 2009 roku. Jest poświęcony środkom transportu. Przeważają autobusy, ale nie brakuje także pojazdów szynowych, ciężarówek i trolejbusów. Jest tu także miejsce na wyjątkowe osobówki oraz teksty o samolotach i pływających środkach transportu. Autor w niniejszym blogu nie reprezentuje żadnej firmy i instytucji. Notki są wzbogacane informacjami prasowymi nadsyłanymi przez producentów. Jedyny poprawny adres bloga to www.blogtransportowy.blox.pl - w Internecie funkcjonuje podróbka bloga, która jest nikczemnym wykorzystaniem wypracowanej marki.
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Google+

Wpisy z tagiem: Niemcy

sobota, 11 marca 2017
Solaris do nauki jazdy

Jak podał Solaris, pod koniec 2016 roku do Lipska, do tamtejszego przewoźnika Leipziger Verkehrsbetriebe (LVB) GmbH trafiło 12 egzemplarzy modelu Urbino 18. W wersji najnowszej, czyli czwartej generacji.

Wyposażono je między innymi w system monitoringu, klimatyzację, oświetlenie wnętrza pojazdu wykonane w technologii LED oraz rozbudowany system informacji pasażerskiej z dużymi 18,5” monitorami.

Udogodnienia dla prowadzących najnowsze lipskie Solarisy to np. podgrzewany i wentylowany fotel czy szafka na rzeczy osobiste.

Dodatkowo LVB zakupiło dwa kolejne Solarisy Urbino 18, które zostały dostarczone do Lipska na początku lutego 2017. To wyjątkowe pojazdy, bo przeznaczone do szkolenia przyszłych kierowców autobusów. Jak pisze producent, są to Urbino bliźniacze pod względem konfiguracji do 12 Solarisów opisanych powyżej. Ich cechą charakterystyczną jest demontowany podest z fotelem przeznaczonym dla instruktora, którego miejsce montażu znajduje się w obszarze pierwszych drzwi. Urbino mogą być zatem wykorzystywane także w codziennym ruchu pasażerskim, będąc uzupełnieniem dla pozostałej części floty LVB.

Solaris podaje jeszcze, że: „Komfort pracy instruktora również w chłodne dni gwarantują dodatkowe dysze nawiewowe ogrzewania zabudowane w części pionowej parapetu. Dbając o bezpieczeństwo kursanta oraz innych uczestników ruchu, instruktor będzie miał do swojej dyspozycji pedały przyspieszenia i hamulca oraz kontrolki działania kierunkowskazów. Pomocnicze lusterka zewnętrzne natomiast zapewniają widok taki sam, jaki za kierownicą pojazdu ma uczeń. Całość uzupełniona jest przez system monitoringu składający się z kamer zewnętrznych w narożniku dachowym oraz dwóch monitorów 7” pokazujących obie strony pojazdu”.

 

Solaris Urbino 18, Leipziger Verkehrsbetriebe (LVB) GmbH

Jeden z dwóch najnowszych Solarisów Urbino 18 dla Lipska, czyli Fahrschule (nauka jazdy). Autobus oznaczono numerem taborowym 14173. Obok niego dostarczony do Leipziger Verkehrsbetriebe w 2016 roku „zwykły” Urbino 18 o numerze 14163.

 

Solaris Urbino 18, Leipziger Verkehrsbetriebe (LVB) GmbH

Stanowisko pracy kierowcy i instruktora jazdy w jednym z dwóch dostarczonych w lutym 2017 do LVB Solarisów Urbino 18.

 

Wszystkie 14 najnowszych lipskich Solarisów Urbino 18 napędzanych jest spełniającym normę emisji spalin Euro-6 silnikiem DAF/Paccar MX-11 240 H1 o mocy 240 kW. Jest on wyposażony w tak zwaną funkcję „zimnego startu” ułatwiającą rozruch nawet przy bardzo niskich temperaturach zewnętrznych. Skrzynia biegów Voith DIWA.6, a osie produkcji firmy ZF.

Współpraca Solarisa z LVB trwa od 2004 roku. Od jej rozpoczęcia do Lipska trafiły już łącznie 123 autobusy w różnych wersjach, od najmniejszych Urbino 8,6, po przegubowe Urbino Hybrid. W grudniu 2016 dostarczono pierwszy tramwaj Tramino – jako realizację umowy ramowej zawartej w marcu 2015, obejmującej dostawę nawet do 41 wagonów.

 

Blog Transportowy na Google +

09:23, lukaszwoblog , autobusy
Link Dodaj komentarz »
piątek, 04 marca 2016
Trollino 18,75 MetroStyle już na linii

W grudniu 2014 pisałem o nowych trolejbusach dla Budapesztu i Esslingen (link). Teraz wracam do tematu, ale tylko związanego z tym drugim miastem. Solaris właśnie ogłosił, że pierwsze na świecie Trollino 18,75 MetroStyle już kursują liniowo.

Cztery najdłuższe trolejbusy produkcji Solarisa trafiły do niemieckiego przewoźnika Städtischer Verkehrsbetrieb Esslingen (SVE) z Esslingen am Neckar w Badenii-Wirtembergii. Dzięki zastosowaniu baterii litowo-tytanowych, pojazdy te mogą kursować także na obszarach położonych poza zasięgiem sieci trakcyjnej.

Zakup nowego taboru był wydarzeniem na tyle ważnym, że w oficjalnej prezentacji pojazdów wziął udział Minister Transportu i Infrastruktury Landu Badenia-Wirtembergia, Winfried Hermann. Określił on tę inwestycję jako flagowy projekt o ogólnokrajowym znaczeniu.

 

Solaris Trollino 18,75 MetroStyle, SVE Esslingen am Neckar

Solaris Trollino 18,75 MetroStyle, SVE Esslingen am Neckar. Pojazd oznaczony numerem taborowym 501.

 

Poniżej treść informacji prasowej opublikowanej przez Solarisa.

Przegubowe Trollino zostały wyposażone w system trakcyjny, układ napędowy oraz baterie niemieckiej firmy Vossloh Kiepe. Pojazdy posiadają napęd dwuosiowy, co oznacza, że dwa silniki elektryczne napędzają dwie z trzech osi pojazdów. Rozwiązanie to zapewnia bardzo dobre przyspieszenie oraz oferuje możliwość elektrycznego hamowania, podczas którego następuje rekuperacja dużej ilości energii. Baterie ładowane są kiedy trolejbus korzysta z sieci trakcyjnej. Z kolei zgromadzona w nich energia jest wykorzystywana w trakcie autonomicznej jazdy bez pantografu. W ten sposób niewątpliwe zalety trolejbusów zostały z powodzeniem połączone z atrybutami autobusów bateryjnych.

W oświetleniu wewnętrznym, w reflektorach zewnętrznych oraz światłach do jazdy dziennej zastosowano energooszczędną technologię LED. Niekonwencjonalne Trollino posiadają 43 miejsca siedzące, a w sumie mogą zabrać na pokład 110 pasażerów.

 

Solaris Trollino 18,75 MetroStyle, SVE Esslingen am Neckar

Solaris Trollino 18,75 MetroStyle, SVE Esslingen am Neckar. Pojazd oznaczony numerem taborowym 501.

 

 Kalendarz imprez komunikacyjnych

23:17, lukaszwoblog , trolejbusy
Link Dodaj komentarz »
sobota, 02 stycznia 2016
Berlin Zoologischer Garten

W Berlinie jest wiele dworców kolejowych. Jeden z bardziej znanych to bez wątpienia Berlin Zoologischer Garten. Położony w części zachodniej miasta pełnił funkcję głównej stacji kolejowej „kapitalistycznego Berlina”. Niestety przy okazji słynął także z dość licznie okupujących go narkomanów i prostytutek. Na ten temat powstała nawet książka („My, dzieci z dworca Zoo”). Zespół muzyczny U2 napisał  piosenkę o tym dworcu: „Zoo Station”. Również i inni wykonawcy tworzyli utwory związane z opisywanym miejscem. Obecnie stacja Berlin Zoologischer Garten straciła na znaczeniu. Korzystają z niej pociągi lokalne i regionalne oraz S-Bahn (linie S5, S7 i S75), a w pobliżu znajdują się podziemne stacje metra linii U2 i U9. Nazwa dworca związana jest z położonym tuż obok ogrodem zoologicznym. Piękne miejsce, którego odwiedzenie polecam, szczególnie warto zobaczyć oceanarium.

Dworzec Berlin Zoologischer Garten jest nie tylko słynny, ale i historyczny. Otwarto go 7 lutego 1882 roku. W latach 1934 – 1940 został przebudowany. Wówczas dobudowano trzeci peron, przeznaczony dla linii S-Bahn, czyli szybkiej kolei miejskiej. Taki układ pozostał do dziś: jeden peron dla S-Bahnu i dwa dla „zwykłej” kolei.

Ruch pociągów na opisywanym dworcu jest dość spory. Składy S-Bahn jadą praktycznie jeden za drugim. Ze stacji Zoologischer Garten korzystają trzy linie. To S5 (Spandau — Strausberg Nord, częstość co 10 minut w dzień roboczy, ale nie wszystkie składy jadą po całej trasie, np. skrócone relacje do stacji Hoppegarten, czy Strausberg), S7 (Potsdam Hauptbahnhof – Ahrensfelde, także co 10 minut w dzień roboczy) i S75 (Westkreuz – Wartenberg, również co 10 min. w dzień roboczy). Zatem w każdą stronę pociągi jadą nawet co dwie minuty (w dzień roboczy  odstępy pomiędzy pociągami: 3 minuty, 2 minuty, 5 minut i znów na przemian, jadą po kolei linie S7, S5 i S75). Pociągi regionalne również jeżdżą dość często, zmierzając do takich miejscowości jak np. Magdeburg, Frankfurt nad Odrą, czy Cottbus.

Na dworcu Berlin Zoologischer Garten pojawiłem się kilka razy, ale zawsze było to związane wyłącznie z przesiadkami. W dodatku dotyczyło tylko peronu dobudowanego dla S-Bahnu. Na dokładniejsze oglądanie obiektu, czy fotografowanie go po prostu nie było czasu. Pewne materiały jednak mam, choć ich powstanie było bardziej związane z dokumentacją taboru kolei miejskiej, niż samej stacji. Zatem poniżej peron S-Bahn i jednostki serii 481/482. To przedstawiciele najmłodszego taboru kursującego po sieci berlińskiej kolei miejskiej. Dostarczono je w latach 1996 – 2004. Wytwarzane przez różnych producentów, a w zasadzie przez jednego, ale pod kilkoma nazwami związanymi ze zmianami właścicieli. Pierwsze egzemplarze otrzymywały tabliczki znamionowe DWA AEG (gdzie skrót DWA to Deutsche Waggonbau AG), późniejsze DWA ADtranz, a ostatnie Bombardier.

Ze względu na charakterystyczną przednią szybę, mieszkańcy Berlina pociągom tym nadali ksywkę „gogle”. Wagony z kabiną motorniczego posiadają oznaczenie 481, a te bez kabiny 482. Standardowo zestawiane są 8-wagonowe pociągi, które łączy się z czterech dwuwagonowych zestawów 481+482. Pomiędzy daną parą wagonów 481+482 pasażerowie mogą przechodzić. Cały skład tworzony jest według następującego schematu: 481/482+482/481+481/482+482/481. Łącznie do Berlina trafiło 500 jednostek 481/482.

 

S-Bahn Berlin Zoologischer Garten, seria 481/482

Ośmioczłonowy pociąg S-Bahn linii S7 złożony z czterech jednostek 481/482 w trakcie postoju na stacji Berlin Zoologischer Garten. Za chwilę skład ruszy w stronę stacji końcowej Ahrensfelde. Widoczny pierwszy człon ma nr 481 402-6 i jest połączony w całość z bezkabinowym 482 402-5. Rok produkcji 2002. Oznaczeń kolejnych jednostek 481/482 niestety nie udało mi się ustalić. Za przeszkloną ścianą po prawej stronie znajduje się starsza część dworca dla pociągów lokalnych i regionalnych. 2.05.2014.

 

S-Bahn Berlin Zoologischer Garten, seria 481/482

Na stację Berlin Zoologischer Garten wjeżdża pociąg linii S7 w przeciwnej relacji, czyli do Wannsee. Obecnie S7 jeździ dalej, do Potsdam Hauptbahnhof. Skład serii 481/482. 2.05.2014.

 

 S-Bahn Berlin Zoologischer Garten, seria 481/482

S-Bahn Berlin Zoologischer Garten, seria 481/482

Ten sam pociąg linii S7 do Wannsee w trakcie postoju na stacji. Jego końcowa część, czyli jednostka 482 410-8/481 410-9. Produkcja Bombardier w roku 2002. Oznaczeń trzech pozostałych jednostek 481/482 nie ustaliłem. 2.05.2014.

 

Na dworcu Berlin Zoologischer Garten udało mi się nakręcić krótki film przedstawiający odjazd i wjazd 8-wagonowych pociągów złożonych z jednostek serii 481/482. Składy obsługują linię S7. Najpierw jednostka 481 402/482 402 + … + 482/481 odjeżdża w stronę stacji Ahrensfelde. Następnie widać wjazd pociągu do stacji Wannsee. Ustaliłem jedynie oznaczenie ostatniego zestawu, czyli 482 410/481 410.

 

 

W przejściu podziemnym prowadzącym na perony stacji Zoologischer Garten ustawiono makietę kolejową. Pomysł bardzo ciekawy, ale od razu zacząłem zastanawiać się, jak to możliwe, że nikt jej nie zniszczył, nie okradł. Szybko jednak odkryłem, że makieta stoi w zasięgu kamery.

 

Berlin Zoologischer Garten, makieta kolejowa

Makieta kolejowa w przejściu na perony stacji Berlin Zoologischer Garten. Pociągi ruszają po wrzuceniu monety. 

 

Berlin Zoologischer Garten, makieta kolejowa

Berlin Zoologischer Garten, makieta kolejowa  Berlin Zoologischer Garten, makieta kolejowa

Detale makiety. Oprócz pociągów, budynków i różnych samochodów zobaczymy na niej np. dwa pożary - ktoś miał ciekawy pomysł na przedstawienie dymu.

 

Berlin zoo, oceanarium

Berlin zoo, oceanarium  Berlin zoo, oceanarium

Obok opisywanego dworca znajduje się zoo. Warto tam zajrzeć. Szczególnie polecam oceanarium. Tu kilka zdjęć w nim wykonanych.


Temat berlińskiej sieci S-Bahn jeszcze powróci. Będzie trochę więcej materiałów poświęconych serii 481/482.

 

Zamów bezpłatny newsletter 

poniedziałek, 13 lipca 2015
Nowy Solaris Urbino już na linii

W październiku 2014 zamieściłem wpis o premierze nowego Solarisa Urbino (link). Dwa egzemplarze nowej serii (solo i przegubowy) po raz pierwszy oficjalnie zaprezentowano w trakcie targów IAA w Hanowerze. Producent autobusy te od razu wprowadził do swojej oferty, zaznaczając jednak, że ich seryjna produkcja rozpocznie się dopiero w 2015 roku.

Od premiery mijały kolejne miesiące i targowa obietnica stała się faktem. Właśnie dzisiaj (13.07.2015) Solaris ogłosił, że pierwszy nowy Solaris Urbino 12 już wozi pasażerów. Dwudrzwiowy Urbino 12 został zakupiony przez prywatnego przewoźnika z Bawarii. To firma Josef Ettenhuber GmbH, która obsługuje komunikację miejską w ramach Monachijskiego Związku Komunikacyjnego i Taryfowego (MVV). Najnowszy Solaris obsługiwał linię nr 241. Kolejne nowe Urbina, także w wersji 18-metrowej w najbliższych miesiącach pojawią się na ulicach austriackich, niemieckich, norweskich, polskich i włoskich miast.

 

Nowy Solaris Urbino 12, Josef Ettenhuber GmbH

Nowy Solaris Urbino 12 z firmy Josef Ettenhuber GmbH. Otablicowanie linii 241.

 

Poniżej opublikowana przez producenta informacja prasowa.

Nowoczesny autobus, który zasilił flotę firmy Josef Ettenhuber, został wyposażony w oszczędny i ekologiczny silnik Cummins ISB6.7, spełniający rygorystyczną normę emisji spalin Euro-6. Silnik ten sprzężono z automatyczną skrzynią biegów ZF-6AP. Wybór lżejszego pojazdu w połączeniu z lżejszym silnikiem sprawiły, że masa autobusu, w porównaniu do wcześniej zakupionych przez firmę Ettenhuber jednostek, jest mniejsza aż o 1,2 tony.

„Jesteśmy przekonani o jakości naszego nabytku, dlatego też zamówiliśmy dwa kolejne 12-metrowe Solarisy nowej generacji z terminem dostawy na koniec tego roku. Dzięki tym autobusom pragniemy podnieść nie tylko jakość naszej floty, ale również jej atrakcyjność wizualną”, powiedział Josef Ettenhuber Jr, właściciel firmy Josef Ettenhuber GmbH.

„Ocena pana Josefa Ettenhubera Jr, który jest jednym z naszych najwierniejszych partnerów biznesowych, niezwykle nas cieszy. Jesteśmy pewni, że nowe Urbino sprawdzi się na europejskich ulicach i sprawi, że komunikacja publiczna będzie jeszcze bardziej atrakcyjną alternatywą dla prywatnych samochodów”, mówi dr Andreas Strecker, Prezes firmy Solaris.

Autobus wyposażony jest w klimatyzację całej przestrzeni pasażerskiej oraz oddzielną klimatyzację kabiny kierowcy. Przyjemną jazdę zapewni dodatkowo LED-owe oświetlenie wnętrza. Również światła do jazdy dziennej wykorzystują tę energooszczędną technologię. Pojazd posiada 36 + 2 miejsca siedzące, z czego aż 19 + 2 dostępne z niskiej podłogi.

Najnowsze Urbino 12 gwarantuje nie tylko komfort pasażerom, ale również łatwość serwisowania. Panele boczne pojazdu są przykręcane do siebie, co umożliwia prostszy montaż oraz wymianę w przypadku uszkodzenia części nadwozia. Wygodniejszy dostęp do poszczególnych jego elementów osiągnięto też dzięki zastosowaniu tylnej oraz bocznych klap rewizyjnych otwieranych pod kątem aż 170 stopni.

Wprowadzone innowacje konstrukcyjne pozwalają na lepsze rozłożenie nacisków na osie, poprzez odciążenie osi napędowej. Zostało to osiągnięte m.in. dzięki przeniesieniu wszystkich zbiorników ze sprężonym powietrzem do przedniej części pojazdu. Dzięki temu rozwiązaniu mogła zostać zwiększona przestrzeń pasażerska, a autobus jeszcze wygodniej się prowadzi.

Solaris współpracuje z firmą Josef Ettenhuber GmbH już od 11 lat. W latach 2004-2015 przewoźnik z bawarskiego Glonn zamówił łącznie siedemdziesiąt sześć pojazdów. Dostarczenie przez Solarisa pierwszego Urbino 12 w nowym designie stanowi otwarcie kolejnego rozdziału tej pomyślnej kooperacji.

Już wkrótce kolejne Urbino w premierowej odsłonie trafią do klientów w Niemczech, Norwegii, Polsce, Austrii i we Włoszech. Szczególnie duże zainteresowanie obserwowane jest na rynku niemieckim. Następny po firmie Josef Ettenhuber prywatny przewoźnik z Bawarii, Martin Geldhauser GmbH & Co. KG zamówił cztery Urbino 12. Po jednym egzemplarzu nowego Solarisa w wersji dwunastometrowej zarezerwowały firmy Kessels-Reisen GmbH, Wies Faszinatour, H. Sandrock GmbH oraz Stanglmeier. Największy kontrakt jak dotychczas napłynął od komunalnego przedsiębiorstwa komunikacyjnego miast Bochum, Gelsenkirchen i Witten, firmy BOGESTRA. Zamówiła ona czternaście sztuk Urbino 18. Pojazdy nowej generacji pojadą również do klientów VTF Luckenwalde oraz BBG Eberswalde, po jednej sztuce. Do grona pierwszych klientów nowoczesnych Solarisów dołączyło też Hanau, zamawiając trzy Urbino 12 oraz dwa Urbino 18.

Solaris zdobył także na niemieckim rynku pierwsze zamówienia na nowy model w wersji z napędem elektrycznym. Trzy autobusy tego typu zamówił przewoźnik üstra z Hanoweru. Solarisy Urbino electric w udoskonalonej wersji 12 metrowej, których baterie będę ładowane z wykorzystaniem pantografu, zostaną dostarczone do klienta w grudniu tego roku. Kolejnym krajem niemieckojęzycznym, gdzie sfinalizowano już pierwsze zamówienia na jamniki w nowej wersji jest Austria. Największy przewoźnik tego alpejskiego kraju, ÖBB Postbus, zamówił sześć jednostek.

Wkrótce Solarisami w odmienionej odsłonie będzie można podróżować również w Polsce. Pierwsze nowe Urbino 12, zapowiadające się na kolejny bestseller Solarisa, pojedzie do Wejherowa. Kolejne dwa 12-metrowe autobusy trafią do Grudziądza. Płock natomiast otrzyma 4 autobusy: trzy 12-metrowe Urbino oraz pierwszy na rodzimym rynku autobus przegubowy następnej generacji – Urbino 18. Na rynku włoskim debiutancki egzemplarz Urbino 12 pojawi się w położonym niedaleko Mediolanu mieście Novara. Pierwsze dwa przegubowe Urbino 18 zakupił natomiast przewoźnik w nadmorskiej Genui. Dwa Solarisy pojadą również na północ Europy. Norweski przewoźnik Norgesbuss AS zamówił Urbino 12, które będą kursowały po ulicach Oslo.

 

Andreas Strecker i Josef Ettenhuber Jr

Andreas Strecker i Josef Ettenhuber Jr przy nowym Urbino 12.

 

 Zamów bezpłatny newsletter

Blog Transportowy na Facebooku

19:17, lukaszwoblog , autobusy
Link Komentarze (2) »
czwartek, 09 lipca 2015
Linia 100 w Berlinie

Kontynuując blogowanie o transporcie w Berlinie, zapraszam na przejażdżkę linią 100. To zwykła trasa komunikacji miejskiej, która ze względu na swój przebieg szybko stała się atrakcją turystyczną. Jej początki są związane ze zjednoczeniem Niemiec. Likwidacja muru dzielącego Berlin wymusiła organizację nowych tras komunikacyjnych łączących, scalających podzielone wcześniej fragmenty miasta. Ponieważ przystanki „setki” rozmieszczono w pobliżu wielu znanych i popularnych miejsc niemieckiej stolicy, szybko zyskała ona miano linii turystycznej.

Linia 100 łączy pętle Zoologischer Garten i Alexanderplatz. Całą trasę pokonując w czasie około 30 minut. Po drodze mija takie atrakcje Berlina jak: pałac Bellevue (rezydencja prezydenta Niemiec), Kolumna Zwycięstwa, Reichstag, Brama Brandenburska, Wyspa Muzeów, Katedra Berlińska, Czerwony Ratusz, czy Aleja pod Lipami. Pętla Zoologischer Garten zlokalizowana jest obok pięknego ogrodu zoologicznego, a Alexanderplatz, czyli plac Aleksandra to bezpośrednie sąsiedztwo słynnej wieży telewizyjnej, będącej jednocześnie najwyższą budowlą Niemiec (wysokość 368 metrów). Oba przystanki końcowe to także duże węzły przesiadkowe.

Linia 100 kursuje we wszystkie dni tygodnia w godzinach 6:30 – 0:30. Najczęściej w soboty i niedziele, w godzinach 10 – 19 co 5 minut. Później, czyli do 21:00 oraz między godzinami 9, a 20 dni roboczych częstotliwość wynosi 6 – 7 minut. Krótki okres czasu to także kursy co 10 minut. Najdłuższe odstępy w odjazdach wynoszą 20 minut (godziny poranne 6:30 – 8:00 i wieczorne 22:30 – 0:30). W porze obowiązywania najdogodniejszego dla pasażerów rozkładu jazdy (czyli odjazd co 5 minut) często zdarza się, że pojazdy jadą jeden za drugim lub w parach. Wtedy niestety nie sprawdza się zasada, że drugi autobus jest pusty – pojazdy często wyprzedzają się i ten drugi na wcześniejszym przystanku był pierwszym, zbierającym wszystkich pasażerów.

Tabor obsługujący linię 100 jest iście turystyczny. To autobusy piętrowe. Wszystkie to przedstawiciele jednego modelu: MAN ND313, czyli Lion’s City DD. Berliński przewoźnik miejski BVG (Berliner Verkehrsbetriebe) ma kilkaset takich pojazdów, więc bez przeszkód zobaczymy je także na innych trasach, niekoniecznie turystycznych. W godzinach porannych lub wieczornych na „setce” kursują także inne modele autobusów, np. polskie Solarisy Urbino 18.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć dokumentujących linię 100 i okoliczne atrakcje turystyczne:

 

MAN ND313 (Lion’s City DD), BVG Berlin

Jeden z przystanków linii 100 znajduje się przy budynku Reichstagu. Na zdjęciu standardowa obsługa tej trasy, czyli MAN ND313. W tym przypadku to numer 3306, rocznik 2007. Kurs w kierunku pętli Zoologischer Garten. 2.05.2014.

 

MAN ND313 (Lion’s City DD), BVG Berlin

Z przystanku przy Reichstagu korzysta także linia M85. Obsługują ją również pietrowe MAN-y. Tu autobus #3388, rocznik 2009. Kierunek Hauptbahnhof, czyli Dworzec Główny. Litera „M” w oznaczeniu linii informuje, że jest to trasa całodobowa, czyli także kursująca w nocy, ale w mocno ograniczonym zakresie. 2.05.2014.

 

 Berlin, Reichstag

Berlin, Reichstag

Tak budynek Reichstagu prezentuje się od frontu. Charakterystyczna kopuła w części środkowej jest przeznaczona dla turystów. To niezwykłe miejsce, z którego można podziwiać panoramę Berlina. Obywatele Unii Europejskiej mają tam wstęp bezpłatny. Trzeba jednak zarezerwować godzinę wejścia do budynku, a to wiąże się z oczekiwaniem w niekiedy bardzo długiej kolejce. Najlepiej zajmować w niej miejsca z samego rana.

 

 Berlin, Reichstag

Tak wspomniana powyżej kopuła prezentuje się z perspektywy osoby stojącej na dachu Reichstagu. Wokół niej, aż do samej góry, wiedzie trasa turystyczna. Spacerując nią otrzymamy słuchawki (także bezpłatne), a mówiący również po polsku lektor opowie o widocznych z góry charakterystycznych miejscach Berlina, także tych zlokalizowanych na trasie przejazdu linii nr 100.

 

 Berlin, Reichstag

Tak wygląda wnętrze kopuły na dachu Reichstagu. To jej górna część.

 

 Berlin, Reichstag

Dolna część kopuły. Poniżej, za szybami jest sala posiedzeń Bundestagu. Nie można jednak bez przeszkód zaglądać do środka. Dostępu bronią gabloty z historycznymi zdjęciami Reichstagu.

 

Brama Brandenburska, Berlin

MAN ND313 i Brama Brandenburska, Berlin

 Brama Brandenburska i przejeżdżające obok niej piętrowe MAN-y. To pojazdy linii M85. „Setka” tędy nie kursuje. Omija ten symbol Berlina, wjeżdżając po chwili na zaczynającą się za bramą Aleję pod Lipami (Unter den Linden). Prezentowany powyżej leżący na jej trasie przystanek „Reichstag/Bundestag” znajduje się tuż obok tego miejsca. Następny postój (w stronę Aleksanderplatz) linia 100 ma na przystanku „S+U Brandenburger Tor”, czyli przy bramie, od strony Unter den Linden. Do zjednoczenia Niemiec po lewej stronie fotografii była Republika Federalna Niemiec, a po prawej (wraz z bramą) Niemiecka Republika Demokratyczna. Ślad dzielącego je muru przebiega przez drogę - brukowana linia niestety słabo widoczna na tych zdjęciach. 3.05.2014.

 

 Brama Brandenburska, Berlin

Widok na Bramę Brandenburską z dachu Reichstagu. 3.05.2014.

 

Pomnik Pomordowanych Żydów Europy (Denkmal für die ermordeten Juden Europas; Holocaust-Mahnmal), Berlin

Pomnik Pomordowanych Żydów Europy (Denkmal für die ermordeten Juden Europas; Holocaust-Mahnmal), Berlin

Obok Bramy Brandenburskiej znajduje się Pomnik Pomordowanych Żydów Europy (Denkmal für die ermordeten Juden Europas lub w skrócie Holocaust-Mahnmal). Niezwykłe miejsce będące kolejną atrakcją przylegającą do trasy linii 100. Budowie tego pomnika pamięci towarzyszył sprzeciw wielu Niemców, dlatego ukończono go dopiero w roku 2005 (plany jego powstania pojawiły się jeszcze przed zjednoczeniem Niemiec, w roku 1988). Każdy z 2711 kamiennych bloków symbolizuje jedną ze stron Talmudu. 3.05.2014.

 

 MAN ND313 (Lion’s City DD), BVG Berlin

MAN ND313 #3314 (rocznik 2007) na linii 100. Kierunek Aleksanderplatz. Autobus skręca z Wilhelmstrasse w Unter den Linden. 3.05.2014.

 

MAN ND313 (Lion’s City DD), BVG Berlin

Przystanek „Reichstag/Bundestag” w stronę pętli Aleksanderplatz. Ten piętrus linii 100 to #3411, rocznik 2009.

 

 MAN ND313 (Lion’s City DD), BVG Berlin

MAN ND313 (Lion’s City DD), BVG Berlin

Górny pokład przykładowego ND313.

 

 MAN ND313 (Lion’s City DD), BVG Berlin

Na górny pokład piętrowych Lion’s City prowadzą dwie klatki schodowe. Za kabiną kierowcy i na końcu pojazdu. Tu widok na tę drugą.

 

MAN ND313 (Lion’s City DD), BVG Berlin

Większość piętrowych MAN-ów wozi reklamy. Tu udało mi się utrwalić pojazd w malowaniu miejskim. To wóz #3386. Linia 100, kierunek Zoologischer Garten. Rejon przystanku „Lustgarten”. Po drugiej stronie wielka budowa, czyli wciąż trwająca odbudowa berlińskiego zamku, uszkodzonego w trakcie nalotów aliantów w 1945 i ostatecznie zburzonego w roku 1950 decyzją władz NRD. Widok z Berliner Dom, czyli Katedry Berlińskiej, kolejnej atrakcji na trasie linii 100. 2.05.2014.

 

Odbudowa berlińskiego zamku

Odbudowa berlińskiego zamku i okolice przystanku Lustgarten

Ten starszy piętrowy MAN to autobus turystyczny. Tak w maju 2014 prezentowała się dalsza okolica przystanku „Lustgarten”. To także widok z katedry.

 

Muzeum Pergamońskie, Berlin

Przystanek „Lustgarten” znajduje się na Wyspie Muzeów. Po prawej Stara Galeria Narodowa (Alte Nationalgalerie), centralnie Muzeum Pergamońskie (Pergamonmuseum), a po lewej Nowe Muzeum (Neues Museum). Wyspa Muzeów jest wpisana na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO.

 

Berliner Dom, czyli Katedra Berlińska

Doskonałe miejsce widokowe na Wyspę Muzeów i okolicę, czyli wspomniana już powyżej Katedra Berlińska. Wejście na samą górę to dość ciężka wspinaczka, ale warto się trochę pomęczyć. 2.05.2014.

 

MAN ND313 (Lion’s City DD), BVG Berlin

MAN ND313 #3155 (rocznik 2006) obsługujący linię 100. Kierunek Zoologischer Garten. W tle symbol Berlina, czyli Fernsehturm (wieża telewizyjna). Kolejna atrakcja turystyczna na trasie „setki”. 2.05.2014.

 

 Fernsehturm (wieża telewizyjna) Berlin

Tak słynna wieża telewizyjna prezentuje się z dachu Katedry Berlińskiej.  Za wieżą jest Alexanderplatz, czyli końcówka linii 100. 2.05.2014.

 

MAN ND313 (Lion’s City DD), BVG Berlin

Po części trasa  „setki” pokrywa się z linią 200. Jest ona także traktowana jak turystyczna, ale pozostaje w cieniu tej pierwszej. MAN #3257 (rocznik 2007) w drodze do pętli Zoologischer Garten mija odbudowywany zamek na Wyspie Muzeów. 2.05.2014.

 

 MAN ND313 (Lion’s City DD), BVG Berlin

Tak najbardziej rozpoznawalny model berlińskiego autobusu prezentuje się od tyłu. MAN #3155 jako linia 100 odjeżdża z przystanku „Lustgarten”. Berlin często określany jest jako wielki plac budowy. Żurawie są zauważalne praktycznie na każdym kroku. Innym charakterystycznym elementem niemieckiej stolicy są rury. Niebieskie (takie widoczne w tle) lub różowe oplatają centrum. Ich istnienie jest bezpośrednio związane właśnie z różnymi budowami, z terenu których odprowadzają wody gruntowe. 2.05.2014.

 

Solaris Urbino 18, BVG Berlin

Solarisy Urbino 18 także pojawiają się na linii 100. Niestety nie udało mi się tego udokumentować. Tu egzemplarz #4258 (rocznik 2007) obsługujący trasę nr 200. 2.05.2014.

 

 Pałac Bellevue, Berlin

Pałac Bellevue, czyli rezydencja prezydenta Niemiec. Zdjęcie wykonałem z jadącego autobusu linii 100. 2.05.2014.

 

Poniżej krótki film prezentujący podstawowy tabor obsługujący linię 100, czyli MAN-y ND313. Niestety nagrane autobusy nie kursują na tej trasie, tylko na M85. Okolice Reichstagu i Brama Brandenburska. Autorem ostatniej sceny jest moja żona:

 

 

Niedługo zmieszczę kolejne materiały z Berlina.

 

 Blog Transportowy na YouTube, kanał Lukaszwo

Blog Transportowy na Facebooku

21:26, lukaszwoblog , autobusy
Link Dodaj komentarz »
sobota, 25 kwietnia 2015
Berlińskie bilety

W Blogu Transportowym temat biletów nie pojawia się zbyt często. Wprawdzie funkcjonuje stosowny tag, ale wpisów pod nim nie ma zbyt wiele. Stopniowo będę to zmieniał, chociażby tym tekstem. Kontynuuję publikację materiałów związanych z Berlinem. Tym razem zajmę się właśnie biletami. W stolicy Niemiec funkcjonują trzy strefy biletowe: A, B i C. Dla zwykłego turysty najważniejsza i wystarczająca jest strefa A, czyli obejmująca centrum miasta i główne dworce, także autobusowy ZOB. Wyznacza ją Ring, czyli kolejowa obwodnica miasta. Objeżdżają ją w całości dwie linie okrężne S-Bahnu, czyli S41 i S42. Strefę B kończy granica administracyjna miasta, a strefa C to tereny podmiejskie.

Najwygodniejszym rozwiązaniem jest zakup biletu dziennego. Jego najtańsza wersja kosztuje obecnie (od 1.01.2015) 6,90 euro (bilet cały, ale ulgi także obowiązują). Jest to bilet na strefy A i B, wiec możemy także wyjechać poza Ring. Dla porównania bilet jednorazowy na strefę A i B kosztuje 2,70 euro. Bilet dzienny (Tageskarte) daje nam możliwość nieograniczonej liczby podróży wszystkimi dostępnymi środkami berlińskiej komunikacji miejskiej: autobusy, tramwaje, metro (U-Bahn) i szybka kolej miejska (S-Bahn). Należy jednak pamiętać, że nie jest to bilet 24-godzinny. Jest ważny tylko w dniu skasowania i w nocy, ale tylko do godziny 3 rano. Osoby decydujące się na bilety jednorazowe powinny pamiętać, że zakup w automacie jest równoważny ze skasowaniem biletu, więc niestety nie można zrobić sobie zapasu na kolejne przejazdy.

Poniżej przykładowe bilety dzienne. Wcześniejsza cena, czyli 6,70 euro.

 

Tageskarte Berlin AB

Tageskarte Berlin AB

Bilet dzienny (Tageskarte) kupiony w kiosku na stacji metra Wittenberg-platz. To wydruk z automatu, który posiadał kioskarz. Ciekawe rozwiązanie. Dodatkowo na stacji znajdowały się także ogólnodostępne automaty.

 

Tageskarte Berlin AB

Tageskarte Berlin AB

Bilet dzienny z automatu kupiony na stacji S-Bahn Messe Nord/ICC i tam skasowany. Na wydruku wyraźna informacja o jego ważności do godziny 3 dnia następnego. S-Bahn obsługują niemieckie koleje DB, stąd nazwa przewoźnika na bilecie. 


 Blog Transportowy na Twitterze

Blog Transportowy na Facebooku

Tagi: bilety Niemcy
20:46, lukaszwoblog , różne
Link Dodaj komentarz »
piątek, 10 kwietnia 2015
Tramino dla Lipska

Ostatnio w Blogu Transportowym dość często piszę o Solarisach Tramino. Sporo miejsca poświeciłem np. egzemplarzowi testowanemu w Krakowie (link). Pod koniec marca 2015 producent tych wagonów ogłosił, że zdobył zamówienie na dostawę taboru do Lipska. Odbiorcą 41 egzemplarzy Tramino będzie tamtejszy przewoźnik o nazwie Leipziger Verkehrsbetriebe GmbH, w skrócie LVB. 

Tramwaje zostaną wyprodukowane w latach 2016 – 2020. Dokładnie nie ustalono, ile egzemplarzy zostanie dostarczonych w danym roku. Wiadomo jednak, że będą maksymalnie cztery transze zamówieniowe, każda licząca od 5 do 16 pojazdów. Nie obejmuje to już zamówionych 5 Tramino. O wyborze polskiego produktu nie zadecydowała wyłącznie niska cena. Jak podkreśliła Solange Olszewska (prezes zarządu Solaris Bus & Coach SA), „zaważyły tu przede wszystkim innowacyjne rozwiązania techniczne, jakie zaoferowaliśmy w Tramino dla Lipska, nie bez znaczenia były także dobre referencje dla naszych tramwajów, które już są obecne na rynku niemieckim – w Jenie i Brunszwiku”.

Tramino dostarczane LVB będą eksploatowane na torach o dość nietypowym rozmiarze, szerszym od standardowego europejskiego, bo mającym rozstaw 1458 mm. Będą miały 2,3 m szerokości, a długość krótszą niż 45 metrów. W co najmniej 65% będą niskopodłogowe, a w ich wnętrzu pomieści się ponad 200 pasażerów. Zakup nowego taboru w 50% opłaci Kraj Związkowy Saksonia. Lipsk jest już trzecim niemieckim miastem do którego trafią (trafiły) Solarisy Tramino.

 

Solaris Tramino, MPK Poznań

Przykładowy Solaris Tramino. Tu w barwach MPK Poznań.

 

 Bombardier NGT12-LEI, Leipziger Verkehrsbetriebe GmbH

W Lipsku Solarisy Tramino dołączą np. do trzydziestu trzech Bombardierów NGT12-LEI. Tu egzemplarz #1211 z 2006 roku. Fot. Google Street View.

 

NGT8, Leipziger Verkehrsbetriebe GmbH

Nowe Solarisy lipską sieć tramwajową będą  obsługiwać wraz z pochodzącymi z lat 90-tych NGT8. Tu wagon #1108 z 1995 roku. Fot. Google Street View.

 

Bombardier NB4, Leipziger Verkehrsbetriebe GmbH

Lipska ciekawostka, czyli sposób na wprowadzenie niskiej podłogi mniejszym kosztem. Niskopodłogowa doczepa Bombardier NB4. W tym przypadku egzemplarz o numerze taborowym 910, rocznik 2000, prowadzony przez wysokopodłogową Tatrę T4D. Łącznie do Lipska trafiło aż 38 takich doczep. Fot. Google Street View.

 

Tatra T4D, Leipziger Verkehrsbetriebe GmbH

Skład Tatr T4D. Drugi wagon to #2057, rocznik 1982.  To właśnie te czechosłowackie tramwaje będą kasowane po dostarczeniu Solarisów Tramino. Jak podają niemieckie źródła, polskie wagony początkowo będą kierowane do obsługi linii nr 4 i 10. Fot. Google Street View.

 

Zamów bezpłatny newsletter

Blog Transportowy na Facebooku

niedziela, 22 lutego 2015
Stadlery dla berlińskiego metra

W dziale Metro ponownie zapraszam do Berlina. Ostatnio pisałem (link) o linii U1, a dokładnie o stacji Möckernbrücke. Niedługo będzie się na niej zatrzymywał najnowszy tabor. Jak podała firma Stadler, na początku lutego 2015 roku odbyła się oficjalna prezentacja prototypu nowego pociągu metra wyprodukowanego dla Berlińskich Zakładów Komunikacyjnych (BVG) przez Stadler Pankow GmbH, niemiecki oddział Grupy Stadler Rail. Został on oznaczony jako typ IK.

Stadler IK, Berliner U-Bahn

Stadler IK, Berliner U-Bahn

Prototypowy skład typu IK na linii U2. Prezentacja dla dziennikarzy.

 

Skład ten przejdzie serię testów na małoprofilowych liniach U1 – U4, a w marcu dołączy do niego drugi prototyp. Jeżeli testy wypadną pozytywnie, przewoźnik będzie mógł zakupić kolejne 34 takie pociągi. Wagony typu IK zostały zaprojektowane specjalnie dla potrzeb BVG. Jak już pisałem szerokość wagonów małoprofilowych wynosi 2,30 m. Stadlerowe IK będą o 10 cm szersze. Udało się to osiągnąć dzięki optymalnemu wykorzystaniu skrajni (zarysu, poza który nie mogą wystawać żadne elementy taboru). Te dodatkowe centymetry to powierzchnia, która została wykorzystana do bardziej komfortowego rozmieszczenia miejsc siedzących.

Pociągi typu IK są jednoprzestrzenne, czteroczłonowe. Jak podaje producent, przystosowano je do przewozu około 330 pasażerów, w tym około 80 na miejscach siedzących. „Produkując pojazdy dla przewoźników na całym świecie, zawsze bierzemy pod uwagę ich indywidualne potrzeby. Podobnie było przy tworzeniu naszego nowego pociągu dla berlińskiego metra. Dzięki efektywnej współpracy z BVG oraz zastosowaniu innowacyjnych rozwiązań stworzyliśmy nowoczesny pojazd, który zapewni podróżującym wyjątkowy komfort i bezpieczeństwo” – powiedział Ulf Braker, prezes Stadler Pankow GmbH.

 

 Stadler IK, broszura producenta, dane techniczne

Stadler IK, broszura producenta, dane techniczne

Broszura z danymi technicznymi pociągu IK.

 

Dla komfortu pasażerów składy IK wyposażono w przyjazny system informacji pasażerskiej oraz układy jezdne z zawieszeniem pneumatycznym, odpowiednio niwelującym odczuwalność ewentualnych wstrząsów. W trosce o bezpieczeństwo podróżnych w każdym członie został zamontowany monitoring wideo. Zadbano także o wygodę maszynistów. Kabina została zaprojektowana w sposób ergonomiczny, a pociągiem można sterować siedząc lub stojąc.

Na temat nowego taboru wypowiedziała się także Sigrid Evelyn Nikutta, prezes zarządu BVG: „Pociąg typu IK to nowoczesny pojazd spełniający najwyższe wymagania zarówno w kwestii komfortu oraz dostępności dla pasażerów, jak również bezpieczeństwa podróżowania oraz efektywności energetycznej. Jestem przekonana, że przypadnie on Berlińczykom do gustu”.

 

Stadler IK, Berliner U-Bahn

Screen z portalu Eisenbahn-Kurier.de. Prototypowy skład oznaczony numerem 1025.

 

Zgodnie z założeniami, zakup 36 składów IK pozwoli wycofać z eksploatacji pociągi A3L 71 z początku lat 70-tych (składy o numeracji 656/657 – 792/793). 

 Blog Transportowy na YouTube, kanał Lukaszwo

 Blog Transportowy na Facebooku

Tagi: Niemcy
18:15, lukaszwoblog , metro
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 04 stycznia 2015
U1 na stacji Möckernbrücke

Niedawno w dziale Metro pisałem o pociągach przejeżdżających obok  Akropolu w Atenach (link). Teraz zapraszam nieco bliżej Polski. Do Berlina. W porównaniu z greckim metrem tamtejsza sieć to prawdziwy gigant. Dokładniej zajmę się nią w kolejnych wpisach. Tematem tego będzie tylko fragment linii U1, a dokładniej stacja Möckernbrücke i odcinek torów w kierunku Gleisdreieck. W tym miejscu trasa ta jest naziemna, a dokładniej nadziemna. Tuż za stacją pociągi przejeżdżają przez most nad Landwehrkanal. Całość wygląda rewelacyjnie. Mi osobiście kojarzy się z jadącymi estakadami pociągami metra z USA. Dodatkowo układ budynków za mostem sugeruje, że tory U-Bahnu (tak w Niemczech nazywa się metro) znikają w jednej z budowli. To jednak tylko taki efekt wizualny. Linia U1 kursuje przez większą część dnia z częstotliwością co 5 minut, więc miejsce to jest doskonałym plenerem fotograficznym. Moje plany niestety popsuła pogoda. Wówczas lał deszcz i wiał mocny, lodowaty wiatr. Zdjęć z tego niezwykłego miejsca miało więc nie być, a głównym celem fotograficznym stał się pobliski zadaszony obiekt, czyli muzeum techniki.

Ekspozycja owego muzeum jest ogromna i niezwykła. W Blogu Transportowym pojawi się za jakiś czas fotoreportaż, a w zasadzie kilka fotoreportaży, które znajdą się w działach Kolej, Lotnictwo, Osobówki i Wodne. Część samolotowa muzeum ma kilka kondygnacji. Już na dość sporej wysokości można wyjść na balkon, z którego rozciąga się piękny widok na opisany fragment linii U1. Z tej perspektywy całość wygląda jak duża makieta. Mimo wspomnianej okropnej pogody (2 maja, a rano były tylko trzy stopnie) podjąłem wyzwanie i zastanawiając się, czy zaraz wiatr połamie mi parasolkę czekałem na charakterystyczny żółty pociąg linii U1 w relacji Warschauer Strasse – Uhlandstrasse. W końcu nadjechał.

 

Berlin U-Bahn, stacja Möckernbrücke, linia U1

Berlin U-Bahn, stacja Möckernbrücke, linia U1

Berlin U-Bahn, stacja Möckernbrücke, linia U1

Widok na stację linii U1 Möckernbrücke. Obok Landwehrkanal. 2.05.2014.

Berlin U-Bahn, most nad Landwehrkanal, linia U1

Most nad Landwehrkanal pomiędzy stacjami Möckernbrücke i Gleisdreieck. Korzysta z niego tylko linia U1. 2.05.2014. 

 

To wagony typu A3L 92 eksploatowane na tzw. liniach małoprofilowych (U1 – U4), czyli na najstarszym odcinku Berlińskiej sieci. Wagony małoprofilowe mają 2,30 m szerokości i 3,10 m wysokości. Dla porównania, tabor wielkoprofilowy to 2,65 m szerokości i 3,40 m wysokości. Prezentowane A3L 92 produkowano w latach 1993 – 1995 przez ABB Henschel (po przejęciu zakładów Waggon Union, które wytwarzały wcześniejszą wersję tych wagonów: A3L 82). Otrzymały oznaczenia 538 – 639. Wagony A3L 92 posiadają kabinę sterowniczą po jednej stronie, dlatego łączy się je parami, pary zaś w składy. Linię U1 obsługują składy sześciowagonowe, czyli złożone z trzech par. Prezentowane w tym wpisie pary różnią się odcieniem żółtego. Dowodzi to, że przechodziły remonty w różnym okresie i nie mają kolejnych numerów taborowych (jedynie dana para ma kolejne numery). Utrwalony pociąg prowadzi para nr 604+605. Oznaczeń dwóch kolejnych niestety nie udało mi się ustalić.

 

Berlin U-Bahn, skład wagonów A3L92 wjeżdża na stację Möckernbrücke, linia U1, kierunek Uhlandstrasse

Na stację Möckernbrücke wjeżdża skład wagonów A3L 92. Linia U1, kierunek Uhlandstrasse.

 

 Berlin U-Bahn, skład wagonów A3L92 na stacji Möckernbrücke, linia U1, kierunek Uhlandstrasse

Ten sam skład wagonów A3L 92 już w trakcie odjazdu ze stacji Möckernbrücke. Pierwsza para to wagony #604+605.

 

Berlin U-Bahn, skład wagonów A3L92 odjeżdża ze stacji Möckernbrücke, linia U1, kierunek Uhlandstrasse

Berlin U-Bahn, skład wagonów A3L92 odjeżdża ze stacji Möckernbrücke, linia U1, kierunek Uhlandstrasse

Odjazd ze stacji Möckernbrücke.

 

Tak skład prezentował się w ruchu:

 

 

Trasa linii U1 przebiega po odcinkach budowanych w latach 1902 – 1926. Ma długość 8,8 km. Rozkładowo pociągi pokonują tę odległość w 21 minut, zatrzymując się na 11 stacjach pośrednich. Prezentowany w tym wpisie odcinek i stacja Möckernbrücke to jeden z najstarszych fragmentów berlińskiej sieci. Otwarty na początku roku 1902. W roku 1968 dobudowano podziemną stację metra, z której obecnie korzysta wielkoprofilowa linia U7.

 Blog Transportowy na Twitterze

Blog Transportowy na Facebooku

Tagi: Niemcy
20:00, lukaszwoblog , metro
Link Komentarze (1) »
piątek, 19 grudnia 2014
Elektrobusy dla Warszawy i Hanoweru

Sprawa pierwszego w Polsce przetargu na zakup autobusów elektrycznych zakończyła się. W środę 17 grudnia 2014 podpisano umowę na dostarczenie do stolicy 10 autobusów Solaris Urbino 12 electric. Chęć kupna autobusów elektrycznych Miejskie Zakłady Autobusowe ogłosiły już w lutym 2014 (tu o tym pisałem). Rozstrzygnięcie nastąpiło 25 kwietnia. Wówczas przewoźnik poinformował, że zwycięzcą został chiński BYD, a dokładniej jego holenderskie przedstawicielstwo, oferujące najkorzystniejszą cenę (o tym także pisałem). Przegrany Solaris nie pogodził się tak łatwo z decyzją władz MZA, uznając cenę zaoferowaną przez konkurencję za rażąco niską. Wydano stosowne oświadczenie (link), na które szybko odpowiedział BYD (link). Sprawa 5 maja 2014 trafiła do Krajowej Izby Odwoławczej (link). Rozstrzygnięto ją z korzyścią dla Solarisa. Potem sprawa ucichła, wracając dopiero w grudniu. Wcześniej MZA, wzorem MPK Kraków, rozpoczęły testy taboru elektrycznego, wybierając autobusy marki BYD, czyli pierwotnego zwycięzcę przetargu. Cztery egzemplarze modelu eBus 12 (wcześniej pod nazwą K9) od listopada kursują na linii 222 (Spartańska – Bielańska). Trzy z nich to pojazdy dwudrzwiowe, a jeden trójdrzwiowy.

Podpisany 17 grudnia 2014 kontrakt nie jest już pierwszym w Polsce dotyczącym zakupu autobusów elektrycznych, jest jednak wyjątkowy, bo to największa do tej pory tego typu umowa podpisana z polskim przewoźnikiem. Pierwsze Urbino 12 electric trafią do Warszawy w maju 2015. Ostatnie egzemplarze Solaris dostarczy w czerwcu. Wszystkie zamówione pojazdy będą wyposażone w baterie o pojemności ponad 200 kWh i silniki trakcyjne o mocy 160 kW. Ładowanie będzie odbywać się metodą plug-in z ładowarki o mocy 120 kW. W razie potrzeby moc ładowania można będzie zmniejszyć do 40 kW. Zgodnie z wymogami przetargu elektrobusy będą przystosowane do późniejszego montażu pantografu ładującego. Nowe Solarisy zostaną fabrycznie wyposażone w klimatyzację, monitoring i rozbudowany system informacji pasażerskiej. Na ich pokładzie można będzie także korzystać z bezpłatnego bezprzewodowego Internetu.

Jak planują władze MZA, do roku 2016 w taborze przedsiębiorstwa powinno być co najmniej 30 autobusów elektrycznych. Będą one garażować w zajezdni Redutowa.

 

Solaris Urbino 12 electric, MPK Kraków

Przykładowy Solaris Urbino 12 electric. Autobus testowany w Krakowie. 5.08.2014.

 

Nieco wcześniej, 5 grudnia 2014 Solaris podpisał umowę z hanowerską firmą üstra Hannoversche Verkehrsbetriebe. Dotyczy ona dostawy trzech egzemplarzy autobusu Urbino 12 electric. Będzie to jednak wersja inna, niż dla Warszawy. To pierwsze elektrobusy nowej generacji, której spalinowa premiera miała miejsce właśnie w Hanowerze, w trakcie wrześniowych targów IAA 2014.

Nowe Urbino do üstry trafią pod koniec 2015 roku. Zostanie w nich zamontowana nowatorska oś elektryczna ZF AVE 130, w którą będą wbudowane dwa niezależne silniki elektryczne. Dzięki temu rozwiązaniu lepiej wykorzystana zostanie powierzchnia pasażerska, a jednocześnie zmniejszy się masa pojazdu. Tu warto jeszcze dodać, że i bez tego waga nowego Urbino jest mniejsza niż obecnie produkowanego modelu (i to dość sporo, bo jak podaje producent aż o kilkaset kilogramów). Nowe elektrobusy będą posiadały baterie litowo-tytanowe o pojemności 120 kWh.

Na dachach pojazdów zostanie zamontowany innowacyjny system poboru energii, dzięki któremu będą mogły obsługiwać swoje trasy przez cały dzień, bez konieczności zjeżdżania do zajezdni na ładowanie. Bardzo ważnym elementem tego systemu jest zewnętrzna ładowarka o mocy aż 450 kW. Będzie ona umieszczona na trasie przejazdu elektrobusów, które podłączą się do niej pantografem firmy Schunk. Samo ładowanie powinno trwać od 4 do 6 minut. Właściwe pobieranie energii odbędzie się nocą w zajezdni. Wówczas będzie to już tradycyjna metoda plug-in, wykorzystująca ładowarki o mocy 32 kW. Nowe Solarisy Urbino 12 electric będą kursowały na dwóch prestiżowych liniach nr 100 i 200, których trasy przebiegają obok najważniejszych atrakcji turystycznych Hanoweru. Marka Solaris nie będzie w tym mieście nowością. Firma üstra eksploatuje już 52 egzemplarze spalinowego modelu Urbino 12 oraz 29 hybryd (przegubowe i solo).

 

Nowy Solaris Urbino 12

Nowy Solaris Urbino 12

Nowy Solaris Urbino 12. Przykładowy egzemplarz w wersji z silnikiem Diesla.

 

 Blog Transportowy na YouTube, kanał Lukaszwo

Blog Transportowy na Facebooku

19:59, lukaszwoblog , autobusy
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3